1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia

Islandia – wyspa żywiołów. Galeria zdjęć

Widok na Heklę (Fot. iStock)
Zobacz galerię 20 Zdjęć
Od lat przyciąga miłośników dzikiej przyrody. Nie ma chyba osób, które odwiedziły Islandię i nie zachwyciły się jej pięknem. Dziewiczy krajobraz, intensywne kolory, źródła geotermalne, w których kąpią się turyści i miejscowi, a także świadomość, że jest się w miejscu, gdzie stykają się płyty kontynentalne. Jeśli dodamy do tego elfy „zamieszkujące wyspę” oraz bogatą mitologię nordycką – robi się naprawdę baśniowo.

„Islandia to jedyny kraj europejski, którego mieszkańcy pamiętają swoje początki jako narodu. Jak pisze Magnús Magnússon, zostały one udokumentowane w dziełach [jej] pierwszych historyków. Powstała przed milionami lat daleka wyspa na północnym Atlantyku długo była jedynie przyjaznym siedliskiem ptaków i karmiących się nimi do woli lisów polarnych – jedynych ssaków na tym lądzie żyjących tu w czasach, gdy ludzie odnaleźli drogę do jego brzegów. Wcześniej Islandia, odpowiadająca rozmiarem połowie Wielkiej Brytanii albo całemu stanowi Ohio, była ostatnim na półkuli północnej rozległym obszarem niezaludnionym, na którym mógł zamieszkać człowiek.” – pisze Egill Bjarnason w książce „Wielka historia małej wyspy” (Wydawnictwo Znak Literanova). Pomimo, że wyspę oglądali wcześniej nieliczni śmiałkowie, dopiero w 874 roku pojawili się na Islandii pierwsi osadnicy z Norwegii, choć nie było to, ze względu na klimat, łatwe miejsce do życia. Jednak to właśnie nieokiełznana natura przyciąga współcześnie najwięcej ludzi. Na tej gorącej i jednocześnie zimnej wyspie natura wykazała się niezwykłą kreatywnością. Wulkany, gejzery, wodospady, lodowce, wiatr, niesamowite formacje skalne – każdy z czterech żywiołów „króluje” na tym niedużym lądzie.

W Islandii wybuchy wulkanów następują średnio co cztery – pięć lat, dlatego wkrótce po zasiedleniu europejscy osadnicy nazwali ją wyspą „ognia i lodu”. Pod względem ilości wulkanów żaden kraj Islandii nie dorówna. Wybuch Hekli w 1766 roku odbił się „głośnym echem”. Negatywne skutki klimatyczne odczuł wtedy cały świat. I jak czytamy w książce „Wielka historia małej wyspy”: „Islandia – która nigdy nie prowadziła podbojów militarnych, nikogo nie próbowała nawracać religijnie, i miała marginalne znaczenie gospodarcze – po raz pierwszy znalazła się na ustach całego świata.”

Większość osób podróżuje na Islandię latem, kiedy jest w miarę stabilna pogoda i długie, nieco cieplejsze dni. Mogą wówczas nasycić się przyrodą i podziwiać spektakularne widoki (przeszkadzać w tym mogą jedynie chmary komarów). Z kolei ci, którzy „polują” na zorze polarne wybierają termin między końcem września a końcem marca.

W galerii (na górze) przegląd najpiękniejszych miejsc Islandii (oczywiście nie wszystkich).

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze