1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia
  4. >
  5. Dieta bulionowa – trend wśród gwiazd Hollywood

Dieta bulionowa – trend wśród gwiazd Hollywood

Dieta bulionowa to alternatywa botoksu – podkreśla aktorka Gwyneth Paltrow (fot. Mario Anzuoni, archiwum Reuters, źródło: Forum)
Co piją gwiazdy, żeby się odmłodzić? – Bulion na kościach indyka, wołowy, jagnięcy, na rybich ościach… Gotuje się go przynajmniej kilka godzin, ale i tak ostatnio staje się bardziej pożądanym napojem niż kawa! Zachwycają się nim nie tylko sławni ludzie Hollywood i Nowego Jorku, ale również zwykli mieszkańcy. Modne restauracje od Los Angeles po Manhattan nie nadążają z przygotowaniem bulionu i dlatego mogą sprzedawać go za niebotyczne kwoty.

Niektórzy właściciele knajp na Manhattanie, promują ten zyskujący na popularności wywar, nazywając go pierwszym na świecie comfort food (jedzeniem na pocieszenie). „To właśnie jest sedno wszystkich jego sprzeczności. Choć bulion na kościach dopiero niedawno stał się popularny wśród pasjonatów zdrowego odżywiania, cieszy się reputacją jednego z najstarszych i najbardziej pożywnych leczniczych pokarmów. Świetnie wpisuje się w ruch slow food, ale to zarazem idealny fast food. Jego przygotowanie zajmuje kilka minut, a wypicie – syci na parę dobrych godzin.” – czytamy w przedmowie do książki „Dieta bulionowa” dr Kellyann Petrucci (Wyd. Quello).

Jej sekret polega nie tylko na tym, że szybko można pozbyć się zbędnych kilogramów. Dieta wzmacnia kości, wzmacnia komórki ciała i odporność, a przede wszystkim, ze względu na dużą ilość kolagenu, działa odmładzająco – i dlatego właśnie cieszy się takim powodzeniem wśród gwiazd.

Gwyneth Paltrow i Salma Hayek zgodnie twierdzą, że dieta bulionowa jest najlep­szą alternatywą dla botoksu: „Jest bogaty w żelatynę i tłuszcz, zawiera szpik kostny, dlatego idealnie pomaga zachować młodość” – podkreśla Salma Hayek. Bulion na kościach uwielbiają także inne hollywoodzkie gwiazdy: aktorki Shailene Woodley, Laura Prepton (nazywa bulion „fontanną młodości”), wiecznie młoda modelka Elle Macpherson - nie mogą się bez niego obejść.

Jak podkreśla sama autorka:

Jeśli chcesz dowodów na to, jak niesamowite jest przeciwzmarszczkowe działanie jedzenia, ja jestem dowodem. Mam pięćdziesiąt lat, nigdy nie poddałam się operacji ani nie stosowałam botok­su czy drogich kremów do twarzy, a ludzie ciągle komplementu­ją moją skórę. Nie mówię tego, żeby ci zaimponować, ale żeby cię przekonać, że w każdym wieku możesz mieć piękną skórę. To wszystko dzięki jedzeniu.

Dr Kellyann Petrucci (fot. materiały prasowe)

Rosnąca popularność bulionu na kościach zaskoczyła jednak dr Petrucci:

„Nowy Jork to mój drugi dom. Do tego uwielbiam jeść – w końcu jestem Włoszką – dlatego kiedy odwiedzam to miasto, zaglądam wszędzie, od restauracji Le Bernardin po Pearl Oyster Bar.

Ostatnio jednak musiałam przetrzeć oczy, kiedy minęłam Brodo w dzielnicy East Village i zobaczyłam w menu bulion na kościach. Tylko bulion na kościach. Bulion z indyka. Bulion wołowy z mięsa zwierząt karmionych trawą. Bulion amiszów z kurczaka.

Byłam zadziwiona, gdy stwierdziłam, że nowojorczycy odkrywają pokarm, który od lat zalecam pacjentom – i że nie mają go dość. Tłumnie porzucają Starbucksy, żeby sięgnąć po codzienną dawkę bulionu na kościach. Modne restauracje w całym mieście sprzedają go tyle, że ledwie już nadążają.

I nie jest to tylko nowojorska moda. Gwiazdy takie jak Gwyneth Paltrow czy Kobe Bryant (amerykański koszykarz zginął w styczniu 2020r.; po wydaniu książki w języku angielskim - przyp. red.) codziennie nałogowo piją bulion na kościach, gospodarze porannych talk-show go wychwalają, a smakosze na całym świecie gotują go we własnych kuchniach”.

Dr Petrucci buliony na kościach nazywa płynnym złotem: „bulion przygotowany na kościach z mięsa, drobiu lub na rybich ościach, gotowany przez kilka godzin, zmienia się w peł­ne składników odżywczych płynne złoto”. Według niej jest to jedna z najstarszych i najzdrowszych diet na świecie. Jej pacjenci są zachwyceni tym, jak zmienia ich sylwetkę, skórę i samopoczucie. Zdaniem lekarki bulion jest sycący i zaspokaja zarówno zachcianki psychologiczne, jak i potrzeby fizyczne: „To bogaty, ciepły, zaspokajający całe twoje ciało posiłek – i dlatego jest nie tylko trendem w Hollywood i Nowym Jorku, ale też ulubionym pokarmem we wszystkich kulturach świata od zarania dziejów” - podkreśla.

Lekarka, chcąc potwierdzić własne odkrycia, zaangażowała się w trzy niezależne badania prowadzone przez różnych badaczy klinicznych w trzech miastach: Detroit, Los Angeles i Nowym Jorku. Uczestnicy badań stosowali dietę przez dwadzieścia jeden dni. Oto co wykazały dane:

  • Uczestnicy schudli nawet 6 kg i stracili nawet 10 cm w ob
  • Zmarszczki i „drugi podbródek” się zmniejszyły, koloryt skóry się wyrównał, trądzik został wyleczony.
  • Badani czuli się zdrowsi. Dwoje spośród uczestników po zastosowaniu diety nie potrzebowało już insuliny, jedna osoba mogła znacząco obniżyć jej dawkę, a jedna wyleczyła się z półpaśca.
  • Uczestnicy lepiej spali.
  • Ich samopoczucie emocjonalne się poprawiło.

Co jeszcze sprawia, że dieta włoskiej lekarki zdobyła taką popularność? Może to, że nie trzeba liczyć kalorii, czy węglowodanów, a przy tym nie chodzi się głodnym: „Nie chcę, żebyś kiedykolwiek mówił Umieram z głodu, ale nie mogę teraz jeść. Na tej diecie będziesz spożywać pięć lub sześć posiłków w postaci bulionu na kościach podczas dni mini‑postu. Podczas dni bez poszczenia będziesz jeść trzy pełne posiłki oraz dwie przekąski.”

Nie dla wegetarian

Niektórym perspektywa gotowania bulionów na kościach wyda się zapewne czymś odstręczającym. I trudno się dziwić – weganie czy wegetarianie z tej diety nie skorzystają. Nie jest to dieta, która mogłaby poprawić ich samopoczucie, a wręcz przeciwnie… Ale nawet dla osób jedzących czasem mięso może być ona trudna do przyjęcia ze względu na dużą ilość zwierzęcych „produktów”, które się wykorzystuje podczas stosowania diety. Niemniej, odżywianie się bulionem nie jest czymś nowym. Cała medycyna chińska, w dużym stopniu, opiera się na dobroczynnym działaniu bulionów – rosół pięciu przemian, gotowany nawet przez kilka dni, to częste „lekarstwo” dla pacjentów w trakcie rekonwalescencji, czy dla kobiet w czasie połogu.

Ci, którzy jedzą ryby i owoce morza, a rezygnują z innych rodzajów mięsa, mogą spróbować bulionu rybnego – to jeden z kilku przepisów na bulion dr Petrucci.

Dr Kellyann Petrucci jest specjalistką w dziedzinie naturopatii, certyfikowaną konsultantką żywieniową z ponad 20-letnim doświadczeniem, ekspertką od utraty wagi i procesów starzenia się. Pomogła tysiącom ludzi schudnąć i odzyskać zdrowie, atrakcyjność i energię. Jej historie sukcesu obejmują pacjentów ważących 200 kg, jak i gwiazdy Hollywoodu, które, mimo upływu wieku, muszą mieć idealne ciała i twarze; jest lekarzem celebrytów, częstym gościem w amerykańskich mediach: „The Doctors”, „Dr.Oz”, regularnie publikuje swoje artykuły w „The Huffington Post” i „MindBodyGreen”; do tej pory napisała 6 książek, prowadzi stronę z poradami DrKellyann.com.

Jej dieta bulionowa to zasadniczo 21-dniowy program szybkiego odchudzania. Książka zawiera przepisy i plany posiłków na trzy tygodnie, ale diety można trzymać się zdecydowanie dłużej. Niektórzy stosują ją na co dzień.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze