fbpx

Co wkładamy do koszyka wielkanocnego?

Co wkładamy do koszyka wielkanocnego?

Obyczaj święcenia pokarmów w Wielką Sobotę przywędrował do Polski na przełomie XIII i XIV wieku. Ta staropolska tradycja przetrwała do dziś, w badaniach CBOS w 2000 roku aż 95 % Polaków zadeklarowało, że przygotowuje wielkanocną święconkę.
Historia święcenia pokarmów w Kościele wschodnim i zachodnim sięga VIII wieku. Początkowo święcono jedynie barana. Potem pojawiły się także inne gatunkami mięs oraz figury baranka z chlebowego ciasta. Jajka, dziś kanoniczny składnik święconki, trafiły do koszyka najpóźniej. Fot.123rf.com

W dawnej Polsce święcono wszystkie potrawy przewidziane w świątecznym menu, więc święconki były bardzo obite. Według relacji z Wielkanocy u księcia Sapiehy na stole znalazły się m.in. 4 dziki (na każdą porę roku), 12 jelenie (na każdy miesiąc) i 365 babek (tyle ile dni w roku). Fot.123 rf.com

 

Dziś do świątecznego koszyczka wkłada się przede wszystkim jajka – symbol życia, wędlinę i baranka – nawiązujące do starotestamentowej nocy paschalnej oraz odpowiedniki biblijnych gorzkich ziół: chrzan, sól, pieprz, a także chleb i ciasto świąteczne. Zawartość święconki nie pozostaje obojętna na mody żywieniowe i marketing – w koszykach ląduje więc zdrowa żywność i czekoladowe zające, fot.123rf.com

Poza Polską obyczaj święcenia pokarmów znany jest obecnie w części Niemiec i Austrii, w Słowenii, we Włoszech, na Śląsku Cieszyńskim. Podobna tradycja zachowała się także w kościele prawosławnym: na Białorusi, Ukrainie i Węgrzech oraz w Grecji, Turcji i Armenii.Fot.123rf.com