fbpx

Najlepsze polskie kryminały. 6 powieści idealnych na jesienne wieczory

Najlepsze polskie kryminały. 6 powieści, po które warto sięgnąć
Najlepsze polskie kryminały - po te książki warto sięgnąć jesienią. (Fot. Getty Images)

Uwielbiam czytać kryminały jesienią. Mroczne historie, skomplikowane zagadki i ten przyjemny dreszczyk emocji idealnie współgrają z melancholijnym, a jednocześnie niezwykle pięknym, jesiennym czasem. Lubię również polską twórczość, dlatego przedstawiam najlepsze polskie kryminały – 6 pozycji, które trzeba znać. 

Zygmunt Miłoszewski – trylogia o prokuratorze Szackim

Najlepsze polskie kryminały - po które polskie powieści kryminalne sięgamy najchętniej?
Zygmunt Miłoszewski, trylogia „Uwikłanie”, „Ziarno prawdy”, „Gniew”, Wydawnictwo W.A.B

Nie bez powodu Zygmunt Miłoszewski znalazł się na czele zestawienia – to dzięki jego twórczości zaczęłam w ogóle sięgać po polskie kryminały. Seria o prokuratorze Szackim to cykl książek, który powinien przeczytać każdy, niezależnie od tego, czy może zaliczyć polski kryminał do swoich ulubionych gatunków książek. „Uwikłanie”, „Ziarno prawdy” i „Gniew” – trzy książki, opowiadające o trzech niezwykle zawikłanych dochodzeniach, których centrum wydarzeń dzieje się w trzech polskich miastach: Warszawie, Sandomierzu i Olsztynie. Geniusz serii tkwi w tym, że nie są to po prostu wciągające kryminały. To przede wszystkim historie o ludziach, pełne nieoczywistych spostrzeżeń, skomplikowanych charakterologicznie bohaterów, na wskroś polskich zachowań, które idealnie rysują obraz naszego społeczeństwa. A obraz ten jest piękny i kolorowy tylko z wierzchu, naprawdę jest szary, ponury i… zły.

Wojciech Chmielarz – cykl o komisarzu Mortce

Najlepsze polskie kryminały - po które polskie powieści kryminalne sięgamy najchętniej?
Wojciech Chmielarz, „Podpalacz” pierwsza książka z serii o komisarzu Mortce, Wydawnictwo Marginesy

Choć Wojciech Chmielarz w ostatnim czasie jest znany głównie z powieści „Żmijowisko”, na kanwie której powstał serial Canal Plus o takim samym tytule, ja poznałam go już wcześniej. I właściwie od razu, czyli po przeczytaniu „Podpalacza”, okrzyknęłam go mianem jednego z autorów, który pisze najlepsze polskie kryminały. Cykl o komisarzu Mortce wciąga niemiłosiernie, jest bogaty w zaskakujące zwroty akcji, jego bohaterowie są skomplikowani, a całe tło akcji mroczne i budzące niepokój. Brzmi mało oryginalnie? Bo dokładnie tak jest i to właśnie stanowi jego największy atut. Komisarz Jakub Mortka to policjant po przejściach, rozwiedziony, nieco zagubiony, żyjący skromnie, do reszty oddany swojej pracy i posiadający niezwykłą umiejętność rozwiązywania najtrudniejszych kryminalnych zagadek, które wbrew pozorom zupełnie nie są zbudowane na znanych wszystkim schematach.

Remigiusz Mróz „Behawiorysta”

Najlepsze polskie kryminały - po które polskie powieści kryminalne sięgamy najchętniej?
Remigiusz Mróz, „Behawiorysta”, Wydawnictwo Filia

Na hasło „polscy autorzy kryminałów” jakie nazwisko przychodzi do głowy jako pierwsze? Oczywiście Remigiusz Mróz. To, że Remigiusz Mróz powinien znaleźć się w tym zestawieniu było więc oczywiste. Nieoczywiste było natomiast, na którą z jego znakomitych pozycji książkowych postawić. Wybrałam „Behawiorystę”, bo to zupełnie coś innego, niż seria z Chyłką i trylogia z komisarzem Forstem. Przede wszystkim jest to lektura nadzwyczaj brutalna i krwawa, a jednocześnie skłaniająca do myślenia i… kończąca się zaskakującym morałem. To historia zamachu na przedszkole, podczas którego zamachowiec nie przedstawił ani jednego warunku. Nikt nie wie, co go skłoniło do takiej decyzji, dlaczego przetrzymuje zakładników i co chce osiągnąć. Sprawą zajmuje się ekscentryczny były prokurator, specjalista od kinezyki, który został dyscyplinarnie zwolniony ze służby. W tej nieoczywistej historii Mróz dodatkowo zastosował dylemat wagonika, co z jednej strony komplikuje, z drugiej jednak niezwykle zaciekawia czytelnika.

Marek Krajewski – cykl Eberharda Mocka

Najlepsze polskie kryminały - po które polskie powieści kryminalne sięgamy najchętniej?
Marek Krajewski, „Śmierć w Breslau” pierwsza książka z cyklu Eberharda Mocka, Wydawnictwo Znak

Czas na pozycję zupełnie inną, bo należącą do kategorii reprezentującej polskie kryminały retro, czyli takie, dzięki którym możemy przenieść się w czasie. Marek Krajewski przenosi nas więc blisko sto lat wstecz, do Wrocławia, gdzie dochodzi do brutalnych, rytualnych i niezwykle skomplikowanych do rozwikłania morderstw. Zajmuje się nimi Eberhard Mock, pasjonat starożytnego Rzymu i filozofii, koneser dobrych trunków i wykwintnego jedzenia, a przy tym policjant obdarzony wyjątkowym talentem. Seria autorstwa Krajewskiego genialnie odwzorowuje klimat tamtych lat i brutalny świat, na który składa się wszystko, co najgorsze: spiski, przemoc, korupcja, układy i morderstwa. To zdecydowanie nie jest łatwa lektura, raczej taka, przez którą trzeba przebrnąć z nie lada wysiłkiem, ale też ogromną satysfakcją.

Ryszard Ćwirlej – cykl o Antonim Fischerze

Najlepsze polskie kryminały - po które polskie powieści kryminalne sięgamy najchętniej?
Ryszard Ćwirlej, „Tam ci będzie lepiej” pierwsza książka z cyklu o Antonim Fischerze, Wydawnictwo Czwarta Strona

Ryszard Ćwirlej i seria książek o Antonim Fischerze to kolejny dobry polski kryminał retro, który szczególnie przypadnie do gustu miłośnikom historii. Tym razem akcja dzieje się w Poznaniu, w latach 20. i 30. Jej głównym bohaterem jest uczestnik powstania wielkopolskiego, weteran pruskiej armii, który wraca do Poznania, by zbudować w mieście policję. Wtedy też w Poznaniu dochodzi do serii brutalnych morderstw – z rąk nieznanego sprawcy giną prostytutki. Komisarz Antoni Fisher prowadzi śledztwo ze swoim zastępcą, Albinem Siewierskim, z którym tworzą niesamowity duet, choć ich charaktery są jak ogień i woda. W książkach, oprócz intryg i skomplikowanych zwrotów akcji, jest też spora dawka oryginalnego humoru, poznańska gwara i kawał pięknie opowiedzianej historii Poznania, która z pewnością zaciekawi nie tylko jego rodowitych mieszkańców.

Katarzyna Bonda – cykl „Cztery żywioły Saszy Załuskiej”

Najlepsze polskie kryminały. 6 powieści, po które warto sięgnąć
Katarzyna Bonda, „Pochłaniacz” pierwsza książka z cyklu o Saszy Załuskiej, Wydawnictwo MUZA S.A.

Mam wrażenie, że polskie kryminały bez Katarzyny Bondy byłyby zupełnie inne. A na pewno nie miałyby tak niebanalnej i wyrazistej kobiecej bohaterki jaką jest Sasza Załuska z cyklu „Cztery żywioły Saszy Załuskiej”, dla której przede wszystkim warto przeczytać te książki. Każda z części to pełna mrocznego klimatu opowieść o kobiecie, która nieustannie zmaga się z demonami przeszłości, a jednocześnie rozwiązuje zagadki najbardziej skomplikowanych i sięgających daleko w przeszłość spraw kryminalnych. Twórczość Bondy będzie idealna zarówno dla tych czytelników, którzy dopiero zaczynają czytać polskie powieści kryminalne, jak i tych wymagających i oczekujących od lektury dużo więcej, niż jedynie zaspokojenie ciekawości i rozwikłanie zagadki „kto zabił”. Nie bez powodu autorka została okrzyknięta mianem „królowej polskiego kryminału”.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze