Czy Twoja relacja z pracą jest zdrowa?

Wypalenie zawodowe to zjawisko powszechne jak grypa. A co najbardziej przykre, najszybciej dotyka tych, którzy podchodzą do pracy z pasją i zaangażowaniem.

W końcu dochodzą do takiego stanu, że boją się jakiejkolwiek zmiany, przekonani,
że nic lepszego już ich nie czeka. Jak dbać o swoją energię, żeby uniknąć takich sytuacji – pytamy coach Joannę Karpetę rozmawia Monika Stachura

Badania wskazują, że nie bardzo chce nam się wracać do pracy po urlopie czy przerwie świątecznej. Ale chyba nie zawsze musi się to wiązać z wypaleniem zawodowym?

Zdecydowanie nie! Takie powroty są trudne, ponieważ oznaczają koniec możliwości odcięcia się od zadań i problemów w pracy. Niechęć wstania rano do pracy po dniach wolnych albo po weekendzie nie musi więc oznaczać wypalenia zawodowego, choć u niektórych faktycznie może ono przejawiać się między innymi w taki sposób.

Do symptomów wypalenia zalicza się między innymi apatię, ograniczoną efektywność w pracy. Jak więc nie pomylić wypalenia z innymi problemami, które miewają podobne objawy?

Jako pierwszy zwiastun wypalenia możemy potraktować to, że w czasie wolnym zamartwiamy się pracą, a właściwie tym, że musimy do niej wrócić, i lękamy tego, co nas czeka. Często towarzyszą temu symptomy psychofizyczne: ból brzucha, niepokój. W niedzielę nie jesteśmy w stanie cieszyć się dniem wolnym, ponieważ już „wisi” nad nami wizja powrotu do pracy. To prawdziwy dyskomfort w ciele i umyśle, który odczuwające go osoby potrafią odróżnić od zwykłego „Szkoda, że się kończy weekend. Nie chce mi się iść jutro do pracy”. Jednak same początki wypalenia zawodowego: częstsze przeziębienia, bóle głowy, kręgosłupa czy zaburzenia snu łatwo pomylić ze zwykłymi problemami ze zdrowiem. Jednak jeśli takie dolegliwości, zwłaszcza migreny, pojawiają się w dzień wolny i występują cyklicznie, to znak, że w naszej relacji z pracą coś nie działa.

(…)

 

Więcej w styczniowym numerze magazynu Sens

Wydanie 01/2019 dostępne jest także w wersji elektronicznej.

Otrzymujesz tę wiadomość ponieważ Twój adres został zapisany w naszej bazie osób zainteresowanych informacjami z Wydawnictwa Zwierciadło. aby nie otrzymywać wiadomości z grupy mailingowej Zwierciadlo.pl, wypisz się z niej, odwiedzając ten link