1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda
  4. >
  5. Gotowa na lato i sezon urlopowy? Zadbaj o swoje ciało!

Gotowa na lato i sezon urlopowy? Zadbaj o swoje ciało!

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe
Zbliżające się lato i sezon urlopowy zawsze są największą motywacją do zadbania o swoje ciało. Kuse kostiumy kąpielowe, krótkie sukienki, topy na ramiączkach… Jeżeli nie możesz się do nich przełamać – dobrze trafiłaś. Z pomocą przychodzą zabiegi medycyny estetycznej, które skutecznie pomogą pozbyć się kompleksów. Na co warto zwrócić uwagę?

Ujędrnienie, redukcja tkanki tłuszczowej i zmarszczek, czyli… Endolift

Zabieg Endolift wykonywany laserem diodowym LASEmaR 1500 zapewnia zagęszczenie i napięcie struktury skóry oraz ujędrnienie poprzez stymulację fibroblastów do produkcji nowego kolagenu. Podczas zabiegu dochodzi do bezpiecznego niszczenia nadmiaru nagromadzonej tkanki tłuszczowej w obszarach chomików, podbródka, czy też ramion, brzucha i ud. Zabieg nie jest inwazyjny i nie wymaga powtarzania – pierwszeefekty widoczne są niemalże natychmiast, narastają przez następne 3-6 miesięcy i są długotrwałe.

Idealne pośladki? Tylko z Indiba!

Siedzący tryb życia i znikoma aktywność fizyczna przyczyniają się do powstawania płaskiej i wiotkiej „pupy”, często pokrytej dodatkowo cellulitem. – W modelowaniu sylwetki, a w tym przypadku pośladków ważne jest przede wszystkim wzmocnienie mięśni i redukcja nadmiaru tkanki tłuszczowej – tłumaczy Anna Zamielska, terapeuta technologii Indiba w . – Dieta i aktywność fizyczna nie zawsze są w stanie poradzić sobie w walce o piękne pośladki, ale z pomocą przychodzi technologia Indiba – dodaje ekspert. Potwierdzona licznymi badaniami klinicznymi technologia, która działa w sposób zgodny w fizjologią człowieka, napędza biostymulację i odnowę tkanek na poziomie komórkowym. Urządzenie Indibawykorzystuje fale radiowe o stałej częstotliwości 448kHz, które stymulują jonową równowagę potencjału elektrycznego tkanek. Usprawnia aktywność metaboliczną wszystkich komórek ciała, niweluje cellulit, eliminuje złogi tłuszczowe, dzięki czemu efektem zabiegu są ujędrnione i podniesione pośladki.

Cellulit? Icoone® rozprawi się z nim bezlitośnie!

Jeden z najbardziej popularnych i bezpiecznych zabiegów, jakim jest Icoone® i jego najnowsza wersja Icoone Laser ® to jednocześnie wyjątkowo efektywna metoda walki z cellulitem, luźną skórą, obrzękami limfatycznymi i wszelkimi objawami starzenia się skóry. Icoone® to jedyne urządzenie medyczne na świecie, które oferuje zabiegi dla wszystkich pacjentów bez względu na rodzaj skóry oraz wiek. Jest to ogromna innowacja w przeciwieństwie do innych urządzeń dostępnych na rynku, których praca oparta jest na zasadzie masażu podciśnieniowego.– Co odróżnia technologię Icoone® od innych tego typu urządzeń? Jest bezpieczny dla skór naczyniowych i nie powoduje rozciągania skóry, podczas jednego zabiegu możemy opracować wiele problemów estetycznych pacjenta – tłumaczy Estera Wojtczuk, główny kosmetolog Kliniki La Perla.

Accent Prime i… tkanka tłuszczowa stanie się jedynie wspomnieniem!

to zabieg bardzo wszechstronny. Jesteś po ciąży lub z jakiś innych powodów nie możesz pozbyć się nadmiaru tkanki tłuszczowej na brzuchu? A może nie czujesz się komfortowo ze swoim drugim podbródkiem? Jeśli tak, zabieg ten jest stworzony dla właśnie Ciebie. – Dzięki zastosowaniu innowacyjnej technologii połączenia fali radiowej z 3 typami ultradźwięków, zabieg pozwala w bezpieczny i skuteczny modelować sylwetkę, wyszczuplić trudne partie ciała, redukować cellulit oraz wygładzić i ujędrnić skórę. Łączenie różnych technologii oraz opcji zabiegu wpływa na szybsze osiąganie rezultatów, zmniejszenie ilości sesji zabiegowych oraz bardziej długotrwałe efekty, które często są widoczne już po pierwszym zabiegu. Z czasem, w miarę odbudowania włókien kolagenowych, narastają – tłumaczy dr Aleksandra Jagielska z kliniki Sthetic dr Jagielskiej.

Ultraskin II, czyli lifting bez skalpela

Ultraskin II to zabieg, który wykorzystuje tzw. HIFU, czyli skoncentrowane fale ultradźwiękowe o wysokiej częstotliwości (High IntensityFocusedUltrasound) pozwalające indukować powstanie drobnych punktów koagulacji we wszystkich warstwach skóry oraz tkance podskórnej. znajduje zastosowanie w obrębie zabiegów stosowanych na ciało. Urządzenie posiada przetwornik, który koncentruje energię na głębokości 13 mm, co sprawia, że doskonale działa na tkankę tłuszczową. Czyli w przypadku obecności zlokalizowanej tkanki tłuszczowej jest to zabieg idealny – efektywnie zmniejsza jej warstwę m.in. w okolicach brzucha, talii, ud i ramion– tłumaczy dr Ewa Rybicka z kliniki Estetica Nova.

Karboksyterapia, czyli właściwości dwutlenku węgla, których nie znałaś…

to kolejny zabieg cieszący się ogromną popularnością przez cały rok. Rozprawia się nie tylko z tkanką tłuszczową i cellulitem, ale również problemami w obrębie twarzy.– To chyba najbardziej wszechstronny zabieg medycyny estetycznej. Działa ujędrniająco na skórę, zmniejsza zmarszczki, cienie pod oczami, likwiduje depozyty tkanki tłuszczowej i wreszcie jest to też bardzo skuteczna broń w walce z cellulitem – wyjaśnia dr Monika Kuźmińska z YonelleBeautyInstitute. Zabieg polega na wprowadzaniu podskórnie lub śródskórnie dwutlenku węgla nie jest inwazyjny i co istotne wiosną i latem – nie wymaga ochrony przeciwsłonecznej.

A przed urlopem… Time for Wax!

Idealne ciało potrzebuje małego dopieszczenia… Dlatego przed urlopem warto wybrać się do jednego z salonów depilacji woskiem i nie zaprzątać sobie głowy niechcianym owłosieniem.Autorska receptura wosku Magic Wax, stworzonego w 100% z naturalnych składników, nie podrażnia, niweluje nieprzyjemne odczucia i pielęgnuje depilowane okolice. W dodatku każdy nowy klient może skorzystać z 25% rabatu na depilację!

Idealna pielęgnacja, czyli kropka nad i

Nawet najlepsze zabiegi nie sprawią, że ciało będzie wyglądać doskonale, gdy nie zastosujemy odpowiedniej pielęgnacji także w domu. Warto zadbać o stymulację skóry oraz jej odpowiednie nawilżenie. A pomogą w tym produkty wymienione poniżej…

KLAPP – IONIC BRUSH – JONIZUJĄCA SZCZOTKA DO MASAŻU CIAŁA – 279 ZŁ

Codzienne 5 minut masażu działa relaksacyjnie, łagodząco, wzmaga mechanizmy obronne, a także wpływa pobudzająco na ukrwienie. W szczotce zastosowano drewno bukowe (rękojeść), natomiast szczecinę stanowi połączenie brązu (stop cyny z miedzią) z końskim włosiem, co daje efekt łagodnego pobudzania mikrocyrkulacji krwi i limfy.Skóra staje się lepiej ukrwiona i odżywiona, a przy tym gładka i jędrna.

TIME FOR WAX – PEELING CUKROWY ZAPOBIEGAJĄCY WRASTANIU WŁOSÓW – 51 ZŁ/250 ML

Cukrowy peeling do ciała, który złuszcza, wygładza i nawilża skórę. Usuwa martwy naskórek oraz zapobiega wrastaniu włosów. Działa ujędrniająco i pobudzająco na krążenie limfy. Zalecany jest do stosowania szczególnie przed zabiegiem depilacji woskiem.

BIODERMA – ATODERM CRÈME – 57 ZŁ/200 ML LUB 76 ZŁ/500 ML

Krem wzmacniający, natłuszczający i nawilżający do skóry wykazującej silne tendencje do wysuszenia. Dzięki składnikom odżywczym i odbudowującym Atoderm Crème wzmacnia barierę skórną, ograniczając wnikanie czynników podrażniających. Krem zawiera także substancje nawilżające, które wiążą wodę w górnych warstwach skóry i zapobiegają jej utracie.

SESDERMA – C-VIT RADIANCE – MLECZKO DO CIAŁA – 130 ZŁ/250 ML

Stabilna witamina C zastosowana w mleczku do ciała C-VIT RADIANCE ma właściwości przeciwutleniające, rozjaśniające i ujędrniające. Wpływa ona na syntezę kolagenu, dlatego stosowanie C-VIT polecane jest m.in. przed i po zabiegach ujędrniających na ciało.

INSTITUT ESTHEDERM – CELLULAR WATER GENTLE BODY SCRUB – 99 ZŁ/200 ML

Subtelnie pachnący scrub do ciała. Na bazie Wody Komórkowej Cellular Water, która jest zainspirowana wodą naturalnie występującą w naszej skórze. Jedwabista konsystencja, która przywraca skórze gładkość i miękkość. Przywrócenie maksymalnego komfortu. Ten chłodzący turkusowy żel z mikrocząstkami jojoba przekształca się w olej podczas masażu nawilża i pielęgnuje skórę.

– PEELING BODY STRONG – 175 ZŁ/250 ML

Ultra-mocny peeling do ciała, ramion i nóg. Polecany do wszystkich typów skóry. Dwufazowy eksfoliująco-nawilżający kremowy peeling z drobinami organicznymi oraz pyłemwulkanicznym. Może być używany regularnie, zwalcza nieprawidłową keratynizację (np. atopowezapalenie skóry).

 

 

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Materiał partnera

Z włosem i pod włos

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Zobacz galerię 3 Zdjęcia
Czym różnią się epilacja i depilacja? Czy laser działa na jasne włosy? Czy bezpiecznie i skutecznie można zlikwidować meszek na twarzy? Mamy wszystkie odpowiedzi. I nie zawahamy się nimi podzielić!

W prasie i mediach społecznościowych od kilku lat przewija się temat powrotu do natury i nieusuwania owłosienia z nóg, pach czy okolic bikini. Można i tak. Ale jeśli ze względów higienicznych, praktycznych czy estetycznych wolisz mieć gładką skórę, najlepiej jest skorzystać z zabiegu laserowego. Zamiast biegać co miesiąc na wosk czy z maszynką w dłoni spędzać codziennie pod prysznicem dodatkowych kilka minut - można pozbyć się tego co niepotrzebne – raz na zawsze (a przynajmniej na kilka lat). Epilacja daje niesamowity komfort i wolność. A nowoczesne lasery działają szybko i niemal bezboleśnie.

Thunder – idzie jak burza

Epilacja laserowa to jeden z najskuteczniejszych sposobów usuwania niechcianego owłosienia z ciała i twarzy. Tak - epilacja nie depilacja, ponieważ mówimy tu o trwałym usuwaniu włosów i likwidowaniu ich cebulek przy pomocy światła. Podczas zabiegu laser emituje światło, które pochłania melaninę (pigment) znajdującą się we włosach. Niszczy mieszek włosowy w fazie anagenu i zapobiega przyszłemu wzrostowi. Do niedawna skuteczna epilacja laserowa dotyczyła przede wszystkim osób o grubych, ciemnych włosach i jasnej skórze. Blond włosy, czy chociażby meszek na twarzy nie do końca kwalifikowały się do terapii laserem. Jednak czas płynie, a technologie wykorzystywane do dbania o urodę robią się prawdziwie kosmiczne. Jednym z najnowocześniejszych i najskuteczniejszych laserów do walki z owłosieniem jest Thunder. To najnowsze osiągniecie technologii medycznej. Dla komfortu pacjenta niezwykle ważne jest to, że głowica lasera nie dotyka skóry – nie czujemy nadmiernego ciepła, ani przesuwania głowicy po skórze. Poza tym plamka światła lasera obejmuje większą powierzchnię ciała, więc zabieg jest szybszy. Z kolei za skuteczność zabiegu odpowiadają dwie długości fali, czyli dwa różne rodzaje lasera. To, jaki rodzaj lasera czy jaka ich kombinacja będzie w danym przypadku najlepszym wyborem – przed zabiegiem, na podstawie koloru i rodzaju skóry pacjenta, precyzyjnie określa specjalista.

- Thunder to nowoczesna technologia, jestem nim rzeczywiście zachwycona. Dlaczego? Thunder zawiera dwie długości fal lasera: neodymowo-yagową oraz aleksandrytową. Określona długość fali działa na docelową tkankę - aleksandryt ma powinowactwo do melaniny, ale i do hemoglobiny - powoduje jej utlenianie w mieszku włosowym, dzięki czemu staje się on bardziej wrażliwy na drugą, neodymowo-yagową długość fali - wyjaśnia specjalistka, dr Anita Lewartowska-Białek z Angelius Medycyna Estetyczna w Katowicach.

Zielone światło

Podczas epilacji laserem Thunder korzysta się właśnie z obu długości fali - aleksandryt niszczy barwnik w mieszku włosowym, a wiązka neodymowo-yagowa odcina unaczynienie włosa. Laser Nd:YAG wywołuje uszkodzenie naczyń odpowiadających za odżywianie włosa - włos już nigdy tam nie odrośnie. Absorbcja na poziomie melaniny i hemoglobiny, sprawia, że zabieg jest naprawdę efektywny. - Ten laser jest szczególnie skuteczny przy bardzo cienkich, jasnych włosach - sprawdza się świetnie na przedramionach, gdzie włosy są cieńsze i miękkie. Pięknie można nim usunąć też delikatny meszek na twarzy. Thunder daje wspaniałe efekty, ale trzeba uzbroić się w cierpliwość, zabieg należy powtórzyć kilka razy - wyjaśnia dr Anita Lewartowska-Białek. Po roku dobrze jest przyjść na tzw. zabieg przypominający, żeby usunąć pojedyncze, odrastające włoski.

Laser Thunder jest bardzo szybki, wyposażony w skaner i specjalną głowicę OptiScan TH o bardzo dużej powierzchni skanowania. W zależności od typu zarostu, można wybierać i dopasowywać głowice i obszary poddane epilacji tak, aby jak najszybciej uzyskać optymalny efekt.

--Thunder posiada specjalny, duży skaner, który jest przykładany do skóry, dzięki czemu czas epilacji skraca się wielokrotnie – np. depilacja pach czy bikini trwa tylko 5 minut. Wystarczą dosłownie 2 przyłożenia skanera i gotowe!  Co jest istotne, ma on również bardzo silny system chłodzenia (Qool-Air), który powoduje, że zabiegi są praktycznie bezbolesne. Ten laser jest też bardzo bezpieczny, schładzając skórę minimalizuje ryzyko oparzeń  - dodaje dr Lewartowska-Białek.

To dobrze wiedzieć! (jeszcze przed laserową epilacją)

  • Miejsca, które będą poddawane zabiegowi warto ogolić wieczorem lub rano w dniu zabiegu. Uwaga: w niektórych klinikach (na przykład w Angelius Medycyna Estetyczna) kosmetolożki, wolą osobiście ogolić miejsca wybrane do laseroterapii. Warto zapytać!
  • W razie potrzeby można też zażyć środek przeciwbólowy, co najmniej 30 minut przed sesją.
  • Jeśli masz bardzo niski poziom bólu, przyjdź wcześniej i poproś o posmarowanie kremem znieczulającym.
  • Po każdym zabiegu zobaczysz stopniowe zmniejszanie się włosów: włosy będą rosnąć cieńsze, jaśniejsze i wolniej.
  • Złuszczanie pod prysznicem za pomocą peelingu cukrowego przyspiesza wypadanie włosów po epilacji.
  • W dniu wizyty nie nakładaj produktów kosmetycznych na skórę (balsamów, dezodorantów lub czegokolwiek innego).

  1. Moda i uroda

Worki pod oczami, cienie, zmarszczki - co sprawdzi się najlepiej?

(Fot. iStock)
(Fot. iStock)
Jesień spędzimy jeszcze prawdopodobnie w maseczkach ochronnych. W tej sytuacji oczy są najważniejsze. Jakie metody pomagają skutecznie pozbyć się zmarszczek, worków i cieni?

Zwykle słyszałam, że okolica oka jest trudna do korekty i właściwie najlepiej jest zrobić blefaroplastykę.
Plastyka powiek jest rzeczywiście skutecznym rozwiązaniem w momencie, gdy mamy problem z nadmiarem skóry na górnej powiece. Jednak w niektórych przypadkach nie trzeba od razu przechodzić do tak inwazyjnych zabiegów – nowoczesne technologie pozwalają ujędrnić skórę górnej powieki, czasem wystarczy odpowiednie podanie botoksu, by delikatnie unieść linię brwi. Poza tym jest wiele pań, którym przeszkadzają defekty dolnej powieki: kurze łapki, zbyt wyraźna dolina łez czy zasinienia, a tu już mamy szerokie spektrum możliwości.

W ofercie kliniki ma pani 21 różnych zabiegów na okolicę oka, co żartobliwie określa pani „grą w oczko”. Czy któryś z nich lubi pani najbardziej?
Wygląd skóry okolicy oka świetnie poprawia radiofrekwencja mikroigłowa RF Secret. Jednoczesne działanie wysoką temperaturą i nakłuwanie mikroigiełkami stymuluje skórę do syntezy nowego kolagenu i gruntownej przebudowy. Możemy w ten sposób ujędrnić dolną powiekę, unieść opadającą powiekę górną czy delikatnie zmniejszyć głębokość doliny łez. Bezpośrednio po zabiegu może się pojawić niewielki obrzęk i ewentualnie maleńkie strupki, które wyglądają jak mikrokropeczki i znikają po dwóch dniach.

A technologia HIFU? Warto inwestować w ten zabieg?
Chętnie wykorzystuję skoncentrowane ultradźwięki HIFU do liftingu górnej powieki i wygładzania zewnętrznych kącików oczu. Są różne opinie na temat skuteczności tej technologii. Moim zdaniem wiele zależy od samego sprzętu i umiejętności osoby, która wykonuje zabieg. Ja pracuję na aparacie Ultraskin Absolute II i jestem zadowolona z rezultatów, jakie uzyskujemy u pacjentów.

Zaczęłyśmy od rozmowy o zabiegach ujędrniających górną powiekę, ale chyba najwięcej kobiet narzeka na zmarszczki wokół oczu i cienie.
Bardzo często przychodzą do mnie pacjentki, które mają problem ze zmarszczkami na dolnej powiece. W zależności od przyczyny ich powstawania i umiejscowienia dobieram odpowiedni sposób działania. Najpopularniejszym zabiegiem jest nawilżająca mezoterapia kwasem hialuronowym z dodatkiem substancji niwelujących obrzęki i rozświetlających lub terapia peptydowa silnie stymulująca syntezę kolagenu. Jeden z moich ulubionych preparatów do mezoterapii okolicy oka to Light Eyes Ultra. Jest wzbogacony wyciągiem z ruszczyka, jagód, rozmarynu, witaminą C, heksapeptydem i subtelnie rozluźniającą mięśnie argireliną. Daje efekt rozświetlenia skóry pod oczami, twarz wygląda na bardziej wypoczętą i młodszą. Świetne efekty przynosi też połączenie niektórych preparatów do mezoterapii z odrobiną toksyny botulinowej, tzw. mezobotoks. Doskonale wygładza zmarszczki okolicy oka.

Kwas hialuronowy zbiera wodę, nie robią się obrzęki pod oczami?
Light Eyes Ultra, RRS Eyes czy Redensity I Teoxane to preparaty przeznaczone do pielęgnacji okolicy oka, mają działanie nawilżające, ale nie wypełniające. Kwas hialuronowy jest specjalnie dostosowany do pielęgnacji tej wrażliwej okolicy. Stosuję też preparat Sunekos 200 z peptydami. Świetnie przebudowuje i zagęszcza skórę, ale może powodować obrzęki, dlatego nie zalecam go wszystkim pacjentkom. Kluczem jest odpowiedni dobór zabiegu do predyspozycji organizmu i potrzeb skóry.

Karolina Mołas, lekarz medycyny estetycznej, właścicielka Molas Clinic w Warszawie.

  1. Psychologia

Kompleksy u dziecka - jak mądrze pomóc małemu człowiekowi?

Kompleksy potrafią bardzo negatywnie wpłynąć na rozwój dziecka, blokując jego chęć poznawania świata i kontaktów z rówieśnikami. (fot. iStock)
Kompleksy potrafią bardzo negatywnie wpłynąć na rozwój dziecka, blokując jego chęć poznawania świata i kontaktów z rówieśnikami. (fot. iStock)
Zobacz galerię 3 Zdjęcia
Zaczyna się niewinnie. Od czyjeś opinii, żartu. Że jest powolne, ma krzywe zęby… Czasem rzekoma wada przybiera tak wielkie rozmiary, że dziecko zaczyna wierzyć, że determinuje jego osobowość. I wtedy trzeba mu pomóc.

Żyjemy w czasach, gdy coraz trudniej lubić samego siebie, a co dopiero cenić. I dotyczy to nie tylko dorosłych. Już małym dzieciom stawia się tak różnorodne i tak wysokie wymagania na wielu, wciąż zmiennych polach, że trzeba wyjątkowo silnej osobowości, żeby nie nabawić się kompleksów.

Kiedyś kompleksy były uznawane za domenę nastolatków, obecnie dotykają już coraz młodszych dzieci. Czteroletnia Ania nie chce w przedszkolu zdejmować czapki, bo uważa, że ma brzydkie włosy… Sześcioletni Kamil wstydzi się tego, że nie ma swojego pokoju, i za żadne skarby nie chce, żeby koledzy odwiedzali go w domu. Bartek ma dziewięć lat i nie odzywa się do nikogo spoza rodziny, bo dziadek mu kiedyś w żartach powiedział, że ma żółte zęby…

Wydaje nam się, że dzieciństwo to cudowny czas niewinności i beztroski. Tymczasem dla dziecka to przede wszystkim okres kształtowania opinii o świecie i sobie. Ono jeszcze nie umie samo siebie ocenić i dlatego bezkrytycznie słucha wszystkich uwag. Wiedzę na temat tego, jakie jest, czerpie nie z przemyśleń, ale z informacji pochodzących ze środowiska społecznego, czyli od innych ludzi (w tym wszelkich mediów, z którymi ma kontakt, także z pisemek dla dzieci). Najważniejsze w obszarze nabywania wiedzy o tym, jakie jest, są wypowiedziane wprost opinie, nawet te rzucone w żartach, oraz porównywanie się z ważnymi dla niego osobami, czyli przede wszystkim z rówieśnikami.

Kiedy myśl staje się groźna?

Kompleksów nabywamy zwykle w wyniku zdobycia niepochlebnej informacji na temat nas samych. Bywa, że ktoś, z kogo opinią się liczymy, wypowiada jakąś krytyczną uwagę, albo stale słyszymy, że w czymś jesteśmy słabi, lub sami – porównując się z innymi, w jakimś konkretnym obszarze lepszymi od nas ludźmi – zrozumieliśmy, że jesteśmy w czymś gorsi. Mimo że posiadanie kompleksów jest w sumie dość powszechne i naturalne, każda silnie utrwalona przykra myśl na własny temat może stać się jednak niebezpieczną emocją. Zwłaszcza u dziecka.

Gdy kompleks steruje jego zachowaniem, powoduje to reakcje nieadekwatne do bodźca (płacz, obrażanie się, histeria) oraz zachowania nieracjonalne (chowanie się przed kolegami w łazience, celowe wywoływanie przeziębienia), nie wolno go już bagatelizować i zostawiać malucha z ogromnym problemem, z którym sam sobie nie poradzi.

Zanim mały człowiek trwale zaakceptuje siebie, musi poczuć siłę akceptacji ważnych dla siebie ludzi. Dzieci otoczone mądrą czułością, mające absolutną pewność, że są kochane i w pełni akceptowane, mają tak silny punkt oparcia emocjonalnego w domu, że łatwiej im pogodzić się z tym, że zawsze w czymś ktoś będzie od nich lepszy. Im ta akceptacja jest mniejsza, tym dziecko staje się bardziej podatne na popadanie w kompleksy. Jak we wszystkich ważnych obszarach rozwoju, to my, rodzice, budujemy siłę naszego dziecka lub podcinamy mu skrzydła.

Co zrobić, żeby dziecko nie popadało w kompleksy?

Samo z siebie dziecko długo nie ma świadomości, że można mieć jakieś słabe strony. Warto jak najdłużej chronić je przed poczuciem, że jest w czymś gorsze od innych. Każde dziecko jest w czymś „słabsze”, i wcześniej czy później to odkryje. Ale im później, tym dla jego zdrowia emocjonalnego lepiej. Dlatego, aby wzmacniać w maluchu poczucie własnej wartości, jak najwcześniej nastaw się na pozytywne i szczere komunikaty:

Stwarzaj dziecku okazje, żeby zabłysnęło. Niech próbuje jak najwięcej rozmaitych form aktywności. Gdy wyrecytuje wierszyk, zrobi rysunek, ułoży piosenkę albo samodzielnie zeskoczy z murku, chwal je na różne możliwe sposoby. Warto też przy każdej możliwej okazji zachwycać się wyglądem dziecka, chwalić jego ładny głos, miękkość włosów i mówić, że uwielbiasz je przytulać. Twoje zachwyty to rodzaj „szczepionki” przeciwko krytycznym opiniom innych ludzi.

Manifestuj wyraźnie, że kochasz swoje dziecko. Ponieważ aparycja jest zarówno dla maluchów, jak i młodzieży szczególnie ważna, mów swojemu dziecku, że jest piękne, ma gładką skórę, że uwielbiasz jego włosy, oczy. Rób mu zdjęcia i zachwycaj się nimi; nie odkładaj tych zachowań na potem, bo w okresie dojrzewania będzie już za późno.

Nie wykonuj kreciej roboty i nie uświadamiaj dziecku jego „słabych” stron – że brzydko rysuje, nie ma słuchu muzycznego, jest kiepskie z matematyki, ma małą zdolność koncentracji, za krótkie nogi lub skłonność do próchnicy. Nawet jeśli widzisz wyraźnie, że tak jest, dziecko ma prawo jak najdłużej o tym nie wiedzieć.

Pozwól mu się wyżalić, gdy samo przychodzi do ciebie ze skargą, że ma odstające uszy, brzydkie zęby czy że nie umie grać w piłkę. Nie zaprzeczaj, tylko słuchaj. Pozwól mu dokładnie opowiedzieć, w czym czuje się (bo wcale niekoniecznie jest) gorsze od innych dzieci. Jeśli to tylko możliwe – wzmocnij je. Pomóż skorygować wszelkie wady rozwojowe.

Pilnuj, by nie przebywało w środowisku ludzi, którzy patrzą na nie krytycznie. Nie ma żadnej potrzeby, żeby słyszało, że chłopcy są zdolniejsi lub że dziewczynki są bardziej pracowite. Chroń swoje dziecko przed wszelkim wdrukowywaniem negatywnych opinii. Jeśli twoje dziecko trafiło w jakieś krytycznie do niego nastawione środowisko – zabierz je stamtąd. Utnij kontakty. Nie zmuszaj dziecka, żeby samo radziło sobie z krytyką.

Nie obciążaj go swoimi kompleksami. Nigdy w jego obecności nie opowiadaj, że masz grube ramiona, piskliwy głos czy jesteś słaba w liczeniu. Dzieci lubią „przejąć” od rodzica, zwłaszcza tej samej płci, jego kompleksy. Gdy twoja córka zauważy, że często skarżysz się na swoje ułomności, może podświadomie, chcąc cię naśladować, przejąć twoje wady. Dość często obserwuje się, jak kompleks krzywego nosa czy braku zdolności do tańca przechodzi z pokolenia na pokolenie. Nawet gdy aparycja wnuczki nie ma już nic wspólnego z aparycją prababci, nadal ma ona wdrukowane, że jest w czymś gorsza od innych.

Nigdy nie porównuj swojego dziecka z jego rówieśnikami. Wręcz przeciwnie – na każdym kroku podkreślaj fakt, że ludzie są bardzo różni i że każda cecha charakteru jest w pewnych okolicznościach potrzebna.

Kieruj uwagę dziecka na różnorodność świata. Zawsze podkreślaj, że zgrana grupa musi składać się z osób różnorodnych. Każdy musi mieć inne mocne i słabe strony. Gdyby wszyscy byli tacy sami, świat by nie funkcjonował. Łatwo to zaobserwować w filmach dla dzieci lub przygodowych.

Nie stawiaj zbyt wysokich wymagań i nie zmuszaj, żeby dziecko musiało konkurować z osobami od niego zdolniejszymi. My, dorośli, często nakłaniamy nasze dzieci do uczestnictwa w zajęciach muzycznych, sportowych, językowych, których one jawnie nienawidzą, a powód jest zazwyczaj jeden: są najsłabsze, najgorsze. Dzieci zmuszane do przebywania w środowisku osób od nich zdolniejszych są skazane na kompleksy. Nikt z nas nie lubi być w grupie najgorszy. Jako dorośli unikamy tych aktywności, w których jesteśmy słabi, dlaczego więc nakłaniamy do tego nasze dzieci?

Gdy dziecko ma już kompleksy

Być może twoje dziecko nabawiło się już jakiegoś kompleksu. Co wtedy? Przede wszystkim nie rozmawiajcie o tym obszernie. Niech dziecko jak najdłużej nie umie nazwać swojego problemu. Gdy zaczniesz mówić: „Mój Jaś ma taki kompleks…”, utrwalisz jego problem.

Zawsze pamiętaj też, by nosić w portfelu i oprawiać w ramki aktualne zdjęcia swojego dziecka. Gdy otaczasz się jego dawnymi fotografiami, wysyłasz mu sygnał, że kiedyś było ładniejsze, słodsze, bardziej kochane. Zwłaszcza nastolatek ostro widzi tę zależność. Zwalczanie kompleksów dziecka zacznij od tego, że uaktualniasz w otoczeniu jego zdjęcia.

Jedną z bardzo skutecznych metod spontanicznego (bez pomocy profesjonalisty) uwolnienia się od kompleksu jest udział w zajęciach odpowiedniej wiekowo grupy teatralnej. Dobrze dobrany spektakl wymaga najróżniejszych typów ludzkich. Każdy rodzaj aparycji jest potrzebny w sztukach teatralnych. Grupa teatralna uczy samoakceptacji. Samo przebieranie się, występowanie w kostiumie, ma ogromną moc terapeutyczną. Dobrym sposobem jest też poszukanie dziecku przyjaciela. Kompleksy, także te dziecięce, nie mają związku z wiekiem, często nasilają się, gdy dziecko dotyka samotność. Gdy maluch spędza dużo czasu z dorosłymi, jego brak samoakceptacji przybiera na sile. Nowy kolega potrafi w jednej chwili zmienić postrzeganie samego siebie.

Jak najczęściej pytaj dziecko o zdanie. Interesuj się jego opinią. W ten sposób bardzo je wzmocnisz, zbudujesz obraz samego siebie oparty na psychice, zdolnościach umysłowych, a nie na wyglądzie, który w okresie dzieciństwa i dojrzewania jest najczęściej desygnatem kompleksu. Dzieci, których nikt nie pyta o zdanie, mają negatywny obraz samych siebie i z łatwością potrafią wmówić sobie, że mają najbardziej na świecie odstające uszy albo krzywe nogi. Wyzbądź się też nadopiekuńczości. Maluch, który nic nie umie, będzie miał kompleksy. Takie umiejętności, jak pływanie, jazda na rowerze, samodzielne robienie prostego posiłku, sprzątanie po sobie, aktywne uczestnictwo w zakupach, szycie, włączanie pralki, sznurowanie butów, zapinanie suwaka, otwieranie kłódki oraz wszystkie umiejętności odpowiednie dla wieku, budują pewność siebie. Gdy nic nie umiesz, nie lubisz siebie – musisz czuć się gorszy. Ta zasada dotyczy człowieka w każdym wieku.

Dziecko, jeśli nie posiada zbyt wielu umiejętności, nie czuje się pewnie. Dlatego warto kształtować jego samodzielność. (fot. iStock) Dziecko, jeśli nie posiada zbyt wielu umiejętności, nie czuje się pewnie. Dlatego warto kształtować jego samodzielność. (fot. iStock)

Jak pomóc nastolatkowi

Wielu rodziców walkę z kompleksami swojego dziecka próbuje ograniczyć do deklarowania pełnej akceptacji: „Kocham cię, jesteś najładniejszy ze wszystkich”, „On ci powiedział, że jesteś gruby? To jakiś głupek”. Tymczasem jeśli twoje dziecko ma 30 kilogramów nadwagi, pilnie potrzebuje korekcji zgryzu, ma wadę wymowy lub problemy skórne – w miarę możliwości pomóż mu przezwyciężyć wady i słabości.

Kiedy wychowawca czy psycholog zwraca ci uwagę, że twoje dziecko potrzebuje konsultacji z lekarzem, dietetykiem, psychologiem, fryzjerem – nie obrażaj się. Potraktuj to jako cenne wsparcie. Ty kochasz swoje dziecko i jest oczywiste, że możesz nie zauważyć, że jego rozwój wymaga wsparcia specjalisty. Nadal zbyt często nasze dzieci nie otrzymują w domu zwyczajnej pomocy, czego przykładem jest list Karoliny: Mam 12 lat i straszne krosty na policzkach. To wygląda okropnie i bardzo się tego wstydzę. Moja koleżanka poszła do lekarza i teraz ma gładszą twarz. A moja mama mówi, że też miała pryszcze i że to mi kiedyś przejdzie, wygląd zresztą nie jest najważniejszy.

Otóż najważniejszą cechą człowieka jest wygląd, zanim tej funkcji nie przejmie osobowość. Nie zapominajmy, że w środowisku szkolnym w hierarchii ważności na pierwszym miejscu stoją uroda i strój, potem osobowość atrakcyjna towarzysko, a dopiero na końcu cenione przez dorosłych przymioty charakteru, w rodzaju pracowitości, rzetelności, słowności i rozsądku. Pomóż swojemu dziecku zadbać o wygląd. Zrób wszystko, żeby czuło się dobrze, żeby nie wyróżniało się w zły sposób. Zaprowadź je do kosmetyczki, dermatologa. Pomóż dobrać środki pielęgnacyjne. Kup szampon, dezodorant. Pozwól nastolatce używać fluidu. Cera problemowa jest jedną z najczęstszych przyczyn kompleksów, i warto zrobić wszystko, żeby dziewczynka nie musiała wychodzić z domu z poczuciem wstydu. Powtarzanie: „Musisz zaakceptować siebie. Ja cię kocham taką, jaką jesteś” – nie pomoże twojemu dziecku. Uzna, że ty go kompletnie nie rozumiesz.

W okresie dojrzewania człowiek nabywa wielu wdrukowanych na całe życie kompleksów, dlatego warto zrobić wszystko, żeby pomóc dziecku w tym czasie szczególnej drażliwości – zadbać o to, żeby podobało się sobie i zyskało aprobatę rówieśniczą. Twoja miłość jest bardzo ważna, ale… w okresie dorastania młodego człowieka nieco traci na znaczeniu.

  1. Materiał partnera

Bioregeneracja skóry w najlepszym wydaniu

(Fot. Getty Images)
(Fot. Getty Images)
Zobacz galerię 5 Zdjęć
To, w jaki sposób traktujemy swój organizm, ma ogromny wpływ na to, w jakim stanie ten będzie za kilka lat. Dokładnie tak samo jest ze skórą. Holistyczne podejście do pielęgnacji pomoże zachować młodość na długie lata. Pielęgnacja musi być kompleksowa, a to oznacza dbanie o siebie nie tylko od zewnątrz, lecz także od wewnątrz. Specjalistą w tym temacie jest Sunekos.

Rewitalizacja delikatnej okolicy oka

– Terapia Sunekos cieszy się wśród pacjent coraz większą popularnością. Sunekos® 200 doskonale sprawdza się nawet w tak delikatnych miejscach, jakim bez wątpienia jest okolica oka. Co więcej, preparat bardzo często stosowany jest w celu likwidacji wiotkości powiek oraz problematycznych zasinień. Sekret działania tkwi w opatentowanej sekwencji sześciu aminokwasów (glicyna, L-prolina, L-lizyna, L-alanina, L-wali- na, L-leucyna) w połączeniu z kwasem hialuronowym, dzięki któremu syntetyzowany jest nie tylko kolagen, lecz także elastyna. W wyniku tak wielokierunkowego działania możemy uzyskać efekt liftingu, a ponadto nawilżenia oraz rozjaśnienia skóry – wyjaśnia lek. Natalia Mirchuk.

Lek. Natalia Mirchuk, Polski Instytut Medycyny i Kosmetologii we Wrocławiu. (Fot. materiały prasowe) Lek. Natalia Mirchuk, Polski Instytut Medycyny i Kosmetologii we Wrocławiu. (Fot. materiały prasowe)

Terapia Sunekos regenerująca delikatną skórę wokół oczu daje naturalne, ale widoczne efekty. (Fot. materiały prasowe) Terapia Sunekos regenerująca delikatną skórę wokół oczu daje naturalne, ale widoczne efekty. (Fot. materiały prasowe)

– Komu polecam terapię Sunekos? Przede wszystkim tym pacjentom, którym zależy na widocznym, ale wciąż naturalnym efekcie. Preparaty gwarantują nawilżenie głębokich i powierzchownych warstw skóry, bardzo naturalne działanie wolumetryczne oraz redukcję wiotkości skóry i wygładzenie drobnych zmarszczek. Zabiegi sprawdzają się do rewitalizacji nie tylko skóry twarzy, lecz także okolic dekoltu, szyi, ramion, a nawet ud, kolan i dłoni. Preparat występuje w dwóch wariantach: Sunekos® 200 oraz 1200, dzięki czemu można go dobraćdo potrzeb pacjenta – mówi dr n. med. Hanna Walkowiak-Wronka, specjalistka dermatolog, Gabinet Dermatologii Estetycznej w Poznaniu.

Dr n. med. Hanna Walkowiak-Wronka, specjalistka dermatolog. (Fot. materiały prasowe) Dr n. med. Hanna Walkowiak-Wronka, specjalistka dermatolog. (Fot. materiały prasowe)

Aminokwasy? Tak, poproszę!

– Sunekos to preparat nowej generacji, jakiego jeszcze nie było. Oprócz kwasu hialuronowego w składzie znajdziemy sekwencję sześciu aminokwasów, które pobudzają komórki do produkcji kolagenu i elastyny. Sunekos® 1200 doskonale sprawdza się u pacjentów, który zauważyli u siebie utratę jędrności, gęstości i nawilżenia skóry. Po zabiegu skóra jest „wypełniona” i wygładzona, a efekt z tygodnia na tydzień stopniowo narasta. Swoim pacjentom dodatkowo polecam suplementację nutridrinkami Nutrakos, które przedłużają działanie przeprowadzonych zabiegów, uzupełniają niedobory aminokwasów w organizmie oraz wzmacniają nie tylko skórę, lecz także włosy i paznokcie – tłumaczy dr Ewa Żabińska, dermatolog, specjalistka medycyny estetycznej, Centrum Medycyny Estetycznej „Czas Kobiety” w Krakowie.

Dr Ewa Żabińska, dermatolog, specjalistka medycyny estetycznej. (Fot. materiały prasowe) Dr Ewa Żabińska, dermatolog, specjalistka medycyny estetycznej. (Fot. materiały prasowe)

Wyłączny dystrybutor SUNEKOS® w Polsce: BD AESTHETIC SP. Z O.O., ul. Modlińska 335E, Warszawa,. Tel.: +48 22 290 68 70

  1. Slow Aging

Wiele twarzy mezoterapii. Nie tylko igły

(Fot. Getty Images)
(Fot. Getty Images)
Część kobiet traktuje ten zabieg lekko: „To tylko mezoterapia”. Przeciwniczki igły mówią: „Ostrzykiwanie – nigdy!”. Co tak naprawdę oznacza termin „mezoterapia” i jakie efekty daje ta metoda, wyjaśnia ekspertka

Założyła pani w swojej klinice Centrum Mezoterapii. Skąd ten pomysł? Pojęcie mezoterapii funkcjonuje wśród kobiet, ale mam poczucie, że nie jest ono do końca poprawnie rozumiane. Pacjentki często mówią: „Jeśli chodzi o medycynę estetyczną, to ja tylko robiłam sobie mezoterapię”, albo: „Zrobiłam mezoterapię i nie zadziałała”. Mezoterapia to jest metoda przeprowadzania zabiegu. Polega na podaniu śródskórnie (stąd mezo- oznaczające środkowy) różnych substancji. Można je podawać bezigłowo (metodą elektroporacji lub za pomocą ultradźwięków), można igłą, można kaniulą. Co podajemy, to już inna sprawa, mamy szeroki wachlarz możliwości. Dlatego postanowiłam stworzyć miejsce, w którym dobierzemy najlepszą mezoterapię do danego problemu.

Mezoterapia daje coś więcej niż tylko nawilżenie? Czasem wystarczy tylko nawilżenie, ale możemy też rewitalizować i stymulować skórę, zmniejszając widoczne oznaki starzenia. Zwykle wygląda to tak, że najpierw pojawia się problem ze skórą wokół oczu. Pacjentki w wieku 25–30 lat widzą drobne zmarszczki i chcą poprawić wygląd tej okolicy. Mezoterapię możemy zrobić na przykład na usta, żeby nie były przesuszone. Wtedy pacjentki przez trzy, cztery miesiące nie muszą non stop używać pomadek ochronnych czy błyszczyków. Czasami skóra twarzy wysmagana przez wiatr i słońce lub wysuszona klimatyzacją potrzebuje po prostu nawilżenia. Z kolei jeśli mamy cienką i wiotką skórę, lepiej sprawdzą się produkty stymulujące. W przypadku cienkiej, pergaminowej skóry, pokrytej siecią drobnych zmarszczek, potrzebujemy zabiegu, który sprawi, że poprawi się napięcie skóry. Na rynku jest bardzo dużo preparatów. Zawsze wybieram te, które mają medyczną jakość i gwarantują bezpieczeństwo zabiegu. Potem jednak ważna jest praktyka. Trzeba zrobić kilkanaście zabiegów, żeby zobaczyć, jak realnie sprawdza się produkt, bo nie wszystkie dają takie same efekty u każdego. Ważny jest odpowiedni dobór produktu do skóry.

Wiele kobiet boi się igły. Rozumiem to. Nie ukrywam, że sama za tym nie przepadam. Jednak gdy pacjentka raz spróbuje, przekonuje się, że warto. Jeśli umówimy się na zabieg po południu, następnego dnia zapominamy o sprawie, a skóra wygląda świetnie. Mezoterapia igłowa ma tę zaletę, że poza podaniem substancji aktywnej dokładnie tam, gdzie jest potrzebna, samo nakłuwanie pobudza skórę do regeneracji. Na rynku dostępne są preparaty, takie jak lubiany przeze mnie Teosyal Redensity 1, który nie wymaga serii zabiegów, wystarczy podać go raz na pół roku, osiem miesięcy.

Czasem po mezoterapii na skórze pojawiają się grudki lub twarz wygląda na obrzmiałą. Grudki, które utrzymują się od kilku godzin do kilku dni, są naturalne. Preparat potrzebuje czasu, żeby się wchłonąć. Jeśli grudki widoczne są przez dłuższy okres, to znaczy, że produkt został podany za płytko. Podobnie jest z efektem obrzmienia. Niektóre pacjentki go lubią, bo skóra jest bardziej napięta. Jednak zwykle chodzi o to, że preparat z mocniej usieciowanym kwasem hialuronowym lub dodatkiem hydroksyapatytu wapnia został podany równomiernie na całą twarz. Ja zwykle tego typu mezoterapię stosuję do delikatnego rzeźbienia twarzy. Jako wstęp do użycia wypełniaczy.

Agnieszka Bliżanowska specjalista dermatolog, właścicielka kliniki wellderm, centrum mezoterapii. Agnieszka Bliżanowska specjalista dermatolog, właścicielka kliniki wellderm, centrum mezoterapii.