fbpx

Jak odnowić mieszkanie i nie zrujnować budżetu?

Jak odnowić mieszkanie i nie zrujnować budżetu?
fot. iStock

Koszt kompleksowego remontu idzie w dziesiątki tysięcy złotych. To kwota, której wiele osób nie ma i wtedy można sobie poradzić, stosując kilka oszczędnych sztuczek. Owszem, efekt nie będzie taki sam, jak po generalnym remoncie, ale można będzie cieszyć się odświeżonym i bardziej komfortowym mieszkaniem. Czasem wystarczą pieniądze, które już masz w portfelu, czasem przydadzą się chwilówki – możliwości jest wiele.

Najłatwiej – pomalować

Farba, pędzel, wałek, stare gazety i folia ochronna często wystarczają, żeby odświeżyć lub dość wyraźnie zmienić wygląd pomieszczeń. Niekoniecznie zresztą od razu trzeba je w całości przemalowywać, co jest dość czasochłonne i wymaga odrobiny wprawy. Można też na przykład kupić lub samodzielnie przygotować jakiś ciekawy szablon i farbą emulsyjną albo nawet sprayem nanieść na ścianę nowy wzór. To rozwiązanie pozwoli nie tylko nadać wnętrzu ciekawego charakteru, ale będzie też ekonomicznym sposobem na ukrycie większych plam, których nie udało się zmyć.

Może nowe fronty?

W przypadku mebli często też można posłużyć się farbą, ale nie oszukujmy się: efekt najczęściej jest kiepski. Zdecydowanie łatwiej będzie kupić po prostu nową okleinę lub folię meblową. Wiele z nich można nakleić na starą powierzchnię, odtłuściwszy ją tylko wcześniej. Ten prosty sposób wymaga tylko cierpliwości, a pozwala całkowicie zmienić wygląd mebli, jednocześnie ukrywając ewentualne ślady zużycia na ich powierzchni. Jeśli poprzednia okleina czy nawet front zostały uszkodzone i widać głębsze ubytki, można je zaszpachlować, co poniesie koszt całej operacji o kilka do kilkunastu złotych, a pozwoli uzyskać idealny efekt. Jeśli i to nie wystarcza, to świetnym pomysłem może okazać się po prostu przejrzenie ofert mebli z drugiej ręki – wiele z nich jest sprzedawanych za bezcen albo wręcz oddawanych za darmo.

Rzućmy nowe światło

Pośród wszystkich prostych trików na zmianę wyglądu pomieszczeń najbardziej niedocenianym jest chyba wymiana lampy. Zmiana górnych kloszy na dolne albo otwartego na zamknięty pozwalają całkowicie odmienić to, jak prezentuje się wnętrze. Mało tego – nierzadko ciekawy efekt można uzyskać za kilkanaście złotych, zmieniając samo źródło światła. Starą świetlówkę warto wymienić na żarówkę LED-ową, a tutaj już otwiera się morze możliwości: ciepła lub zimna biel, żarówki multicolor z pilotem, duże żarówki dekoracyjne i jeszcze dużo, dużo więcej.

Lustro? Obraz? Ramka na zdjęcia?

Powieszenie czegokolwiek na ścianie może naprawdę wiele zmienić. I nie musi to być ani kryształowe lustro, ani oryginalny Rembrandt. W zupełności wystarczy lustro z marketu albo obraz kupiony na lokalnym targu. Równie dobrze sprawdzają się zdjęcia z wakacji. Jeśli do wypłaty jest daleko, a chcesz na przykład nadrukować swoje zdjęcie na płótnie i zrobić z niego piękną aranżację, to możesz sfinansować ten zakup, korzystając z chwilówki. Te przydadzą się także wtedy, kiedy w planach pojawi się większy remont: nie uda się na pewno wymienić wszystkich mebli kuchennych, blatów i sprzętów, korzystając tylko z miesięcznych oszczędności.

Warto jednak zachować umiar, bo tak naprawdę wiele remontów można przeprowadzić taniej, a przy tym mieć olbrzymią satysfakcję, że udało się je zrobić całkiem samodzielnie. O to też warto powalczyć. Chwilówki mogą być pomocne, ale zdecydowanie udaje się w wielu przypadkach osiągnąć doskonały efekt, wydając znacznie mniej, niż wynika to z wycen przygotowywanych na potrzeby różnych internetowych programów. W tym przypadku pomysłowość jest zdecydowanie ważniejsza niż pieniądze.

?>