1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia

Aoshima – wyspa, na której mieszka więcej kotów niż ludzi

Aoshima to jedna z japońskich wysp z najliczniejszą kocią społecznością. (Fot. Thomas Peter/Reuters/Forum)
Zobacz galerię 12 Zdjęć
Japońska Aoshima to niewielka wyspa, na której żyje znacznie więcej kotów niż ludzi. Ten skromny kawałek lądu położony w południowej części kraju jest rajem dla wszystkich miłośników mruczących czworonogów.

Położona w prefekturze Ehime, na północny zachód od wybrzeża Sikoku, Aoshima liczy sobie zaledwie 1,5 km długości i niecałe 0,5 km² powierzchni. Mieszkańcami tego niewielkiego terenu są wyłącznie emeryci i… wolno żyjące koty biegające po całej wyspie. W połowie XX wieku obszar ten zamieszkiwało ok. 900 osób. Zajmowali się oni głównie rybołówstwem. Niestety większość odpłynęła za groszem lub zmarła. Zostały po nich jedynie opuszczone zabudowania, zamknięta od 40 lat szkoła, świątynia i 88 posążków Buddy. W ten sposób populacja Aoshimy zmniejszyła się do kilkudziesięciu osób. Z roku na rok jest ich jednak coraz mniej. Jak podaje japońska prasa, w 2013 roku wyspa liczyła sobie 50 mieszkańców, w 2018 było ich już tylko 13, a rok później zaledwie 6. Całkowite ustanie życia na wyspie to tylko kwestia czasu.

Koty zostały sprowadzone na Aoshimę, aby polować na myszy. (Fot. Thomas Peter/Reuters/Forum)

Koty zostały sprowadzone na Aoshimę, aby polować na niszczące łodzie rybackie myszy. Po zwalczeniu plagi mruczki zaczęły niekontrolowanie się rozmnażać, a że na wyspie nie ma żadnych drapieżników ani innych niebezpieczeństw, dziś jest ich tu znacznie więcej niż ludzi. Obecnie na jednego mieszkańca przypada 35 kotów, które – jak łatwo można się domyślić – stale domagają się jedzenia. Na wyspie brakuje im naturalnych ofiar, a mieszkańcy nie są w stanie wykarmić ich wszystkich, dlatego koty tłoczą się w porcie i wyczekują turystów, którzy raczą przysmakami. Niewiele potrzeba, aby je zadowolić – zjedzą niemal wszystko, co dostaną.

W 2018 roku władze wyspy postanowiły jednak zapobiec ciągłemu rozmnażaniu się zwierząt. W trosce o ich zdrowie i kondycję niemal wszystkie czworonogi na wyspie poddano sterylizacji, dzięki czemu nie przybywa już tylu nowych osobników. Operacji uniknęło jedynie 10 kotów, które ukrył u siebie jeden z mieszkańców wyspy.

Podróż na wyspę promem z miasta Nagahama położonego na wybrzeżu Sikoku trwa zaledwie pół godziny. Statek kursuje dwa razy dziennie – rano i po południu, jednak ze względów pogodowych rejsy bywają czasami odwoływane. Niekiedy zdarza się również, że brakuje miejsc, gdyż bilety sprzedawane są na zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy”, bez możliwości wcześniejszej rezerwacji.

I choć Aoshima może wydawać się idealną lokalizacją na wakacyjną podróż (szczególnie dla miłośników mruczących istot), nie jest to miejsce przyjazne turystom. Brak tu ciekawych obiektów do zwiedzania, noclegowni, restauracji czy sklepów z pamiątkami. Jest tylko kocia kawiarnia prowadzona przez jedną z mieszkanek. Nie ma też dróg ani samochodów, a całą wyspę można obejść w niecałe dwie godziny. Turystyce sprzeciwiają się również sami wyspiarze, którzy pragną przede wszystkim spokoju i nie chcą zarabiać na przyjezdnych.

Karmienie dozwolone jest wyłącznie w wyznaczonej strefie. (Fot. Thomas Peter/Reuters/Forum)

Ci, którzy planują jednak wycieczkę na „kocią wyspę”, muszą pamiętać o kilku ważnych rzeczach. Po pierwsze, na Aoshimie nie ma sklepów ani barów, dlatego wszystkie potrzebne rzeczy, tj. jedzenie i picie dla siebie oraz karmę dla kotów, trzeba kupić wcześniej, np. w Nagahamie. Po drugie, karmienie kotów na wyspie jest oczywiście dozwolone, a nawet wskazane, ale wyłącznie w specjalnie wyznaczonej do tego strefie. Po trzecie, niezjedzone smaczki należy zostawić w portowej poczekalni, a wszelkie śmieci i odpady zabrać ze sobą.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze