Jak radzić sobie ze stresem? Oddychaj głęboko

Oddech jest jedym z bardziej skutecznych narzędzi, które możemy wykorzystać do poprawy jakości naszego życia. (Fot. iStock)
Oddech jest jedym z bardziej skutecznych narzędzi, które możemy wykorzystać do poprawy jakości naszego życia. (Fot. iStock)

Stres można zniwelować świadomie oddychając. Techniki tej  powinien nauczyć się każdy z nas – można zastosować ją wszędzie: w pracy, domu, tramwaju, urzędzie. Nic nie kosztuje, jest zdrowa, naturalna i dostępna dla każdego. 

Córeczko, weź trzy głębokie oddechy i raz jeszcze powiedź, co się stało – tak mówiła do mnie mama, kiedy jako mała dziewczynka, przybiegałam do niej roztrzęsiona i zapłakana po kolejnym dziecięcym wybryku.  3o lat temu rodzice nie nie mieli pojęcia o mindfullness. Intuicyjnie wiedzieli, że tylko w spokoju można ustalić fakty, i znaleźć rozwiązanie problemu. Bo co może człowiek rozdygotany jak galareta – nic. Jak funkcjonuje mózg człowieka zdenerwowanego? Działa jak automat. 

Co robi z nami stres?

W sytuacji stresowej wydzielają się hormony, które ogłaszają w organizmie alarm, stawiają go na baczność. Mięśnie się spinają,  wyrażając gotowość do wysiłku. Serce i oddech przyspieszają, ciśnienie rośnie, wyostrzają się zmysły, maleje wrażliwość na ból.
Co ciekawe zwalnia praca układu odpornościowego i spowalnia działanie układu rozrodczego. Dlaczego? Bo organizm oszczędza energię na ewentualną „walkę”.

Jeśli stres zdarza się rzadko, nasz organizm doskonale radzi sobie ze zmianami fizjologicznymi i biochemicznymi, które zachodzą podczas napięcia. W niektórych sytuacjach stres bywa nawet pomocny – mobilizuje do działania.

Jednak życie w ciągłym napięciu rujnuje zdrowie fizyczne i psychiczne. Stres powoduje problemy z trawieniem, prowadzi do tycia, przyczynia się do kłopotów z pamięcią, koncentracją, zmniejsza kreatywność, nie pozwala się cieszyć życiem.

Dlatego, kiedy znajdujemy się w sytuacji, która nas napina, najlepiej się opanować i nie poddać się jej bez końca.
Nakręcanie się, to stan, który szybko nas wyczerpuje. Najlepszym sposobem na wyrwanie się z tego autodestrukcyjnego procesu, jest dokonanie w głowie przewartościowania, odczekanie z reakcją, wyciszenie się.
Ale j
ak? Jak się rozluźnić, kiedy czujemy napięcie?

Co my możemy zrobić ze stresem?

Zwykle uspokaja nas rytuał. Niestety powszechne metody zagłuszania stresu przynoszą więcej szkód niż pożytku.
Papieros? Nikotyna, to samo zło. Może samo wyjście do palarni albo na zewnątrz, pozwala na złapanie dystansu do problemu, ale zaciągając się dymem z papierosów wcale sobie nie pomagamy.
W stresie chętnie sięgamy też po przekąski – kubełek lodów, batonik, paczka czipsów. Jedzenie daje ukojenie, ale tylko na kilka minut. W dłuższej perspektywie zajadanie stresu, prowadzi do jeszcze większego stresu, związanego ze zdrowiem i urodą.
Warto wiedzieć, że w tłuszczu obecny jest enzym, który przekształca kortyzon nieaktywny w aktywny . Oznacza to, że zapas tłuszczu w organizmie zwiększa biologiczną reakcję na stres. (Uwaga! Najgorszy pod tym względem jest tłuszcz brzuszny – jego komórki zawierają cztery razy więcej receptorów kortyzolu niż komórki tłuszczowe z innych części ciała).
A czekolada? Owszem zwiększa produkcję serotoniny o właściwościach rozluźniających, ale nieznacznie. Dopiero około 70 tabliczek czekolady zjedzonych na raz mogłoby dać efekt.  

Co najlepiej działa na stres?

Oddychanie. Już jednorazowe świadome zaczerpnięcie głębokiego oddechu uspokaja, obniża poziom kortyzolu (hormonu stresu) i powoduje chwilowy spadek ciśnienia krwi. Dobry, pełny i świadomy oddech uwalnia endorfiny (hormony szczęścia), przywraca trzeźwe myślenie, oczyszcza umysł z chaosu, dodaje pozytywnej energii.
Wszelkie techniki medytacyjne oparte są właśnie na oddechu.
Medytacja wprowadza nasz umysł w inny sposób funkcjonowania. Wycisza. Wpływa na fale mózgowe, uspokaja je, spowalnia. Pomaga się rozluźnić, pozbyć z ciała napięcia. 

Oddychanie jest tak naturalne, że w ogóle nie poświęcamy mu uwagi. Tymczasem większość z nas na co dzień używa tylko jednej trzeciej objętości płuc. Nasze organizmy są niedotlenione, a co za tym idzie, nie wykorzystujemy możliwości swojego mózgu. Oddychamy byle jak – za płytko. Nasza psychika, napięcie w jakim żyjemy,  blokuje naturalną pracę mięśni przygotowanych do przeprowadzenia pełnego wdechu i prawidłowego wydechu. 

Ludzie, którzy rozpoczynają pracę nad świadomym oddechem na pierwszych treningach pracują nad uwolnieniem wydechu. Uczą się jak nie kontrolować go nadmiernie. Dobry wydech automatycznie sprawia, że i wdech robi się głębszy. Oddychanie to narzędzie, które warto poznać i nauczyć się go wykorzystywać do poprawy jakości naszego życia.

16 czerwca br. podczas Dnia Jogi w Polsce masz szansę na udział w warsztatach prowadzonych przez Grzegorza Pawłowskiego – autora książki „Oddech. Oddychaj świadomie. Żyj pełniej”, trenera, coacha oddechem, założyciela Szkoły CUUD Coachingu Oddechem. 

Tegoroczna edycja odbędzie się w Warszawie w Łazienkach Królewskich. W strefie magazynów „Zwierciadła” i „Sensu” możliwość zakupu  książek z 30 proc. rabatem oraz spotkania z autorami. W programie dodatkowo pokaz kulinarny Karoliny i Macieja Szaciłło, autorów książek „Przyprawy, które leczą”, „Zdrowa tarczyca”, „Dieta Raw Food”.