Krystyna Janda z nagrodą na festiwalu Sundance!

fot. BewPhoto

Największy festiwal filmów niezależnych powołany do życia dzięki Robertowi Redfordowi nagrodził polską aktorkę za kreację w filmie „Słodki koniec dnia”. Krystyna Janda otrzymała tytuł najlepszej aktorki w filmie, za którego reżyserię odpowiadał Jacek Borcuch.

Jacek Borcuch, odpowiedzialny m.in. za takie filmy jak „Wszystko, co kocham” oraz „Nieulotne” to postać wyjątkowo doceniana na festiwalu Sundance. Choć w tym roku sam film nie otrzymał statuetki (w tej kategorii zgarnął ją brytyjski „The Souvenir” ), najważniejszą nagrodę aktorską otrzymała właśnie Janda.

„Słodki koniec dnia” to opowieść o polskiej Żydówce nagrodzonej Noblem, która mieszka we Włoszech. To właśnie tam spotyka się z hipokryzją dotyczącą polityki uchodźczej, i wobec której postanawia ogłosić swój stanowczy sprzeciw. Pikanterii całej sytuacji dodaje fakt, iż wplątuje się w romans z egipskim imigrantem, z którym odnajduje wspólny język w kontekście problemu imigracji i zderzania obcych kultur. „Historia o miłości, tęsknocie i utraconych nadziejach. Świat bohaterów zostaje wywrócony do góry nogami, gdy otrzymują szokującą wiadomość o zamachu terrorystycznym w Rzymie. Bezkompromisowość i niepoprawność polityczna Marii okazują się mieć dramatyczne konsekwencje”.

Oprócz genialnej roli Krystyny Jandy, wśród aktorów znalazły się takie nazwiska jak: Kasia Smutniak oraz Antonio Catania.