1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda
  4. >
  5. Co powinnaś wiedzieć o cellulicie?

Co powinnaś wiedzieć o cellulicie?

Cellulit to jeden z najczęściej występujących defektów urodowych kobiet. Wszyscy wiemy, jak wygląda, jednak już bardziej pogłębiona wiedza na jego temat pozostaje stosunkowo niewielka. Czym jest? Dlaczego powstaje? Czy dotyczy wyłącznie kobiet? A wreszcie pytanie, na które odpowiedź nurtuje zapewne większość z Was: czy można z nim skutecznie walczyć… i jak to zrobić?

Cellulit, potocznie nazywany „pomarańczową skórką”, to po prostu nieprawidłowo rozmieszczona tkanka tłuszczowa, która współistnieje ze zmianami o charakterze obrzęku i włóknienia w obrębie tkanki podskórnej. Do dziś nie ustalono jednoznacznie, jak powinien być traktowany: jako swego rodzaju choroba czy też bardziej specyficzne uwarunkowanie o charakterze fizjologicznym. Z punktu widzenia specjalistów zajmujących się tym tematem, nie ma to jednak większego znaczenia. Spora część kobiet ma cellulit (choć od pewnego czasu zaczynają borykać się z nim także mężczyźni), a niemal wszystkie nie czują się w jego „towarzystwie” dobrze. Zanim jednak przejdziemy do sposobów walki z nim, trzeba najpierw dobrze poznać wroga!

Dlaczego powstaje cellulit?

Ciężko jednoznacznie wskazać główny powód powstawania tego problemu. Alicja Paluch, kosmetolog krakowskiego Centrum Medycznego Sublimed, mówi o najważniejszych przyczynach. – Zła dieta, brak ruchu, siedzący tryb życia, problemy z gospodarką wodną, problemy żylne oraz tzw. niehigieniczny tryb życia – wymienia specjalistka Sublimed. Jednocześnie wskazuje, dlaczego cellulit dotyczy przede wszystkim kobiet. –  Jest to spowodowane tym, że kobiety mają więcej tkanki tłuszczowej, a mężczyźni – tkanki mięśniowej. U panów dominuje tłuszcz trzewny (a więc osadzający się na narządach wewnętrznych), natomiast u kobiet więcej znajduje się go w tkance podskórnej – tłumaczy kosmetolog.

Z kolei lek. med. Kamila Białek-Galas, dermatolog i lekarz medycyny estetycznej Sublimed, wskazuje na inny, bardzo ważny powód, dla którego panie są znacznie bardziej podatne na powstawanie cellulitu. To hormony płciowe. Brak równowagi pomiędzy poziomem estrogenów i progesteronu skutkuje tendencją do zatrzymywania wody w organizmie, zaburzeniami mikrokrążenia i zastojami żylnymi, a także zwiększoną przepuszczalnością naczyń krwionośnych i w konsekwencji obrzękami. Dodajmy do tego jeszcze zaburzenia w funkcjonowaniu układu limfatycznego i uwarunkowania genetyczne, na które nikt niestety wpływu już mieć nie może… i mamy już komplet.

Przyczyn, z powodu których cellulit jest urodowym defektem na ciele wielu kobiet, jest – jak widać – mnóstwo. Wspomnijmy w tym miejscu jeszcze w paru słowach o tym, kiedy problem może pojawić się również u panów. Ponieważ w ostatnim czasie ich również zaczyna on dotyczyć. – Jest to spowodowane kilkoma czynnikami, wśród których wymieniłabym następujące: siedzący tryb życia, brak wysiłku fizycznego, zła dieta, lecz przede wszystkim obniżony poziom androgenów (męskich hormonów płciowych), co powoduje, że równowaga hormonalna zaczyna przesuwać się w kierunku estrogenów. Zaburzenia hormonalne są więc główną przyczyną występowania tej przypadłości u mężczyzn – mówi Kamila Białek-Galas, specjalistka Sublimed. Jednocześnie jednak uspokaja panów. – Fakt, że u niektórych mężczyzn cellulit się pojawia, jest w dalszym ciągu stosunkowo rzadki. Występuje tak naprawdę w kilku głównych przypadkach: kiedy mężczyzna cierpi na choroby wiążące się ze wzrostem poziomu estrogenów (np. hipogonadzym) lub podczas kuracji estrogenowej przy leczeniu raka prostaty. Ze spadkiem testosteronu mogą też zmagać się panowie przyjmujący sterydy anaboliczne czy stosujący przewlekłe kuracje sterydowe w przebiegu różnych chorób zapalnych. Co ciekawe, pewnym ryzykiem okazuje się być również dieta bogata w soję, która zawiera fitoestrogeny, a więc substancje o budowie przypominającej żeńskie hormony płciowe – tłumaczy dermatolog.

