Do basenów termalnych po zdrowie i urodę

Fot. Regina Skibińska

Od niedawna ciepłe baseny ma też Poznań. W Termach Maltańskich można zarówno zrelaksować się i uprawiać sport.

Najgorszy wybór basenów termalnych mają mieszkańcy północnej Polski, ale wybrzeże morskie rekompensuje im ten brak. Miłośnicy ciepłych kąpieli mogą wybrać się do Płusek koło Olsztyna oraz do Grudziądza. Oba miejsca są świetne na całodzienne wycieczki, atrakcji wodnych jest tu tyle, że ani dorośli, ani dzieci nie będą się tu nudzić. Do tego Płuski to miejsce idealne nie tylko dla rodzin, ale też dla par szukających intymności – można tu schronić się za ścianą wodną w przytulnej grocie.

Do basenów termalnych warto iść co najmniej na kilka godzin, a kąpiele w gorącej wodzie dobrze jest przerywać leżakowaniem. Ciepła woda – zwłaszcza w upalne dni – szybko powoduje zmęczenie i senność. Na miejscu, w strefach mokrej stopy, są restauracje i kawiarnie. Czasem nie trzeba nawet wychodzić z basenu, żeby kupić chłodzący napój. Zabieramy ze sobą kostium kąpielowy, krem z filtrem UV ręcznik i klapki, a dla dzieci także dmuchane zabawki do wody, makarony, skrzydełka czy deseczki do pływania. Oraz obowiązkowo dobry humor.