Top 13 najlepszych filmów o miłości

Kadr z filmu "Jeden dzień" z Anne Hathaway i Jimem Sturgessem. (fot. materiały prasowe)

Wzruszają, uwrażliwiają nas na wiele problemów i czasem wywracają nasz świat do góry nogami. Często zarzucamy im, że tworzą obraz miłości, której nie spotyka się w realnym świecie, ale… niech podniesie rękę ten, kto choć raz w życiu nie miał nastroju na romantyczny film o jedynej, niepowtarzalnej i niekończącej się miłości? Oto top 13 filmów, które wywołują w nas największe emocje.

1. „Notting Hill” – można nie lubić komedii romantycznych z przełomu XX i XXI w., ale młodego Hugh Granta nie sposób nie kochać. Jedna z najlepszych ról odrobinę niezdarnego, ironicznego, ale niezwykle charyzmatycznego aktora, który stworzył z Julią Roberts duet idealny. Warto nie tylko dla fajnej, lekkiej i prześmiesznej historii (szczególnej uwadze polecamy scenę wywiadu, który główny bohater przeprowadza z filmową Anną Scott), ale też mocnych wątków w tle (tu przede wszystkim postać przyjaciela i współlokatora Granta).

2. „Co się wydarzyło w Madison County” – Clint Eastwood i Meryl Streep jako ludzie w średnim wieku, którzy na „przeżycie” miłości życia mieli jedynie… 4 dni. Ona – kobieta zajmująca się domem, z mężem i dwójką dzieci, która niczego już od życia nie oczekuje i on – samotnik, podróżnik, fotograf, lekkoduch, który za nic nie zdecydowałby się na stały związek. Do czasu. Wystarczyły 4 pełne miłości, czułości i namiętności dni, by oboje zdali sobie sprawę, że takie uczucie zdarza się tylko raz w życiu.

3. „Pamiętnik” – nakręcony na podstawie książki Nicolasa Sparksa film opowiadający historię głębokiej miłości dwójki młodych ludzi, którą słyszymy z ust starszego mężczyzny. Opowiada ją chorej na Alzheimera kobiecie, czytając pamiętnik, wspominający niewinną, piękną i romantyczną miłość dziewczyny z dobrego domu i ubogiego, prostego chłopaka. Warto, także ze względu na role głównych bohaterów – Ryana Goslinga i Rachel McAdams, między którymi czuć było „chemię”.

4. „Rzymskie wakacje” – Audrey Hepburn jako księżniczka znudzona dworskim życiem, która postanawia zwiedzić Wieczne Miasto na własną rękę. Bez świty i królewskiego orszaku. Główna bohaterka podczas jednego dnia wolności spędzonego z amerykańskim dziennikarzem (w tej roli Gregory Peck) po raz pierwszy tak naprawdę dowiaduje się, co to znaczy wolność i zauroczenie. Komedia sprzed ponad 50 lat, która absolutnie nie straciła swego uroku.

5. „Słodki listopad” – początek filmu przełamuje schemat: tutaj to Ona (w rolę Sary wcieliła się Charlize Theron) zmienia chłopaków jak rękawiczki. A On (w rolę nowojorskiego biznesmena Nelsona wcielił się Keanu Reeves) szybko się w niej zakochuje. Postanawiają zawrzeć jednak układ, że nie będą angażować się zbytnio w związek i po wspólnym miesiącu, każde pójdzie w swoją stronę. Prawda, którą skrywa Sara wywraca jednak ich życie uczuciowe do góry nogami… Wyjątkowo wzruszające kreacje Theron i Reeves’a.

6. „Jeden dzień” – miłość, która musiała dorosnąć, czyli wzruszająca opowieść o parze, która nawiązuje znajomość w bardzo młodym wieku i po prostu się zaprzyjaźnia. Umawiają się na to, że co roku będą spotykać się jednego konkretnego dnia, podczas którego opowiadają o swoich związkach, uczuciach, przeżyciach. Po jakimś czasie każde z nich zaczyna rozumieć, że prawdziwa miłość nie zawsze zdarza się „od pierwszego wejrzenia”. Historia, która szczerze wzrusza.

7. „Tamte dni, tamte noce” – młody chłopak, który spędza wakacje z rodzicami zakochuje się w mężczyźnie, który przyjechał pracować wspólnie z jego ojcem. To nieoczywiste uczucie rosło w nich od momentu, w którym się zobaczyli, ale w którym nie do końca chcieli jeszcze przyznać przed sobą, że istnieje. Plus za nostalgiczny klimat, gorącego lata we włoskim miasteczku…

8. „Dla niej wszystko” – Russel Crowe jako oddany mąż, który decyduje się poświęcić absolutnie wszystko dla swojej ukochanej żony, która została skazana na karę więzienia. Ani przez chwile nie zadaje sobie pytania, czy jego ukochana jest winna, czy nie. Wie, że dla niej zrobi wszystko – łącznie ze złamaniem prawa.

9. „500 dni miłości” – porzucony przez dziewczynę chłopak wraca pamięcią do 500 spędzonych wspólnie dni, by przeanalizować, co w ich relacji poszło nie tak i jakich błędów nie popełniać na przyszłość. Ciekawa opowieść o tym, jak często pochłonięci własną, wyimaginowaną wizją idealnej miłości nie widzimy tego, jak wygląda to w rzeczywistości…

10. „Titanic” – choć wszystkim zapewne historia zakazanej miłości Jacka i Rose jest dobrze znana, nie moglibyśmy pominąć jej w naszym zestawieniu. Kultowy film z katastrofą historycznego statku w tle to jeden z największych wyciskaczy łez, jaki do tej pory powstał. Nie da się ukryć, że do tej opowieści wracamy wyjątkowo często, niezależnie od tego, jak dobrze znamy jej zakończenie…

11. „List w butelce” – kolejny film oparty na powieści Nicolasa Sparksa, czyli specjalisty od romansów. Dziennikarka znajduje na plaży list miłosny i postanawia odnaleźć jego twórcę. Autor okazuje się być niezwykle przystojnym, wrażliwym i inteligentnym mężczyzną (w tej roli Kevin Costner), który nie potrafił poradzić sobie ze śmiercią ukochanej żony. Okazuje się jednak, że życie jest o wiele bardziej niespodziewane i często zaskakuje nas w najmniej spodziewanym momencie.

12. „Uwierz w ducha” – Patrick Swayze, który powraca jako duch do swojej ukochanej po śmierci. Brzmi banalnie, ale film z udziałem Demi Moore i Paricka Swayze stał się kinowym hitem i jedną z najpiękniejszych opowieści o oddaniu, przywiązaniu i trosce o ukochaną osobę.

13. „Casablanca” – absolutny klasyk, którego jednak nie mogło zabraknąć w naszym zestawieniu. Film z 1942 roku, który wciąż uznawany jest za historię miłosną wszech czasów. Podczas II wojny światowej spotykają się byli kochankowie, którzy znajdują się w zupełnie innym momencie życia. Mimo to dawne uczucia między nimi odżywają i zupełnie burzą ich dotychczasowe życie. Niezapomniane role Humphreya Bogarta i Ingrid Bergman.