1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda
  4. >
  5. Czy istnieje szybki sposób na idealną sylwetkę? Lipofilling biustu - w 4 godziny wyszczuplisz uda i powiększysz piersi!

Czy istnieje szybki sposób na idealną sylwetkę? Lipofilling biustu - w 4 godziny wyszczuplisz uda i powiększysz piersi!

Fot. materiał partnera
Ciągle przepracowane, spędzające wiele godzin przed ekranami monitorów, a w natłoku obowiązków, nieznajdujące wolnej chwili na sport czy chwile relaksu - to opis wielu Polek. I choć jesteśmy ambitne i planowo realizujemy przedsięwzięte cele, nie odbywa się to bez strat, niestety odbijających się nas samych. W efekcie walczymy z miejscową otyłością i nie mamy czasu, aby zadbać o powrót do formy sprzed ciąży. Wciąż jesteśmy zajęte i niezadowolone z własnego wyglądu. O zajęciach fitness wolimy, tak jak Scarlett o’Hara, pomyśleć jutro, a stres, tak jak Bridget Jones, zagryzamy czekoladą, marząc o idealnej sylwetce szybko i bez wyrzeczeń. I właśnie naprzeciw tym marzeniom wychodzi klinika medycyny estetycznej Melitus w Warszawie, oferując lipofilling - zabieg, który pozwala ekspresowo poprawić proporcje ciała. W dodatku bardzo naturalnie!

Lipofilling, w pogoni za pięknem

W dzisiejszych czasach korzystanie z zabiegów medycyny estetycznej jest na porządku dziennym. Dla wielu współczesnych Polek salony piękności i kliniki anti-aging są miejscem zaawansowanej pielęgnacji, z której korzystają bardzo chętnie, o ile tylko znajdą wolny termin w kalendarzu. Bo tym, co dużej części z nas wciąż doskwiera, jest chroniczny brak czasu, wynikający z tempa życia, jakie narzuca XXI wiek.

Medycyna estetyczna to bardzo dynamicznie rozwijająca się dyscyplina. Zmienia się zgodnie z obowiązującymi trendami technologicznymi, społecznymi, filozoficznymi. Najlepszym tego dowodem są liczne zabiegi lunchowe i weekendowe, które - zdaniem dr n. med. Marii Noszczyk z warszawskiej Kliniki Melitus - w tym szybko zmieniającym się świecie okazały się niezwykle pożądane. Lipofilling biustu jest wykonywany coraz częściej i to nie tylko u celebrytów. Z zabiegu korzysta mnóstwo kobiet, być może nawet nasza sąsiadka, utrzymująca, że z medycyną estetyczną, która przecież “nie służy naturze”, nie chce mieć nic wspólnego. A jednak ma!

Lipofilling biustu jest zabiegiem bardzo pożądanym, ponieważ daje nam dokładnie to, o co prosimy - szczuplejszą sylwetkę i bardziej wydatny, ujędrniony biust, bez pobytu w szpitalu, bez długotrwałego dochodzenia do siebie w domu, ale za to szybko, bezpiecznie i bardzo efektywnie. Jak to możliwe? Wystarczy odessać tłuszcz z miejsca, w którym jest go zdecydowanie za dużo i podać  tam, gdzie go brakuje. Z lipofillingiem biustu problem miejscowej otyłości i obwisłych piersi rozwiązuje się sam, z małą pomocą natury.

Oczywiście to tylko uproszczenie. Lipofilling nie jest zabiegiem lunchowym - choć weekendowym już tak. Trwa kilka godzin i mimo, że nie obliguje do pobytu w szpitalu, wymaga wzięcia chwili wolnego. Po podaniu  tłuszczu do biustu, wyjaśnia dr Maria Noszczyk, należy przewidzieć czas na odpoczynek, ale to zwykle nie przekracza dwóch, trzech dni. Trzeba też wiedzieć, że zabiegu nie wykonuje się “od ręki”. Wcześniej konieczna jest rozmowa z lekarzem, kwalifikacja, wykonanie badań z krwi. To kluczowy element większości zabiegów, który przekłada się na bezpieczeństwo, dlatego nie wolno go pomijać. Jednak nawet biorąc pod uwagę okres przygotowawczy i pozabiegowy, lipofilling wciąż pozostaje szybką i skuteczną metodą modelowania sylwetki, bo czy jest jakiś inny sposób, który pozwala jednocześnie wyszczuplić sylwetkę i powiększyć piersi w tak krótkim czasie?

Lipofilling, podążając śladem natury

Lipofilling to sposób modelowania sylwetki autologiczną tkanką tłuszczową. Własny tłuszcz jest materiałem niedocenianym, bo chociaż nie kojarzy nam się zbyt dobrze, kryje w sobie bardzo wartościowe składniki - żywotne adipocyty (komórki tłuszczowe) oraz cenne mezenchymalne komórki macierzyste (które są zdolne do multiplikacji i przemiany w komórki i tkanki innego typu). Podając  je do piersi, czy równie dobrze pod oczy, odbudowuje się ubytki w strukturze tkankowej i stymuluje fibroblasty do produkcji nowego kolagenu. Dzięki temu skóra naturalnie się zagęszcza, ujędrnia i odmładza. Z lipofillingiem wprawdzie nie osiągnie się tak spektakularnej przemiany jak z użyciem implantów - przyznaje dr n. med. Jarosław Zieliński, chirurg plastyczny z Kliniki Melitus - ale uzyskuje się poprawę naturalną, znacznie subtelniejszą i wyraźnie widoczną.

Powiększanie biustu własnym tłuszczem to zabieg dla osób, które chcą zmiany, ale nie wyobrażają sobie noszenia protez czy sztucznych wypełniaczy. To zabieg dla kobiet, które stawiają na naturalne rozwiązania. A takim jest lipofilling. Własny tłuszcz ma jeszcze jedną ważną zaletę. Poza tym, że dokładnie wypełnia ubytki tkankowe i pobudza skórę do biorewitalizacji, traktowany jest przez organizm, jako własny. Według chirurga z Kliniki Melitus, przeszczep tłuszczu bardzo dobrze się przyjmuje, dlatego, że bazuje na materiale o niskiej immunogenności, który nie jest ani toksyczny, ani alergiczny. Skuteczność lipofillingu potwierdzają badania kliniczne. Postępując zgodnie z nowoczesnymi standardami zabiegowymi uzyskuje się bardzo wysoką przeżywalność przetransferowanych komórek, co sprawia, że większość z nich zostaje ukrwiona, zaadaptowana i podążając śladem natury, pracuje na fantastyczne efekty lipofillingu.

Lipofilling, w prezencie dla siebie

Lipofilling twarzy i ciała niesie wiele korzyści. Przede wszystkim pozwala poprawić proporcje sylwetki według własnych oczekiwań. Tkankę tłuszczową  pobiera się z najbardziej newralgicznych miejsc - z brzucha czy ud, które często nie dają się wyszczuplić z pomocą ćwiczeń ani diety. Następnie transferuje się ją tam, gdzie dokładnie potrzeba - w zwiotczałe piersi, ale też dolinę łez czy opadnięte policzki. Nadmiar tłuszczu można dodatkowo wykorzystać do odmłodzenia skóry dłoni lub twarzy - o pielęgnacji których przeważnie zapominamy. Efekty lipofillingu są zatem precyzyjnie wymierzone w potrzeby współczesnych kobiet. Najlepsze jest to, że raz przeszczepione komórki tłuszczowe asymilują się z komórkami endogennymi i funkcjonują razem z nimi dokładnie na tych samych zasadach, zapewniając długotrwały efekt wypełnienia. To prezent, jaki warto sobie sprawić. Tym bardziej, że o własne zdrowie i własny wygląd nie może zadbać nikt poza nami samymi. A taki sposób pielęgnacji nie wymaga większych wyrzeczeń i przynosi mnóstwo satysfakcji.

Materiał powstał przy współpracy z ekspertami z warszawskiej Kliniki Melitus - dermatolog dr n. med. Marią Noszczyk i chirurgiem plastycznym dr n. med. Jarosławem Zielińskim. Więcej informacji na stronie: https://klinikamelitus.pl/

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze