1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Listy do Psychologa
  4. >
  5. Jak rozmawiać z ludźmi niesprawnymi fizycznie?

Jak rozmawiać z ludźmi niesprawnymi fizycznie?

- Jestem pewna że człowiek niesprawny fizycznie również ma swoje cudowne historie do opowiedzenia. Jesteś ich ciekaw? Potrafisz uważnie słuchać? - pyta Ewa Klepacka-Gryz. (Ilustracja: iStock)

Zastanawiam się, jak pocieszać ludzi, którym ciało odmówiło posłuszeństwa. Mam w rodzinie osoby niesamodzielne fizycznie, choć psychicznie w pełni sprawne. Kiedy je odwiedzam, opowiadam kwieciście o swoim życiu, codziennych aktywnościach, jednak to je jeszcze bardziej zasmuca. Jak rozmawiać z ludźmi, którzy leżą bezwładnie lub są unieruchomieni w domu? O czym mówić, aby ich nie dołować, nie rezygnując ze wspólnego spędzania czasu i chęci pomocy?
Michał K.

Ewa Klepacka-Gryz: Michale, skąd pomysł, że ci ludzie szukają pocieszenia? Kiedy zastanawiam się, komu jest ono ewentualnie potrzebne, to na myśl przychodzą mi przede wszystkim małe dzieci, które jeszcze wierzą, że rodzice mogą wszystko.

W gabinecie czasami zdarza mi się pocieszać osobę, która boi się czegoś, co ma się wydarzyć, choćby zmiany pracy czy wyników badań lekarskich – i żadne moje argumenty do niej nie przemawiają. Mówię wtedy: „Wszystko będzie dobrze” i mam pełną świadomość, że ta osoba w tym momencie naprawdę potrzebuje mnie w roli dobrej mamusi. Osoby niesprawne fizycznie być może potrzebują, także od ciebie, pomocy w codziennych obowiązkach – taką pomoc warto im zaproponować. Kwieciste opowieści o twoim życiu być może wzbudzają w nich odrobinę melancholii, ale nie ma w tym niczego złego. Zawsze też możesz zapytać: „Czy chcesz posłuchać, co mi się ostatnio przydarzyło?”. Myślę, że to jest sedno sprawy: pokora, uważne słuchanie i pytanie, czego ludzie potrzebują.

Jestem pewna że człowiek niesprawny fizycznie również ma swoje cudowne historie do opowiedzenia. Jesteś ich ciekaw? Potrafisz uważnie słuchać? Na czym twoim zdaniem polega wspólne spędzanie czasu z ludźmi, którzy mają mniejsze fizyczne możliwości od ciebie? Czy i co cię ciekawi w takim człowieku? Przychodzisz w odwiedziny z radością czy z poczucia obowiązku? Pamiętaj, że każdy problem, zwłaszcza w relacji, jest ekspresją jakiegoś naszego wewnętrznego kłopotu.

Spotkanie z drugim człowiekiem to odkrycie wspólnej przestrzeni, do której każde z partnerów tej relacji wkłada swoje kamyczki. Jeśli uda się stworzyć wspólną budowlę, to cudownie.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze