1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia
  4. >
  5. Zadbajmy o siebie, razem! – apeluje Kasia Nosowska. Fani dołączają

Zadbajmy o siebie, razem! – apeluje Kasia Nosowska. Fani dołączają

(Fot. Instagram Katarzyny Nosowskiej @nosowska.official)
Nikt wcześniej nie trafił do mnie z taką mocą, jak Kasia Nosowska zachęcająca na swoim Instagramie do wspólnego odchudzania, a raczej do wspólnego zadbania o siebie.

O tym, że Kasia Nosowska ma talent nie tylko wokalny i poetycki, wiadomo nie od dziś. Znany jest także jej wyjątkowy talent komiczny. Można się o tym przekonać, śledząc jej konto na Instagramie, gdzie publikuje przezabawne filmiki, komentujące codzienność i życie niższych i wyższych sfer showbiznesu.

Mnie ujmuje jednak przede wszystkim swoją autentycznością. Bez makijażu, w swoich wielkich okularach, leżąc na kanapie albo siedząc w kuchni, mówi pięknym niskim głosem o rzeczach pozornie błahych, ale tak naprawdę superważnych. Co więcej, potrafi to zrobić tak, że obserwującym kręci się w oku nie tylko łezka śmiechu, ale także łezka prawdziwego wzruszenia. I mnie się właśnie taka ostatnio zakręciła.

Kasia Nosowska ma problem z wagą. Mówi o tym otwarcie, walczy z nim nie od dziś. Kochamy ją wprawdzie taką, jaka jest, ale – jak prawdziwi fani – chcemy dla niej jak najlepiej. A więc jeśli ona chce schudnąć, aby – jak mówi – znów móc podbiec do autobusu i wbić się w ukochaną dżinsową kurteczkę, będziemy jej kibicować. A jeśli zachęca do wspólnego odchudzania tych, którym nadmiar kilogramów ciąży tak jak jej, będziemy się odchudzać razem z nią. Bo razem raźniej.

„W moim otoczeniu nikt już nie wierzy, że to się kiedykolwiek stanie. Tak jak z prawem jazdy. Zrobiłam je, gdy już nikt nie wierzył. Zafundujmy sobie przyjemność powiedzenia niedowiarkom: I co? Łyso? Może się okazać, że kilogramy będą sobie znikać, a my, razem, stworzymy sobie klub, miejsce, gdzie możemy stać się kolosami wiary i szacunku dla siebie ❤️”. – Katarzyna Nosowska

W zapoczątkowanej przed kilkoma dniami akcji RAZEM Kasi Nosowskiej nie chodzi tylko o kilogramy, ale o prawdziwe zadbanie o siebie, o wsłuchanie się w swoje ciało (wysłuchajcie uważnie fragmentu, w którym Kasia rozmawia ze swoim żołądkiem, zwróćcie uwagę, jak rozprawia się ze swoją zastawą smakową), o zrozumienie jego prawdziwych potrzeb.

Ja kupuję ten przekaz, trafia do mnie tysiąc razy bardziej niż jakakolwiek inna motywacja. Dołączam do rzeszy fanów Kasi, którzy przystąpili do akcji, chcąc, jak ona, zrobić sobie samej prezent – dając ciału nie złudną przyjemność, ale dobro na które zasługuje.

Wybrane komentarze pod postem:

Nie pomogła „Choda”, jest mi trochę szkoda.🥺 Nie pomogła „Lewa”, jestem gruba jak mewa😮 🤷‍♀️ będę się odchudzać z Kaśką i nie będę już grubaśką 😁

Pani Kasiu, wchodzę w to! Jestem w trakcie. Dużo już zrobiłam dla siebie, ale mam jeszcze długą drogę! Jestem gotowa wspierać i potrzebuję wsparcia. Kocham❤️❤️❤️❤️

Kasiu, miałam nadzieję, że to będzie właśnie taka wspólna zrzutka tłuszczyku. Sama nie umiem tego zrobić i jestem pewna, że zainspiruję się i zarażę od Ciebie. Słucham Twojego głosu od lat ♥️

No i brawo Ty!!! 👏 Kachna, zadeklarowałaś się przed 523 tys. publika! To zobowiązuje! Inspirujesz, nie zawiedź nas i siebie. Trzymam za Ciebie kciuki z całego serducha!!! ❤️ You go girl!!! 🔥🔥🔥

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze