Jak wstać rano? 5 kroków do skutecznej pobudki!

Jak wstać rano? 5 kroków do skutecznej pobudki!

Chyba każdy z nas doświadczył takich poranków, podczas których bardzo ciężko było nam nie wracać do snu, a normalnie wstać i z miejsca rozpocząć codzienne obowiązki. Jest to absolutnie naturalny stan, który spotyka wiele osób we współczesnym świecie. Częstokroć wynika on z niewłaściwej higieny snu, albo z innych zwyczajów wpływających niekorzystnie na nasz wypoczynek. Na szczęście istnieją proste sposoby, które mogą nam pomóc w porannej mobilizacji i rozpoczęciu dnia w dynamiczny oraz świeży sposób. Oto 5 kroków do skutecznej pobudki!

5 kroków do skutecznej pobudki

1. Dobrze przespana noc

Kluczem do skutecznej pobudki i rozpoczęcia poranka z odpowiednimi zasobami energii jest przede wszystkim dobrze przespana noc. Co to znaczy? Przede wszystkim sen powinien mieć odpowiednią długość oraz właściwą jakość. W końcu nocna pora jest naturalnym czasem dla wypoczynku, podczas którego nie tylko resetuje się nasz układ nerwowy, ale również zachodzą ważne dla regeneracji procesy uzdrawiające na wielu różnych poziomach. Nasz system hormonalny ma wówczas przestrzeń na uporządkowanie niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania pól, mózg odpoczywa, mięśnie ciała rozluźniają się, wzrok się nie wytęża, a kręgosłup i kościec układają we właściwych pozycjach, które pozwalają naprawdę odpocząć.

Tak przynajmniej powinno być. Sen powinien trwać około 7-8 godzin. Wówczas jest szansa, że wszystkie jego fazy przebiegną prawidłowo, a my będziemy mogli zacząć z powodzeniem następny dzień. Gdy więc zastanawiamy się nad podstawowym kluczem do wszystkiego, bez wątpienia dobrze przespana noc jest odpowiednim punktem wyjścia.

2. Nie stosuj drzemek w budziku!

Od kiedy smartfony służą jako budziki, często zdarza się, że ich użytkownicy, po usłyszeniu dźwięku, który ma ich obudzić, korzystają z funkcji „drzemki”, czyli opóźnienia budzenia o kilka minut. Choć daje to pozorny komfort, w sytuacji, w której aktualnie się to odbywa, powinniśmy zdecydowanie unikać tego szkodliwego rytuału. Jeśli nie potrafimy, spróbujmy umieścić telefon w takim miejscu, by nie był on w zasięgu ręki. Dodatkowym plusem będzie fakt, że telefon znajdzie się dalej od naszego łóżka, co też (jak mówią specjaliści) jest zdrowsze niż spanie z nim przy głowie. Zadbajmy też o to, by dźwięk budzika, żeby nie był zbyt intensywnie wybudzający, ale także niezbyt łagodny.

3. Ćwiczenia = endorfina

Gdy wstaniemy z łóżka warto zrobić kilka prostych ćwiczeń. Pobudzamy w ten sposób nasze mięśnie do pracy, skupiamy się dokładnie na wykonywanych ruchach, a organizm automatycznie produkuje endorfiny, czyli hormony szczęścia. Nikt nie musi nikogo przekonywać, że dobrze jest w ten sposób zacząć dzień. Choć w praktyce, początkowo może być to bardzo trudne do wykonania. Warto jednak się przemóc, przezwyciężyć swoją ospałość i ociężałość, bo korzyści będą wspaniałe. Więcej o łączeniu sportu i snu przeczytacie tutaj.

4. Pożywne śniadanie i kawa

Mówi się, że śniadanie jest najważniejszym posiłkiem dnia. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy się z rana bezkarnie jeść to, co tylko przyjdzie nam do głowy. Bardziej chodzi o jakość dobranych produktów, ich wartości odżywcze oraz właściwości energetyczne. Postarajmy się, by ten pierwszy posiłek był witaminowym strzałem, który nie tylko postawi nas na nogi, ale także da nam podstawy na całą pierwszą część dnia.

A co z kawą? Wbrew pozorom organizm nie potrzebuje dostarczenia kofeiny zaraz po przebudzeniu. Rano zaczyna być produkowany kortyzol (czyli hormon stresu). To on naturalnie stawia nas na nogi. Z kawą lepiej zatem wstrzymać się kilka dłuższych chwil, do momentu, gdy wspomniany wyżej kortyzol zaczyna spadać.

5. Bądź przygotowany na początek dnia!

Znacznie lepiej będzie się nam funkcjonować, jeśli dzień wcześniej przygotujemy sobie plan kolejnego dnia, ubrania do pracy, jeśli nie będziemy pracować do późna. Warto również utrzymywać w domu porządek. To działa na świadomość i na podświadomość. Znacznie ciężej budzić się i mobilizować do czegokolwiek, gdy dookoła panuje nieład. Dlatego miejmy wszystko zaplanowane, poukładane, przygotowane. Wówczas będzie znacznie łatwiej.

Problemy ze wstawaniem – jak sobie z nimi poradzić?

Problemy ze wstawianiem, jak już wspomniano wcześniej, często wynikają z problemów ze snem. Mogą nimi być: niewłaściwie przespana noc, zbyt krótki czas odpoczynku, brak odpowiednich warunków i komfortu służących pełnej regeneracji, a także stres dnia codziennego, nieregularny tryb życia i wiele innych.

Jak sobie z nimi poradzić? Istnieje wiele sposobów, jednak z tych najważniejszych, bez wątpienia należy wymienić:

– Odpowiedni plan i odpowiednia konsekwencja. Ustalmy sami ze sobą, że skoro zwykle wstajemy o 7:00 rano, musimy iść spać około 23:00.

– Skoro wiemy, o której kładziemy się spać na dwie, trzy godziny przed spróbujmy się wyciszyć, nie oglądać filmów, nie korzystać z internetu (niebieskie ekrany telefonów, tabletów i laptopów emitują niebieskie światło, które jest szczególnie niekorzystne dla produkcji melatoniny, czyli hormonu snu).

– Spróbujmy też nie najadać się na noc. Zachowajmy trzy godzinny odstęp pomiędzy ostatnim (lekkim) posiłkiem, a godziną pójścia spać.

– Zadbajmy o odpowiednie warunki wypoczynku. Pomieszczenie musi być wywietrzone, charakteryzować się właściwą temperaturą, ale także bezwzględną ciemnością, gdyż każde najmniejsze światełko może być czynnikiem wybudzającym lub utrudniającym zasypianie.

– Jeśli chcemy wzmocnić efekt, możemy sięgnąć do naturalnych środków, takich jak Novanoc (http://novanoc.pl/), w której składzie znajdziemy melatoninę (szybsze zasypianie), wyciąg z pozłotki kalifornijskiej i melisy (zadbają o nieprzerwany, spokojny sen) oraz wyciąg z passiflory (wspomoże organizm w nocnej regeneracji).