Praca w firmie rodzinnej – mocne i słabe strony

firma_rodzinna
123rf.com

Jeśli już tak się stanie, że kandydat nie dysponuje historią zatrudnienia po stażu w firmie rodzinnej stereotypowemu myśleniu rekrutującego może przeciwstawić się konkretna opowieść o swoim przypadku lub na dalszym etapie weryfikacja za pomocą testów wiedzy czy pracy „na próbę”.

Więzi emocjonalne z członkami rodziny sprawiają, że pracownikom i ich szefom trudno jest podejmować racjonalnie decyzje dotyczące interesów firmy i własnej przyszłości zawodowej. Ojciec nieświadomie rywalizując z synem, blokuje jego pomysły, które mogłyby przyczynić się do rozwoju firmy np. wprowadzenie technologii, której nie zna. Potencjalnie ryzykowałby utratę części kontroli i władzy nad firmą na rzecz syna. Wyjściem z impasu może być szczera rozmowa z ojcem w postaci nazwania rzeczy po imieniu i uznanie, że decyzja ostateczna należy do niego. W dalszej kolejności – rozważenie przez syna pracy w innej lub własnej firmie.

Kolejna pułapka pracy w rodzinnej firmie to problem z asertywnością i przekazywaniem informacji zwrotnych ze względu na ochronę relacji rodzinnej. Do coachingu czy mentoringu oraz kontroli efektów powinny być wynajmowane osoby z zewnątrz, ponieważ członkom rodziny trudno jest siebie nawzajem oceniać obiektywnie i przekazywać krytyczne informacje zwrotne z obawy przed wpływem takiej roli na relacje rodzinne. Jest to poniekąd zdrowy mechanizm, bo w relacjach rodzinnych potrzebujemy akceptacji, zrozumienia i wsparcia zamiast krytyki i ocen. Jednak nieosiągalne jest założenie o braku jakichkolwiek ocen i udzielania informacji zwrotnych, należy więc skupić się na jakości takich przekazów. Opisujemy zachowania szefa/pracownika, a nie jego cechy. Doceniamy wcześniej to, co robi dobrze, za co mu jesteśmy wdzięczni. Tłumaczymy w czym nam takie postępowanie przeszkadza, czym dla nas skutkuje, jakie budzi emocje. Na koniec prosimy o zmianę, najlepiej konkretnie informujemy, czego chcielibyśmy od współpracownika, jakie jego zachowania byłyby dla nas pożądane. I najważniejsze, na koniec słuchamy co on na to, wsłuchujemy się w jego argumenty i zastanawiamy się nad nimi. Po ich uwzględnieniu operację możemy powtórzyć od początku.

Pracy w firmie rodzinnej mogą towarzyszyć nierealne oczekiwania – wnuczek może oczekiwać, że w zamian za dobre wyniki i z powodu bycia wnuczkiem otrzyma kiedyś awans i przejmie zarządzanie. Dziadek z kolei ma inne plany – zamierza sprzedać firmę i przejść na emeryturę, tylko nie chce tego otwarcie przyznać. Należy szczególnie uważać, żeby nie wpaść w pułapkę swoich oczekiwań i nie fiksować się na nich. Przykładowy wnuczek powinien szczerze przedstawić swoją ofertę dziadkowi i zapytać, co on na to. Jeśli odpowiedź nie będzie konkretna, należy rozważyć kontynuację kariery zawodowej w innej firmie.