fbpx

Ministerstwo wprowadzi znacznie wyższe kary za zaśmiecanie lasów!

Ministerstwo wprowadzi znacznie wyższe kary za zaśmiecanie lasów!
Minister Środowiska, Michał Woś zapowiedział zmiany dotyczące śmiecenia w lasach. (fot. iStock)

Ogromne zaśmiecanie lasów to problem, który wciąż nie znajduje rozwiązania. Choć tak wiele mówi się o konieczności dbania o naszą planetę, segregowania śmieci, korzystania z papierowych zamienników plastykowych produktów, na każdym kroku spotykamy się z bagatelizującym stosunkiem wobec powyższych problemów. Teraz rząd zapowiada zmiany i surowe karanie osób przywożących śmieci m.in. do lasu.

„Lasy Państwowe każdego roku na sprzątanie terenów leśnych wydają ok. 20 mln zł. Z leśnych ostępów wywożonych jest ok. 115 tys. m3 odpadów. To, jak wielokrotnie podkreślali leśnicy, ponad 1000 wagonów kolejowych wypełnionych po brzegi śmieciami” – informują komunikaty Ministerstwa Środowiska. Te dane są alarmujące, zwłaszcza że tendencja w tym aspekcie wcale nie jest malejąca – zmiana przepisów o gospodarce odpadami również nie przyniosła w tej kwestii realnej poprawy – zwłaszcza ze względu na stosunkowo niską wykrywalność wykroczenia oraz niewysokie kary grożące za ten czyn.

Dzikie wysypiska będące zmorą polskich lasów to dalej powszechny obraz, który mamy okazję obserwować podczas leśnych wycieczek – przede wszystkim latem, gdy aktywność ludzi w lasach jest wzmożona. Leśnicy podkreślają również, że coraz częściej trafiają się także odpady będące wynikiem prowadzonej działalności, m.in. budowlanej czy medycznej. To coraz powszechniejszy sposób na dodatkowe oszczędności – podczas remontu czy budowy, zarówno firmy, jak i osoby indywidualne masowo zwożą do lasów resztki cementu, gruzu, styropianu oraz innych odpadów.

Czyste lasy.

Tym razem nie udało się podrzucić śmieci w Leśnictwie Stobnica!Miejsca postojowe, jakie przygotowują leśnicy, to nie wysypiska śmieci!Zainstalowane tam kosze nie są przeznaczone do składowania przy nich odpadów komunalnych.Przekonał się o tym "działkowicz" z Gminy Łęki Szlacheckie, który nie posiadając umowy na odbiór śmieci, kilkakrotnie, pozostawiał je w lesie. Tym razem czekała na niego niespodzianka.Patrol Straży Leśnej z Nadleśnictwa Piotrków, RDLP w Łodzi, zamontował w tym miejscu monitoring. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Oprócz najwyższego mandatu nałożonego na sprawcę, śmieci trzeba było zabrać z powrotem.Ministerstwo Środowiska

Opublikowany przez Nadleśnictwo Piotrków,Lasy Państwowe Poniedziałek, 20 lipca 2020

Minister Środowiska zapowiedział jednak, że tym razem wprowadzone zostaną realne zmiany mające odstraszać „śmieciarzy leśnych”, i które w znacznym stopniu powinny przyczynić się do zakończenia tego szkodliwego dla środowiska procederu. W projekcie zmian przepisów Michał Woś zaproponował, aby sądy oprócz 10-krotnie wyższych grzywien wymierzały środek w postaci sprzątania lasów. Grzywny miałyby zostać podniesione z 500 zł do 5 tys. zł. Projekt zawiera również propozycję wprowadzenia orzeczeń o pracach społecznie użytecznych, polegających na sprzątaniu terenów zielonych oraz nawiązek w wysokości równej kosztom usunięcia odpadów.

Po pierwsze stawiamy na nieuchronność kary dla leśnych wandali, aby ich czyny nie pozostawały bez konsekwencji. Po drugie na dolegliwość kary – znacznie wyższe grzywny i przede wszystkim obowiązek posprzątania po sobie na własny koszt. Jestem przekonany, że taka bezkompromisowa walka o czystość naszej przyrody szybko przyniesie wymierne efekty i lasy odetchną – podkreśla Minister Środowiska, Michał Woś.

Oprócz zmian prawnych, ministerstwo planuje także rozszerzyć działalność w zakresie ścigania osób śmiecących w lesie. Resort środowiska zapowiedział zwiększenie liczby fotopułapek, które będą rozstawione w lasach, a także kamer noktowizyjnych i dronów, które będą namierzać sprawców wykroczeń leśnych. Już teraz, choć walka jest jeszcze nierówna, istnieją odpowiednio wyszkolone służby leśne, w tym straże leśne zajmujące się tropieniem sprawców. Niestety jednak, dotychczasowe niskie kary powodowały, że sprawcom niejednokrotnie o wiele bardziej opłacało się zapłacić mandat, niż oddać śmieci na wysypisko zgodnie z prawem. Miejmy nadzieję, że zapowiedziane przez rząd zmiany przyczynią się do poprawy sytuacji.

 

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze