fbpx

Być Koziorożcem – jaki wpływ na naszą osobowość ma to, że urodziliśmy się pod jego znakiem?

Być Koziorożcem - jaki wpływ na naszą osobowość ma to, że urodziliśmy się pod jego znakiem?
Koziorożec należy do czterech znaków kardynalnych, które rozpoczynają nową porę roku, nowy etap. Do tego potrzebna jest zasadniczość oraz fundamentalne podejście do życia. (Ilustracja: iStock)

W dniu przesilenia zimowego – 22 grudnia, kiedy nastaje najdłuższa noc w roku i najbardziej mroczny czas, Słońce wchodzi w znak Koziorożca. Jakie dziedzictwo oznacza to dla urodzonych wtedy osób i co czeka je przez najbliższe 12 miesięcy – sprawdza dziennikarka Aleksandra Nowakowska z pomocą astrologa Piotra Gibaszewskiego.

Koziorożec należy do czterech znaków kardynalnych, które rozpoczynają nową porę roku, nowy etap. Do tego potrzebna jest zasadniczość oraz fundamentalne podejście do życia. Patronuje mu planeta Saturn, która ma energię zimnego kamienia, niewzruszonej skały. Mitologiczny Saturn jest związany z rzymskim bogiem rolnictwa i czasu o tym samym imieniu. Dlatego Koziorożec potrafi długo czekać na efekty swoich zasiewów, czyli początkowych działań. Nie jest nastawiony na cele, które osiąga się błyskawicznie i bez trudu. Przeciwnie – osoby ze Słońcem w znaku Koziorożca zazwyczaj są uosobieniem cierpliwości, nie przyspieszają niczego, szanują cykle natury. Mają w sobie moc, żeby zebrać zbiory w odpowiednim czasie i zadowalającej ilości. Jak przypomina astrolog Piotr Gibaszewski, w starożytnym Rzymie na przełomie roku obchodzono saturnalia, cykl radosnych świąt korzystania z plonów.

Koziorożca można więc porównać do rolnika, który nie boi się ciężkiej pracy, a w nagrodę zbiera żniwa. Jego siłą napędową jest poczucie odpowiedzialności oraz dążenie do zakończenia rozpoczętego zadania. „Jeśli powiedziało się A, trzeba w to brnąć” – mawia Koziorożec. Utożsamia się go z bohaterami w typie Atlasa, który na swych barkach podtrzymuje Ziemię. Ciężar odpowiedzialności za innych oraz za rezultaty podjętych działań to dla osób urodzonych w tym znaku chleb powszedni. Są dojrzałe od dziecka, można na nie liczyć.

Człowiek z misją

– Pierwszy cykl Saturna kończy się w wieku około 30 lat, kiedy zaczyna się czas społecznego zaangażowania oraz kariery. W wieku 30 lat Chrystus zaczął nauczać, Mahomet spisał Koran podyktowany przez Archanioła Gabriela, a Budda doświadczył oświecenia – wyjaśnia ekspert. – Koziorożec jest predysponowany do podjęcia odpowiedzialnej misji.

W dzisiejszych czasach to urodzony prezes, zauważa potrzeby innych i potrafi współpracować, jeśli uzna, że jest to efektywne. Bierze pod uwagę dobro ogółu, interes firmy, savoir-vivre, językowe formuły. Źle się czuje, gdy brak konkretów. Piotr Gibaszewski zwraca uwagę, że to znak, który dobrze odnajduje się w strukturach i potrafi je stworzyć. Jego naturalnym środowiskiem jest korporacja, urząd. Lubi instytucje stabilne i o szerokich wpływach, takie jak banki centralne czy prokuratura. Tabele Excela, terminarze, systemy kontroli, rozliczenia, protokoły często stają się jego codziennością. Z dokładnością lasera chirurgicznego przewidzi zyski i rozróżni, co jest wykonalne, a co nie. Precyzja to jego drugie imię. Jest pilny, szczegółowy, uparty. Jednocześnie w zodiaku reprezentuje rodzaj żeński, dlatego bywa niczym opiekuńcza, choć wymagająca i surowa matka: daje wsparcie, jest opoką, doradcą, przewodnikiem.

Archetyp Koziorożca mieści w sobie takie wartości, jak powaga, rozsądek, autorytet. Jeśli do wrodzonej pracowitości dodamy jego spore ambicje, otrzymamy receptę na sukces. Dla Koziorożca jest on wymierny: idzie w parze z prestiżem, wysoką pozycją społeczną, awansem, także władzą pełnioną z pozycji uznanego autorytetu. Narzędziem do wybicia się ponad przeciętność jest dla niego konsekwentne reprezentowanie prawa, zasad, porządku, norm. Po szczeblach drabiny społecznej czy zawodowej pnie się niczym zwinna kozica konsekwentnie zdobywająca szczyt. Dotrze tam, ponieważ ma w swojej naturze skłonność do wyrzeczeń: skubnie suchy listek, źdźbło trawy i niczego więcej nie potrzebuje, żeby przetrwać i dopiąć swego. Po drodze potrafi rezygnować z tego, co nieproduktywne, zbędne. Jest do bólu praktyczny i gospodarny. I jak podkreśla Piotr Gibaszewski, Koziorożcom nie uderza woda sodowa, nie mają tendencji do ułańskiej fantazji i robienia głupot.

Koziorożec ma w sobie coś z ascety, akceptuje prozę życia, nudę, rutynę, brak, ograniczanie się. Spartańskie warunki? Nawet ich nie zauważy. Nie lęka się straty, ponieważ ma świadomość, że czasem wychodzi ona na dobre. Na pewno nie zraża się nią, tylko prze do celu według ustalonej wcześniej strategii. Od Koziorożca można uczyć się pokory: nie narzeka, że remont się przedłuża, bez przewracania oczami przyjmuje mandat, nie piśnie słowa, gdy trzeba podjąć długotrwałe i dyskomfortowe leczenie, nie traci niepotrzebnie energii, tylko robi, co do niego należy. Żyje w przekonaniu, że na wszystko trzeba sobie zapracować i że to, co właściwe, pojawia się w odpowiednim czasie.

Wewnętrzne lęki

Życiowe wybory Koziorożca nie zapewniają mu drogi usłanej różami, a za to sporo stresu. Choć z reguły pozostaje niewzruszony, to w środku drży (chociaż najczęściej tego nie czuje). Można przyjąć, że to najbardziej twardy zewnętrznie i zalękniony wewnętrznie znak zodiaku. Sprawia wrażenie spokojnego, skrytego, stabilnego. I taki jest, jeśli sprawy toczą się zgodnie z planem czy protokołem. Jednak nie czuje się komfortowo, kiedy rzeczywistość funduje mu nagły zwrot akcji; nie odnajduje się w okolicznościach, kiedy trzeba podjąć ryzyko, bo ma w sobie więcej sztywności niż kreatywności. Jest mistrzem w czerpaniu z wiedzy i doświadczenia, które zdobył, odnoszenia się do tego, co już zostało ustalone, ale innowacje mogą go przestraszyć, czasem wręcz nie jest w stanie podjąć decyzji o większej zmianie w życiu, zamknięciu pewnego etapu. Dlatego, zamiast iść naprzód, wraca, wypomina, wyciąga stare. I to jest jego słaby punkt, ponieważ (w tym przypadku, niestety) jest wytrzymały, więc długo może stawiać opór nowemu. Podda się, jeśli pracoholizm i poczucie nadmiernej odpowiedzialności doprowadzą go do wypalenia zawodowego i psychicznego, i w końcu nie wytrzyma mu kręgosłup (Koziorożce mają kruchy układ kostny oraz sztywne stawy).

Kolejną jego słabością jest brak litości i taryfy ulgowej wobec siebie. Obowiązki może wypełniać beznamiętnie, zapominając o relaksie i potrzebie odczuwania radości. – Pracując jako astrolog z Koziorożcami, widzę, że na pewno nie trzeba gonić ich do roboty, raczej uczyć dystansu do niej. Typowy Koziorożec wraca z pracy niemal na czworakach, po 16 godzinach harówki i jest cały zadowolony, że wykonał solidną robotę i nie zmarnował czasu – mówi Piotr Gibaszewski. Ciągła presja sukcesu, strach przed konkurencją, uparte trzymanie się wypróbowanych wzorców doprowadzają go w końcu na skraj wytrzymałości, gdzie czeka go konieczność dotknięcia wewnętrznej pustki. Koziorożec może wtedy rozsypać się na małe kawałeczki. Twarda skała pęka w wielu miejscach. Koziorożec w poczuciu osamotnienia długo psychicznie dochodzi do siebie, bo on na wszystko musi mieć czas.

Na swoim dnie Koziorożec ma okazję wreszcie rozprawić się z wewnętrznym krytykiem. Psychika Koziorożca jest tak skonstruowana, że uwagi krytyka wewnętrznego bierze osobiście, co wpędza go w pułapkę perfekcjonizmu. Bycie niewystarczającym może towarzyszyć mu przez całe życie, niezależnie od tego, że zasiada w zarządzie międzynarodowej firmy, a stan jego konta jest więcej niż zadowalający.

Koziorożec jest materialistą przez wielkie M: poczucie bezpieczeństwa dają mu pieniądze, nieruchomości, lokaty. Bez materii czy bez ustalonych zasad, kiedy trzeba improwizować, ujawnia się jego wewnętrzny brak pewności siebie i zaniżona samoocena. Gdy nie ma wymiernych wyników i oparcia w systemach, zaczyna się gubić. Opoka, którą szanuje się za naturalny autorytet, staje się przemęczonym i udręczonym człowiekiem. I nie zawsze miłym. Może nadejść moment, kiedy tłumione impulsy wezmą górę. Koziorożec wtedy traci klasę, przestając trzymać się zasad. I na jaw wychodzi, że w jego ulubionym kieracie brak indywidualnego podejścia, przestrzeni dla różnorodności i pozwolenia, żeby każdy decydował o sobie. Okazuje się nietowarzyski, niespokojny, gburowaty, nie fair, chytry. Tak obejmuje swój przeciwległy biegun i wtedy jest nie do poznania. Do chwili, kiedy znowu stanie się zachowawczy i posypie sobie głowę popiołem w imię moralności czy innych wytycznych.

Prestiż w relacji

Z równowagi Koziorożca wyprowadza brak określonych granic, dlatego po świecie uczuć porusza się ostrożnie i nieufnie. Otwiera się powoli, z nieśmiałością i ociąganiem, ale gdy już pozna i zaufa, okazuje się towarzyszem wiernym, stałym i godnym zaufania. Oddziela uczucia od działania, ale łączy je z potrzebą bycia w relacji, która w jakiś sposób wnosi do jego życia prestiż. Będzie wierny i oddany, ale nie byle komu.

Dojrzały emocjonalnie Koziorożec w związku potrafi jasno wyznaczać granice, dobrze kontroluje silną zmysłowość i ma poważne podejście do uczuć. Zwykle wyczuwa się jednak od niego zdystansowanie, bliższe są mu zimowe klimaty – izolacja i bezruch – niż porywy emocji. Niekiedy bywa ckliwy, depresyjny, melancholijny. Wypiera delikatność i chęć do zabawy. Lęka się wszystkiego, co figlarne i zbędne. Jeśli Koziorożec odważy się popłynąć z nurtem, skonfrontuje się ze swoim największym lękiem. Wtedy jest szansa, że wreszcie Słońce ukaże się nad horyzontem, bo on odpuści i zacznie cieszyć się życiem na swój wytrwały i odpowiedzialny sposób.

Koziorożec (22 grudnia – 19 stycznia)

  • żywioł: ziemia
  • jakość: kardynalna
  • rodzaj: żeński
  • prajakość: zimna i sucha
  • pora roku: zima
  • archetyp: patriarcha, pustelnik
  • cień: zrzęda
  • pułapka: ciężka harówka i brak radości życia
  • ideał: starotestamentowy patriarcha, król jako pierwszy sługa państwa
  • dewiza: jestem odpowiedzialny
  • korespondencje w organizmie: system kostny

Piotr Gibaszewski, astrolog, autor corocznych prognoz dla Polski i świata. Wykładowca w Studium Psychologii Psychotronicznej.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze