Praca w domu

Praca w domu należy do tego gatunku spraw, które w rzeczywistości wyglądają dokładnie odwrotnie niż w wyobrażeniach. A więc: w wyobraźni widzisz siebie na wzór Judyty z „Nigdy w życiu” z maseczką i uśmiechem na twarzy, odpowiadającą czytelniczkom na listy (oczywiście dom jest czysty, na kuchence pyrkocze niskokaloryczna zupa, a w piekarniku pieczeń i ciasto). W rzeczywistości: siedzisz z tłustymi włosami przy biurku, łypiąc co chwilę na na wpół przygotowane (czytaj: rozgrzebane): obiad, pranie, sprzątanie i raport do szefa. Dziś podpowiadamy, jak zbliżyć rzeczywistość do marzeń.

Po pierwsze: stwórz harmonogram, a nie listę rzeczy do zrobienia

Gdy nikt nie patrzy ci przez ramię, zignorowanie rzeczy, które masz do zrobienia, jest dziecinnie łatwe. Dlatego do kalendarza elektronicznego (np. z ogólnodostępnych programów, takich jak outlook czy gmail) wpisz zadania do wykonania i koniecznie przypisz im ramy czasowe. Nawyk ten pomoże ci rozpocząć dzień pracy i utrzymać jej tempo.