1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia

Archetyp Strzelca – specjalista od zabawy

Osoby spod znaku Strzelca są zwykle wspaniałomyślne, hojne. Jako znak zmienny nie zabezpieczają się, i wyznają zasadę „wszystko płynie”. (Ilustracja: iStock)
„Tak miało być” – powie zodiakalny Strzelec po porażce i ruszy dalej, nie rozpamiętując tego, co za nim. I ma rację, bo patronacki Jowisz obdarowuje go szczęściem. Aleksandra Nowakowska z pomocą astrologa Piotra Gibaszewskiego przybliża cechy archetypu Strzelca i ujawnia plany, jakie na najbliższe miesiące przygotowują dla niego gwiazdy.

Symbolem Strzelca jest centaur. Mitologiczne centaury uchodziły za prymitywne, agresywne, skłonne do gwałtów.

– Można by ich nazwać bandą imprezowiczów, którzy prowokowali niezłe awantury, jak na przykład znana z mitów bójka między centaurami a herosami: Heraklesem, Nestorem i Tezeuszem na weselu króla Lapidów Pejritoosa – wyjaśnia astrolog Piotr Gibaszewski. I dodaje, że Strzelec to specjalista od zabawy, ale często takiej, która przekracza granice przyzwoitości, dobrego smaku, limitów na karcie kredytowej czy zalecanych kalorii. Umiar, rozsądek i powściągliwość to są ostatnie cechy, które można by mu przypisać, a hasło: „Zastaw się a postaw się” jak ulał pasuje na jego herbowe zawołanie.

Dwie natury

Centaur jako hybryda ma podwójną osobowość, więc o ile tułów konia albo osła reprezentuje prymitywną naturę, o tyle ludzka góra zmierza ku wyższym światom. I dlatego niegrzeczne centaury dostały łuki i strzały, by mogły robić coś pożytecznego. Strzała, owszem, może bowiem zranić, a nawet zabić, jednak może również nieść posłannictwo i być narzędziem do walki ze złem.

Dziewiąty dom należący do Strzelca jest nazywany mądrościowym. Piotr Gibaszewski mówi, że astrologia klasyczna przypisuje mu filozofię, etykę, moralność, prawo, teologię. Strzelec jest znakiem żywiołu ognia. W płomieniu świecy reprezentuje kolor niebieski – światło inspiracji, wiedzy, oświecenia, nauki, postępu. Rodzi się po to, żeby nieść kaganek oświaty. Razem z nim jesteśmy w ostatniej ćwiartce zodiaku, przestrzeni spraw wyższych. Dlatego on podróżuje nie tylko w dal, nie zagarnia jedynie zewnętrznej przestrzeni. Ma też wglądy wewnętrzne, dzięki temu nadaje głębszy sens wszystkiemu, co istnieje. Dziewiąty dom jest też domem Boga. Strzelec jak nikt inny nadaje się na przewodnika dusz. To urodzony kaznodzieja, mentor i coach. Promieniuje dostojeństwem wynikającym z wewnętrznego autorytetu i wiedzy o życiu. Strzelec jest wspaniałomyślny, wie tak wiele, że może sobie na to pozwolić. Jest uosobieniem tolerancji, nie ma w sobie zaściankowej mentalności.

Szlachetną postać centaura symbolizuje Chiron, nauczyciel i wychowawca herosów – mówi Piotr Gibaszewski. – Gdy zmarł, przypadkowo ugodzony zatrutą strzałą, Zeus umieścił go na niebie pod postacią gwiazdozbioru. Dziś astronomowie nazywają tak niewielkie ciała, które wykazują cechy zarówno planetoid, jak i komet. Jako odrębna grupa zostały rozpoznane w latach 70. XX wieku po odkryciu obiektu, któremu nadano właśnie imię Chiron.

Ta sama olbrzymia wiedza, która pozwoliła Chironowi wychować Asklepiosa, Achillesa czy Apollina, może jednak stać się przyczyną arogancji i zarozumiałości Strzelca. Przekonany, że zjadł wszystkie rozumy, bywa patetyczny, przesadny i skłonny do zaprzedania się idei. To jego ciemna strona, dzięki której w tym wszystkim wielkim, co go absorbuje, zdarza mu się zapomnieć o „szczególe”, jakim jest człowiek ze swymi uczuciami, powtarzalny we wzorcach, w których tkwi, i potrzebuje pomocy, żeby się uwolnić.

Życiowy rozmach

Planetą Strzelca jest Jowisz – rzymski ojciec bogów. Dlatego znak ten pozwala sobie na wielkość. Rozszerza się swawolnie jakby Wszechświat należał do niego. Ma głębokie przekonanie, że jest w czepku urodzony. Może pozwolić sobie na wszystko, jest więc ruchliwy, zajęty tym, co zewnętrzne. Nie zna stanu spoczynku. Jest też mistrzem w sporcie: uwielbia bić rekordy, uwielbia zwyciężać, przekraczać granice obowiązujące zwykłych śmiertelników. Miejsce na podium zostało stworzone dla niego.

Osoby spod znaku Strzelca są zwykle wspaniałomyślne, hojne. Jako znak zmienny nie zabezpieczają się, idą przez życie z heraklitejskim „wszystko płynie” na ustach. Nie inwestują, nie koncentrują się na zasobach materialnych. Raczej rozdają, są mistrzami sprawiania prezentów. Kiedy Słońce przemierza znak, jak szaleni wydajemy pieniądze na Boże Narodzenie, tłumacząc się tym, że takie święta są przecież tylko raz w roku.

Strzelec może być dawcą i włóczęgą, bo nosi w sobie wielką ufność w to, że spadnie na cztery łapy. I tak się dzieje. Czy to oznacza, że wszystko idzie mu gładko jak po maśle? Nie, chodzi o to, że Strzelec nie zna słowa „porażka” czy „niepowodzenie”. A gdy nie osiągnie tego, co zamierzał, otrzepie się, powie filozoficznie „Tak miało być” i pójdzie dalej. Podejmie nowy cel bez żalu i rozpaczy, że wcześniej coś mu się nie udało. Niczego nie rozpamiętuje, bo musiałby się zatrzymać, jeszcze raz coś przemyśleć, a pragnieniem Strzelca jest podążanie w dal. To podróżnik ryzykant, który wyrusza w nieznane z biletem w jedną stronę. Jego nieustanną życiową wędrówkę symbolizuje strzała.

Ten znak obdarzony jest niespożytymi zasobami energii fizycznej i psychicznej (także dlatego, że nie traci jej na zbędne rozmyślania), więc może mieć serce na dłoni i niewiele lęku. Jego poprzednik Skorpion z rozkoszą umierał, on kocha jasność, światło, z życia czerpie garściami. Ekshibicjonistyczny, niczego nie ukrywa, tajemnice i ich mrok są mu zbędne. „Kawa na ławę” – mawia. Jak wszystkie znaki należące do żywiołu ognia jest bezpośredni, otwarty. Nie bawi się w zawiłości i niuanse.

Szczęściarz

Strzelec jest szczęściarzem, ponieważ nie tylko nie zrażają go porażki, ale z korzyścią dla siebie nie wie, że coś jest niemożliwe. Dlatego nie waha się sięgać po coś, co leży wysoko albo głęboko pod powierzchnią. Jest w tym wprost bezczelny. Szokuje jak heretycy, którzy wreszcie zaczęli wnikliwie czytać księgi i zadawać pytania. – Nauka istnieje dzięki sokratejskiemu pytaniu „Czy aby na pewno?” – mówi Piotr Gibaszewski. – Mechanika kwantowa czy odkrycie czasoprzestrzeni całkowicie zburzyło wizje świata. To Strzelec wsadza kij w mrowisko, żeby obalić stary porządek i żeby było fajnie.

Strzelec (22 listopada – 22 grudnia)

  • żywioł: ogień
  • jakość: zmienna
  • rodzaj: męski
  • prajakość: ciepła i sucha
  • pora roku: koniec jesieni
  • archetyp: kapłan, misjonarz
  • cień: świętoszek lub hulaka
  • pułapka: faryzeuszostwo
  • ideał: głosiciel prawdy
  • dewiza: „Wierzę, rozumiem”
  • korespondencje w organizmie: uda, wątroba

Piotr Gibaszewski, astrolog, autor corocznych prognoz dla Polski i świata. Wykładowca w Studium Psychologii Psychotronicznej, www.solarius.pl.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze