fbpx

„Przez park na bosaka” w Teatrze Kwadrat

„Przez park na bosaka” w Teatrze Kwadrat
fot. materiały prasowe TEATR KWADRAT

W „Teatrze Kwadrat” czuję się bezpiecznie, bo wiem, że ze sceny w kierunku widowni nie polecą pomidory, a mówiony przez aktorów tekst będę słyszała nawet w ostatnim rzędzie. Dbałość o warsztat to podstawa, bez której trudno mówić o budowaniu emocji.
Gdy idę do teatru, to spodziewam się, że spektakl będzie miał fabułę. Sztuka Neila Simona „Przez park na bosaka”, choć napisana pół wieku temu, nic nie straciła na aktualności. Przeciwnie – gdyby została wystawiona w latach 60. (kiedy miała premierę na Broadwayu), to problemy bohaterów wydałyby się Polakom egzotyczne. Dziś natomiast możemy się identyfikować z roztrzepaną Corrie (Ilona Chojnowska), zasadniczym pracoholikiem Paulem (Andrzej Nejman), troskliwą matką/teściową Ethel (Ewa Wencel) i uroczym utracjuszem Victorem (Marek Siudym).

Całą czwórkę poznajemy w chwili, gdy Bratterowie, małżonkowie z sześciodniowym stażem, wprowadzają się do swojego pierwszego mieszkania. Entuzjastycznie nastawiona Corrie usiłuje uporządkować prezenty od Ethel i urządzić gniazdko przed przyjściem Paula. Ten zaś jest sceptyczny w stosunku do nowego lokum, dziwnych sąsiadów i wobec planów Corrie, żeby z jednym z nich zeswatać Ethel.

Dalej akcja toczy się wartko, zgodnie z regułami komedii. I chociaż z góry wiadomo, jak to się może skończyć, to historia wciąga i angażuje. Szczegółów nie zdradzę, żeby nie odebrać przyszłym widzom przyjemności samodzielnego przeżywania sztuki. Postacie są wyraziste i wiarygodne. Ilona Chojnowska zdaje się lubić i rozumieć swoją bohaterkę. Jej żywiołowość została przez reżysera Tomasza Szafrańskiego słusznie skontrastowana ze statecznym (do czasu) Andrzejem Nejmanem. Klasą samą dla siebie jest jest Marek Siudym w roli współczesnego dandysa. Ewa Wencel, która zwłaszcza w pierwszym akcie rysuje postać grubą kreską, za tę rolę została nominowana do nagrody Feliksa Warszawskiego.

Nagroda należy się też Wojciechowi Stefaniakowi, który zaaranżował przestrzeń sceny z wyjątkową dbałością o szczegóły. Z epoki jest wszystko – od wzoru kanapy do opiekacza włącznie. Muzykę do przedstawienia skomponował Adam Sztaba. Spektakl „Przez park na bosaka” znakomicie wpisuje się w – nie boję się tego słowa – misję teatru, który przez szacunek dla widza rzetelnie wykonuje swoją artystyczną pracę.

Teatr Kwadrat, „Przez park na bosaka”, tekst Neil Simon, reżyseria Tomasz Szafrański, scenografia Wojciech Stefaniak, muzyka Adam Sztaba, grają: Ilona Chojnowska, Andrzej Nejman, Ewa Wencel, Marek Siudym, Maciej Kujawski, premiera styczeń 2011.