Jak wygrać z problemem… na własną rękę?

Mimo, że przyczyny cellulitu są bardzo zróżnicowane i złożone, nie oznacza to, że nie ma na tę przypadłość skutecznych sposobów. Co zatem możemy zrobić, aby się go pozbyć? W pierwszej kolejności możesz spróbować uporać się z problemem sama. Może zabrzmieć to banalnie, jednak najpierw zacznij przywiązywać uwagę do tego, co jesz. Jeśli do tej pory Twoja dieta była bogata w węglowodany, powinnaś to zmienić. Tego typu produkty spożywcze, co nikogo pewnie nie zaskoczy, przyczyniają się do wzrostu objętości tkanki tłuszczowej. Kolejnym nawykiem, który powinnaś w sobie wyrobić, jest unikanie wszelkich produktów wysoce przetworzonych, ulepszaczy i dodatków pokarmowych, które zatrzymują wodę w organizmie, przyczyniając się w ten sposób do powstawania cellulitu.

Jak więc się odżywiać, aby zminimalizować ryzyko pojawiania się cellulitu? Specjaliści radzą, aby pić dużo (tzn. ok 2 litrów dziennie) wody niskosodowej niegazowanej, maksymalnie ograniczać sól (zatrzymuje wodę w organizmie), a także stosować się do diety niskowęglowodanowej i niskotłuszczowej (odpadają więc słodycze i fastfoody). Bardzo ważne jest też regularne spożywanie posiłków (co 3-4 godziny, 4-5 małych posiłków dziennie), z dużą ilością warzyw, owoców oraz ryb, które są bogate w kwasy Omega 3, 6 i 9. Kawę postarajmy się zastąpić zieloną herbatą, unikajmy też papierosów i innych używek.

Sport to kolejny po diecie „domowy” sposób na cellulit, który jest w tej walce bardzo dużym sprzymierzeńcem. Pomaga nie tylko w spalaniu tkanki tłuszczowej, ale też poprawia krążenie krwi. Z kolei sama praca mięśni nóg stymuluje krążenie, przeciwdziałając zastojom żylnym, które są przyczyną powstawania obrzęków.

Kiedy do gabinetu?

Wiele kobiet stosuje się do powyższych wskazówek, jednak wciąż nie mogą rozstać się z cellulitem. Co zatem im pozostaje? Na szczęście bardzo wiele sposobów o kosmetologiczno-medycznym charakterze. Alicja Paluch z Sublimed podpowiada kilka zabiegów kosmetologicznych. – Te bardziej podstawowe to masaże, peelingi gruboziarniste i wszystkie zabiegi, które usprawniają krążenie i pozwalają skupić się konkretnie na newralgicznych dla nas fragmentach ciała. Spośród wielu sposobów walki z cellulitem na polu kosmetologicznym, często podpowiadam pacjentkom, nawet tym z bardziej zaawansowanym problemem, zabieg ICOONE Laser. Jest to dobra technologia w walce z różnymi niedoskonałościami skóry, takimi jak brak jędrności, obrzęki czy właśnie cellulit. Łączy w sobie działanie światła LED (zwiększa metabolizowanie komórek tłuszczowych) i lasera diodowego (wspomaga ich obkurczanie). Optymalne rezultaty uzyskuje się zazwyczaj po serii 10-15 zabiegów wykonywanych mniej więcej co dwa-trzy dni. Efektem jest wygładzenie i uelastycznienie skóry.

 No dobrze, tylko co, jeśli zabiegi kosmetologiczne nic nam nie dadzą? Wówczas powinny wkroczyć już mocniejsze, lecz jednocześnie bardziej skuteczne metody medycyny estetycznej. Zdaniem lekarzy zajmujących się tą dziedziną, najlepsze efekty daje leczenie skojarzone, a więc w optymalny sposób łączące kilka różnych metod zabiegowych. Takich jak np. wspomniany ICOONE Laser w połączeniu z karboksyterapią (wstrzykiwanie małych dawek czystego CO2 w obszar zabiegowy) lub mezoterapią antycellulitową (dostarczenie bezpośrednio do skóry substancji leczniczych i regenerujących). Takie połączenie umożliwia szybsze wyrównywanie tkanki podskórnej, a skóra staje się bardziej napięta, jędrna i wygładzona.

Jeśli chodzi o częstotliwość stosowania tych dodatkowych zabiegów, to karboksyterapię należy stosować do każdego zabiegu wspomnianą wcześniej technologią, natomiast w przypadku mezoterapii antycellulitowej powinien być to jeden zabieg tygodniowo, a czasem nawet jeden na dwa tygodnie – tłumaczy dermatolog Kamila Białek-Galas.

Kiedy w końcu uda Ci się już pozbyć niechcianego towarzysza ze swojego ciała, musisz już tylko pamiętać, żeby unikać dawnych złych nawyków żywieniowych, regularnie (tzn. ok. trzy razy w tygodniu) uprawiać sport i pić dużo wody. Warto też pamiętać, aby po skończonej serii zabiegów wykonywać tzw. zabiegi podtrzymujące, polegające na pojedynczych wizytach u kosmetologa (np. na masaż) raz na tydzień-dwa. Dzięki temu regularnie będziemy podtrzymywać uzyskany wcześniej wymarzony stan naszej skóry. Ciało na bieżąco będzie utrzymywane w dobrej kondycji, a cellulit, nawet jeśli po jakimś czasie powróci, będzie już wtedy o wiele łatwiejszy do usunięcia.

Informacje o Kliencie:

Sublimed to miejsce, w którym każdy znajdzie opiekę medyczną na najwyższym poziomie. Gwarantuje najlepsze efekty leczenia dzięki nowoczesnym zabiegom, urządzeniom, metodom i doskonałym specjalistom, ale przede wszystkim holistycznemu i interdyscyplinarnemu podejściu całego zespołu. Swoim Pacjentom zapewnia wspaniałą atmosferę i pełen komfort. Pełną informację na temat Centrum Medycznego Sublimed można znaleźć na stronie: .

 

 

 

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Moda i uroda

Menopauza wpływa na Twoją skórę! Poznaj rozwiązanie na miarę współczesnych kobiet

Fot. materiały prasowe partnera
Fot. materiały prasowe partnera
Proces starzenia się skóry rozpoczyna się już około 30. roku życia, jednak po pięćdziesiątce znacznie przyspiesza. Odpowiadają za to hormony – przede wszystkim spadek poziomu estrogenów. To szczególnie wymagający czas, ale zmianom takim jak widoczna utrata jędrności i gęstości skóry możesz zapobiegać. Sprawdź, jak kompleksowo zadbać o skórę po 50. roku życia, by nadal czuć się dobrze i wyglądać pięknie.

Czy wiesz, co dzieje się ze skórą w czasie menopauzy?

Menopauza to wyjątkowy okres, który widocznie wpływa na cały organizm. Kluczową rolę w zachodzących w tym czasie procesach odgrywają spadek poziomu estrogenów oraz spowolniony proces odnowy komórkowej. Skutki tego widać na skórze, zarówno na twarzy, jak i na całym ciele – staje się ona sucha i cieńsza, traci gęstość i blask. Dlaczego tak się dzieje?

– Badania naukowe z dziedziny chronobiologii dowiodły, że spadek poziomu estrogenów ma również wpływ na działanie tzw. genów zegarowych, które odpowiadają między innymi za właściwe funkcjonowanie skóry w konkretnych porach dnia i nocy. Pod wpływem zmian związanych z menopauzą rozregulowaniu ulega rytm dobowy naszej skóry. Funkcje obronne w ciągu dnia są zaburzone, a mechanizmy regeneracji w nocy nie funkcjonują na optymalnym poziomie. Zjawiska te intensyfikują widoczność objawów starzenia – objaśnia ekspert marki Lierac Katarzyna Stolarska.

Właśnie z tego powodu około 50. roku życia skóra starzeje się ze zdwojoną siłą, a stosowane dotychczas kosmetyki pielęgnacyjne mogą stać się niewystarczającym wsparciem. Warto więc postawić na takie produkty, które sprostają nowym wymaganiom – na co zwrócić największą uwagę podczas ich wyboru?

Fot. materiały prasowe partneraFot. materiały prasowe partnera

Przywróć skórze naturalny rytm dobowy

Podobne problemy ma większość kobiet – cera każdej z nas w tym okresie zmaga się z nadmiernym wysuszeniem, traci jędrność i elastyczność, dlatego szukamy najlepszych rozwiązań, które sprostają oczekiwaniom dojrzałej skóry.

Z pomocą przyszli nam naukowcy, którzy zidentyfikowali dwa biopeptydy, które są w stanie regulować pracę genów zegarowych zgodnie z rytmem dnia i nocy, przywracając tym samym komórkom skóry ich naturalną synchronizację. W odpowiedzi na nasze potrzeby stworzyli nową generację kosmetyków Lierac Arkéskin przeznaczonych specjalnie dla skóry w okresie menopauzy.

Jak dzień i noc, czyli dwa oblicza twojej skóry

W ciągu dnia skóra potrzebuje ochrony, a nocą regeneracji. W czasie porannej pielęgnacji zabezpiecz ją przed wysuszeniem i szkodliwym działaniem wolnych rodników, dostarcz jej cennych składników odżywczych oraz przywróć elastyczność. Tutaj świetnie sprawdzi się krem na dzień Lierac Arkéskin zawierający odżywczy biopeptyd Dzień, chroniący przed stresem oksydacyjnym ekstrakt z kakaowca oraz intensywnie nawilżający i wygładzający kwas hialuronowy.

Fot. materiały prasowe partneraFot. materiały prasowe partnera

W nocy funkcje skóry są nastawione na wzmożoną regenerację i odbudowę. Zapewne doskonale wiesz, że efektywny odpoczynek wpływa na dobre samopoczucie – gdy jesteś wypoczęta, łatwiej podejmujesz codzienne wyzwania, masz dużo energii i głowę pełną pomysłów. Twoja skóra, aby prawidłowo spełniać swoje zadanie, także potrzebuje regeneracji. W tej części doby dobrze sprawdza się biopeptyd Noc, który można znaleźć w odżywczej emulsji przywracającej gęstość Arkéskin Noc. Ponad 95% kobiet potwierdza, że ich skóra jest odżywiona, odzyskuje gęstość i jest gładsza.*

Zaopiekuj się sobą

Menopauza to jednak nie tylko zmiany widoczne na skórze. Często musimy też stawić czoła np. uderzeniom gorąca, wahaniom nastroju, zaburzeniom snu czy ogólnemu złemu samopoczuciu. Warto wtedy skupić się na prostych czynnościach, które mogą poprawić funkcjonowanie twojego organizmu – nie muszą to być wymagające ćwiczenia czy kosztowne wyjazdy do spa. Zacznij od niewielkich zmian: pamiętaj o regularnym ruchu i nawodnieniu. O komfort dbaj również, znajdując chwile tylko dla siebie. Postaw wtedy na pielęgnację skóry, tak by nie tylko była dopasowana do twoich potrzeb, lecz przede wszystkim dała ci przyjemność.

Zadbaj o skórę jak o najlepszą przyjaciółkę. Połącz odżywczą pielęgnację ciała z odprężającym masażem. Wybierz balsam do ciała Lierac Arkéskin, zwierający ujędrniający imbir i nawilżający kwas hialuronowy.

Zastanawiasz się, jak poradzić sobie ze spadkiem energii, który towarzyszy ci w okresie menopauzy? Wykorzystaj właściwą suplementację, tak potrzebną aktywnym kobietom. Kapsułki Lierac Arkéskin zawierają szafran redukujący oznaki menopauzy, olej arganowy poprawiający jędrność, witaminę B9 przeciwdziałającą zmęczeniu i antyoksydacyjny selen.

Fot. materiały prasowe partneraFot. materiały prasowe partnera

– Połączenie pielęgnacji od zewnątrz i działania do wewnątrz zapewni nam nie tylko redukcję oznak starzenia hormonalnego, lecz także przełoży się na lepsze samopoczucie i pewność siebie kobiet w okresie menopauzy – mówi ekspert marki Katarzyna Stolarska.

Dzisiejsze kobiety są silne, coraz bardziej świadome swoich oczekiwań i potrzeb dojrzałej skóry. Menopauza nie zatrzyma nas w czerpaniu radości z codziennego życia, a odpowiednie kosmetyki, których receptura została opracowana z myślą o dojrzałej cerze, mogą być skutecznym wsparciem i wpływać na poprawę skóry w tym wyjątkowym czasie. Potwierdzają to badania, według których aż 9 na 10 użytkowniczek kosmetyków Lierac Arkéskin stwierdza, że czuje się lepiej w swoim ciele i skórze.*

*Test użycia pod kontrolą ginekologiczną na 54 ochotniczkach przez 3 miesiące – pełna kuracja produktami Arkéskin na dzień, noc, do ciała – % satysfakcji.

  1. Moda i uroda

Poczuj swoje Phlov 

Poczuj swoje Phlov - odpowiednio dobrane perfumy pomagają poczuć  przypływ pozytywnej energii. (Fot. materiały prasowe)
Poczuj swoje Phlov - odpowiednio dobrane perfumy pomagają poczuć przypływ pozytywnej energii. (Fot. materiały prasowe)
Do wegańskich, naturalnych i innowacyjnych kosmetyków PHLOV BY ANNA LEWANDOWSKA dołączyły perfumy. To dwa wyjątkowe zapachy, które dodadzą ci energii i pewności siebie, żebyś śmiało sięgała po to, czego pragniesz.

Marka kosmetyczna Phlov, stworzona przez Annę Lewandowską i Justynę Żukowską-Bodnar, w wyjątkowy sposób dba o kobiecą urodę, z miłością do siebie i świata. Kosmetyki Phlov odżywiają skórę i pieszczą zmysły, pomagając nam osiągnąć przyjemny stan określany w psychologii pozytywnej jako flow. Wbrew pozorom to nie musi być moment relaksu, możesz być w wirze pracy, ale czuć, że pełne zaangażowanie w daną czynność daje ci radość, spokój i szczęście. Złapać ten nieuchwytny moment pomagają także perfumy – są jak zmaterializowana forma pozytywnej energii. Działanie zapachu od wieków fascynuje naukowców. Jak to możliwe, że konkretne nuty potrafią w ułamku sekundy przenosić w czasie i przestrzeni, przywołując wspomnienia podróży i skojarzenia z odległymi miejscami? Z kolei inne wyzwalają kreatywność, motywują do działania lub pomagają się zrelaksować. Dzięki badaniom wiemy na przykład, że olejki eteryczne ze skórek cytrusów poprawiają nastrój, dodają energii i skłaniają do altruistycznych gestów. Zapachy strzegą jednak zazdrośnie swoich tajemnic, nie pozwalają się łatwo zdefiniować i zamknąć w szufladkach. Może dlatego niezmiennie kojarzą się z tajemniczą kobiecą naturą. Potężna moc zapachów ukryta została w dwóch autorskich kompozycjach perfum Phlov.

Day’LightFull to ogród o poranku, skąpany w rosie i pierwszych promieniach słońca. Wraz z nutami cytrusów, dojrzałych malin i słodyczą wanilii niesie światło i optymizm. Daje wrażenie, że wszystko jest możliwe.

Orzeźwiające cytrusowe nuty pomarańczy oraz mandarynki w perfumach Day’LightFull wprawiają w świetny nastrój i motywują do działania. (Fot. materiały prasowe)Orzeźwiające cytrusowe nuty pomarańczy oraz mandarynki w perfumach Day’LightFull wprawiają w świetny nastrój i motywują do działania. (Fot. materiały prasowe)

FullMoon’Light to ogród nocą, gdy świat zwalnia, a z ziemi paruje ciepło upalnego dnia. Pachnie granatami, jeżynami i dojrzałymi wiśniami z nutą paczuli. Kusi, by zwolnić tempo. Cieszyć się chwilą i zanurzyć w zmysłowych przyjemnościach.

Zapach FullMoon’Light jest elegancki, silny i zmysłowy. Owoce, korzenne przyprawy i nuty drzewne pobudzają zmysły i dodają odwagi. (Fot. materiały prasowe)Zapach FullMoon’Light jest elegancki, silny i zmysłowy. Owoce, korzenne przyprawy i nuty drzewne pobudzają zmysły i dodają odwagi. (Fot. materiały prasowe)

Perfumy Day’LightFull i FullMoon’Light PHLOV 50 ml/229 zł.

  1. Moda i uroda

[Metal detox]

(Fot. materiały prasowe L’Oréal Professionnel)
(Fot. materiały prasowe L’Oréal Professionnel)
Czy wiesz, że metale znajdujące się w wodzie mogą mieć wpływ na kondycję włosów i niedoskonały efekt koloryzacji? Poznaj innowacyjną gamę od L’Oréal Professionnel Paris, która sprawi, że na nowo zakochasz się w swoich włosach. Pora na detox z Metal Detox!

Siedem lat laboratoria L’Oréal Professionnel Paris wraz z University of Ioannina zgłębiały problem, jakim są dla naszych włosów metale zawarte w wodzie. Wykazano, że najbardziej szkodliwa jest miedź. Może ona wpływać na uszkodzenia włosów, ich uwrażliwienie oraz nierówny efekt koloryzacji podczas usługi w salonie. Im bardziej uwrażliwione włosy, tym szybciej kolor będzie tracił swoją intensywność i blask. Rozwiązaniem tego problemu jest innowacyjna i opatentowana¹ gama produktów Metal Detox od L’Oréal Professionnel Paris. Pozytywnym bohaterem jest tu glikoamina, nanocząsteczka, która wnika do wnętrza włosa, neutralizując znajdujące się tam metale. Z usługi można skorzystać w salonie fryzjerskim. Nie przedłuża ona wizyty, ponieważ produkty Metal Detox mogą po prostu zastąpić pielęgnację zwykle stosowaną w trakcie koloryzacji. Dzięki temu włosy po usłudze będą jedwabiście gładkie, miękkie w dotyku, a ryzyko zniszczenia włosów spada aż o 87 proc.². Kolor zaś jest w 100 proc. niezawodny³, czyli dokładnie taki, jakiego oczekiwałaś, jednolity i świetlisty. Będziesz zachwycona długotrwałym kolorem bez ciepłych refleksów. Aby metale nie osadzały się ponownie we włosach, mamy do dyspozycji szampon i maskę Metal Detox do pielęgnacji domowej. Ich formuły zadbają przy okazji o intensywność koloru i blask.


Gama METAL DETOX to profesjonalna usługa w salonie z użyciem spreju, szamponu, maski i kuracji. Do domowej pielęgnacji zastosuj szampon oraz maskę.

Szampon 300 ml/126 zł, maska 250 ml/126 zł*. *Ostateczną cenę ustala sprzedawca w miejscu sprzedaży. Opakowania produkowane z plastiku do 100 proc. pochodzącego z recyklingu.

„Po użyciu Metal Detox możemy się cieszyć w 100 proc. niezawodnym kolorem3, który jest „mięsisty” i głęboki, bez żadnych niespodzianek. Zawdzięczamy to neutralizacji metali zawartych w wodzie, które osadzają się we włóknach włosów podczas mycia. Kolor jest bardziej długotrwały, odporny na wypłukiwanie się. Efekty pielęgnacyjne zachwyciły mnie przede wszystkim po dekoloryzacji.” - mówi Edyta Szymańska Tecni-artysta L’Oréal Professionnel

Edyta Szymańska
Tecni-artysta L’Oréal Professionnel
e! Szymańska Edyta Pracownia Autorska,
ul. Prezydenta Gabriela Narutowicza 27, Lublin @pracownia_e_szymanskaEdyta Szymańska Tecni-artysta L’Oréal Professionnel e! Szymańska Edyta Pracownia Autorska, ul. Prezydenta Gabriela Narutowicza 27, Lublin @pracownia_e_szymanska

Znajdź salon już dziś na www.salonexpert.pl

1. Złożono wnioski patentowe dla innowacyjnej gamy Metal Detox m.in. w: Niemczech, Hiszpanii, Francji, Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych.
2. Test instrumentalny. Wyniki po zastosowaniu spreju Metal Detox, usługi fryzjerskiej oraz szamponu i maski z tej samej gamy.
3. Kolor jest bardziej jednolity oraz pozostaje zgodny z zastosowanym podczas koloryzacji odcieniem. Technologia nie wpływa na proces dekoloryzacji.

  1. Moda i uroda

Kloszowana, z falbankami, princeska czy szmizjerka? Jaki rodzaj sukienki jest dla Ciebie odpowiedni?

Fot. materiały prasowe partnera
Fot. materiały prasowe partnera
Sukienki to element kobiecej garderoby, który uwielbiamy! Chętnie ubieramy je do pracy, na spacery oraz imprezy ze znajomymi. Jednak wybierając idealną sukienkę, dobrze wziąć pod uwagę kilka istotnych czynników. Na rynku znajduje się bardzo duża oferta sukienek, dlatego stworzyliśmy krótki poradnik dotyczący dobierania fasonów. Poznaj cztery popularne w tym sezonie sukienki i wybierz idealną dla siebie!

Sukienka kloszowana - uniwersalny wybór

Sukienka kloszowana to klasyczny fason, który warto mieć w swojej szafie. Jest na tyle uniwersalna, że doskonale sprawdzi się dla większości typów sylwetek. Taka sukienka będzie dobry wyborem dla klepsydry, czyli sylwetki charakteryzującej się linią ramion równą do linii bioder oraz wyraźnym wcięciem w talii. Przyjęło się mówić, że jest to najbardziej pożądany typ sylwetki, który pasuje do wielu fasonów ubrań.

Kloszowana sukienka to również doskonały wybór dla gruszki, czyli sylwetki charakteryzującej się węższą linią ramion od linii bioder. Rozkloszowana dolna część sukienki ukryje szersze biodra i nie zaburzy odpowiednich proporcji sylwetki. Jeśli jesteście posiadaczkami innej sylwetki, np. jabłka, trójkąta lub litery H, również możecie spróbować, czy sukienka kloszowana jest dla Was. To dość uniwersalny fason. Dodatkowo, wygląda dobrze jednocześnie u niskich i wysokich kobiet.

Ważny aspekt wyboru sukienki - okazja

Przy wyborze swojej idealnej sukienki, oprócz sylwetki, warto wziąć pod uwagę okazję. Jeśli szukamy sukienki na co dzień, kloszowany fason będzie niezawodny. Najlepiej wybierać wtedy sukienki midi, które świetnie sprawdzą się zarówno w stylizacji do pracy, jak wyjście ze znajomymi.

Znakomitym wyborem będzie również sukienka kopertowa, która dzięki dekoltowi w literę V doskonale wydłuży sylwetkę - to dobry wybór m.in. dla figury jabłka. Taki fason świetnie sprawdzi się również na lato. Gdzie szukać sukienek kloszowanych w internecie? Szeroki wybór sukienek w różnych stylach, opcjach kolorystycznych i długościach, znajdziesz m.in. na Sellektor.com.

Fot. materiały prasowe partneraFot. materiały prasowe partnera

Sukienka z falbanami - idealna sukienka na lato

Na lato świetnie sprawdzi się sukienka z falbanami w stylu boho. Falbany i bufiaste rękawy w tym sezonie są w trendzie, dlatego śmiało możesz sięgać po takie fasony.

Dla kogo jest najlepsza sukienka z falbanami? To znakomity wybór dla osób, które chciałyby optycznie powiększyć niektóre partie swojej sylwetki. Sukienka z falbanami może nam m.in. zbudować biust, poszerzyć ramiona lub biodra.

Jeśli masz sylwetkę gruszki, doskonale sprawdzi się tutaj model z falbanami w górnej części sukienki, z luźniejszym dołem. Taki zabieg nada idealnych proporcji twojej figurze.

Sukienki z falbanami doskonale prezentują się na większości sylwetek. Pamiętaj jednak, że falbany mogą nas poszerzać w miejscach, w których tego nie chcemy. Dlatego ważne jest odpowiednie dopasowanie sukienki do figury i zmierzenie jej z butami, które chcesz do niej nosić.

Sukienka z falbanami to fason, który jest bardzo kobiecy i może nadać letniego klimatu całej stylizacji. Jeśli szukasz idealnej sukienki na lato, wybierz sukienkę maxi, która rewelacyjnie prezentuje się w połączeniu z modnymi w tym sezonie - białymi sneakersami. NIezawodnym i modnym fasonem jest także sukienka bez ramion, tzw. hiszpanka. NIe jest jednak dobrym wyborem dla kobiet o szerokiej linii ramion.

Sukienka princeska - na wiele okazji

Sukienka princeska to sukienka bez rękawów, którą określa się często mianem sukienki wyszczuplającej. Doskonale sprawdzi się dla wielu typów sylwetek. Ten fason często występuje w wersji sukienki koktajlowej.

W zależności od modelu, sukienka może okazać się rewelacyjnym pomysłem na stylizację do pracy. Jeśli szukasz stosownej sukienki do biura, wybierz princeskę z dopasowaną spódnicą, natomiast jeśli wybierasz się na imprezę, postaw na rozkloszowany dół.

Jesteś klepsydrą? Sukienka princeska będzie dla ciebie idealna! Wybierz fason z dopasowanym dołem, który podkreśli twoje kształty. Sylwetki o typie trójkąta, litery H oraz gruszki również świetnie będą wyglądać w sukience princesce. Najbardziej polecamy sukienki do kolan, które nie zaburzają proporcji sylwetki. Masz sylwetkę jabłka? Lepiej sięgnąć wtedy po sukienkę bombkę, która poszerzy dolną partię ciała.

Fot. materiały prasowe partneraFot. materiały prasowe partnera

Sukienka szmizjerka - czyli fason sukienki ponadczasowej

Sukienka szmizjerka, czyli sukienka jak koszula. To fason, który idealnie sprawdzi się na co dzień. Dla jakiej sylwetki najlepsza będzie szmizjerka? To doskonały wybór dla klepsydr i gruszek. Dobrze poczują się w niej również osoby o typie sylwetki H. Dzięki długości midi zakryjesz większe uda. Natomiast za sprawą wiązania w talii podkreślisz wcięcie w talii. Jeśli nie lubisz zabudowania przy szyi, możesz odpiąć kilka guzików, które stworzą wyszczuplający dekolt.

Szmizjerka to klasyk, który warto mieć w swojej garderobie. Idealnie sprawdzi się jako letnia sukienka na co dzień. Jeśli lubisz zakryte ramiona, najlepsza będzie sukienka z długim rękawem. Natomiast jeśli zbliżają się upały, doskonale sprawdzi się wersja szmijzerki z krótkim rękawem.

Jakie buty pasują do szmijzerki? To bardzo uniwersalny i ponadczasowy fason, który najbardziej polecamy do casualowych stylizacji. Dlatego do tego rodzaju sukienki najlepiej pasują lekkie buty - sandały, czółenka na niższym obcasie, letnie espadryle i wygodne sneakersy.

  1. Moda i uroda

Krok w Dobrą Stronę. Marka CCC wprowadziła szereg proekologicznych działań

Daria Biedrzycka, Nat Budzyńska. (Fot. materiały prasowe)
Daria Biedrzycka, Nat Budzyńska. (Fot. materiały prasowe)
Marce CCC proekologiczne działania nie są obce już od dawna. Tym razem premierze najnowszej kolekcji "Go For Nature" na sezon wiosna-lato 2021 towarzyszyły akcje pod hasłem #LetsCareWithCCC: panele dyskusyjne o ochronie środowiska, powstanie muralu w Warszawie i filmiki o ekologicznym życiu.

Działania CCC to bez wątpienia krok w dobrą, ekologiczną stronę. Firma od dawna wdraża proekologiczne działania. Wszyscy dostawcy przestrzegają kodeksu postępowania zgodnego z prawami człowieka, poszanowaniem środowiska naturalnego i zakazem wykorzystania szkodliwych substancji. 90 proc. odpadów z produkcji poddawanych jest recyklingowi. Zamiast plastikowych toreb używane są papierowe i ekologiczne opakowania, a w tegorocznej akcji „Daj swoim butom drugie życie” zebrano 10 ton obuwia. Najnowsza kolekcja „Go For Nature” oraz towarzyszące jej premierze akcje specjalne promowane były pod hasłem #Let’sCareWithCCC.

Kolekcja Go For Nature w sprzedaży pojawiła się w sezonie wiosna-lato 2021. Powstała z wykorzystaniem materiałów z recyklingu oraz z dbałością o optymalizację zużycia energii i wody. Zostały oznaczone trzema etykietami: Leather Working Group (wytwórcy dochowują najwyższej staranności w całym procesie produkcji), Water Based Pu oraz Recycled Plastic Bottles. Niektóre modele sneakersów Sprandi w 50 proc. wykonano z butelek PET poddanych recyklingowi.

Kuba Kulesza. (Fot. materiały prasowe)Kuba Kulesza. (Fot. materiały prasowe)

Marta Siniło. (Fot. materiały prasowe)Marta Siniło. (Fot. materiały prasowe)

Natalia Kusiak. (Fot. materiały prasowe)Natalia Kusiak. (Fot. materiały prasowe)

Premierze towarzyszyły akcje wspierające. W mediach społecznościowych CCC pojawiły się filmiki z udziałem influencerów. Dominika Rejestruje nagrała wideo z przepisem na ekologiczne środki czystości. Rozkoszny podał przepis zero waste na zielony koktajl z bananem, a następnie curry ze skórkami z banana pozostałe z koktajlu oraz risotto ze szparagami na bulionie z końcówek szparagów. Krzysiek Rzyman, Natalia Kusiak i Jagna Niedzielska podzielili się sposobami na ekologiczne działania na co dzień, a Kuba Kulesza pokazał, jak segreguje śmieci.

W inicjatywie Sprzątanie lasu nad Wisłą w Warszawie uczestniczyli, m.in. joginka Karolina Erdmann, modelka Gosia Guzowska, stylistka Daria Biedrzycka i model Mariusz Jakubowski.

Inicjatywa sprzątanie lasu nad Wisłą w Warszawie. (Fot. materiały prasowe)Inicjatywa sprzątanie lasu nad Wisłą w Warszawie. (Fot. materiały prasowe)

W centrum Warszawy powstał też mural stworzony przez Beatę „Barrakuz” Śliwińską z wykorzystaniem farb fotokatalitycznych, które oczyszczają powietrze. Obok umieszczono recyklomat na butelki PET – wrzucenie butelki uaktywnia iluminację LED. Po recyklingu z butelek powstają, m.in. długopisy, zabawki, namioty, czy meble ogrodowe, a także poliester do produkcji czapek, szalików i toreb z linii Go For Nature CCC.

Działania zwieńczył panel dyskusyjny o zrównoważonym rozwoju z udziałem Jagny Niedzielskiej (#bezresztek), Krzyśka Rzymana, zajmującego się ideą less waste, i aktywistki klimatycznej Arety Szpury.