1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda
  4. >
  5. Biżuteria - idealny prezent na Walentynki

Biżuteria - idealny prezent na Walentynki

Idealnym prezentem walentynkowym okazać może się biżuteria. Zarówno w wydaniu damskim, męskim, jak i erotycznym, biżuteria może sprawić radość obdarowanej osobie. Podpowiadamy, na jakie prezenty biżuteryjne warto postawić w 2019.

Biżuteria na prezent walentynkowy

Zbliżające się Walentynki są świetną okazją do tego, by podarować najbliższej osobie biżuterię. Wbrew pozorom, taki prezent ucieszy nie tylko panie. Coraz częściej również panowie - dla których jeszcze niedawno jedyną ozdobą był zegarek i spinki przy mankietach - z chęcią stawiają na biżuteryjne dodatki. Z kolei dla pary, świetnym, wspólnym prezentem okazać może się biżuteria erotyczna.

By wybrać biżuterię, która jak najlepiej wpisze się w gust obdarowanej osoby, warto przyjrzeć się temu, co nosi na co dzień, obserwować jej reakcję na witryny sklepowe lub strony, które śledzie w internecie. Dzięki temu łatwiej będzie się zainspirować i podjąć odpowiednią decyzję zakupową i sprawić radość swojej Walentynce lub Walentemu.

Wyjątkowy prezent dla niej

, która ucieszy każdą kobietę to przede wszystkim wszelkiego rodzaju kolczyki, pierścionki, naszyjniki, zawieszki i bransoletki. Wykonane ze złota lub srebra, zdobione kamieniami szlachetnymi lub cyrkonią, będą doskonałym prezentem na Walentynki. O ile zakup kolczyków, naszyjnika czy bransoletki okazać się może nieskomplikowanym zadaniem - wystarczy bowiem wpisać się w gust kobiety, którą ma się zamiar obdarować - o tyle zakup pierścionka może nie być taki łatwy. Przede wszystkim z uwagi na konieczność znajomości rozmiaru palca. Jeśli kobieta nosi pierścionki na co dzień, wystarczy zmierzyć go za pomocą suwmiarki. Jeśli jednak nie, trzeba uciekać się do bardziej kreatywnych sposobów ma pomiar. Walentynki to również świetna okazja na oświadczyny. Przed podjęciem takiego kroku warto postarać się, by jak najlepiej dobrać rozmiar pierścionka. Inaczej konieczne będzie jego zmniejszanie lub powiększanie, a tego raczej każdy mężczyzna wolałby uniknąć.

Walentynkowy prezent dla niego

Nie tylko damska, ale i będzie trafionym prezentem walentynkowym. Pod warunkiem oczywiście, że obdarowywany mężczyzna dobrze czuje się w tego typu dodatkach i za jedyną męską biżuterię nie uznaje wyłącznie zegarka. Panowie doskonale prezentują się w eleganckich bransoletkach ze złota lub srebra oraz z materiałów łączonych na przykład ze skórą. Tego typu bransoletki pasują i do codziennych, luźnych stylizacji i do tych bardziej odświętnych. Świetnym pomysłem na walentynkowy prezent biżuteryjny dla mężczyzny będzie stalowy nieśmiertelnik z dedykowanym grawerem i do kompletu gustowny łańcuszek. Dla eleganckich mężczyzn, którzy chętnie i często zakładają koszulę i garnitur, prezentowym strzałem w dziesiątkę okażą się spinki do mankietów. Ich wybór jest obecnie bardzo szeroki - od kolorów, wzorów, aż po kształty. Niektórym panom spodobają się również sygnety z grawerem.

Erotyczna biżuteria, jako prezent na Walentynki

może okazać się świetnym prezentem, z którego skorzysta nie tylko osoba obdarowywana, ale również jej partner czy partnerka. Bielizna z łańcuszków, akcesoria erotyczne, nakładki, naklejki, klamerki i kolczyki na biust, koronkowe maski, opaski na oczy, podwiązki, biżuteryjne komplety erotyczne - to wszystko stanie się prawdziwą ozdobą i sprawi, że te Walentynki okażą się niezapomnianą przygodą dla pary, która postanowi spędzić je razem w sypialni. Zanim zdecydujemy się na zakup takiego prezentu powinniśmy upewnić się jednak, czy druga połówka również będzie się z niego cieszyć. Może się bowiem okazać, że uzna biżuterię erotyczną za podarek nie na miejscu. Dlatego przed podjęciem decyzji o takim zakupie, warto zorientować się w preferencjach partnera lub partnerki.

Gdzie kupić biżuterię na Walentynki?

Walentynkowy prezent w postaci biżuterii nabyć można tradycyjnie, w stacjonarnym sklepie jubilerskim lub sklepach internetowych - niekoniecznie posiadającym w swojej ofercie wyłącznie biżuterię. Zaletą pierwszego rozwiązania jest możliwość dotknięcie produktu przed zakupem. Wadą - często bardzo mały wybór i przestarzałe wzory. Kupują biżuterię przez internet, mamy przede wszystkim niemal nieograniczony wybór oraz możliwość zwrotu towaru w terminie 14 dni od zakupu.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Seks

Przestań gadać, chodź do łóżka

Kobiety przez wieki były dobrem przeznaczonym do męskiej konsumpcji. To nie one sięgały, nie one miały czerpać przyjemność. Jeśli już tak się działo, były podejrzane, upadłe, potępione. Dzisiaj to się zmienia, są bardziej wyzwolone. (Fot. iStock)
Kobiety przez wieki były dobrem przeznaczonym do męskiej konsumpcji. To nie one sięgały, nie one miały czerpać przyjemność. Jeśli już tak się działo, były podejrzane, upadłe, potępione. Dzisiaj to się zmienia, są bardziej wyzwolone. (Fot. iStock)
W kobietach często pokutuje przekonanie, że grzeczne dziewczynki nie są nachalne, że to mężczyzna powinien inicjować znajomość czy zbliżenie. To stereotypy. Gdy kobieta umie powiedzieć „tak” swoim potrzebom, będzie też umiała przejąć inicjatywę, jeśli tego zechce – mówi terapeutka Olga Haller.

Żyjemy w czasach, kiedy każdy wyciąga rękę po to, na co ma ochotę. Tak zawsze robiły dzieci. Teraz wszyscy trochę jakby zdziecinnieliśmy. Mężczyźni sięgali po kobiety, gdy one były skrępowane tradycją i więzami woli rodziny. Mogły tylko dawać znaki, upuszczać chusteczkę, błysnąć oczkiem, niewiele więcej. Więcej to jedynie kobiety upadłe...
Dzisiaj rzeczywiście wielu z nas przypomina rozbrykane dzieci w sklepie z zabawkami. Może się zakręcić w głowie od możliwości konsumpcyjnych. A seks przez wielu jest do tej kategorii zaliczany. Kobiety przez wieki były dobrem przeznaczonym do męskiej konsumpcji. To nie one sięgały, przynajmniej nie otwarcie, nie one miały czerpać przyjemność. Jeśli już tak się działo, były podejrzane, upadłe, nawet potępione. Dzisiaj to się zmienia, są bardziej wyzwolone. A wolność to więcej możliwości, ale i nowe wyzwanie, jak z niej korzystać.

Nawet zmiany na lepsze trzeba okupić jakąś karą... Były przecież zalety tradycyjnej sytuacji.
Tak, nie da się ukryć, że to było wygodne dla kobiet – nie przejmować inicjatywy, czekać i patrzeć, jak oni się krzątają, starają, dwoją i troją.

Czasami wam zazdrościłem, że możecie tak wyczekiwać i obserwować. Ale jak coś nie szło po waszej myśli, była katastrofa!
Dramat! Obu stronom nie było więc wygodnie. Kobieca seksualność w niewoli stereotypów musiała być skrywana, ujarzmiona, skrępowana regułami obyczajów. Każda niewola pozbawia wpływu, tym samym odpowiedzialności, a poczucie wpływu jest człowiekowi niezbędne. Powstał więc cały system znaków, sygnałów, zachowań w kontaktach damsko-męskich. Dlatego kobiety w relacjach z mężczyznami opanowały sztukę uwodzenia, flirtu: ruch brwi, spojrzenie spod rzęs, półsłówka, półruchy, półmroki i nagłe zwroty akcji. Ile z tego jest prawdziwą zabawą dla obu stron, a ile pamiątką po czasach niewolnictwa – to właśnie powinny odkrywać współczesne kobiety. Gdy pragniemy kontaktu, np. w sytuacji zakochania czy pożądania, najważniejszy jest ten obszar „pomiędzy” – czyli to, co się dzieje  p o m i ę d z y  odczuwaniem potrzeby a jej zaspokojeniem. To nie jeden skok, ale cały proces. Warto uczyć się iść małymi krokami....

Kiedy odczucia związane z potrzebą kontaktu są silne, a nic nie można zrobić, pojawia się nieznośne cierpienie. Wszyscy próbujemy tego uniknąć różnymi sposobami.
Jako niepewna siebie 18-latka próbowałam sobie poradzić, stawiając wszystko na jedną kartę. On miał 19 lat, poeta, taki cudny. Kochałam się w nim z daleka, on nie zwracał na mnie uwagi. Zadręczając się brakiem pewności, nie mogłam czekać. Pojechałam do jego miasta... A czy miałam nadzieję? Chyba nie. Nie miałam odwagi, by poflirtować, ale pojechać miałam. Zapukałam do drzwi. Otworzyła matka, a on w wyrku, oszołomiony, bo jeszcze spał. Powiedziałam... Nie miał pojęcia, że się w nim kocham, a ja: „dziękuję, cześć”. I wyszłam. A potem płakałam pół dnia.

Trudno to nazwać dialogiem i dobrym porozumiewaniem się, już raczej desperacją z braku umiejętności dogadania się.
O tak. Brakowało mi tego wszystkiego, co potrzebne „pomiędzy”. Wielu dziewczynom brakuje treningu w komunikowaniu się z rówieśnikami. Nie mają wsparcia dorosłych, kiedy pojawiają się potrzeby kontaktów z chłopakami. A wcześniej brak tego, co uważam za bazę dojrzałej kobiecości – za mało pomocy matek oraz innych kobiet w zaakceptowaniu swojego ciała i seksualności. Dorastają w przekonaniu, że muszą się z tym ukrywać, że od inicjowania znajomości czy zbliżenia są mężczyźni, a one mogą tylko wymyślać sposoby, manipulacje, podchody. Kiedy kobieta umie powiedzieć „tak” swoim potrzebom, to będzie umiała inicjować kontakty, kiedy tego zechce, ale i powiedzieć „nie”. Będzie miała więcej oparcia w sobie, pewności siebie, niezależności. A w patriarchacie nie o to chodziło, prawda?

To straszne odmawiać kobiecie, która wbrew obyczajom ośmiela się pierwsza wyciągnąć rękę. Kobiety miały trening w mówieniu „nie” w takiej sytuacji. My przeciwnie. Pamiętam nieszczęsną, która zapukała nagle do mego mieszkania bez zapowiedzi i stała bidula na progu. Nie wpuściłem jej. Czułem się potem jak bydlę. A przecież to było uczciwe.
Zgadzam się, że uczciwe. Ale w tej sytuacji odbiła się cała nierówność między kobietami a mężczyznami. Ty nie dałeś sobie pozwolenia, żeby jej odmówić wprost, a ona nie miała szansy tego usłyszeć i przeżyć. W nowym porządku, którego wszyscy się uczymy – ani ty bydlę, ani ona bidula. Jako partnerzy równi sobie macie te same prawa: pytać, prosić, zgadzać się, odmawiać i przeżywać. W otwartej odmowie mógł ci przeszkodzić stereotyp mężczyzny, którego obowiązkiem jest nie przepuścić okazji, być zawsze gotowym do seksu i romansu. Lepiej było udać, że nikogo nie ma w domu.

Znajoma pisze: „Pokutuje w nas przekonanie, że to on powinien zapraszać i że grzeczne dziewczynki nie są nachalne... A co, jak wyśmieje, odrzuci!?”. Dziewczyny boją się drwin, obmowy, etykietki dziwki. Te nasze obawy sprawiają, że tak się „podchodzimy” od wieków, kobiety i mężczyźni, w poszukiwaniu miłości, spełnienia. I wszyscy staramy się, jak możemy, uniknąć cierpienia. Różnie nam to wychodzi.

To, że czasami nie dajecie wyraźnego znaku przyzwolenia, marnuje tyle okazji! Kobiety nie wiedzą, jak często faceci nie startują, gdyż błędnie uważają, że nie mają szans...
Ileż jest opowieści po latach: byłem taki zakochany w tobie. – Co, naprawdę?! A ja w tobie. Jaka szkoda, że nie wiedziałam. Czy to dobrze czy to źle? Ta niepewność jest nieodłączna i naturalna, o ile nie wynika z represyjnej obyczajowości! Przecież nie chodzi wcale o to, żeby każde młodzieńcze zauroczenie przeradzało się w związek! Coraz więcej kobiet uświadamia sobie nowe możliwości. Coraz częściej dzieje się to nie tylko w wyniku zmiany obyczajów, ale i głębszej przemiany, tej „wewnętrznej podróży”, by odnaleźć i poznać siebie wbrew stereotypom. Dziś wiele kobiet zachowuje się odważniej niż kiedykolwiek. Okazują mężczyznom zainteresowanie, inicjują znajomości, bo facet je interesuje, chcą go poznać bliżej, a także dlatego, że po prostu mają ochotę na seks.

Moja znajoma, pani profesor, która zwiedziła pół świata, pisze do mnie: „W dawnych czasach mojej młodości zapraszanie faceta do łóżka było czymś sporadycznym. Dobrze wychowana dziewczyna tego nie robiła. Teraz – w dobie Internetu, kolosalnych możliwości poznawania ludzi  – wszystko jest dozwolone. I myślę, że tak lepiej i prościej. A czy boimy się odrzucenia? Tak. Ale młodsze są odważniejsze, a starsze nie mają nic do stracenia”.
Wiele z nas jest nadwrażliwych w tej kwestii. Uogólniając – męskie zainteresowanie ma dla kobiet nadmierne znaczenie, jest potwierdzeniem ich wartości, którego tak często im brakuje. Znowu, niestety, odzywa się patriarchalny spadek – musimy mieć mężczyznę, żeby utwierdzić się w prawie do istnienia. Kobiecość obolała, niepewna, samokrytyczna, nadwrażliwa zmaga się z tym, jak zasłużyć na uwagę, jak go zdobyć, podejść, jak się nie narazić? To często przynosi kolejne rozczarowania.

Dlatego w listach do nas czytam: „Zapraszając się do łóżka, warto zostawić jakąś furtkę, żeby się wycofać”.
Tę wypowiedź rozumiem nie jako prostą asekurację na wypadek niepowodzenia, co kobiety rzeczywiście często robią. Warto zostawić furtkę, bo przecież inicjowanie seksu to jednak nie transakcja handlowa, umowa kredytowa czy biznes. To raczej sztuka kontaktu, kochania, uwodzenia. A jak sztuka, to proces twórczy, nieprzewidywalny. Pełen rozmaitych możliwości, które warto wspólnie odkrywać. Kiedy w tym procesie spotkają się dwie osoby równe sobie, każda z nich ma prawo zaangażować się, ale i wycofać. To jak gdyby pójść w odwiedziny, nie będąc do końca pewnym, czy gospodarz jest w domu, czy ma czas i chęć na wizytę. Możemy być odważni, ale i gotowi do odwrotu, jeśli rozpoznamy, że to nie ten czas. Dzięki temu będziemy mogli zaryzykować i wybrać się znowu. Czasem wyrażenie chęci wprost jest dobre, wyjaśniamy sytuację, oszczędzamy energię. Czasem zaś bywa przedwczesne – unikamy niepewności i ryzyka, ale zabieramy potrzebom, uczuciom możliwość dojrzewania. Dzisiaj w codziennym pośpiechu brakuje nam cierpliwości. W wielu sprawach, także w seksie, w relacjach.

Mówimy o świecie, który się zmienia. Internet – jakie to ułatwienie w podchodzeniu się nawzajem! W dodatku daje przewagę kobietom dialogu. Dla nieśmiałych jest osłoną i pomocą... Tam mamy te same prawa, a kobiecie łatwo przejąć inicjatywę, zwykle lepiej od nas piszecie i ubieracie ładniej uczucia w słowa.
Ukazało się już kilka książek o internetowych kontaktach, także erotycznych. Wiele kobiet szuka partnerów przez Internet, na portalach towarzyskich, dla singli czy na czatach. Nie sądzisz chyba, że to same nimfomanki czy seksoholiczki. To często kobiety, które właśnie w Internecie znalazły okazję, żeby dać upust swojej seksualnej naturze. Odważają się na to, na co zapewne nie pozwalają sobie w realu – bezwstydnie wykazywać inicjatywę, zapraszać, stawiać warunki. Bywają wulgarne, ostre, wyuzdane. Szczegółowo potrafią mówić o tym, co chcą zrobić mężczyźnie albo czego oczekują od niego. Znam takie, którym to posłużyło. Kiedy już odkryły, jakie mają możliwości w sieci, gdy są anonimowe, i że mężczyźni z chęcią je przyjmują, potrafiły spożytkować to doświadczenie w życiu. Często jednak trudno im zintegrować te doświadczenia, nadal przeżywają siebie jako osobę podzieloną: na tę opętaną seksem, godną pożałowania, i tę porządną, która panuje nad sobą, nie odkrywa wszystkich kart.

Myśląc o sobie z dawnych czasów, jednak żałuję, że nie było Internetu. Nieśmiały, dręczyłem się z wyrokiem aktywności, też z lęku przed odtrąceniem... A to lęk głębinowy i powszechny. Wszyscy go doświadczamy.
Biegłość w zapraszaniu do łóżka nie wyratuje nas od tego lęku. Musimy się z nim zmierzyć – dać mu się poprowadzić bez panicznej przed nim obrony. To paradoks, że kiedy odważamy się iść tropem niechcianych uczuć, niewygodnych konfliktów wewnętrznych, one poprowadzą nas w kierunku większego oparcia w sobie. To podstawa naszej wolności osobistej, także seksualnej. Dzięki temu kobiety wreszcie mogą decydować o sobie w seksie – sięgać, po co chcą, a nie godzić się na to, czego nie chcą. Bo do tej pory zbyt często decydowano za nas.

  1. Moda i uroda

Jak nosić zegarek na ręce? Jaki wybrać, by dobrze komponował się z bransoletkami?

Chanel (fot. Imaxtree)
Chanel (fot. Imaxtree)
Zobacz galerię 9 Zdjęć

Zegarki - kiedyś funkcjonalne, niekiedy świadczące o pozycji i statusie. Dziś zegarki stały się nieodłącznym elementem stylizacji - zarówno te ponadczasowe na delikatnej bransolecie, skórzanym pasku jak i sportowe, często noszone w towarzystwie innych akcesoriów na ręce. Jak nosić zegarek, aby wyglądał dobrze również w zestawieniu z bransoletkami? Podpowiadamy.

Jak nosić zegarek na ręce?

Sposobów na noszenie zegarka jest kilka. Choć większość z nas ma świadomość tego, że prawidłowym miejscem noszenia zegarka jest nadgarstek, nie każdy wie, jak powinien być dopasowany do ciała. Dość dużym problemem jest również odpowiedź na pytanie, czy zegarek powinniśmy nosić na lewej czy prawej ręce, a także jak łączyć go z resztą dodatków, które wybieramy do danej stylizacji.

Większość osób nosi zegarek na lewej ręce - jest to spowodowane głównie tym, że stosunkowo częściej używamy prawej ręki - przy podawaniu dłoni, gestykulowaniu, a ponadto większość osób pozostaje praworęczna. Nie jest to jednak reguła, w związku z tym, z powodzeniem możemy nosić zegarek także na prawym nadgarstku, a niektóre firmy zdecydowały się nawet stworzyć odpowiednio zaprojektowane zegarki dla osób leworęcznych noszących zegarki na prawej ręce.

Co do zasady zegarek nosimy na nadgarstku, powinien on znajdować się po jego zewnętrznej stronie, tak by można było zaprezentować tarczę zegarka i by nie przeszkadzał on w codziennych czynnościach. Jeśli chodzi o odpowiednie ułożenie zegarka, większość osób decyduje się na noszenie zegarka nieco wyżej niż przy samej dłoni. Taki sposób jest praktyczniejszy i pozwala nam lepiej operować dłonią. Jeśli chodzi o decyzję, czy zegarek powinien ciasno przylegać do ciała, czy też pasek powinien być delikatnie luźniejszy i swobodnie przesuwać się po nadgarstku, odpowiedzi są różne i w zasadzie dostosowane do preferencji indywidualnych osób. Co do zasady jednak uznaje się, że pasek nie powinien być bezpośrednio przylegający do dłoni i powinniśmy zostawić mu odrobinę przestrzeni. Niemniej jednak - zwłaszcza w połączeniu z garniturem, czy eleganckimi sukniami, zegarek nie powinien nonszalancko opadać do dłoni, a raczej być nieruchomy i delikatnie przylegać do skóry. W tym przypadku najlepiej postawić na kompromis - zegarek nie może zbyt ciasno przylegać do ciała, z drugiej zaś strony nie powinien być za bardzo ruchomy i stwarzać wrażenia luźnej i niedopasowanej bransolety.

Alessandro Enriquez (fot. Imaxtree) Alessandro Enriquez (fot. Imaxtree)

Jak nosić zegarek z bransoletą?

Zegarek na bransolecie jest jednym z najpopularniejszych modeli, który wpisuje się w ponadczasową klasykę. Najchętniej wybieranym zegarkiem z bransoletą jest ten w złocie, który sprawdza się idealnie do wszystkich stylizacji i dodaje im szyku. W przypadku damskich zegarków z bransoletą, warto postawić przede wszystkim na te z delikatniejszą, bardziej zmysłową bransoletką. Męskie zegarki słyną bowiem z masywności, która nie sprawdza się w przypadku kobiecych dodatków. Warto pamiętać więc, że bransoleta nie powinna być zbyt duża, a także, aby zawierała drobniejsze, bardziej subtelne oczka.

Zegarek z bransoletą nosimy według własnego uznania, jednak warto pamiętać, że musimy wyczuć tzw. złoty środek i nie pozwolić, aby zegarek zbyt luźno opadał. Dobrze dopasowana bransoleta do ciała powinna opierać się na takim zaciśnięciu paska, gdy jesteśmy w stanie przesunąć 1 lub 2 palce pod nią i swoim nadgarstkiem.

Jak nosić zegarek do koszuli?

Podstawową zasadą podczas noszenia zegarka do koszuli jest, aby był on w pełni widoczny tylko wówczas, gdy zginamy ramię. Ponadto - co dotyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn nie wolno nosić zegarka na mankiecie - zegarek powinien swobodnie znajdować się pod mankietem koszuli.

Warto pamiętać, by zegarek pasował do całości stylizacji. Jeśli wybieramy elegancką koszulę, zegarek powinien być utrzymany w podobnym tonie - klasyczny, ponadczasowy, dobrze sprawdzi się zarówno ten na bransolecie, jak i skórzanym pasku.

Jak nosić zegarek z bransoletkami?

Coraz częściej zegarek zastępuje nam biżuterię. Jako jeden z głównych dodatków do codziennych stylizacji, idealnie sprawdzi się także w połączeniu z innymi akcesoriami - zwłaszcza biżuterią w podobnym stylu. Zegarek obecnie nosimy nie tylko do sztywnych, biurowych outfitów, ale łączymy go również z letnimi, delikatnymi stylizacjami, a nawet ze sportowym stylem.

Zegarek na bransolecie połączyć możemy z bransoletkami, które powinny pozostawać w tym samym odcieniu - złoty zegarek łączymy więc ze złotymi bransoletkami, w przypadku srebrnego zegarka warto dołączyć do niego posrebrzane bądź wykonane ze srebra dodatki.

W związku z tym, że zegarek stał się modną ozdobą, coraz chętniej urozmaicamy go towarzystwem innych biżuteryjnych dodatków. Warto pamiętać jednak, żeby nie przesadzić z natłokiem dodatków i nie przeciążyć stylizacji. Jeśli nasz zegarek posiada wiele detali - kryształów, kolorów itp., warto pozostawić go w wersji solo. Resztę biżuterii można założyć wówczas na drugą rękę, aby nie przytłaczała zegarka i nie powodowała nadmiernego misz maszu. Większość ponadczasowych i klasycznych modeli zegarków pozwala nam jednak na swobodne łączenie z innymi elementami biżuterii - sprawdzą się tu zwłaszcza bransoletki-łańcuchy, zarówno te masywne, jak i delikatne - wtedy możemy pozwolić sobie na to, by było ich znacznie więcej i by razem tworzyły ciekawe uzupełnienie outfitu.

 

  1. Moda i uroda

Biżuteria z bursztynem zupełnie od nowa

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Zobacz galerię 7 Zdjęć
Biżuteria z bursztynem w ostatnich latach przeżywa prawdziwe odrodzenie. Na półkach i e-półkach salonów jubilerskich pojawia się coraz więcej ozdób wykorzystujących złoto Bałtyku. Warto zwrócić uwagę, że producenci coraz chętniej odchodzą od tradycyjnych form, z którymi dotychczas kojarzony był bursztyn. Ciężkie korale ustępują miejsca lekkim nowoczesnym naszyjnikom, które idealnie wpasowują się aktualne modowe trendy. Jak jednak spośród tysięcy wzorów wybrać ten idealny - design na miarę XXI wieku?

 

Dostępna w butiku The Amber Body biżuteria ze studia Amberwood to prawdziwe unikaty – każdy wykonany został w 100% ręcznie. Dostępna w butiku The Amber Body biżuteria ze studia Amberwood to prawdziwe unikaty – każdy wykonany został w 100% ręcznie.

 

Doskonałą alternatywą dla klasycznej biżuterii dostępnej w mainstreamowych salonach jubilerskich jest biżuteria z bursztynem. Głównym atutem, który przemawia za jej wyborem jest unikatowy charakter każdego kamienia. Bursztyn to dzieło stworzone w 100% przez naturę – każdy jest więc nieco inny, przez co bardziej wyjątkowy. Staraj się więc poszukiwać biżuterii z bursztynem naturalnym – poznasz go po nieregularnym kolorze czy kształcie, a także zatopionych w nich drobinach.

Przykładem niezwykle modnej w ostatnich latach biżuterii z bursztynem naturalnym jest dostępna w butiku The Amber Body kolekcja Amberwood. Jest ona inspirowana naturą Morza Bałtyckiego - połączono tutaj bursztyn z 1000-letnim drewnem dryfowym. Wszystkie elementy są szlifowane i łączone ręcznie, co podkreśla indywidualny charakter każdego egzemplarza.

Lekkie jak piórko formy ze studia CHILLI doskonale sprawdzą się jako uzupełnienie kreacji casualowych czy formalnych. Lekkie jak piórko formy ze studia CHILLI doskonale sprawdzą się jako uzupełnienie kreacji casualowych czy formalnych.

 

Z mody nigdy nie wyjdzie  minimalizm. Biżuteria w prostych i uniwersalnych formach, to doskonałe uzupełnienie niemal każdej stylizacji. To także bezpieczny prezent dla bliskich. W ostatnim czasie popularnością cieszą się delikatne kolczyki czy naszyjnik z bursztynem, połączone z ciepłym kolorem złota. Tego typu małe dzieła na półkach e-butiku The Amber Body oferuje pracownia artystyczna CHILLI z Gdańska, która specjalizuje się w tworzeniu kobiecych i delikatnych wzorów. Prezentowane są tam klasyczne modele biżuterii z bursztynem, ale w odświeżonym - piękniejszym wydaniu.

Biżuteria ze studia AM Design w butiku The Amber Body to natura zamknięta w bursztynie. Biżuteria ze studia AM Design w butiku The Amber Body to natura zamknięta w bursztynie.

 

Bursztyn nie boi się także odważnych i designerskich form. Jeżeli cenisz sobie artystyczną i zupełnie niestandardową biżuterię, to z pewnością powinnaś poszukać wśród tej z bursztynem. Pracownia AM Design zainspirowana motywami roślinnymi i owadami, stworzyła kolekcję, która przełamuje wszelkie stereotypy. Wśród produktów znajdziesz wzornictwo, którego nie spotkasz nigdzie indziej! Dzięki dbałości o detale i niezwykłej precyzji, powstają kwiaty zamknięte w czasie i motyle, które lada chwila poderwą się do lotu! To w pełni kobieca i unikatowa biżuteria, która przykuwa uwagę każdego.

Minimalizm i formy geometryczne to znaki rozpoznawcze studia KARGUL, którego biżuteria dostępna jest w butiku The Amber Body. Minimalizm i formy geometryczne to znaki rozpoznawcze studia KARGUL, którego biżuteria dostępna jest w butiku The Amber Body.

 

Na koniec propozycja biżuterii, która łączy w sobie klasykę oraz nowoczesny design. Studio Kargul czyli biżuteria z bursztynem, która od lat zachwyca inspiracją zaczerpniętą z geometrii i skomplikowanych form - zawsze dopracowana i stworzona z dbałością o najdrobniejsze detale takie jak misternie wybity podpis autora w każdym egzemplarzu.

Przy wyborze idealnej biżuterii kieruj się swoim wewnętrznym głosem. To on podpowie Ci co będzie dla Ciebie najlepsze. Wiemy jednak, że mnogość miejsc, które oferują ozdoby z bursztynem może przyprawić o zawrót głowy i utrudnić dotarcie do najlepszych producentów. Dlatego warto przejrzeć ofertę e-butiku polskiej marki The Amber Body, która niezmiennie od 6 lat współpracuje z  czołowymi polskimi pracowniami bursztynu. Ciekawostką jest, że historia The Amber Body rozpoczęła się w niewielkiej, nadmorskiej miejscowości Jarosławiec, która od XV wieku słynie z połowów Złota Bałtyku.

  1. Styl Życia

Na progu wiosny - inspiracje na kwiecień

Biżuteria z kwiatowym wzorem to świetny wybór na początek wiosny. Motyw stokrotki przypomina o magii natury i daje nadzieję na nowy początek. (Fot. materiały prasowe)
Biżuteria z kwiatowym wzorem to świetny wybór na początek wiosny. Motyw stokrotki przypomina o magii natury i daje nadzieję na nowy początek. (Fot. materiały prasowe)
Zobacz galerię 9 Zdjęć
Z jednej strony bardzo chcemy, by wszystko już zakwitło i ruszyło z kopyta. Z drugiej – odczuwamy jakąś taką słabość i rozdrażnienie. Oto, co pomoże w tym czasie.

Czytelnicze zaległości

Jeśli po zimie wyrzucasz sobie nie tylko przybrane kilogramy, ale i nieprzeczytane książki, przynajmniej w tej drugiej kwestii służymy podpowiedzią. Oczywiście niemożliwością byłoby przeczytać teraz wszystkie najgorętsze premiery, ale zwłaszcza dwóm z nich warto poświęcić kilka wieczorów. Nagrodzona Nike baśniopowieść Radka Raka oraz wyróżniona Paszportem Polityki książka Miry Marcinów to opowieści z krwi i kości oraz dowód wielkiego talentu.

Radek Rak „Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli”, wyd. Powergraph; Mira Marcinów „Bezmatek”, Wydawnictwo Czarne. Radek Rak „Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli”, wyd. Powergraph; Mira Marcinów „Bezmatek”, Wydawnictwo Czarne.

Zrollowana

Masażery do twarzy z naturalnych kamieni to hit ostatnich miesięcy. Już kilkuminutowy masaż nimi pobudza krążenie krwi i limfy, redukuje opuchliznę i obrzęki pod oczami. Ujędrnia skórę i rozluźnia spięte mięśnie twarzy. A kojący chłód kamienia orzeźwia i zamyka pory.

Masażer do twarzy z kwarcu różowego crystallove (135,99 zł), w perfumeriach Douglas. Masażer do twarzy z kwarcu różowego crystallove (135,99 zł), w perfumeriach Douglas.

Okadź się

Kadzidła są stosowane w ceremoniach leczniczych, ale i duchowych. Coraz częściej korzystamy z nich również w domach lub biurach, by oczyścić powietrze, zabić przykre zapachy lub pomóc sobie w skupieniu. W Ruah Store można kupić dowolne kadzidło: palo santo, yerba santa, białą szałwię, sosnę, kopal, sweetgrass lub eukaliptus.

Kadzidło Yerba Santa Purnama Rituals, pęczek/34 zł, do kupienia w Ruah Store. (Fot. materiały prasowe) Kadzidło Yerba Santa Purnama Rituals, pęczek/34 zł, do kupienia w Ruah Store. (Fot. materiały prasowe)

Dłuższa chwila relaksu

Dziwiło mnie, gdy słyszałam, że koleżanka obejrzała podczas kąpieli odcinek serialu lub przeczytała rozdział książki. Czy to znaczy, że trzymała książkę cały czas mokrymi rękami? Gdzie ustawiła smartfon, żeby dobrze widzieć ekran? Aż odkryłam dobrodziejstwa półek do wanny. Na takiej stabilnej podpórce można zamontować uchwyt na smartfon, ale też ustawić świece czy nawet kieliszek prosecco.

Półka do wanny z drewna bambusowego Belvedere (159,90 zł), westwing.pl. (Fot. materiały prasowe) Półka do wanny z drewna bambusowego Belvedere (159,90 zł), westwing.pl. (Fot. materiały prasowe)

Motyw stokrotki

Kwiatowe wzory biżuterii Pandora Garden symbolizują magię natury i nadzieję na nowy początek. A czyż nie wszyscy tego właśnie teraz potrzebujemy? Urocze i delikatne pierścionki, ale też charmsy i zawieszki z motywem różowej lub fioletowej stokrotki nadadzą lekkość i świeżość nawet domowej stylizacji. „Ta kolekcja ma inspirować do spojrzenia na świat z nutą dziecięcej niewinności” mówią Francesco Terzo i A. Filippo Ficarelli, dyrektorzy kreatywni marki.

Kolekcja Pandora Garden, ceny od 199 zł do 399 zł. (Fot. materiały prasowe) Kolekcja Pandora Garden, ceny od 199 zł do 399 zł. (Fot. materiały prasowe)

Bardzo intymnie

Ten preparat wypełnia lukę w pielęgnacji ciała. Bo choć troskliwie dbamy o wszystkie części ciała, to najmniej czasu poświęcamy okolicom intymnym. Olejek Your Kaya w aż 99 proc. jest pochodzenia naturalnego. Zawiera ekstrakt z nagietka, aloesu oraz olejki jojoba, z nasion konopi i ze słodkich migdałów. Dzięki czemu łagodzi podrażnienia, nawilża, odżywia i uelastycznia skórę okolic intymnych.

Olejek intymny Your Kaya, 30 ml/49 zł. Olejek intymny Your Kaya, 30 ml/49 zł.

Kąp się, kąp

Jak wynika z badań University of Oregon regularne kąpiele mogą obniżać ciśnienie krwi. A według National Center for Sport and Exercise Medicine podczas godzinnej kąpieli w gorącej wodzie tracimy tyle samo kalorii co w trakcie półgodzinnego spaceru. To, co przyjemne, może być też prozdrowotne. Lubisz, jak kąpiel pięknie pachnie, pieni się, a mimo to działa łagodząco? Spróbuj nowych płynów Farmony.

Płyn do kąpieli Herbal Care dzika róża z olejkiem perilla, 500 ml/14,99 zł. Płyn do kąpieli Herbal Care dzika róża z olejkiem perilla, 500 ml/14,99 zł.

Zasłuchaj się

Kasi Miller zawsze warto słuchać. A jak cudownie posłuchać jej piosenek! Psycholożka, psychoterapeutka i mentorka wielu kobiet wydała właśnie swoją debiutancką, w pełni autorską płytę. Nie tylko na niej śpiewa, ale jest też autorką słów piosenek i ich melodii. Jak powiedziała w wywiadzie dla SENSu: „Nie znam nut, ale muzycy zapisują mi to, co wyśpiewam”. Aranże do płyty przygotowali muzycy z Live Art Group, którzy są również producentami płyty. Solidna dawka muzykoterapii na jednym krążku!

Płyta Katarzyny Miller „Choćby tylko na chwilę”, wydawnictwo MTJ. Płyta Katarzyny Miller „Choćby tylko na chwilę”, wydawnictwo MTJ.

  1. Moda i uroda

Pierścionek Róża Jubilera Schuberta - doskonały prezent dla osoby bliskiej naszemu sercu

Róża to pierwszy w historii marki pierścionek z ekskluzywnej kolekcji „Ogród Miłości Jubilera Schuberta”. (Fot. materiały prasowe)
Róża to pierwszy w historii marki pierścionek z ekskluzywnej kolekcji „Ogród Miłości Jubilera Schuberta”. (Fot. materiały prasowe)

Pierścionek Róża z edycji limitowanej Jubilera Schuberta odzwierciedli miłość do osoby bliskiej naszemu sercu - ukochanej, przyjaciółki, mamy, babci czy córki. Podkreśli piękno obdarowywanej osoby i oczaruje każdego, kto będzie ją nosić.

Róża to pierwszy w historii marki pierścionek z ekskluzywnej kolekcji "Ogród Miłości Jubilera Schuberta". Dzieło polskiej myśli i rąk mistrza jubilerstwa, Bogusława Dzięgiela. Inspiracją do jego stworzenia było imię córki właściciela, Sebastiana Schuberta oraz wnuczki założyciela, Eustachego Schuberta. Każdy egzemplarz Róży został w całości stworzony ręcznie z wysokiej próby niezwykle wytrzymałego białego i różowego złota. Główną ozdobą pierścionka jest jednak wysokiej klasy i czystości brylant osadzony w koronie. Przypomina ona pąk róży, jednego z najszlachetniejszych kwiatów, a także symbolu miłości, piękna i pasji.

„Kobieta jest jak róża, ma w sobie dziwny czar, co zmysły nam odurza i wzbudza w sercu żar. Kobieta jest jak róża, co zdobi cały świat” - Mieczysław Fogg
Symbol róży, królowej kwiatów, podkreśli piękno obdarowywanej osoby i oczaruje każdego, kto będzie ją nosić. Odzwierciedli także miłość do osoby bliskiej naszemu sercu - ukochanej, przyjaciółki, mamy, babci czy córki. Opatrzony międzynarodowym certyfikatem GIA pierścień będzie świetnym prezentem dla osób, dla których biżuteria ma wymiar ponadczasowy i sentymentalny oraz jest przekazywana z pokolenia na pokolenie.

Pierścionek Róża z kolekcji „Ogród Miłości Jubilera Schuberta”. (Fot. materiały prasowe) Pierścionek Róża z kolekcji „Ogród Miłości Jubilera Schuberta”. (Fot. materiały prasowe)

Pierścionek Róża to doskonały prezent dla:

  • narzeczonej, jako pierścionek zaręczynowy symbolizujący waszą romantyczną miłość, przywiązanie i wierność;
  • dziewczyny, jako symbol namiętnej miłości i pożądania;
  • przyjaciółki, jako symbol waszej szczerej przyjaźni;
  • mamy, wyrażając swoją dozgonną miłość i wdzięczność;
  • babci, okazując szacunek i podziękowanie;
  • córki, jako symbol najczystszej pełnej zrozumienia i uwielbienia miłości.
Każdy egzemplarz Róży może zostać spersonalizowany na życzenie. Kolekcja dostępna jest w sklepie online oraz w sklepach stacjonarnych.