1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia

Ptasie pisanki – o kraszankach z natury rozmawiamy z dr. Andrzejem Kruszewiczem [Galeria zdjęć]

Pisanki prosto z natury? Widoczne na zdjęciach ptasie jaja to przyrodnicze modele/repliki ręcznie wykonane i pomalowane w firmie Kat City Arte. (Fot. Kat City Arte)
Zobacz galerię 13 Zdjęć
Niebieskie, zielone, brązowe, śnieżnobiałe. W kropki, kreski, plamki i inne desenie. O ubarwieniu i roli plamek na skorupkach ptasich jaj i o tym, że „jajowatość” bywa różna rozmawiamy z dr. Andrzejem Kruszewiczem, lekarzem weterynarii, ornitologiem, znawcą ptasich obyczajów, autorem wielu książek, dyrektorem warszawskiego zoo.

Wydawałoby się, że ptasie jaja są białe…
Wręcz przeciwnie. Biel rzuca się w oczy, jest widoczna z daleka! Białe jaja składają więc raczej tylko dziuplaki, czyli ptaki składające jaja w dziuplach, np. sowy, dzięcioły, jerzyki oraz ptaszyska bardzo silne, jak orły czy kormorany, które są w stanie odgonić każdego intruza. Ale też gołębie, zwykle non stop siedzące na jajkach, przez co praktycznie ich spod nich nie widać. Większość ptaków, zwłaszcza tych gniazdujących na ziemi, woli jednak, aby ich jaja wtapiały się w otoczenie i nie rzucały w oczy drapieżnikom.

Mimo wszystko składanie jaj na ziemi to prawdziwy hazard!
Nie do końca. Różnorodne kolorki, plamki i desenie to świetny kamuflaż mylący przeciwnika. Na przykład oliwkowe, nakrapiane jaja czajki naprawdę trudno dostrzec wśród traw. Podobnie jak przepiórcze, często wyglądające jak globusy z „kontynentami” czarnych plam. (śmiech) Przepiórka wie, co robi. Ona gniazduje w cieniu, wśród gęstych roślin, więc ciemne plamy na tle jaśniejszej skorupki to wspaniały kamuflaż. Co ciekawe, u wielu gatunków każda ptasia mama składa „spersonalizowane” jajo o charakterystycznym dla siebie ubarwieniu i wzorze. W naszej ogrodowej hodowli głuszców potrafiłem rozpoznać, które jajo pochodzi od której samicy…

Najbardziej nietypową mamą jest chyba kukułka?
Tak. I składa najbardziej różnorodne jaja: od niemal białych przez niebieskawe do ciemnoszarych brunatnie nakrapianych. Wynika to z faktu, że podrzuca je na wychowanie do gniazd innych ptaków. Jej jaja wyglądają więc tak jak przybranych rodziców, u których się wychowała. Na przykład samica pochodząca z gniazda pleszki przez całe życie będzie składać niebieskawe jaja, i to wyłącznie w pleszkowych gniazdach. Kiedyś uważano, że kukułka dostosowuje wygląd jaj do gniazda, do którego je podrzuca, ale tak nie jest. Każda samica składa jaja o jednym wzorze.

Które ptasie pisanki najchętniej widziałby Pan w święconce?
Na pewno te drozda śpiewaka – turkusowe w czarne kropeczki. Ale też zielonkawe kosa, błękitne pleszki, różowe zaganiacza. Bardzo efektowne i eleganckie są jaja trznadla i potrzosa, w ciemne esy-floresy. A jaja krogulca wyglądają jak ugotowane w wywarze z łupin cebuli. Też świetnie pasowałyby do święconki.

Może warto byłoby dorzucić do koszyczka jeszcze kilka egzotycznych okazów?
Z przyjemnością! W ogrodzie mamy ptaki składające przedziwne jaja. Na przykład u kazuara są one tak ciemno zielone, że prawie czarne. Dzięki temu trudno dostrzec je w cienistych zaroślach, gdzie ptak je składa. Finalnie czarne są też jaja emu, początkowo ciemnozielone. Mamy też w ogrodzie dwa gatunki południowo-amerykańskich ptaków kusaczy – jeden składa jaja pistacjowe, drugi jaskrawo wrzosowe. Ich skorupki wyróżniają się nie tylko barwą, ale i połyskiem – błyszczą jak porcelana, wyglądają jak sztuczne. Mamy też guiry – rodzaj kukułek z Ameryki Południowej, składające turkusowe jaja z wypukłym białym wzorem. Nic, tylko dorzucić je do święconki.

Nie każde jajo ma kształt jaja?
I owszem. Sowy oraz inne „dziuplaki” składają jaja okrągłe jak piłeczki – bo z dziupli i tak się nie wyturlają – a ptaki gniazdujące na skalnych klifach – stożkowate, więc mniej mobilne. Natomiast jaja gruszkowate należą do czajek i innych gatunków gniazdujących na ziemi. Zawsze są cztery, ułożone wąskim końcem do środka gniazda, żeby samica mogła na nich wygodnie usiąść i je porządnie ogrzać.

Niestety, nie każde jajo zmieści się w koszyczku…
Dotyczy to z pewnością jaja strusia, okrzykniętego największym na świecie – zwykle waży ono ponad 1,5 kg! Tak naprawdę jednak najpotężniejsze jest jajo kiwi – jego masa to 30 proc. masy ciała samicy. Krajowe gatunki ptaków nie składają takich gigantów. Największe są jaja orłów, żurawi, bocianów, najmniejsze zaś czyżyków i mysikrólików – ważą około grama. Oczywiście miejsce jaj dzikich ptaków jest w gnieździe, nie w koszyku. W naturze nie należy się do nich nawet zbliżać! Ptasia mama, gdy się za bardzo zdenerwuje intruzem przy gnieździe, porzuci je i złoży kolejne jaja w innym miejscu.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze