1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Listy do Psychologa

Czy mój mąż ma depresję?

„Wiem, że mogę wymóc pewne działania na mężu, żeby poszukał pomocy, ale czy powinnam – i jak daleko mogę się w tych wymuszeniach posunąć?” – pyta nasza czytelniczka. (Ilustracja: iStock)

Jesteśmy małżeństwem od 9 lat, podczas trwania naszego związku zdążyliśmy poznać się i zaakceptować fakt, że różnimy się od naszych wzajemnych wyobrażeń. Nie spowodowało to osłabienia uczucia, a wręcz przeciwnie… Ostatnio, a mianowicie od paru miesięcy, obserwuję u mojego męża spadek aktywności. Zajmuje się domem jak zawsze, chodzi do pracy i wykonuje wszystkie wymagane przez codzienność czynności. Jednak czas wolny od pracy spędza w pewnym odrętwieniu, śpi w ciągu dnia, ogląda ten sam program, tak naprawdę go nie oglądając, mniej czyta, trzy książki naraz, bo nic nie jest w stanie przykuć na dłużej jego uwagi. Propozycje wyjazdu, wyjścia nie spotykają się z jego entuzjazmem. Na moje pytania odpowiada, że nie wie dlaczego, nie wie, co się dzieje, mówi, że jest zmęczony i nie ma na nic ochoty. Może to depresja… Wiem, że mogę wymóc pewne działania na mężu, żeby poszukał pomocy, ale czy powinnam – i jak daleko mogę się w tych wymuszeniach posunąć? Czy to będzie dobre? Co mogę zrobić?
Żona

Tomasz Srebnicki: Jeżeli Twoje obserwacje są zgodne z rzeczywistością, to wskazane wydaje się, aby mąż skorzystał z porady specjalisty. Ważne, żeby był to lekarz psychiatra, a nie psycholog, ponieważ przyczyn opisywanych przez Ciebie zachowań może być więcej i nie zawsze muszą być one związane z kłopotami z nastrojem. Jeżeli problemem Twojego partnera faktycznie są zaburzenia nastroju, a Ty jeszcze masz, tak jak piszesz, możliwość wymuszenia na nim zadbania o swój stan, to zrób to. Problemy z nastrojem mogą mieć różny przebieg, a zatem też mogą się nasilać. A więc wymuszaj! Być może mężowi poprawi się poprzez sam fakt tego, że umówisz mu konsultację i dopełnisz formalności?

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze