Ostatni tydzień wystawy „W Polsce króla Maciusia. 100-lecie odzyskania niepodległości”. 

Wystawę „W Polsce króla Maciusia. 100-lecie odzyskania niepodległości” zobaczyło już ponad 60 tys. dzieci i dorosłych - to kolejny rekord Muzeum Polin. (Fot. Magda Starowieyska/Materiały partnera)

Muzeum Historii Żydów Polskich Polin zaprasza na ostatni tydzień z niezwykłą wystawą, która tworzy przestrzeń do międzypokoleniowej rozmowy o rządzeniu, państwie, podejmowaniu decyzji, wolności, demokracji. W niedzielę 30 czerwca odbędzie się wielki otwarty finisaż pod hasłem „Król Maciuś jedzie na wakacje”.

W programie ostatniej rodzinnej niedzieli z wystawą „W Polsce króla Maciusia” przygotowaliśmy zwiedzanie wystawy z edukatorami, grę terenową, liczne zabawy, spacer rodzinny po Muranowie oraz warsztaty twórcze, na których naszykujemy wakacyjną wyprawkę dla małego króla. Na zakończenie dnia zaprosimy wszystkich do udziału w warsztatach teatralnych – mówi Marta Dziewulska z biura prasowego Muzeum Polin.

Z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości

Pretekstem do spotkania w Muzeum Polin z królem Maciusiem, bohaterem książki Janusza Korczaka „Król Maciuś Pierwszy” w listopadzie ubiegłego roku stała się setna rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę. Z tej okazji Muzeum jeszcze do końca czerwca br. przypomina trudy i wyzwania odbudowy państwa oraz niezwykłą postać Janusza Korczaka, pedagoga i społecznika, prekursora praw dziecka. Przede wszystkim jednak zachęca do zanurzenia się w świat powieści „Król Maciuś Pierwszy”. Proponuje „małym i dużym dorosłym” pasjonujące spotkanie z małym królem, pełne angażujących zadań i wspólnej zabawy w bajkowej scenografii.

Podążając za Korczakiem, który respektując odrębne potrzeby dziecka, jednocześnie traktował je poważnie, podejmujemy próbę rozmowy z dziećmi na ważkie tematy dotyczące historii i współczesności, szukając przy tym odpowiedniego języka. Ekspozycja zachęca do stawiania pytań, wspólnej zabawy i rozmowy z rówieśnikiem lub opiekunemwyjaśnia Anna Czerwińska, współkuratorka wystawy.

Wystawa nagrodzona

Ekspozycja zbiera nie tylko pozytywne recenzje najmłodszych widzów i ich opiekunów, o czym świadczyć może m.in. wysoka frekwencja (ponad 60 tys. zwiedzających), ale również jest doceniana nagrodami. Muzeum Polin jako jedno z 6 muzeów na świecie otrzymało za wystawę „W Polsce króla Maciusia” i program edukacyjny nominację do prestiżowej nagrody Children in Museums Award. Wyniki ogłoszone zostaną w październiku tego roku podczas konferencji odbywającej się we Frankfurcie. W czerwcu br. Iwona Chmielewska, autorka ilustracji, które są motywem przewodnim aranżacji wystawy, otrzymała nagrodę główną Polish Graphic Design Awards w kategorii Ilustracja książkowa za artbook „Jak ciężko być królem” (wyd. Wydawnictwo Wolno i Muzeum Historii Żydów Polskich Polin ) oraz tytuł projektantki roku. Dzięki sugestywnym ilustracjom artystki na wystawie możemy wejść do wnętrza książki i zobaczyć świat widziany oczami małego króla.

 Na ekspozycji stworzono przestrzeń do rozmowy, wspólnej zabawy, samodzielnych odkryć i doświadczania w działaniu - można rozwiązywać zadania i zagadki, dotykać wielu elementów. (Fot. Magda Starowieyska/Materiały partnera)
Na ekspozycji stworzono przestrzeń do rozmowy, wspólnej zabawy, samodzielnych odkryć i doświadczania w działaniu – można rozwiązywać zadania i zagadki, dotykać wielu elementów. (Fot. Magda Starowieyska/Materiały partnera)

Od historii do świata fantazji

Wchodzący na wystawę napotkają najpierw dostosowaną do potrzeb dzieci niewielką ekspozycję historyczną, która z pomocą ciekawej ikonografii, oryginalnych obiektów i filmu animowanego opowie o tym, „co wydarzyło się 100 lat temu”.

Przechodząc ze świata historii do świata fantazji, zwiedzający dosłownie „wejdą” do książki Król Maciuś Pierwszy i zapoznają się z jej narracją i głównymi problemami nurtującymi małego bohatera. Z prośbą o wykonanie ilustracji do tej części wystawy Muzeum zwróciło się do Iwony Chmielewskiej, wybitnej ilustratorki, autorki wielu tzw. książek artystycznych (artbooków), w których obraz i słowo pomysłowo uzupełniają się i tworzą wspólny symboliczny przekaz.

Po opuszczeniu labiryntu powieściowej narracji znajdziemy się w dużej otwartej przestrzeni gier i zabaw, w której dzieci i dorośli zostaną zaproszeni do rozmowy i refleksji nad uniwersalnymi zagadnieniami dotyczącymi zarówno organizacji państwa, jak i mniejszej, lokalnej wspólnoty. Poprzez angażujące i pobudzające wyobraźnię zadania – maszynę do głosowania, kalejdoskop czy wagę z wydatkami – wspólnie zastanowią się nad tym, co to znaczy rządzić, podejmować decyzje i gospodarować budżetem. I wreszcie – jakie prawa mają ludzie, obywatele, dzieci?

W przestrzeni poświęconej dwudziestoleciu międzywojennemu uwagę najmłodszych przyciągną oryginalne obiekty – przedmioty użytkowe, funkcjonujące na pograniczu wielkiej historii rekwizyty codzienności, często związane z pełnieniem różnych funkcji lub świadczące o przynależności do różnych grup w społeczeństwie. Na zakończenie wystawy Iza Rutkowska, artystka i performerka łączącą sztukę z aktywizmem społecznym, oddała głos dzieciom. Zaprosiła je do rozmowy o tym, kto dba o państwo na co dzień i wspólnie z nimi stworzyła niezwykłą instalację.

Wystawa, na którą zaprasza Muzeum Polin, nie da nikomu gotowych odpowiedzi, ale skłoni do zastanowienia się nad przeszłością i rzeczywistością, w której żyjemy. Liczymy, że będzie to wartościowy, wspólny czas spędzony z dziećmi, w myśl słów Janusza Korczaka: „Gdy bawię się czy rozmawiam z dzieckiem – splotły się dwie równie dojrzałe chwile mojego i jego życia”. Mamy nadzieję, że zarówno dzieci od dorosłych, jak i dorośli od dzieci będą mogli się czegoś nauczyć – przekonują kuratorki wystawy Anna Czerwińska i Tamara Sztyma.

Szczegółowy program finisażu znajduje się na stronie muzeum.