1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia

Poprawią się nasze finanse – Wenus wychodzi z retrogradacji

29 stycznia Wenus wychodzi z retrogradacji. (Fot. iStock)
Wodniki ruszą z innowacyjnymi projektami, Raki przestaną się lękać, Wagi ruszą na zakupy. Co prosty ruch Wenus przyniesie poszczególnym znakom zodiaku? 

Wenus – planeta bogactwa, która odpowiada za stan naszego konta i która wpływa na naszą potrzebę wydawania bądź oszczędzania pieniędzy – od 19 grudnia 2021 roku była w pozornym ruchu wstecznym. 29 stycznia zacznie znowu poruszać się do przodu, a z nią zyska nasza sfera finansowa!

Wenus retrograduje raz na 18 miesięcy przez około 6 tygodni i wtedy nie pozwala nam lekko podchodzić do życia, krytykuje za trwonienie zasobów, sprawia, że zanadto martwimy się o finansową przyszłość. Czasem działa całkiem namacalnie – banki odmawiają pożyczek, pieniądze, które majaczyły się na horyzoncie, rozpływają się w niebycie. Kredyty i zobowiązania zaczynają nam doskwierać, przychodzą zaległe rachunki do zapłacenia, czekamy na ważne decyzje finansowe, które odsuwają się w czasie.

Wenus, oddziałując na sferę finansów, sprawia, że budzą się w nas lęki związane z brakiem poczucia bezpieczeństwa materialnego. Wenus w pozornym ruchu wstecznym straszy nas brakiem, odczuwamy nadmierne obciążenie w obszarze pieniędzy, bywa, że jesteśmy zmuszeni, żeby w tej sferze życia zrobić radykalne porządki. Te tematy podczas tego tranzytu były szczególnie poważne, bo Wenus retrogradowała w racjonalnym Koziorożcu – orędowniku trzymania kasy na czarną godzinę i znaku zodiaku, który akurat lubi się wyrzekać przyjemności i potrafi czekać na lepszą przyszłość niemal o chlebie i wodzie.

Jednak retrogradacja Wenus to nie tylko czarna rozpacz pieniężna. To czas, żeby zastanowić się, jak materia wpływa na nasze życie i jak nią zarządzamy. Sprawdzić, jak się ma nasze poczucie obfitości. To czas, żeby przekonać się, czy potrafimy w miarę potrzeby zacisnąć pasa i cieszyć się czymś, czego nie można kupić. I czy czasem nie warto wrócić do starych pomysłów na zarabianie pieniędzy i miejsc, w których już byliśmy.

Poszczególne znaki zodiaku inaczej przeżyły retrogradację Wenus i inaczej objawi się dla nich ruch prosty tej planety.

Znaki ziemskie: Byki, Panny i Koziorożce

Nie najgorzej zniosły pozorny ruch wsteczny Wenus, ponieważ do Byka i Panny tworzyła trygon, czyli harmonijny aspekt, a Koziorożca zaszczyciła bezpośrednią koniunkcją.
Pierwsze dwa znaki, owszem, mogły zostać przez Wenus zmuszone, żeby poczekać na finansowe gratyfikacje albo na pieniądze, które po prostu uczciwie zapracowały, ale nic gorszego raczej się nie wydarzyło. Jeśli nawet jakaś szansa na zarobienie pieniędzy przeszła im koło nosa, widocznie tak miało być – Wenus w Koziorożcu lubi odsiewać finansowe źródła, które się już zdezaktualizowały. Teraz, gdy wreszcie rusza do przodu, nadal będąc dla Byków i Panien w trygonie, może przynieść nowe i to stabilne. Niechaj te znaki rozglądają się teraz za długoterminowymi zleceniami, stałą umową o pracę lub przedłużeniem aktualnej. Te, które pracują na stabilnym posadach, mogą z powodzeniem zawalczyć o podwyżkę albo większy komfort pracy.

Koziorożce przetrwały retrogradację Wenus całkiem godnie – cierpliwe, z wrodzoną im wytrzymałością i rozsądkiem. Oszczędziły bardziej niż zwykle, a niektóre mogły z radością powitać jakąś propozycję zawodową, która jest owocem ich dotychczasowego doświadczenia i ciężkiej pracy. Jeśli to jeszcze nie nastąpiło, mogą spodziewać się czegoś w tym stylu właśnie teraz, a dokładniej do 6 marca, czyli do dnia, kiedy Wenus nadal będzie przemierzać ich znak.

Znaki ogniste: Barany, Lwy i Strzelce


Z natury są popędliwe i nie lubią przestojów i sytuacji, które wystawiają na próbę ich brak cierpliwości. Dlatego retrogradująca Wenus mogła je irytować. Najbardziej wściekały się Barany, zwłaszcza te z drugiej dekady i trzeciej dekady, bo Wenus w retrogradacji nękała je kwadraturą, czyli nieharmonijnym nerwowym aspektem. Mogła robić im psikusy w postaci różnorakich utrudnień w zarabianiu pieniędzy. Okazje, które miały przyjść z początkiem roku, mogły odsunąć się w czasie. Jeśli jakiś Baran zapomniał zapłacić raty kredytu, bank nie był tym razem miłosierny. Inne zaś czekały i czekały na ważne decyzje finansowe, co mogło je doprowadzić do rozstroju nerwowego. Barany, spokojnie, Wenus wychodząca z ruchu wstecznego odblokuje wam te sprawy, wreszcie zaczniecie działać, bo akcja przyśpieszy – zaczniecie projekty, podpiszecie umowy.

Lwy właśnie dowiedziały się, co oznacza kwinkunks Wenus, czyli aspekt niezbyt harmonijny, który kładzie kłody pod nogi, żeby przepracować coś jeszcze raz, włożyć wysiłek, żeby tym razem było inaczej. Lwy lubią szaleć z kartami kredytowymi, a teraz Wenus mogła je skutecznie powstrzymać i z faktu tego Lwy nie były zadowolone. Dla Lwa to niemal obraza, bo on uważa, że luksusy po prostu mu się należą. Mniej buńczuczne Lwy wyniosły z retrogradacji lekcję, że minimalizm też może być sexy i że liczy się ponadczasowość, a nie przelotne trendy. Teraz, uwaga, lepiej żeby Lwy nie chciały wynagrodzić sobie tych wyrzeczeń i nie wróciły do dawnej rozrzutności. Lwy, Wenus włącza wam zielone światło na zakupy. Zweryfikujcie, co tak naprawdę jest wam potrzebne, i skorzystajcie z ostatnich dni wyprzedaży z rozsądkiem.

Strzelce retrogradację Wenus u swojego sąsiada Koziorożca zniosły całkiem spokojnie, bo nie oddziaływała na nich bezpośrednio. Ogólnie aura planetarna nie sprzyjała szaleństwom i wyskokom, więc Strzelce mogły nie mieć towarzystwa, żeby wyskoczyć do klubu czy wyruszyć w podróż. Nie należy mieć wątpliwości, że razem z Wenus w ruchu prostym wyruszą i nie będą sobie żałować. Czas posuchy właśnie się skończył. Ferie będą dla nich upragnioną przygodą.


Znaki powietrzne: Bliźnięta, Wagi i Wodniki


Bliźniąt retrogradująca Wenus nie dotknęła zbyt mocno, ale zapewne są one tym tranzytem zwyczajnie znudzone. Niewiele się działo: świat kręcił się wolniej, ważne decyzje biznesowe były odkładane na później, spotkania zostały odwołane przez omikron. Zastój, izolacja i konieczność ograniczania się nie działa najlepiej na Bliźnięta. Wenus wreszcie rusza do przodu, więc odblokuje zatrzymane sprawy, a gdy 6 marca wejdzie do Wodnika i utworzy do Bliźniąt trygon, pojawią się jeszcze bardziej lukratywne możliwości, żeby podreperować konto wyniszczone szalejącą inflacją. Nowe znajomości zawodowe też się znajdą.

Wagi od Wenus w retrogradacji dostały w kość, najbardziej te z drugiej i trzeciej dekady. Nieprzyjemna kwadratura mogła zmusić je do zajęcia się prozą życia. Opłacanie rachunków i chodzenie do Biedronki, a nie francuskiej piekarenki, działa na Wagi niesamowicie przygnębiająco. Do tego życie zawodowo-towarzyskie nie przyniosło jej przez tranzyt Wenus intelektualnych bodźców, więc Wagi mogły się dąsać. Z dniem 29 stycznia Wagi powoli będą odzyskiwać wigor. Na koncie powinna pojawić się gotówka, którą ochoczo wydadzą, kupując ubrania z linii basic na wyprzedażach. A gdy po 6 marca wesprze je Wenus z Wodnika, ruszą po egzemplarze z nowych wiosennych kolekcji.

Jeśli otoczenie Wodników narzekało na konieczność zaciskania pasa przez Wenus w retrogradacji oraz inflację, Wodniki przekornie twierdziły, że wcale nie jest tak źle. Lubią swoje samotnictwo, więc zastój w pracy, zarobkach, kontaktach zawodowych nie dokuczył im tak bardzo. Jeśli jednak czekały, żeby ruszyć do przodu z jakimś nowym kreatywnych pomysłem, a Wenus im to utrudniała, mogły stać się jeszcze bardziej aroganckie niż zwykle. Wodniki, wrzućcie na luz – Wenus wreszcie rusza do przodu, a po 6 marca odwiedzi wasz znak. Przełom zimy i wiosny szykuje się dla was znakomicie – nie będziecie narzekać na brak okazji do zarabiania i wykazywania się oryginalnością.


Znaki wodne, czyli Raki, Skorpiony i Ryby

Druga i trzecia dekada Raków ucierpiała najbardziej, bo Wenus retrogradowała w opozycji do ich znaku. Mogło to objawić się nieprzyjemnymi konfrontacjami w pracy, na przykład niesnaskami na tle finansowym. Wenus mogła Rakom wstrzymać napływ gotówki, a za to dodać obowiązków. Rakom było z tego powodu przykro i mogły obrazić się na współpracowników oraz świat. Ruch wsteczny Wenus mógł w nich obudzić lęki dotyczące bezpieczeństwa materialnego. Raki, pijcie jeszcze uspokajające zioła, ale miejcie świadomość, że z dniem 29 stycznia Wenus w Koziorożcu przestanie was już straszyć. Powoli wszystko wróci do normy.

Skorpiony, jak wiadomo, są specjalistami od kryzysów. Finansowych też, więc retrogradacja Wenus nie była im tak straszna, zwłaszcza że planeta tworzyła do nich przyjazny sekstyl. Skorpiony, korzystając z tej sposobności do działania, odświeżyły stare kontakty zawodowe, przypomniały sobie o niezrealizowanych, ale zaplanowanych w przeszłości pomysłach, wróciły do dawnych współpracowników czy kontrahentów – i swoje osiągnęły. Z wrodzonym sobie opanowaniem ominęły rafy trudnych przemian gospodarczych. Wraz z wyjściem Wenus z retrogradacji będą zbierać finansowe owoce tych działań. Skorpiony – w lutym nie zwalniajcie tempa, bo po 6 marca Wenus będzie w kwadraturze do waszego znaku i może trochę popsuć wam szyki i przynieść konflikty.

Ryby mają to do siebie, że nie przejmują się materią. Tylko nieliczne uduchowione Ryby żywią się praną, ale większość z nich potrafi obyć się bez ekstrawagancji. Retrogradująca Wenus dodatkowo tworzyła do nich miły sekstyl, więc raczej nie doprowadziła ich do depresji. A wręcz przeciwnie – popchnęła do działania, żeby pozamykały stare sprawy i wyciągnęły z tego, co się da. Całkiem możliwe, że Ryby coś tam kupiły sobie na wyprzedażach i miały się całkiem nieźle. Zmiana kierunku ruchu Wenus na prosty odkręci dla nich kurki finansowe na full. Niech Ryby jadą na fajne ferie!

Koniunkcje Wenus z Marsem

W związku z finansowym oddziaływaniem Wenus w najbliższym czasie czekają nas dwie ważne optymistyczne daty, kiedy połączy się ona z Marsem – planetą działania. Odczujemy wtedy potrzebę poprawy jakości naszej współpracy z innymi i przejmiemy kontrolę nad swoim stanem posiadania. Dodatkowo wzrośnie nasza pewność siebie – nie tyko w sferze zawodowej.

Koniunkcja Wenus z Marsem pierwszy raz wydarzy się w Koziorożcu 12 lutego. Mars w tym znaku czuje się wyśmienicie – namówi nas do podejmowania decyzji dotyczących naszej finansowej przyszłości.

Do drugiego spotkania Wenus z Marsem dojdzie 12 marca już w znaku Wodnika. Tym razem śmiało rzucimy się w nowatorskie projekty, wreszcie zacznie się dziać na maksa. Poczujemy przypływ odwagi i pozytywnie spojrzymy na karierę i stan konta.

Zapisy na sesje astrologiczne: sesjeastrologia.com/kontakt/

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze