fbpx

Metody: Terapia zapachem

terapia zapachem
123rf.com

Zapachy wpływają na nas silniej, niż zdajemy sobie z tego sprawę. Oddziałują zarówno na ciało, jak i psychikę. Rządzą naszymi nastrojami, mogą działać jak afrodyzjaki, mają także właściwości terapeutyczne
Zapachy oddziałują na nasze emocje. Sprawiają, że czujemy się dobrze i bezpiecznie lub przeciwnie – źle i niepewnie. Żyją w naszej pamięci, przywołują wspomnienia i pozwalają na nowo przeżywać miłe chwile. To dzięki nim odbywamy osobiste podróże w czasie i przestrzeni. Na przykład zapach drożdżowego ciasta, świeżego prania czy zapastowanej podłogi może przenieść nas do dzieciństwa, do rodzinnego domu.

Szczególnie silnie wpływają na nas zapachy olejków eterycznych z różnych części aromatycznych roślin – kwiatów, liści, nasion. Jedne uspokajają i odprężają, inne pobudzają do działania, a nawet wzmacniają libido. Posiadają też właściwości lecznicze, m.in. łagodzą ból, działają przeciwzapalnie lub odkażająco. Wykorzystuje się je w aromaterapii, która jest jedną z metod leczenia w medycynie naturalnej. Zapach olejków dociera do organizmu człowieka poprzez skórę – za pośrednictwem masażu albo kąpieli aromaterapeutycznej lub poprzez układ oddechowy – za pomocą inhalacji.

Każda roślina ma inne właściwości, a co za tym idzie – każdy olejek eteryczny inaczej wpływa na funkcjonowanie organizmu. Oto pięć roślin, które ze względu na cenne właściwości terapeutyczne zajmują najwyższe pozycje na „top liście” zapachowej:

terapia_zapachemLAWENDA. Duma Prowansji. Ma swoje muzeum, organizuje się festyny na jej cześć. Znana od wieków, z jej dobrodziejstw korzystali już starożytni Rzymianie. Obecnie wykorzystywana w przemyśle kosmetycznym, perfumeryjnym, spożywczym i farmaceutycznym. To też popularna roślina ozdobna, a bukieciki jej kwiatów zamieszcza się w szafach, by nadać ubraniom, pościeli i ręcznikom subtelny zapach. Aby uzyskać litr olejku lawendowego, potrzeba niemal 150 kg kwiatów. Wystarczy kilka kropel, by po wyczerpującym dniu ukoić nerwy i wyciszyć umysł. Działa uspokajająco i antyseptycznie. Stosowana w inhalacji łagodzi infekcje gardła.

terapia zapachemEUKALIPTUS. Pochodzi z Australii, Aborygeni stosowali go przede wszystkim jako środek do zbijania wysokiej gorączki. Wykorzystywany w przemyśle farmaceutycznym i spożywczym. Olejek eukaliptusowy polecany jest przy przeziębieniach. Stosowany w inhalacjach – sprawdza się jako lek zwalczający infekcje dróg oddechowych (udrażnia zatoki, osłabia katar, działa wykrztuśnie), w masażu – łagodzi bóle mięśni. Ma właściwości rozgrzewające, przeciwbólowe, orzeźwiające i kojące, dlatego jest stosowany jako składnik wielu balsamów dla sportowców. Ponadto działa bakteriobójczo i odświeża oddech.

terapia_zapachemROZMARYN.Gałązki tego aromatycznego, wiecznie zielonego krzewu są jedną z najpopularniejszych przypraw w wielu kuchniach świata. Uprawiano go już w starożytnym Egipcie, Grecji i Rzymie. Olejek rozmarynowy jest idealny dla osób, które mają problemy z rannym wstawaniem. Jego odrobina dodana do kąpieli dodaje energii i pobudza krążenie. Ma działanie rozgrzewające, wzmacniające i ujędrniające. Wspomaga koncentrację i poprawia pamięć. Jest też składnikiem kosmetyków do pielęgnacji włosów. Zapewnia dobre odżywienie cebulek włosowych.

terapia_zapachemMIĘTA. W medycynie ludowej stosowana od wieków. Ceniona za swoje walory smakowe i zapachowe. Herbatkę z mięty można znaleźć w prawie każdej domowej apteczce, bo to skuteczny środek na niestrawność. Olejek miętowy ma podobne jak liście, ale silniejsze działanie, szczególnie jako środek odkażający i uspokajający, regulujący trawienie. Jest też stosowany na bóle mięśni i nerwobóle. Używany do inhalacji, sprawdza się w przypadku przeziębień i kataru. Odświeża oddech.

terapia zapachemDRZEWO HERBACIANE. Nazwa jest myląca, bo nie ma nic wspólnego z herbatą. Jest to drzewo rosnące w Australii, z którego liści Aborygeni przygotowywali m.in. papkę do dezynfekcji ran i leczenia oparzeń. Olejek drzewa herbacianego działa antywirusowo, przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybicznie. Wzmacnia też system odpornościowy organizmu, więc świetnie sprawdza się w leczeniu grypy i infekcji dróg oddechowych. Zwalcza stany zapalne gardła i ust: pleśniawki, afty, opryszczki. Pomaga w leczeniu grzybicy stóp i trądziku. Jest popularnym składnikiem kosmetyków: w maseczkach, balsamach, płynach do kąpieli, olejkach do masażu.

fot.123RF