fbpx

Jakie wybrać ubezpieczenie na narty?

Jakie wybrać ubezpieczenie na narty?
Fot. materiał partnera

Planujesz wyjazd na narty? Jeśli tak, będziesz potrzebować ubezpieczenia, które pokryje koszty leczenia i ratownictwa oraz uwzględni ryzyka związane z zimowym urlopem na stoku. Czym się kierować przy jego wyborze?

Dlaczego warto mieć ubezpieczenie na narty?

Ubezpieczenie na narty warto mieć z dwóch podstawowych powodów. Po pierwsze: jazda na nartach wiąże się z bardzo wysokim prawdopodobieństwem kontuzji i wypadków. Po drugie: za granicą leczenie kosztuje sporo, np. we Włoszech za leczenie urazu narciarskiego ze złamaniem ręki obejmujące wizytę w klinice, prześwietlenie i założenie gipsu trzeba zapłacić ok. 1500 euro. Brak stosownego ubezpieczenia oznacza konieczność ponoszenia wydatków na leczenie czy transport medyczny do Polski z własnej kieszeni. Chcąc znaleźć najlepsze ubezpieczenie na narty, należy porównać oferty różnych towarzystw.

Narciarstwo w polisie – sport wysokiego ryzyka czy ekstremalny?

Ogólne Warunki Ubezpieczenia (OWU) określają, w jaki sposób w danej polisie traktowane jest narciarstwo. Zazwyczaj uznawane jest ono za aktywność podwyższonego ryzyka, ale są sytuacje, gdy jest zaliczane do sportów ekstremalnych. Ma to zazwyczaj miejsce w przypadku uprawiania m.in. narciarstwa akrobatycznego, freeskiingu i heliskiingu, a także jazdy skibobem oraz poza wyznaczonymi trasami. Wszystko zależy od kryteriów przyjętych przez danego ubezpieczyciela, dlatego zawsze należy dokładnie zapoznać się z warunkami umowy ubezpieczeniowej.

Czy EKUZ wystarczy na narty?

Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego to popularna wśród polskich narciarzy forma ubezpieczenia zapewniająca dostęp do podstawowej opieki medycznej zagranicą na preferencyjnych zasadach. Należy jednak pamiętać, że EKUZ obowiązuje tylko w krajach należących do Unii Europejskiej oraz w Islandii, Liechtensteinie, Norwegii i Szwajcarii – wyłącznie w publicznych placówkach służby zdrowia mających zawartą umowę z lokalnym ubezpieczycielem. Refunduje jedynie część kosztów leczenia i nie uwzględnia wielu świadczeń, np. transportu medycznego czy akcji ratowniczej lub poszukiwawczej. Nie jest więc w stanie zagwarantować kompleksowej ochrony, jakiej potrzebuje narciarz. EKUZ nie jest tym samym, co komercyjna polisa – to dwa odrębne produkty ubezpieczeniowe.

Ubezpieczenie dla narciarzy – co powinno zawierać?

Dobra polisa narciarska to polisa skrojona na miarę konkretnych oczekiwań i preferencji. Może obejmować rozmaite rozszerzenia, ale powinna zawierać przede wszystkim następujące elementy:

·       koszty leczenia ubezpieczone na odpowiednio wysoką kwotę (w zależności od miejsca pobytu) i zawierające koszty transportu medycznego do kraju,

·       koszty ratownictwa – za granicą koszty ratownictwa są bardzo wysokie i ponosi je poszkodowany,

·       pakiet Assistance zapewniający pomoc np. w razie konieczności wcześniejszego powrotu do Polski, a także wsparcie informacyjne, medyczne lub prawne w razie problemów,

·       ubezpieczenie NNW (następstw nieszczęśliwych wypadków) gwarantujące rekompensatę z tytułu poniesienia szkód osobowych, np. wskutek wypadku na stoku,

·       OC w życiu prywatnym chroniące przed finansowymi następstwami szkód nieumyślnie wyrządzonych osobom trzecim,

·       ubezpieczenie bagażu,

·       ubezpieczenie sprzętu sportowego,

·       klauzula alkoholowa uwzględniająca zdarzenia spowodowane pod wpływem alkoholu,

·       sporty ekstremalne – o ile rodzaj uprawianej na nartach aktywności nie kwalifikuje się do sportów wysokiego ryzyka.

Na uwadze trzeba mieć ponadto kwoty, na jakie są ubezpieczone poszczególne elementy. Sumy gwarantowane to oprócz zakresu ochrony kluczowe czynniki decydujące o skuteczności polisy dla narciarzy.

Ubezpieczenie dla narciarzy – jaki to koszt?

Cena ubezpieczenia dla narciarzy jest podyktowana rozmaitymi przesłankami, niemniej ochronę ubezpieczeniową można sobie zapewnić już od około 4 zł dziennie. Wszystko zależy m.in. od miejsca i długości pobytu, sumy gwarantowanej kosztów leczenia, zakresu ochrony itp. Na solidnej polisie nie warto oszczędzać, ponieważ w razie szkody nie pokryje ona kosztów jej likwidacji i nie będzie należytym zadośćuczynieniem za doznane straty.