fbpx

Wypełnijmy świat poezją. „Wiersze w mieście” w przestrzeni wirtualnej

Wypełnijmy świat poezją. „Wiersze w mieście” w przestrzeni wirtualnej
W tegorocznej edycji akcji "Wiersze w mieście" zamiast poznawania poezji umieszczonej w przestrzeni miejskiej, będziemy mogli słuchać jej internetowo. (Fot. materiały prasowe)

Tegoroczna odsłona akcji „Wiersze w mieście” z powodu pandemii nabiera wyjątkowego charakteru. Głos poetek i poetów, tym razem w kwestii ekologii i troski o planetę, przenosi się z ulic miast do naszych domów. Wierszy możemy słuchać już teraz na stronie internetowej akcji oraz w serwisie Spotify.

Przez cały miesiąc, od 15 kwietnia do 15 maja, będziemy mogli internetowo słuchać poezji autorów i autorek z całej Europy. W ramach tegorocznej, czwartej edycji akcji „Wiersze w mieście” 19 poetyckich głosów przedstawi swoje artystyczne spojrzenie na kwestię ekologii, troskę o planetę i jej stan, który jest efektem działań człowieka. Tym razem, ze względu na sytuację, w której znalazł się cały świat z powodu pandemii, organizatorzy „Wierszy w mieście”, EUNIC Warszawa i Miasto Stołeczne Warszawa, postanowili przenieść akcję do przestrzeni wirtualnej. Wierszy możemy słuchać na stronie internetowej akcji oraz w serwisie Spotify. Organizatorzy zachęcają odbiorców nie tylko do słuchania poezji, ale również czytania jej na głos i nagrywania wideo z własnymi interpretacjami wierszy.

„Natchnienie, czymkolwiek ono jest, rodzi się z bezustannego nie wiem”.

Zdanie, które wybitna poetka Wisława Szymborska wypowiedziała w swoim noblowskim odczycie w grudniu 1996 roku, ma teraz szczególny wydźwięk. „Nie wiem” to dwa słowa, które nie tylko poeci, ale i duża część mieszkańców globu powtarza dziś wyjątkowo często. Nie wiemy, jak będzie wyglądał świat po pandemii. Nie wiemy też, jak będzie się rysować przyszłość Ziemi i jej mieszkańców w dobie postępujących zmian klimatycznych i globalnego ekologicznego kryzysu, który od kilku lat jest jednym z wiodących tematów w publicznej debacie.

Wypełnijmy świat poezją. „Wiersze w mieście” w przestrzeni wirtualnej
Wiersz polskiej autorki Julii Fiedorczuk „Fotosynteza”. (Ilustracja: materiały prasowe)

Zagadnienia związane z ekologią oraz przyszłością planety stojącej w obliczu przemian społecznych i zmian klimatycznych wywołanych degradacją środowiska stały się inspiracją dla twórców popularyzującej poezję akcji „Wiersze w mieście”. Od początku było jasne, że w 2020 roku nośnikiem poetyckich treści mówiących o sytuacji planety będzie dźwięk. Organizatorzy zamierzali sprawić, by warszawskie przestrzenie kultury: kawiarnie, księgarnie czy biblioteki wypełniły się głosami lektorów czytających poezję.

Jednak okoliczności walki z pandemią i konieczność domowej izolacji sprawiła, że formuła akcji zmienia się. Twórcom „Wierszy w mieście” zależy, by artystyczny głos poetek i poetów z 19 europejskich krajów przekroczył nie tylko te prawdziwe, ale też wirtualne granice i dotarł do publiczności w każdej polskiej miejscowości.

Wypełnijmy świat poezją. „Wiersze w mieście” w przestrzeni wirtualnej
Wiersz austriackiej autorki Friederike Mayröcker „co ci potrzebne”. (Ilustracja: materiały prasowe )

Poprzednie edycje polegały na umieszczaniu poezji w przestrzeni miejskiej. Tym razem poezja wybrzmi pełną mocą, m.in. za pośrednictwem internetowych kanałów oraz mediów społecznościowych. W akcję zaangażowali się przedstawiciele świata kultury i sztuki, organizatorzy wydarzeń. To oni, z powodu koronawirusowej kwarantanny, zostali zmuszeni do odwołania swoich wydarzeń, ale doskonale wiedzą i pozwalają wszystkim odczuć, że to właśnie kultura jest tym, co pomaga tę sytuację przetrwać.

Do tego grona dołączą także blogerzy, miłośnicy poezji, literatury i ekologii skupieni wokół popularnych grup w social mediach. Za ich pośrednictwem w całym kraju będzie można usłyszeć wiersze autorek i autorów pochodzących z: Austrii, Danii, Estonii, Flandrii, Hiszpanii, Irlandii, Luksemburga, Republiki Malty, Republiki Czeskiej, Niemiec, Polski, Republiki Mołdawii, Portugalii, Rumunii, Słowacji, Turcji, Ukrainy, Wielkiej Brytanii oraz Włoch.

Nikt nie lubi czekać na spóźniający się autobus. 👎Niektórzy zakładają wtedy słuchawki 🎧 i słuchają ulubionych piosenek, inni nerwowo patrzą na zegarek. ⌚💙 A gdyby tak przeczytać wtedy jeden wiersz o miłości❓

Opublikowany przez Wiersze w mieście Środa, 17 kwietnia 2019

– Jestem przekonany, że poezja może być szczególnym sposobem ćwiczenia wyobraźni i empatii. Również empatii ponad granicami, w kontekście projektu europejskiego. Trudno mi sobie wyobrazić cechy, które są teraz bardziej niezbędne do rozwiązywania palących problemów zarówno jednostek, jak i całych społeczeństw. Może również dzięki wierszom uda się nam ten czas boleśnie naznaczony epidemią COVID-19, mówiąc słowami Ingeborg Bachmann, „czas odroczony aż do odwołania”, wykorzystać do tego, by odnaleźć niezbędne teraz ludzkości pokłady współodczuwania z innymi ludzkimi i pozaludzkimi bytami – mówi Rupert Weinmann, dyrektor Austriackiego Forum Kultury w Warszawie i prezydent EUNIC Warszawa.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze