fbpx

Hiszpania: Bilbao

fotochannels.com

Choć ciągnące się na przestrzeni ok. 14 km wzdłuż niegdyś bardzo zanieczyszczonej rzeki Nervión Bilbao (Bilbo) to duże miasto, trudno poczuć tu typową dla metropolii atmosferę, gdyż rozrastając się, wchłaniało kolejne wioski i miasteczka. Nawet w centrum ponad dachami domów można dostrzec zielone zbocza otaczających miasto gór.

Wokół gwarnego i nowoczesnego śródmieścia rozciągają się szare, zaniedbane dzielnice i dymiące fabryki – miasto jest obecnie w trakcie restrukturyzacji po kryzysie, jaki dotknął je po upadku dominujących tu gałęzi przemysłu na przełomie lat 80. i 90. XX wieku. Huty i stocznie zmieniono na centra konferencyjne i luksusowe apartamentowce, a otwarcie w 1997 r. słynnego Muzeum Guggenheima rozpoczęło prawdziwy boom turystyczny. Dzięki uruchomieniu metra, wybudowaniu nowego lotniska i hucznym obchodom 700-lecia miasta w 2000 r. program rozwoju Bilbao nabrał tempa. Dziś ta ok. 400-tysięczna aglomeracja, stolica prowincji Bizkaia, z bardzo gościnnymi i otwartymi, dumnymi ze swego miasta mieszkańcami, szczyci się jednymi z najlepszych restauracji i barów w Hiszpanii.

Przyjazd

Większość autobusów obsługujących długie trasy krajowe i międzynarodowe, a także autobusy Bizkaiabus, zatrzymuje się na dworcu Termibús w nowej części miasta, między ulicami Luis Brińas a Gurtubay. Autobus z oddalonego o 12 km od miasta lotniska ma przystanek na Plaza Moyua w centrum nowej części miasta. Taksówka na tej samej trasie kosztuje ok. 20 €.

Główny dworzec RENFE to Estación de Abando przy Plaza Circular, natomiast pociągi EuskoTren do San Sebastián, Gerniki, Bermeo i Durango odjeżdżają z Estación Atxuri po drugiej stronie rzeki, na południe od Casco Viejo(…)

Promy przybijają w Santurtzi, po drugiej stronie rzeki naprzeciwko Getxo, 14 km od centrum miasta. Z portu do centrum kursują regularnie autobusy i pociągi.

Komunikacja miejska

Prawdziwą rewolucją w systemie komunikacji miejskiej Bilbao było otwarcie metra, którego architekturę zaprojektował Norman Foster, dlatego charakterystyczne wejścia zwane są przez mieszkańców fosteritos. Na pierwszej linii, od Plentzia (na północny wschód od Getxo) do Extebarri (na południe od centrum), pociągi kursują co 4 minuty. Druga linia zaczyna się w Extebarri i dociera do Sestao na południowym brzegu rzeki, a jej przedłużenie ciągnie się aż do Santurzi. W biurach informacji turystycznej otrzymać można darmowe schematy sieci metra. Wszystkie 34 stacje znajdują się w trzech strefach biletowych, podróżując po centrum, w tym Casco Viejo, nie opuszcza się jednak pierwszej (1,20 €). Do dzielnic, gdzie nie dociera metro, najłatwiej dojechać czerwonymi miejskimi autobusami (1 €), zatrzymującymi się na zielonych przystankach ze schematami tras, do bardziej odległych miejsc, w tym lotniska, kursują niebiesko-żółte Bizkaibuses.

Osoby planujące częste korzystanie z komunikacji miejskiej powinny zaopatrzyć się w BilbaoCard, dostępną we wszystkich biurach informacji turystycznej (karta jednodniowa – 6€, dwudniowa – 10 €, trzydniowa – 12€). Umożliwia ona nieograniczone korzystanie ze wszystkich środków komunikacji miejskiej sieci Creditrans – metra, tramwajów, autobusów miejskich i tych kursujących na trasach w prowincji Bizkaia, a także kolejki szynowo-linowej Artxanda – upoważnia także do zniżek w wysokości 10–15% w niektórych muzeach i sklepach. Osoby planujące dłuższy pobyt mogą natomiast rozważyć zakup karty Creditrans o wartości 5 €, 10 € lub 15 €, dostępnej na stacjach, przystankach tramwajowych, w kioskach i budkach z artykułami tytoniowymi, która działa aż do wyczerpania limitu, ale po cenach niższych niż w wypadku normalnych biletów (i bez limitów czasowych).

Noclegi

Od czasu, gdy Bilbao stało się żelaznym punktem podróży po północnej części Hiszpanii, miejsca w hotelach i pensjonatach trzeba rezerwować z dużym wyprzedzeniem. Najlepsze spośród tańszych miejsc noclegowych znaleźć można w Casco Viejo, zwłaszcza w okolicy c/Bidebarrieta, prowadzącej z Plaza Arriaga do katedry. Inne miejsce, gdzie warto poszukać niedrogich noclegów, to ulice prowadzące w dół od Plaza Circular, w okolicy c/Buenos Aires (mAbando). Położone na północnym brzegu rzeki Deusto i Castańos to także interesujące dzielnice – blisko stąd do galerii sztuki i głównych ulic handlowych. Luksusowe hotele znajdują się w Ensanche, wiele z nich mieści się w nowoczesnych budynkach o ciekawej architekturze i prowadzi wyśmienite, zdobywające nagrody restauracje. W przeciwieństwie do San Sebastián, ceny raczej nie zmieniają się w zależności od pory roku, choć najdroższe hotele oferują zniżki w weekendy i podnoszą ceny podczas świąt i dużych konferencji.

Miasto

Większość zabytków znajduje się w Casco Viejo na wschodnim brzegu rzeki – piękny Teatro Arriaga, otoczony eleganckimi arkadami Plaza Nueva, gotycka Catedral de Santiago i Euskal Museoa Bilbao (Museo Vasco) przy Plaza de Unamuno 4 (wwww.euskal-museoa.org). Poświęcone archeologii, etnologii i historii Kraju Basków muzeum mieści się w dawnym Colegio de San Andrés z pięknymi krużgankami, będącym oazą spokoju wśród zgiełku wielkiego miasta. W różnorodnych i interesujących zbiorach jest m.in. wielka, niezwykle dokładna, trójwymiarowa mapa prowincji Bizkaia (na ostatnim piętrze). Jest też ekspozycja poświęcona baskijskim emigrantom do obu Ameryk. Eksponaty opatrzono niestety podpisami tylko w języku baskijskim i hiszpańskim. Część zbiorów zostanie przeniesiona do nowego Biskajskiego Muzeum Archeologicznego, urządzonego w dawnym dworcu kolejowym Lezama. Będąc w Casco Viejo, warto zajrzeć także do secesyjnej hali targowej – Mercado de la Ribera, przy c/de la Ribera, uważanej za największy tego typu obiekt w Europie, gdzie sprzedawane są najróżniejsze produkty spożywcze, w tym wszelkie owoce morza.

 

Z Casco Viejo, mijając ayuntamiento, można udać się na przyjemny spacer nad rzeką – to ulubione przez mieszkańców paseo. Skręcając na północ przy moście Zubizuri, dochodzi się do Plaza Funicular, gdzie znajduje się dolna stacja Funicular de Artxanda (…) Zbudowana w 1931 r. kolejka wywozi pasażerów na 770-metrowej wysokości górę, skąd roztaczają się wspaniałe widoki na miasto, położoną po drugiej stronie dolinę z zaprojektowanym przez Calatravę lotniskiem i ocean. Okolice górnej stacji to przyjemne miejsce na piknik (są tam dostępne dla wszystkich kamienne grille), do centrum można natomiast wrócić przyjemnym, 45-minutowym spacerem przez zielone przedmieścia.

Muzeum Guggenheima

Największą atrakcja Bilbao jest jednak bez wątpienia zaprojektowane przez Franka O. Gehry’ego Muzeum Guggenheima (wwww.guggenheim-bilbao.es) górujące nad nabrzeżem naprzeciw Uniwersytetu Deusto. Można przekroczyć rzekę delikatnym łukiem pieszego mostu Zubizuri i zbliżać się do muzeum wzdłuż jej zachodniego brzegu albo nacieszyć się rozciągającymi się z drugiej strony rzeki widokami i przejść dopiero nowym mostem Pedro Arrupe, obok Uniwersytetu Deusto. Inna możliwość to wjazd windą (lub wejście schodami) na Puente de la Salve, by podziwiać niezwykły budynek z góry. Muzeum uznane przez architekta Philipa Johnsona za „najwspanialszy budynek naszych czasów” to najważniejszy punkt realizowanego przez rząd baskijski programu rewitalizacji miasta. We wzniesionym we współpracy z Fundacją Salomona R. Guggenheima muzeum wystawiane są dzieła z niezrównanej, należącej do fundacji kolekcji sztuki XX wieku. Do ekspozycji stałej, prezentowanej kolejno w Bilbao i innych muzeach fundacji w Nowym Jorku, Berlinie i Wenecji, należą prace artystów, takich jak Kandinsky, Klee, Mondrian, Picasso, Cézanne, Chagall, Warhol, Kalder czy Rauschenberg, by wymienić tylko kilka nazwisk. Odbywają się tu też wspaniałe wystawy czasowe. Rzuca się jednak w oczy brak jednego arcydzieła – Guerniki Picassa, znajdującej się w Galerii Reina Sofía w Madrycie. Baskowie domagają się jego „zwrotu” od dawna, a niektórzy mówią, że specjalnie po to wzniesiono Muzeum Guggenheima.

Wszystkie te dzieła sztuki muszą ustąpić wobec niezrównanego budynku, w jakim są wystawiane. Gigantyczna, pokryta tytanową blachą konstrukcja zdaje się w słońcu falować niczym płynąca woda. Przed głównym wejściem, od strony centrum, stoi Puppy (Szczeniak) – rzeźba pokryta kwiatami autorstwa Jeffa Koona, która pierwotnie miała uświetnić tylko ceremonię otwarcia, ale po gorących prośbach bilbainos została tu na zawsze. Dziś jest nieodłączną częścią muzeum, a sumy zarobione na breloczkach i pluszowych zabawkach z jej motywem przekraczają zapewne wielokrotnie wartość samego dzieła. Wewnątrz znajduje się przestronne, jasne atrium, dookoła którego są sale wystawowe i prowadzące do nich przejścia. Bilet jest ważny cały dzień, warto więc przyjść wcześnie i zrobić przerwę na lunch w eleganckiej i niedrogiej restauracji.

Restauracje, bary i życie nocne

Bilbao to, podobnie jak San Sebastián, jeden z najważniejszych punktów na kulinarnej mapie Hiszpanii. Miasto pełne jest nowatorskich restauracji, laureatów gwiazd Michelina, serwujących zarówno potrawy tradycyjnej kuchni baskijskiej, jak i nueva cocina vasca, których ceny potrafią dorównywać pokojowi w pięciogwiazdkowym hotelu. Wielką sławą cieszą się też tutejsze pintxos (tapas) – najlepiej powłóczyć się po barach w Casco Viejo, choć w Ensanche także jest dużo godnych uwagi lokali. W dzielnicy tej mieszczą się też najbardziej szykowne restauracje. Największym specjałem Bilbao jest bez wątpienia dorsz (bacalao), podawany z salsa vizcaina (sos z czerwonej cebuli i papryki) lub al pil pil (sos na bazie czosnku). Bilbao tętni życiem do późnej nocy, zwłaszcza w weekendy, a prawdziwe szaleństwo rozpoczyna się podczas sierpniowej fiesty – wszędzie ustawiane są bary, muzyka gra przez całą dobę, a ludzie tańczą na ulicach.

Informacja przygotowana wg przewodnika „Podróże z pasją. Hiszpania”. www.global.pwn.pl