fbpx

„Kto, jak nie ja?” – psychologia przemiany

„Kto, jak nie ja?” - psychologia przemiany
Prószyński S-ka

„Kto, jak nie ja” to stwierdzenie, które rzadko pada jako pierwsze – na początku pojawia się zazwyczaj pytanie „dlaczego ja?”. Bohaterka powieści Katarzyny Kołczewskiej nie odbiega od schematu. Doświadczy bardzo wiele, zanim w końcu zrozumie, że trudna zmiana w jej życiu to nie kara, lecz szansa na szczęście.

Anna Słabkowska, doświadczona ginekolożka z prowincjonalnego szpitala przebywa na bezterminowym urlopie bezpłatnym. Dyrekcja udziela go „dla jej dobra”, a w rzeczywistości dlatego, że pani doktor ma poważny problem z alkoholem. Uzależnienie coraz trudniej ukryć, a co gorsza, jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa pacjentów. Po utracie pracy kobieta traci wszelką motywację – zamyka się w domu, nie musi nawet próbować walczyć ze swoim nałogiem.Tę zaplanowaną degrengoladę przerywa tragedia w rodzinie. W wypadku samochodowym ginie siostrzenica Anny wraz z mężem. Ich kilkuletnia córka Ola wychodzi cało. Dziewczynka trafia pod opiekę ciotecznej babki – alkoholiczki bez pracy, kobiety skupionej wyłącznie na sobie, która nie ma pojęcia, na czym polega wychowanie dziecka. Co więcej, nie ma ochoty uzupełnić braków wiedzy. Bo przecież Ola będzie u niej tylko przez kilka tygodni….

Przeznaczenie chce jednak inaczej i kilka tygodni staje się kilkoma miesiącami, potem następnymi miesiącami, a wreszcie latami. Zanim jednak Anna i Ola staną się prawdziwą (choć dziwną i obciążoną ryzykiem) rodziną, życie nie będzie ich oszczędzało.

Podobnie jak nie oszczędza czytelnika autorka powieści. Katarzyna Kołczewska nie przekonuje, że przemiana alkoholiczki w siostrę miłosierdzia jest łatwa i szybka. Nie boi się pokazać momentów upadku Anny, jej nieodpowiedzialności, egoizmu, choć ryzykuje w ten sposób, że wzbudzi nienawiść do swojej bohaterki. Autorka rysuje przekonujący psychologicznie portret kobiety, która nagle dostaje od losu jeszcze jedną szansę, ale zmęczona, chora, zagubiona – długo będzie ją odrzucała. Kiedy w końcu dostrzeże, że to naprawdę ostatnia szansa, będzie walczyć do końca: uczciwie i szantażem; z pomocą innych i sama; z zaangażowaniem, jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyła. „Kto, jak nie ja” – zapyta, a właściwie stwierdzi w końcu Anna. Od początkowego „dlaczego ja” dzieli ją droga dłuższa niż najdłuższy supermaraton.

„Kto, jak nie ja?” to wspaniała, poruszająca opowieść o relacjach. Anna jak każdy z nas pełni wiele ról. Jest kobietą-siostrą-lekarką-alkoholiczką-opiekunką. Niepowodzenie w jednym wcieleniu niczego nie przekreśla, bo każda rola to szansa na coś nowego.

O czym jeszcze jest ta powieść? O tym, żeby człowiek jest i słaby, i silny; że mimo najlepszych chęci czasami coś nie wychodzi; że nie da się cofnąć czasu ani niepotrzebnych słów i głupich czynów; że za błędy się płaci. I wreszcie o tym, żeby troszczyć się o innych, gdy jeszcze nie jest za późno. Wzruszająca i mądra książka!

„Kto, jak nie ja?”, Katarzyna Kołczewska; Prószyński i S-ka, 2013, s.480

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze