1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia
  4. >
  5. Co czeka nas w maju? Horoskop Penny Thornton

Co czeka nas w maju? Horoskop Penny Thornton

Fot. iStock
Fot. iStock
Zobacz galerię 13 Zdjęć
Jak zdaniem słynnej astrolożki zapowiada się maj? Czy możemy liczyć na przychylny układ planet? – Sprawdźcie w opisie swojego znaku.

Penny Thornton zgłębia tematykę astrologiczną od ponad 40 lat. Nie tylko koncentruje się na przewidywaniu zdarzeń dla poszczególnych znaków zodiaku, ale zajmuje się również takimi tematami jak odżywianie (dopasowane do urodzenia), związki czy praca. Klientką astrolożki była m.in. księżna Diana.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Styl Życia

Ożywcze wstrząsy. Roczny horoskop dla Byka

Ilustracja: iStock
Ilustracja: iStock
Rok 2021 nie jest łatwy dla Byków z powodu kumulacji nieharmonijnych aspektów planet.

Wędrujące przez Wodnika planety Saturn i Jowisz tworzą do znaku Byka kwadratury. Blokujące i wymagające wysiłku działanie Saturna dotyczy osób urodzonych w pierwszej dekadzie. Jowisz zaś, który jest z natury dobroczynną planetą, ale potrafi też wyolbrzymiać negatywne skutki maleficznych planet, które są w pobliżu, na czas od maja do sierpnia przejdzie do Ryb i okresowo przestanie oddziaływać na Byki. W pozostałych miesiącach może im podarować chaos i zaskakujące sytuacje, czego przedstawiciele tego znaku nie lubią. Stabilizacja Byków jest zatem poważnie zagrożona, dzięki czemu będą zmuszone nauczyć się odpuszczania, spontaniczności, a nawet podejmowania ryzyka. Byki mogą zapomnieć o przewidywalności. Mimo swojego rozsądku, mogą jednak ulec Jowiszowi, który będzie je nakłaniał do szastania pieniędzmi czy niekorzystnych inwestycji.

Z kolei kwadratura Saturna pokaże Bykom, w jakich sferach życia możliwości, zasoby i stare sposoby funkcjonowania już się wyczerpały. Na przyniesione przez niego kryzysy powinny nastawić się Byki z początku. Działanie Saturna zwykle związane jest z koniecznością narzucenia sobie dyscypliny – finansowej czy każdej innej. Często w czasie tranzytów Saturna czyścimy różne aspekty życia, naprawiamy, wyjaśniamy, a za tym też Byki nie przepadają, bo boją się głębokich, radykalnych zmian. Pocieszające jest to, że Saturn dla znaków ziemskich jest trochę łaskawszy niż dla innych. Byk, Panna i Koziorożec potrafią się z nim dogadać, bo są z natury solidne, konkretne, porządne. Saturn może w tym roku podarować Bykom motywację do zrzucenia zbędnych kilogramów, przejścia na zdrowszą dietę czy nawet przeprowadzenia oczyszczających postów. Tym zdeklarowanym smakoszom nie będzie się to podobało, ale wyjdzie tylko na dobre.

Uran nie jest dla Byków przychylny, a jego bezpośredni tranzyt przyniesie przedstawicielom tego znaku nowe wyzwania. Co się może dziać? Wszystko to, czego Byk się wystrzega: zaskoczenia, niespodzianki, zerwania, zwroty akcji i rewolucje – tych ostatnich wyjątkowo nie cierpi. Uran wędruje przez pierwszą i drugą dekadę znaku Byka i właśnie dla nich nadszedł i nadchodzi jeszcze czas „wstrząsowy”. Ta planeta reprezentuje również kreatywność i innowacyjne podejście do życia i dlatego może otworzyć niejednego konserwatywnego Byka na bardziej nowoczesne rozwiązania. Prowokujący Uran będzie powodował napięcie, ale to stworzy okazję, aby wyjść z utartych kolein i zmienić strategie działania i sposoby myślenia. To nie zawsze będzie miłe, ale dzięki temu osoby spod tego znaku będą mogły na nowo odnaleźć się w obecnej rzeczywistości. Zatem będzie to bardziej szansa niż zagrożenie.

Na Byki urodzone między 9 a 15 maja czekają dobre informacje płynące z sekstylu Neptuna, który zadziała łagodząco na ich emocje i przyniesie wewnętrzną harmonię. Te Byki, które ostatnio się stresowały, były zapracowane, zalęknione – poczują znaczącą ulgę. Będą mogły odpocząć, zregenerować się i wyciszyć.

Osoby urodzone między 16 a 10 maja pozostaną pod wpływem trygonu Plutona. Jeśli ta dość mroczna planeta działa harmonijnie, a w tym przypadku tak jest, ma właściwości uzdrawiające i odbudowujące. Przyda się zwłaszcza tym, którzy są wypaleni zawodowo lub zmęczeni przeciwnościami losu. Pluton potrafi ponadto poprawić stan prywatnych finansów, odkrywając nowe źródła zarobków i zmuszając do wewnętrznej transformacji, żeby po nie sięgnąć.

Wszystkie Byki do kwietnia będą narażone na kwadraturę Jowisza, która współistnieje z kwadraturą Saturna, więc mogą spodziewać się, że będą mieć pod górkę. W maju planety trochę odpuszczą nacisk, ale w czerwcu oraz lipcu Mars w Lwie i powróci atmosfera napięcia i konfrontacji. Bardzo dobrze zapowiada się druga połowa wakacji i wrzesień, bo wtedy Mars wejdzie w Pannę, tworząc trygon i to będzie naprawdę miły czas w roku, którego nie powinna popsuć kwadratura Jowisza. To najlepszy moment, żeby wyjechać na urlop. Październik będzie neutralnym miesiącem, ale końcówka roku do łatwych nie będzie należeć. W listopadzie i w grudniu Mars w Skorpionie znajdzie się w opozycji, a Jowisz i Saturn ponownie zadziałają kwadraturą, co przyniesie wyczerpującą pracę, konieczność podjęcia trudnych decyzji i zrobienia szczerych podsumowań.

Na początku roku 2022 planety Bykom wreszcie odpuszczą, a już w lutym Mars będzie w przyjaznym dla Byków Koziorożcu, więc odzyskają kontrolę nad swoim życiem. Nie na długo jednak, bo już w marcu znowu czeka je kwadratura Marsa i potencjalne konflikty oraz szarpanina. Dopiero w 2025 roku, kiedy Uran wyjdzie z Byka, przedstawiciele tego znaku będą mogli znowu cieszyć się niezakłóconym spokojem w dłuższej perspektywie.

Piotr Gibaszewski, astrolog, autor corocznych prognoz dla Polski i świata. Wykładowca w Studium Psychologii Psychotronicznej, www. solarius.pl. 

  1. Styl Życia

Archetyp Byka - kreatywny, hojny i zaborczy

Byk wiedzie życie wypełnione kontaktem z ludźmi. Jest rodzinny, domowy, zazdrosny o dobra i ukochane osoby. Ma naturalną potrzebę ochrony bliskich i bywa zaborczy, ale jednocześnie hojny i skłonny do dzielenia się, gościnny i ciepły. (Ilustracja: iStock)
Byk wiedzie życie wypełnione kontaktem z ludźmi. Jest rodzinny, domowy, zazdrosny o dobra i ukochane osoby. Ma naturalną potrzebę ochrony bliskich i bywa zaborczy, ale jednocześnie hojny i skłonny do dzielenia się, gościnny i ciepły. (Ilustracja: iStock)
Zodiakalny Byk wybiera piękno w parze z jakością i umie połączyć przyjemne z pożytecznym. Jest kreatywny, hojny, ale lubi posiadać i bywa zaborczy. Naturę znaku i najbliższe plany, jakie mają dla niego gwiazdy, odkrywa Aleksandra Nowakowska we współpracy z astrologiem Piotrem Gibaszewskim.

Poprzednik Byka na kole zodiaku – koczowniczy Baran – zuchwale zdobył nowe terytorium. Agresywna planeta Mars, silna w Baranie, traci teraz na znaczeniu. Byk stabilizuje wojowniczą energię i odradza ziemię. Osiada w rozległej bezpiecznej dolinie i zostaje rolnikiem, gdyż potrzebuje pewnego gruntu. To  znak żywiołu ziemi, który lubi żyć na żyznej glebie i cieszy się, korzystając z jej plonów.

– Byk jest pokojowy, rolnicy nigdy nie lubili wojen, bo wyniszczały ziemię i zakłócały naturalne cykle prac – mówi astrolog Piotr Gibaszewski.

Archetyp Byka uczy, jak się zadomowić. Uważa, że bujanie w obłokach do niczego dobrego nie prowadzi, bo na lekkość bytu można sobie pozwolić, gdy jesteśmy zakorzenieni. Dopiero gdy wyznaczymy granice i nauczymy się ich bronić, możemy odfrunąć w wyższe wymiary.

– Byk reprezentuje najbardziej pierwotną, podstawową formę ziemi. Jego praca realizuje się na poziomie powolnego, spokojnego przekształcania rzeczywistości – wyjaśnia ekspert, zauważając, że pojawienie się rolnictwa, zwłaszcza w perspektywie dzisiejszej eksploatacji gruntów i przemysłowej hodowli, nie wyszło nam na dobre, chociażby dlatego że jako koczownicy byliśmy zdrowsi.

Z Bykiem z jednej strony wiąże się ingerencja w naturę, a z drugiej jest on patronem ekologii. Jednak nie takim, który walczy, przykuwając się do drzew, tylko pokazuje, jak można naturę kochać i czerpać z niej radość. Tym samym nawiązuje do kultów płodności, które – jak przypomina astrolog – zawsze były hedonistyczne, ekstatyczne, seksualne.

Kobiecy pierwiastek

Patronka Byka – Wenus – to planeta miłości, erotyki, komfortu, obfitości. Jako receptywny pierwiastek żeński jest zasadą twórczą. To ona w dużym stopniu decyduje o mocy kreacji życia. Wpływa na to, czy umiemy się nim cieszyć, określa nasz sposób na doświadczanie dobrobytu. Odpowiada za odczucia estetyczne, uzdolnienia artystyczne, gust i smak. Dlatego z Byka warto brać przykład, jeśli chodzi o rozkoszowania się ziemską egzystencją wszystkimi zmysłami. To znak żyjący zgodnie z rytmem natury, którą odczuwa poprzez dotyk, smak, wzrok, słuch. Jest królem życia, który kocha wygody. Wybiera piękno w parze z jakością, jak nikt łączy przyjemne z pożytecznym i przydatnym. Bywa, że wykazuje skłonność do stylu rustykalnego, a na pewno jest tradycjonalistą. Kocha przytulne wnętrza, w których królują drewno, kolory ziemi, rozłożyste kanapy.

Zodiakalny Byk czerpie przyjemność z własności – czy jest to wyborne wino, rozległe domostwo, czy zieleń drzew na jego działce. – Pasuje do niego coraz bardziej popularny  ruch slow, mieszczący w sobie slow seks czy slow food. Nikt tak jak on nie potrafi  niespiesznie celebrować chwile i wypełniać życie spokojnym rytmem. Natura Byka przejawia się na wsi. Żeby ją zrozumieć, wystarczy pojechać gdzieś na Podlasie czy Zamojszczyznę i zobaczyć polskiego chłopa – z jego uporem, przywiązaniem do miejsca, religii, tradycji, zasad, obyczajów – dodaje Piotr Gibaszewski.

W astrologii medycznej Byk odpowiada za gardło, dlatego jest smakoszem i z reguły świetnie gotuje. To odwołanie do domowego i matczynego Księżyca, ale Bykowi blisko jest też do Wenus, archetypu kobiety kochanki, która mówi „ja chcę”, a Byk to, co chce – posiada.

Posiadam, więc jestem

Byk włada drugim domem astrologicznym, reprezentującym ten obszar życia, w którym wykazujemy się zarabianiem pieniędzy, budując poczucie materialnego bezpieczeństwa.

– Jeśli chodzi o poziom rozsądku i pragmatyzmu, Byk wygrywa chyba wszystkie rankingi. Potrzebuje spokoju płynącego z komfortu ekonomicznego, który zapewnia mu stan posiadania. Tu jest klucz do łączenia go z pieniędzmi. Byk patronuje zresztą giełdzie, symbolizując wzrosty – podkreśla ekspert.  I dodaje, że teraz, gdy planeta Uran przemierza znak Byka – Uranos, bóg Nieba spotyka się z Gają, matką Ziemią i dokonuje głębokiej przemiany myślenia nie tylko o szacunku do natury, ale też o posiadaniu. Piotr Gibaszewski zwraca uwagę, że w zachodnim świecie posiadanie jest czymś istotnym, tymczasem w kulturach pierwotnych wcale tak nie było. Indianie zabierali białym konkwistadorom topory czy łodzie i nie rozumieli, dlaczego oni się na nich wściekali. Nie znali bowiem pojęcia własności, która jest przyczyną kapitalizmu i walki o zasoby.

Jako zależny od materii i stały znak, Byk chętnie podpisuje umowy nabycia ziemi czy nieruchomości. Bliskie mu hasła to: gromadzenie, ograniczanie, zatrzymywanie, zagarnianie dla siebie. Lubi mieć mieszkanie, posiadłość, złoto, antyki, dzieła sztuki... coś konkretnego, na czym można zawiesić oko i tego dotknąć. „To moje” –  mówi potem, zataczając ręką szerokie koło i najchętniej przystawiłby na tym pieczątkę. Zabierz mu coś, a staniesz się największym wrogiem. A rozjuszony Byk to nic przyjemnego! Z łagodnego i uprzejmego zamienia się w furiata.

Wysoka stawka

Byk słynie z tego, że  jest niesamowicie uparty, wytrzymały do bólu, odporny, cierpliwy. Choć cieszy się opinią leniwego,  jest w stanie pracować i to nawet bardzo intensywnie i efektywnie, tylko musi widzieć cel. Gdy chce zarobić na swoje luksusy, zadziwia skutecznością, jest wtedy niepokonany. Do ruszenia się z aksamitnego fotela motywują go pieniądze, ale niemałe. Jego stawki zazwyczaj przewyższają te rynkowe. Byk ma wrodzony talent zarówno do zarabiania pieniędzy, jak i ich wydawania. Nie odkłada na czarną godzinę, ale zabezpiecza się, by zawsze móc cieszyć się życiem. Można by brać z niego przykład, jak cenić własność i jaki pożytek zrobić z gotówki. Potrafi oszczędzać pieniądze, ale nie kosztem swojego komfortu. Najbardziej lubi, kiedy mu zbywa.

Byk to synonim zamożności. Jego ciemną stroną bywa materializm i brak umiejętności odpuszczania.

– Ze swoim powolnym temperamentem jest niechętny zmianom, dlatego stawia opór. Ma problem, żeby coś zostawić, jego zadaniem jest nauczyć się uwalniania – mówi Piotr Gibaszewski. Przywiązanie i posiadanie określają jego tożsamość i pozwalają mu przetrwać, jednak chodzi o to, żeby ta kotwica, która zapewnia byt, nie stała się kulą u nogi. Pozytywna transformacja uczyniłaby z Byka króla życia, który z tego, co namacalne, zrobi bezpieczną przystań dla siebie i ludzi, których kocha.

Długodystansowiec

Jako podopieczny relacyjnej Wenus, Byk wiedzie życie wypełnione kontaktem z ludźmi. Jest rodzinny, domowy, zazdrosny o dobra i ukochane osoby. Ma naturalną potrzebę ochrony bliskich i bywa zaborczy, ale jednocześnie hojny i skłonny do dzielenia się, gościnny i ciepły. Zawsze ceni sobie kontakt z drugim człowiekiem; zwłaszcza fizyczny. Jako że bliskie są mu energie Wenus, seks odgrywa w jego życiu niepoślednią rolę. W wydaniu osób urodzonych w tym znaku jest – a jakże! – zmysłowy. Byk jest namiętny, śmiało posługuje się dotykiem, najchętniej kochałby się od wieczora do południa. W pławieniu się w rozkoszach jest nieposkromionym długodystansowcem.

– Byk jest znakiem seksualnych przyjemności i pragnień. Zeus jako biały byk porywa Europę. W Parlamencie Europejskim wisi obraz przedstawiający ten mit, autorstwa Franciszka Starowieyskiego, który zresztą używał pseudonimu Jan Byk – mówi Piotr Gibaszewski  – Pamiętajmy jednak, że Byk do partnerstwa, jak do wszystkiego, podchodzi ze sporą dawką rozsądku. Nie oczekujmy od niego altruistycznych poświęceń czy mistycyzmu, a raczej umiejętności czerpania radości ze wspólnego wygodnego życia.

Piotr Gibaszewski, astrolog, autor corocznych prognoz dla Polski i świata. Wykładowca w Studium Psychologii Psychotronicznej, www. solarius.pl. 

  1. Styl Życia

Horoskop Penny Thornton na kwiecień

Fot. iStock
Fot. iStock
Zobacz galerię 13 Zdjęć
Jak odczytuje obecny układ planet słynna astrolożka? Czy możemy spodziewać się pomyślnych zdarzeń w najbliższym miesiącu? Sprawdź, jak wygląda horoskop dla twojego znaku.

Penny Thornton od ponad 40 lat zgłębia nauki astrologiczne. Jest autorką wielu książek. Z jej prognoz korzystała m.in. księżna Diana.

  1. Styl Życia

Ćwiczenia z odpuszczania. Roczny horoskop dla Barana

W 2021 roku Barany dobrze poradzą sobie z trudną sytuacją, którą teraz przeżywamy – zgodnie ze swoją naturą dość szybko się otrzepią z traumy pandemii. (Ilustracja: iStock)
W 2021 roku Barany dobrze poradzą sobie z trudną sytuacją, którą teraz przeżywamy – zgodnie ze swoją naturą dość szybko się otrzepią z traumy pandemii. (Ilustracja: iStock)
Dla większości Baranów zapowiada się całkiem dobry rok, ponieważ podczas jego trwania nie doświadczą twardych układów planet. W 2021 roku pozostaną pod wpływem dwóch sympatycznych sekstyli Jowisza i Saturna, które sprawią, że Barany dobrze poradzą sobie z trudną sytuacją, którą teraz przeżywamy – zgodnie ze swoją naturą dość szybko się otrzepią z traumy pandemii.

Piotr Gibaszewski, astrolog, autor corocznych prognoz dla Polski i świata. Wykładowca w Studium Psychologii Psychotronicznej. 

Saturn będzie je ojcowsko wspierał we wszystkich działaniach, w których trzeba się mocno wziąć do roboty i wykazać cierpliwością oraz metodycznością. Ostatnia dekada, podczas której Uran przebywał w znaku Barana, mogła przynieść przedstawicielom tego znaku rewolucje i huragany. Teraz Barany będą mogły odzyskać utraconą pozycję, zasilić konto bankowe i zbudować coś trwałego. Nadchodzący czas przyniesie im wreszcie szansę na jakiś porządek i realizację określonego planu. Barany nie będą musiały walczyć, co może je trochę irytować, ale jeśli odpuszczą i się zdyscyplinują – mogą liczyć na bogate plony. Zwłaszcza że Jowisz przyniesie im farta. Barany mogą liczyć na stabilizację na zdrowym poziomie aktywności, będzie im się żyło lżej i spokojniej. Pułapką może okazać się brak stresujących bodźców do mobilizacji – i o tym Barany powinny pamiętać.

Barany urodzone między 12 a 18 kwietnia, czyli w trzeciej dekadzie znaku, pozostaną pod wpływem kwadratury Plutona, który już od dłuższego czasu działa na Barany niezbyt przyjemnie, bo przebywa w Koziorożcu. Osoby z końcówki znaku będą zmuszone do stawienia czoła sytuacjom, które wymagają odporności psychicznej. Na szczęście Barany świetnie działają w ekstremalnych warunkach, kiedy poziom adrenaliny szybuje do góry pod wpływem stresu. Trudne sytuacje będą motywować je do podejmowania znaczących zmian w życiu; Pluton często przynosi konieczność zostawienia czegoś za sobą, definitywnego porzucenia. Wszystko po to, żeby uwolnić się od dawnych schematów. Barany staną przed wyzwaniem nauczenia się elastyczności. Poćwiczą sztukę odpuszczania oraz zaakceptowania tego, że dotychczas wybierane ścieżki są już nieaktualne i trzeba wkroczyć w inne rejony. To może je nawet ucieszyć. Trzeba jednak pamiętać, że Baran wyjątkowo nie lubi przegrywać, a Pluton może przynieść mu frustrację, ponieważ będzie go zmuszał do zejścia z ringu i poddania się wewnętrznym procesom transformacyjnym. Zwycięzca, który zawsze prze do przodu, będzie musiał się zatrzymać i zrezygnować z rozgrywki. Umiejętność przechodzenia przez przegraną jest dla Barana jedną z największych lekcji. Co im można poradzić? Żeby koncentrowały się na konkretnych zadaniach, Churchill mawiał: „ Kiedy idziesz przez piekło, idź szybko i się nie oglądaj”. Na szczęście, zdecydowane działanie jest domeną znaku Barana, więc nie ma się co o niego martwić.

Wszystkie Barany na przełomie kwietnia i maja odczują napięcie wewnętrzne spowodowane obniżoną skutecznością, ponieważ Mars w Raku znajdzie się w kwadraturze do ich Słońca. Powinny pamiętać, żeby w maju nie złościć się i nie wchodzić w niepotrzebne konflikty. Od połowy czerwca do końca lipca czeka je dobry czas, ponieważ będzie je wspierał trygonem Mars w Lwie – sprawy nabiorą tempa i Barany zaliczą niejeden sukces. Pierwsza połowa wakacji będzie dla nich znakomita. Problemy mogą powrócić jesienią, zwłaszcza w październiku, z powodu opozycji Marsa przebywającego w Wadze Barany mogą odczuć osłabienie mocy twórczych i sił witalnych oraz przyhamowanie ekspresji. Kolejnym momentem przyśpieszenia będzie grudzień i Barany zakończą rok na plusie.

Piotr Gibaszewski, astrolog, autor corocznych prognoz dla Polski i świata. Wykładowca w Studium Psychologii Psychotronicznej. 

  1. Styl Życia

Archetyp Barana - wojownik pełen nieokiełznanej energii

Opowieść o Baranie to historia o bohaterze, który wyrusza w świat walczyć ze złem i po niebezpiecznych przygodach zwycięża. (Ilustracja: iStock)
Opowieść o Baranie to historia o bohaterze, który wyrusza w świat walczyć ze złem i po niebezpiecznych przygodach zwycięża. (Ilustracja: iStock)
Nadejście wiosny oznacza również początek zodiaku. Rozpoczyna go astrologiczny Baran – wojownik pełen nieokiełznanej energii. Z pomocą astrologa Piotra Gibaszewskiego podpowiadamy, jak ukierunkować ją w dobrą stronę, zwłaszcza gdy zamiast walczyć trzeba wziąć na wstrzymanie. A to właśnie – według horoskopu – przyniosą najbliższe miesiące.

Erę Barana możemy datować od II tysiąclecia przed narodzinami Chrystusa aż do jego przyjścia na świat. Kult Barana pojawiał się wówczas w wielu miejscach na świecie – przypomina astrolog Piotr Gibaszewski. – Na przykład w Indiach pod postacią boga Agni, którego symbolem była swastyka, okryta później przez nazistów i Hitlera złą sławą. Tymczasem Agni, czczony pod postacią ognia, reprezentował szczęście i życie. W Egipcie z kolei pojawił się kult Amona – boga przedstawianego z baranimi rogami.

Cykliczny początek

Archetyp Barana wskazuje na asertywność, czyli wyrażanie woli w zgodzie z własnym ja. Baran nie pozostaje w strefie komfortu, bo kluczem jego jestestwa jest bycie sobą. Ono jest jego najwyższą wartością. Jako klient coachingu oczekuje konkretnych zadań do realizowania.

Pierwszy znak zodiaku – Baran – reprezentuje pierwotne siły życia, narodziny, rezurekcję, odnowienie, regenerację. Astrolog zauważa, że osoby urodzone ze Słońcem w znaku Barana mają w sobie urok dziecka, są wesołe, nieskomplikowane i beztroskie.

Z Baranem rozpoczyna się wiosna i rok astrologiczny. Przyroda po zimie powraca do życia, a archetyp tego znaku przywraca nam chęć do działania, bo podejmowanie akcji to atut Barana. Jego patronem jest planeta Mars, która swoją nazwę zawdzięcza rzymskiemu bogowi o tym samym imieniu. Według mitologii Mars był synem Junony i czarodziejskiego kwiatu, ojcem założycieli Rzymu – Romulusa i Remusa. Pierwotnie był czczony jako bóg płodności, wegetacji i wiosny. Pasterze, którzy o tej porze roku wyprowadzali na łąki stada owiec, powierzali ich ochronę przed wilkami właśnie Marsowi. Baran i Mars to bohaterowie – ratownicy, strażacy, policjanci.

–  Opowieść o Baranie to historia o bohaterze, który wyrusza w świat walczyć ze złem i zwycięża je, doświadczając niebezpiecznych przygód – mówi Piotr Gibaszewski – Bruce Willis, który urodził się na granicy znaków Ryb i Barana, zwykle gra w filmach takiego niezwykłego bohatera, na przykład w „Szklanej pułapce”.

Baran przyszedł na świat po to, żeby go z nieposkromioną ciekawością odkryć i podporządkować sobie. Trzeba mu oddać, że potrafi żyć z pasją. Liczy się dla niego jedynie tu i teraz, bo tylko w ten sposób może skoncentrować się na działaniu. Baran należy do żywiołu ognia. Jest jak wschód słońca, jak pierwszy płomień, który podpala ognisko, jak dopiero kiełkująca roślina. Żyje w przekonaniu, że wszystko ma jeszcze przed sobą, wystarczy po to odważnie sięgnąć. Jest spontaniczny, niecierpliwy, uosabia słomiany zapał. To archetyp pioniera, stworzony, żeby być tam, gdzie innych jeszcze nie było. Kusi go niebezpieczeństwo nieznanego, nie asekuruje się. Nic nie zostawia za sobą, więc nic nie ma do stracenia.

Piotr Gibaszewski wyjaśnia, że symbolem tego znaku w tarocie jest głupiec, karta o numerze zero, przestawiająca dziecko, które jedynie z tobołkiem wyrusza w podróż, nie wiedząc nic o tym, co je czeka.

I rzeczywiście Baran jest mistrzem w zaczynaniu od zera, potrafi zrobić coś z niczego, ponieważ nie kalkuluje, co mu się opłaca. Typowy przedstawiciel tego znaku nie ma w zwyczaju przesypiać się z problemem jak Scarlett O’Hara. Nie pomyśli o tym jutro ani nawet dzisiaj – kierowany impulsem, zadziała od razu.

Wszystko czerwone

Baran nazywany jest noworodkiem zodiaku, ponieważ swoje potrzeby komunikuje wrzaskiem. Dobrze wie, że może wykorzystać złość, by postawić na swoim. Kłócąc się lub zaciekle dyskutując, uwalnia energie, które się w nim „gotują”. Kojarzy się ze stanem zapalnym, zaczerwienieniem, pulsującym bólem głowy. Na Marsie, planecie Barana, występują największe w Układzie Słonecznym burze piaskowe. Mogą obejmować nawet całą planetę, a w ich trakcie wiatr osiąga nawet 300 km na godzinę. Mars w astrologii uważany jest za planetę maleficzną, czyli złowróżbną – postrzeganą jako symbol ciemności, agresji, niepohamowanego szału. Gdy pojawiał się na niebie, dla starożytnych był zwiastunem wojny. Nazywany Czerwoną Planetą, zawdzięcza to barwie, która przy obserwacji z Ziemi wydaje się rdzawoczerwona i kojarzyła się z pożogą wojenną. – Czerwień Marsa od wieków łączona była również z krwią i żelazem – mówi Piotr Gibaszewski. – W glebie Marsa jest dużo tlenków żelaza. A co jest składnikiem hemoglobiny, która wchodzi w skład krwi, jak nie żelazo? Hemoglobina to białko zawierające żelazo. Krew przenosi tlen i jest symbolem życia.

Pępek świata

Baran jest egotyczny, bywa bezwzględny, kieruje nim zwierzęcy instynkt. Bezwzględność i koncentracja na sobie są mu potrzebne, by podbijać i wygrywać. Ma na względzie przede wszystkim swoją potrzebę doświadczania życia w pełni. Jest porywczy i buńczuczny. Pamiętajmy, że Mars był przede wszystkim bogiem wojny! Z jego kultem związane jest Pole Marsowe w Rzymie, gdzie dokonywano przeglądu wojsk. Poświęcono mu miesiąc marzec, kiedy pogoda pozwalała na wznowienie walk. Przed bitwami składano mu ofiary z ludzi – jeńców wojennych i niewolników. Dużo przemocy i okrucieństwa nietrudno zaobserwować w dziełach znanego Barana – Quentina Tarantina, słynącego, poza filmami, z ogromnego skupienia na sobie.

Baran to mistrz motywacji wewnętrznej. – Słowo to pochodzi od łacińskiego „motus”, czyli ruch, zmiana – mówi Piotr Gibaszewski. – To o Bogu mówi się jako o pierwszym „poruszycielu”, który stworzył świat. Baran razem ze swoim patronem Marsem uruchamiają w nas ten element odwagi, a także kreacji. Bez początkowego impulsu niczego by nie było.

Osoby urodzone na początku zodiadku charakteryzuje umiejętność szybkiego podejmowania decyzji, bezcenna dla pilotów, chirurgów, szefów kuchni, adwokatów, czyli liderów wszelkiej maści, wśród których wielu zodiakalnych Baranów. Zdolnościom przywódczym towarzyszy jednak zwykle niższy poziom empatii, a często podwyższony – psychopatii. I rzeczywiście, empatia i relacyjność nie są mocnymi stronami osób urodzonych z Baranem w herbie. Słyną one z braku taktu, dla nich liczy się przede wszystkim konkret, nie dyplomacja. W związki angażują się, owszem, jak we wszystko, ale niewiele w nich wrodzonej uważności dla drugiej strony. Spodziewajmy się po nich prostolinijności i nie wymagajmy, żeby Barany rozszyfrowywały rozbudowane metafory.

Bohater na swoich warunkach

Baran może być pozytywnym bohaterem, który ratuje ludzkość, ale, jak puentuje astrolog – to nie on przeprowadza staruszki przez ulicę.

– Żyjemy wyobrażeniem, że rycerze są szlachetni, a oni więcej wspólnego mieli z dzisiejszymi kibolami niż szlachetnymi idealistami – mówi Piotr Gibaszewski. – Co robi wojownik? Zabija! Jego miejscem jest wojna, gdzie leje się krew. Żyjemy w kulturze, która źle radzi sobie z agresją, rodzącą przemoc i śmierć.

Marsowi w mitologii towarzyszyło dwóch pomocników – Fobos i Dejmos, czyli Przerażenie i Trwoga. Kiedy wystawiono w kierunku Marsa pierwsze teleskopy, okazało się, że ma dwa Księżyce i nazwano je tymi imionami. To wszystko pokazuje, że częścią naszego doświadczenia są zjawiska, które nie kojarzą nam się szczególnie wesoło czy miło, jednak bez nich nie przetrwalibyśmy.

– Ideały Barana są pożyteczne, bo do napędzania naszego rozwoju potrzebna jest również rywalizacja – puentuje Piotr Gibaszewski. – Wojna to szansa na zwycięstwo, ale żeby je odnieść, potrzeba nam kogoś charyzmatycznego, do kogo powiemy „Wodzu, prowadź!”. Siła Barana potrzebna jest we wszelkim przywództwie – w biznesie, sporcie, polityce. Jest ona równocześnie pierwotna, fascynująca i pozwala pokonać słabości.

Baran (20 marca - 20 kwietnia)

  • żywioł: ogień
  • jakość: kardynalna
  • rodzaj: męski
  • prajakość: ciepły i suchy
  • pora roku: wczesna wiosna
  • archetyp: wojownik
  • cień: niszczyciel
  • pułapka: nadmierna aktywność
  • ideał: przywódca wojskowy
  • dewiza: ja chcę!
  • korespondencje w organizmie: głowa, twarz, krew
Piotr Gibaszewski, astrolog, autor corocznych prognoz dla Polski i świata. Wykładowca w Studium Psychologii Psychotronicznej.