fbpx

Madera – wyspa obfitości

Automatycznie zapisany szkic
Strome klify na północy wyspy. Najwyższy położony taras widokowy znajduje się na wysokim na 580 m Cabo Girao (Fot. Getty Images)

Gdzie spojrzeć, to samo: bujność i piękno natury. Klify są spektakularnie poszarpane i strome, liście paproci tak duże, że mogą służyć za parasole, kwiaty hortensji wielkości głowy, na każdym kroku soczysta zieleń, a w tle intensywny błękit oceanu. To Madera.

Niemal pionowy klif spektakularnie wpada do oceanu, a u jego stóp zielenią się niewielkie spłachetki ziemi nazywane po portugalsku fajã. Równolegle do zbocza poprowadzono po skosie kolejkę linową, a im niżej zjeżdżą wagonik gondoli, tym wyraźniejszych kształtów nabierają pióropusze bananowców, rzędy krzewów winorośli, rozczapierzone liście figowców, niezwykła obfitość ananasów, żółtych mango i warzyw na grządkach.

Madera- wyspa obfitości
Madera jest nazywana wyspą kwiatów. Na przełomie kwietnia i maja odbywa się w Funchal Festiwal Kwiatów – Festa da Flor. (Fot. Anna Janowska)

Na górzystej, pełnej poszarpanych skał i klifów Maderze każdy płaski i nadający się pod uprawę kawałek lądu jest na wagę złota. Stąd też ta stroma kolejka linowa karkołomnie poprowadzona na plantacje i nazwana na jej cześć Fajã dos Padres. Takie imię nadano winnicy założonej tu przez jezuitów w 1595 roku, a teraz – od trzech pokoleń –zarządzanej przez rodzinę Jardim Fernandes. Kontynuuje ona tradycje, robiąc wyborne wino i serwując je w restauracji z widokiem na fale wraz z flagowym daniem. Madery – peixe espada. To długa, czarna, żyjąca w głębinach Atlantyku ryba (pałasz czarny), w której skomplikowanych połowach – w nocy ryby żerują 200 metrów pod powierzchnią, łapie się je wówczas w specjalne długie sieci z przynętami – wyspecjalizowali się miejscowi rybacy. Na plantacji peixe espada podawana jest com banana, z pieczonym bananem prosto z drzewa.

Madera- wyspa obfitości
Plaże Madery są głównie kamieniste, jak ta w Fajã dos Padres, z piaszczystych plaż słynie sąsiednia wyspa archipelagu – Porto Santo, odległa o 2,5 godziny rejsu promem z Funchal, stolicy Madery. (Fot. Anna Janowska)

Słońce niemal praży, choć to dopiero kwiecień, ale nie bez powodu mówi się, że­ na Maderze przez cały rok panuje wiosna. Na ­kamienistej plaży już ustawiono kilka leżaków dla turystów. Na horyzoncie pojawia się karawela. Okręt w charakterystycznym kształcie do ­złudzenia przypomina ten, którym Krzysztof Kolumb wyprawił się w poszukiwaniu Indii z wiadomym skutkiem. Patrząc na replikę „Santa Marii” wożąca dziś turystów wokół wybrzeża wyspy, łatwo sobie wyobrazić, że to sam odkrywca płynie ku nieznanym ladom.

Madera- wyspa obfitości
Zjazd wiklinowymi saniami po asfaltowej drodze ze wzgórza Monte do Funchal był dawniej ekstrawagancją dla bogatych mieszkańców wyspy, a dziś jest jedną z większych turystycznych atrakcji. Saniami sterują dwaj doświadczeni carreiros, a pełna zakrętów trasa ma dwa kilometry długości i pokonuje się ją w blisko dziesięć pełnych emocji minut. (Fot. Anna Janowska)

Na Maderę pierwsi dotarli Portugalczycy w 1419 roku, a pod koniec XV wieku założyli tu plantacje niezwykle cennej w owych czasach trzciny cukrowej. Uprawy udawały się doskonale dzięki sprytnemu systemowi kanałów irygacyjnych zwanych lewadami, które sprowadzały wodę z porośniętych pierwotnymi lasami wawrzynowymi gór. Pod tą tajemniczą nazwą kryją się w większości endemiczne, karłowate drzewa i krzewy z rodziny wawrzynowców, kłujące jałowce, bogactwo paproci, wrzośców, mchów i porostów zdolnych niczym gąbka wysysać wilgoć z powietrza. Woda kapie z ich liści i gałęzi wprost do lewad ja niosących – dzięki sile grawitacji wspomaganej mnogością tam – z deszczowej północy na suchsze i cieplejsze południe wyspy.

Madera- wyspa obfitości
Żyzna wulkaniczna gleba i łagodny klimat Madery sprzyjają roślinom. Kwiaty, paprocie, owoce rosną tu jak szalone. (Fot. Anna Janowska)

Pierwsze lewady były skromne, z trudem drążono je w wulkanicznych skałach lub konstruowano z drewna, a poza nawadnianiem plantacji napędzały również młyny wyciskające sok z trzciny cukrowej. Z czasem do­ budowania kanałów zaczęto używać betonu, a ponieważ aż do połowy XX wieku nie było na wyspie wodociągów, ludzie, rośliny i zwierzęta korzystali z wody z lewad.

Madera- wyspa obfitości
To jedna z najstarszych ulic w Funchal, wzdłuż której stoją domy wzniesione w XV wieku. Do niedawna
była to niebezpieczna, pełna ruder okolica, która dzięki miejscowym artystom i projektowi Sztuka
Otwartych Drzwi zyskała popularność i nowe życie. (Fot. Anna Janowska)

Dziś jest ich 200 (specjalnie dla nich powstało aż 190 tuneli) i siecią 1400 km szczelnie oplatają Maderę, nawadniając plantacje, napędzając turbiny elektrowni wodnych oraz… służąc jako znak orientacyjny, bo równolegle do kanałów poprowadzono szlaki. Wybór tras jest ogromny o różnym stopniu trudności, od łatwych po bardziej wymagające, takich jak ta wzdłuż zbudowanej w XVIII wieku Levada do Caldeirão, która rozpoczyna się w korycie strumienia o tej właśnie nazwie i prowadzi przez strome zbocza, skalne tunele i klify z widokiem na najwyższy, wznoszący się na 1862 m n.p.m. szczyt Madery, Pico Ruivo. Niezależnie od ­trasy pewne są wrażenie i zachwyt. Bo Madera to wyspa hojnie obdarowana przez naturę urodą wspartą przemyślnością człowieka.

 

 

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
?>