1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Listy do Psychologa

Czy mam jeszcze szansę na przyjaźń?

Nie ma wieku granicznego, od którego można powiedzieć, że zawarcie przyjaźni nie jest możliwe, choć faktem jest, że wraz z dojrzewaniem znacznie ostrożniej dobieramy znajomości. (Ilustracja: iStock)

Zawsze zależało mi na przyjaźni, o moje przyjaciółki dbałam tak, jak dba się o najbliższe osoby i zwykle to samo dostawałam w zamian. Problem polega na tym, że ostatnio ich grono się trochę uszczupliło. Dużo wyjechało za granicę, utrzymujemy kontakt, ale Skype raz na miesiąc i wizyta raz do roku to nie to samo, brakuje mi tych naszych zwierzeń, tego, że kiedy coś ważnego działo się w moim życiu, wystarczyło, że chwyciłam za telefon. Z częścią dziewczyn ze studiów kontakt się urwał, bo dzieci i nowa praca, część się zmieniła na tyle, że nie mamy zbyt wielu wspólnych tematów. Są koleżanki w pracy, ale nawet jak wychodzimy gdzieś na kawę czy do kina, to rozmawiamy głównie o pracy, ciężko mi się przed nimi otworzyć. Mój chłopak jest też moim przyjacielem i wiem, że zawsze mnie wysłucha, ale babska przyjaźń była w moim życiu zawsze i bardzo mi jej teraz brakuje. Nie wiem właściwie, o co proszę, może o przywrócenie wiary w to, że w moim wieku – 33 lata – można jeszcze spotkać przyjaciółkę od serca. Justyna

Tomasz Srebnicki: Witaj, nie znam wieku granicznego, od którego można byłoby powiedzieć, że zawarcie przyjaźni nie jest możliwe, choć faktem jest, że wraz z dojrzewaniem stajemy się na tyle świadomi siebie, że znacznie ostrożniej dobieramy sobie znajomości. Twój wiek jest dość naturalną granicą, w której stare relacje znacznie się rozluźniają lub rozpadają. Wiadomo – większość buduje wtedy rodziny, majątek czy pozycję społeczną – znacznej modyfikacji ulegają priorytety. Z tego powodu przyjaźnie z liceów czy studiów się rozpadają, pozostawiając miłe wspomnienia za czasem minionym. Może warto to zaakceptować? I po prostu zrobić miejsce na nowe relacje, zamykając stare? Jestem w miarę pewien, że wokół Ciebie jest mnóstwo kobiet, które tak jak Ty poszukują nowych przyjaciółek i podobnie jak Ty niepewnych co do podstaw, na których możliwe byłoby zbudowanie nowej relacji. Wcześniej było łatwiej – przyjaźnie rodziły się same. Teraz to już zadanie wymagające świadomego wysiłku. Życzę powodzenia! Dasz radę.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze