1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Filmy
  4. >
  5. Jeśli macie wszystkiego dość, idźcie na ten film. To dwie godziny prawdziwego ukojenia

Jeśli macie wszystkiego dość, idźcie na ten film. To dwie godziny prawdziwego ukojenia

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)
Troje nieznajomych w różnych momentach życia nawiązuje cichy, intymny kontakt z pewnym drzewem rosnącym na terenie uniwersyteckiego ogrodu. O tym opowiada nagrodzone w Wenecji dzieło Ildikó Enyedi, subtelna opowieść o uważności na otaczającą nas przyrodę i relacjach, które mogą narodzić się poza językiem. Jeśli w kinie szukacie więc spokoju i wyciszenia, ten film jest dla was.

Czy można zaprzyjaźnić się z drzewem i dzięki temu zmienić swoje życie? W tym filmie pytanie to staje się początkiem pełnej emocji podróży. Nagrodzona na weneckim festiwalu „Milcząca przyjaciółka” – opowieść o uważności, samotności i formach więzi, które przekraczają granice ludzkiego rozumienia – zaprasza bowiem do świata, w którym ludzie potrafią nawiązać głębokie relacje z naturą i komunikować się z nią poza słowami.

Czytaj także: 12 filmów „na wyciszenie”, które otulają jak ciepły koc. Idealne na wieczór, gdy masz wszystkiego dość

Akcja filmu rozgrywa się w sercu uniwersyteckiego ogrodu, w którego centrum rośnie okazały miłorząb japoński. Drzewo starsze niż instytucja, która je otacza, staje się więc niemym świadkiem i uczestnikiem historii trojga nieznajomych. Ambitna dziewczyna walczy o miejsce na wydziale botaniki, szukając w cieniu drzewa azylu przed uprzedzeniami zdominowanego przez mężczyzn świata nauki. Student, którego nigdy nie obchodziły rośliny, w jego milczącej obecności odnajduje oparcie po życiowym zawirowaniu. Z kolei neurolog z Hong-Kongu pod wpływem kontaktu z drzewem zaczyna kwestionować swoje naukowe przekonania, odkrywając głęboką więź między tym, co widzialne, a nieuchwytne.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Ten medytacyjny otula spokojem i napełnia mocą. To ostatnia szansa, aby zobaczyć go na dużym ekranie

„Milcząca przyjaciółka” to kino stworzone do przeżywania; film-medytacja, w którym fabuła ustępuje miejsca doświadczeniu: spokojnemu, zmysłowemu zanurzeniu w świecie natury i pytaniu o to, czy człowiek może naprawdę zrozumieć otaczającą go przyrodę. Enyedi proponuje bowiem opowieść wyciszoną, kontemplacyjną, ale nie pustą – przeciwnie: gęstą od znaczeń i emocji, które ujawniają się powoli, jakby „w rytmie wzrostu” roślin.

Jednym z najciekawszych elementów filmu jest konstrukcja oparta na trzech planach czasowych. Każdy z nich opowiada inną historię naukowej próby zrozumienia świata roślin i miejsca człowieka wobec natury, a jednocześnie pokazuje samotność bohaterów w różnych epokach. To właśnie w ich indywidualnych, często intymnych relacjach z roślinami ujawnia się główny temat filmu: komunikacja wykraczająca poza język i granice gatunków.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

„Milcząca przyjaciółka” sugeruje również, że porozumienie nie zawsze wymaga słów – czasem wystarczy uważność. Największą siłą filmu jest jednak jego audiowizualna strona, która w wielu opiniach widzów urasta do rangi osobnego bohatera. Zdjęcia – z pewnością jedne z najpiękniejszych, jakie widzieliśmy w tym roku w kinie – budują wrażenie obcowania z czymś niemal fizycznie namacalnym. Z kolei dźwięk, rytm montażu i spokojna narracja tworzą razem efekt „kąpieli leśnej na ekranie”: doświadczenia kojącego, ale też pobudzającego wrażliwość i działające na zmysły.

Czytaj także: Komorebi to słowo, które powinno trafić do słowniczka wszystkich praktykujących uważność. Poznacie je w „Perfect Days”

Film porusza też wątek historii nauki i obecności kobiet w przestrzeni badawczej, zestawiając go z refleksją o „czującym” świecie roślin. Enyedi przesuwa tym samym uwagę z człowieka jako centrum świata na sieć zależności, w której wszystko pozostaje w relacji. W tym sensie film ma subtelny ekologiczny i filozoficzny wydźwięk – przypomina o biologicznej wspólnotowości życia i o tym, że nasza wiedza o naturze wciąż nie jest pełna. To także kino cierpliwe, wymagające i niezwykle kojące. Nie każdy odnajdzie się w jego wolnym rytmie, jednak ci, którzy mu się poddadzą, otrzymają doświadczenie bliskie medytacji, które pozwala inaczej spojrzeć na naturę i na nowo zachwycić się światem.

„Milcząca przyjaciółkę” obejrzeć można w kinach.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE