1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda
  4. >
  5. Jaki kolor sukienki na wesele? Kilka sprawdzonych propozycji

Jaki kolor sukienki na wesele? Kilka sprawdzonych propozycji

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Wesele to część formalnego wydarzenia, czyli ślubu. Oznacza to, że wybrana sukienka powinna pasować do charakteru przyjęcia. Dodatkowo podczas wyboru kreacji trzeba kierować się kilkoma zasadami. Jakie kolory sukienek są bezpieczne, a jakich lepiej unikać?

Jak się ubrać na wesele?

Gość weselny ma kilka opcji do wyboru, ale panie najczęściej decydują się na sukienki. To element garderoby o ponadczasowym, eleganckim charakterze, więc na ślub i wesele pasuje idealnie. Warto jednak wspomnieć, że istnieją również inne opcje np. gotowe komplety lub eleganckie kombinezony. Są to mniej popularne rozwiązania, ale niektóre panie wprost je uwielbiają.

Niemniej, ze względu na powszechność sukienek skupimy się właśnie na nich. Kreacje te powinny spełniać kilka wymogów weselnego ubioru. Większość z nich dotyczy koloru, jednak istnieją też pewne ograniczenia ze względu na fason. Faux pas może być np. założenie sukienki zbyt krótkiej lub z odkrytymi ramionami. Należy przecież pamiętać, że przed weselem odbywa się ślub w urzędzie lub w kościele. W obu tych miejscach nie wypada pokazać zbyt wiele – strój musi być elegancki i stosowny.

Natomiast w przypadku kolorów należy zachować szczególną ostrożność. Nie każda barwa jest dozwolona, chociaż od niektórych zasad istnieją wyjątki.

Jakich kolorów nie wybierać?

Istnieją dwa kolory, które są odradzane: biały i czarny.

Biel to kolor sukienki panny młodej, dlatego goście powinni go unikać. Natomiast czarny jest kolorem żałoby, więc podczas tak radosnego wydarzenia warto z niego zrezygnować. Należy jednak podkreślić, że kategorycznie zakazane są sukienki całe białe lub całe czarne. Co to oznacza? Kreacje na bazie tych kolorów, ale połączone z innymi barwami są w porządku. Możesz więc założyć np. białą sukienkę w wielobarwny wzór.

Fot. materiał partneraFot. materiał partnera

Uważaj jednak! Kolorowe desenie na sukience powinny być zauważalne. Zbyt drobne akcenty sprawią, że sukienka będzie bardziej biała niż kolorowa, a to może wywołać pewne kontrowersje.

Sprawdzone sukienki wzorzyste na wesele znajdziesz np. na https://ptakmoda.com/398-sukienki-na-wesele.

Kolory, które warto rozważyć

Poza wspomnianymi wyjątkami dozwolone są właściwie wszystkie kolory, chociaż niektóre są bardziej lub mniej pewne. Od wielu lat do najpopularniejszych należą sukienki w kolorach pastelowych, bardzo dziewczęcych. Zaliczyć można do nich róże, błękity, biele czy fiolety.

Fot. materiał partneraFot. materiał partnera

Pastelowe sukienki są idealną opcją dla kobiet o jasnej karnacji i delikatnej urodzie. Warto jednak pamiętać, by nie wybrać zbyt jasnych tonów. Styliści są zdania, że pastelowy kolor nie może być jaśniejszy od skóry, bo wtedy cała stylizacja będzie bez wyrazu.

Fot. materiał partneraFot. materiał partnera

A co z barwami nasyconymi? Jak najbardziej można je wybrać. Weselnymi klasykami są np. sukienki granatowe i czerwone, ale jak już wspomnieliśmy – dowolność jest duża. Warto jednak skupić się na tym, by wybrany kolor pasował do Twojej urody. Poza tym ważne są także okoliczności.

Kolor sukienki a rodzaj wesela

Kolor sukienki warto dopasować także do rodzaju wesela – jego motywu przewodniego oraz okoliczności, w jakich się odbywa. Przykładowo, na wystawnym weselu w pałacu lepiej sprawdzi się odważny, mocno nasycony kolor niż pastelowy. Natomiast latem w plenerze pastele będą doskonałym wyborem. Warto zresztą podkreślić, że pora roku ma duże znaczenie. W sezonie wiosenno-letnim polecane są sukienki jasne, natomiast w jesienno-zimowym nieco ciemniejsze oraz te w kolorach balowych np. odcieniach złota czy srebra. Czasami o wybór konkretnych kolorów może też poprosić para młoda.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Moda i uroda

Jak dobrać torebkę do butów i sukienki?

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Dodatki do sukienki są ważnym elementem wykańczającym stylizację. Kiedyś panowało przekonanie, że powinny być w tym samym kolorze. Na jakiej zasadzie dziś dobieramy buty i torby damskie?

Strój musi być adekwatny do okazji

Niemal w każdej kobiecej szafie znajdzie się sukienka na co dzień, sukienka na świąteczny obiad z rodziną, weekendową imprezę, a także większe okazje, jak np. wesele. Różne sukienki pasują na różne wydarzenia. Podobnie jest z dodatkami. Można również powiedzieć, że odpowiednio dobrane dodatki są w stanie zmienić charakter kreacji. Klasyczna "mała czarna" sprawdzi się podczas weekendowego spotkania ze znajomymi na mieście. Możesz do niej włożyć jeansową kurtkę, espadryle na koturnie, a na ramię zarzucić żółtą shopperkę. Ta sama sukienka w komplecie z czerwonymi szpilkami i złotą kopertówką sprawi, że zabłyśniesz wieczorem w ekskluzywnej restauracji.

Nie bez znaczenia jest rozmiar torebki. Im bardziej uroczysta okazja, tym mniejsza torebka jest wskazana. W casualowym wydaniu najmodniejsze są aktualnie duże, pojemne torby damskie, shopperki lub listonoszki. Wybierając się na zakupy, do pracy, lunch z przyjaciółmi, możesz zabrać ze sobą ulubioną torebkę, która pomieści wszystko, czego na co dzień potrzebujesz. Szykując się na przyjęcie, na którym musisz mieć przy sobie telefon, klucze, chusteczki i kilka kosmetyków do poprawienia makijażu, wybierz niewielka torebkę na długim pasku, łańcuszku lub saszetkę zapinaną na biodrze.

Torebka i buty do sukienki koktajlowej

Sukienka tego rodzaju jest elegancka, lecz nie wytworna. Dodatki nie powinny być zbyt mocne, bez nadmiernego błysku i nadmiaru elementów biżuteryjnych. Sprawdzi się tu mała torebka trzymana w dłoni lub na krótkim uchwycie, który można wsunąć na przedramię. Unikaj torby na długim pasku, nie będzie w tym wypadku wyglądać dobrze.

Buty do sukienki koktajlowej powinny być typowo kobiece, czółenka na niewielkim słupku lub cienkiej szpilce. Bardzo ładnie będą się prezentować buty z paskiem wokół kostki.

Dodatki do kreacji wieczorowej

Na dużych przyjęciach, weselach, balach, możesz sobie pozwolić na więcej szaleństwa, blasku i ciekawych dodatków. Jeżeli lubisz rzucać się w oczy, postaw na intensywne kolory oraz elementy biżuteryjne. Kopertówka wysadzana kamieniami, złote buty, świetnie się tu odnajdą. Musisz jednak pamiętać o umiarze. Do bardzo strojnej, mocno zdobionej sukienki wybierz skromniejsze buty i torebkę. Jeśli zaś Twoja kreacja jest dość prosta, zdecydowanie możesz ją uzupełnić o mocne akcenty. Zwróć też uwagę na odpowiedni dobór biżuterii. Ciężki naszyjnik, długie błyszczące kolczyki powinny być zestawione już raczej z delikatną torebką.

Suknia wieczorowa najlepiej będzie się prezentować ze szpilkami. Jeżeli źle się czujesz na wysokim obcasie lub czeka na Ciebie parkiet, wybierz mniejszą szpilkę. Zadbaj o swoją wygodę, samopoczucie i dobrą zabawę. Do sukienki na wesele warto założyć czółenka z zapięciem na kostce, ale tylko pod warunkiem, że nie zależy Ci na zgubieniu pantofelka o północy. Takie buty dobrze trzymają się nogi, dając większy komfort podczas tańca i zwiększając Twoje bezpieczeństwo.

Jak dobrać kolor butów i torebki do sukienki?

Dodatki nie muszą być w tym samym kolorze, co sukienka. Aktualne trendy modowe wskazują wręcz na szukanie ciekawych kontrastów. Do czarnej lub białej sukienki możesz w zasadzie wybrać dowolny kolor butów i torebki. Z granatem świetnie komponuje się czerwień, żółć, róż lub spokojny beż. Do fioletowej sukienki możesz włożyć srebrne lub złote buty. Brązowa kreacja będzie doskonale współgrać z żółtymi, bądź pomarańczowymi dodatkami. Jeżeli nie lubisz rzucać się w oczy, postaw na uniwersalną czerń ze srebrnymi, bądź złotymi zdobieniami.

Kolor butów i torebki nie musi być identyczny. Ważne jednak jest, by stylizacja tworzyła spójną całość.

  1. Zdrowie

Chromoterapia – jak działają na nas kolory?

Chromoterapia, inaczej zwana koloroterapią to niekonwencjonalna metoda oddziaływania i leczenia kolorami (fot. iStock)
Chromoterapia, inaczej zwana koloroterapią to niekonwencjonalna metoda oddziaływania i leczenia kolorami (fot. iStock)
Angielski filozof Francis Bacon, doradzał, by otaczać się słonecznymi odcieniami żółci, jeśli chcemy się rozweselić, a wpatrywać się w czerwień, gdy potrzeba nam odwagi. Uwaga! Kolor porusza nieświadome sfery psychiki, więc może wywołać zaskakujące reakcje.

Zdarza się, że patrzymy przez różowe okulary, od czasu do czasu marzymy o niebieskich migdałach, bywa, że czerwieniejemy ze złości. Ukryte kody barw odgrywają w naszym życiu ogromną rolę. Wpływają nie tylko na sposób wysławiania się, ale także na zachowanie. Ich tajemnicę starali się rozwikłać od stuleci najwięksi uczeni wszech czasów: Kartezjusz, Isaac Newton, Thomas Young [1773–1829, angielski fizyk i lekarz]. „Miejcie się na baczności z kolorami, gdyż działają na ciało i duszę. Mogą spowodować pojawienie się różnych stanów emocjonalnych, wzbudzić w nas radość lub smutek” – przestrzegał Goethe w „Traktacie o barwach” z 1810 roku. Chociaż brzmiało to bardziej jak literacka fantazja niż naukowy wniosek, okazało się, że słynny poeta i przyrodoznawca słusznie przypisał barwom tak wielkie znaczenie. Dr Morton Walker z amerykańskiego Institute of Preventive Medicine w Michigan twierdzi, że kolor rejestrowany przez oko, docierając następnie do mózgowego ośrodka wzroku, powoduje wydzielanie w układzie nerwowym neuroprzekaźników, które wpływają na nasze samopoczucie i wiele funkcji organizmu.

Genialne fiolety

Dziś wiadomo, że kolor to dawka energii świetlnej przenikająca przestrzeń w formie fal elektromagnetycznych. Dowód? Pąsowa róża w nocy traci barwę. Chociaż rzadko zastanawiamy się nad tym, jak działa taka energia, to instynktownie potrafimy ocenić jej wpływ na siebie i otoczenie. Coś podpowiada nam, że nie wypoczniemy psychicznie w pokoju z czerwonymi ścianami (intensywna czerwień podnosi poziom adrenaliny). Zarówno relaks, jak i sen ułatwią nam kolory zieleni i pastelowego, rozmytego błękitu. Jeśli czeka nas twórcza praca wymagająca dużej kreatywności, najlepiej otoczyć się fioletami. Pomysły dosłownie same wpadają wtedy do głowy! Już same odczucia wywołane barwą wpływają na określone funkcje organizmu, nawet na apetyt i trawienie. Wiadomo, że nikt nie tknie np. szynki, na którą pada światło z zielonej żarówki. Zjedzenie takiej wędliny (choć jest świeża) może grozić nawet efektami podobnymi do zatrucia pokarmowego!

Ludzki wzrok jest w stanie dostrzec aż 200 różnych odcieni barw. Ale – jak wskazują badania naukowe – również niewidome osoby odbierają wrażenia ciepła, chłodu czy szorstkości, dotykając tych samych przedmiotów o różnych barwach. Każdy kolor prze-kazuje bowiem naszemu organizmowi specyficzny rodzaj energii.

Ukrytą symbolikę kolorów wykorzystują dekoratorzy wnętrz. Dlaczego np. w barach typu fast food przeważa kolor pomarańczowy? Po prostu pomarańczowy pobudza i dynamiczne zachowania, i apetyt. Sprawia, że zamiast wygodnie się rozsiąść za stołem, szybko rozprawiamy się z posiłkiem i zwalniamy miejsce dla następnego klienta. Działaniu barw nie są w stanie oprzeć się nawet zwierzęta. Najlepszym sposobem na przegonienie much i komarów z pokoju jest włączenie w nim niebieskiego światła – owady bardzo go nie lubią. Niebieskie promienie zabijają też bakterie takie jak gronkowce, paciorkowce i pałeczki błonicy (podobnie działają promienie czerwone).

Czerwień cię odmłodzi

Gdy barwne fale światła padają na naszą skórę, działają jak stymulator biologiczny, wywołując określone procesy w organizmie. Ich wpływ na zapobieganie chorobom i leczenie różnych dolegliwości wykorzystuje od lat medycyna. W ostatnich latach chromoterapią (terapią kolorami) zajęły się również firmy kosmetyczne (Phytobiodermie, VIP Int. czy Collin). W kosmetyce kuracja barwami opiera się na metodzie wynalezionej w latach 70. przez niemieckiego akupunkturzystę Petera Mandela. Aparat przez niego skonstruowany emituje wiązki kolorowego światła nakierowywane na receptory akupunkturowe ciała (zgodnie z mapami ciała chińskiej medycyny). Ta nowa kuracja nazywana jest chromopunkturą. Zasada jest prosta: po przeanalizowaniu problemu kosmetycznego wystarczy „bombardować” odpowiednie punkty akupunkturowe przez kilka minut wybranym promieniem świetlnym. W ten sposób po odbyciu serii zabiegów, np. czerwonym i fioletowym światłem, można pozbyć się cellulitu, a za pomocą naświetlania indygo i purpurą – trądziku. Energia czerwieni w połączeniu z żółcią potrafi zmniejszyć ilość i głębokość zmarszczek, a „koktajl” czerwieni, indygo, fioletu i purpury pomaga schudnąć. Wyjątkowo relaksującym i jednocześnie energetyzującym zabiegiem jest tzw. koloromasaż świetlnymi chromosferami, czyli bańkami promieniującymi określoną barwą: czerwoną, niebieską, fioletową lub zieloną. Kolor światła emitowanego przez bańkę dobiera się indywidualnie do roku urodzenia klienta (zgodnie z filozofią Wschodu urodzenie się w danym roku powoduje szczególną podatność na energię fal określonego koloru).
 

Wszystkie barwy tęczy

Wystarczy wkręcić do pokojowej lampy zwykłą żarówkę w wybranym kolorze i pobyć 30 minut w odmiennej „atmosferze”, by odczuć kojący wpływ kolorowego światła na samopoczucie. Pomalowana żarówka emituje jednak rozproszoną energię i kolor działa na nas wtedy poprzez zmysł wzroku, a więc zmienia emocje i nastrój. Jeśli chcemy się wyleczyć z przeziębienia, bólu głowy czy innej cielesnej dolegliwości, lepiej użyć specjalnych promienników, które są dostępne w sklepach ze sprzętem rehabilitacyjnym i zdrowotnym. Z barwną falą emitowaną przez promiennik dociera do naszego ciała także jej energia, wywołując uzdrawiające procesy w miejscu naświetlania. Szczególne właściwości lecznicze ma tzw. światło spolaryzowane (lampy bioptron). Różni się ono od innych rodzajów światła tym, że jego fale poruszają się w równoległych płaszczyznach. Dzięki temu, padając na skórę, wywołują reakcje w całym organizmie: poprawiają krążenie krwi, regulują przemianę materii, wzmacniają odporność, pobudzają regenerację komórek i łagodzą dolegliwości bólowe. Ze względu na silne działanie taka terapia może być stosowana raz lub dwa razy dziennie tylko przez kilka minut.

Jak wpływają na nas kolory

Czerwony

Wzmaga krążenie krwi i przemianę materii, leczy osłabioną odporność, uaktywnia procesy życiowe, wydobywa głęboko zablokowaną energię, pobudza umysł i zmysły. Czerwone światło  poprawia ukrwienie skóry, regeneruje ją i odmładza. Psychologiczna siła czerwonego: kojarzy się ze zdrowiem, witalnością, miłością. Osoba ubrana na czerwono sprawia wrażenie ekscytującej i wpływowej.

Pomarańczowy

Inspiruje i poprawia nastrój, pobudza łagodniej niż kolor czerwony. Leczy stany depresyjne, zmniejsza napięcie mięśni i likwiduje ich skurcze. Pomarańczowe światło wspomaga odbudowę włókien kolagenowych i odnawia płaszcz ochronny skóry. Siła psychologiczna pomarańczowego: lubimy go, bo przypomina nam lato, radość i ciepło. Jest to kolor odwagi, optymizmu, pewności siebie, pomaga lepiej komunikować się z innymi osobami.

Żółty

Ożywia umysł, wzmacnia odporność nerwową i pomaga otrząsnąć się z odrętwienia. Sprzyja zadaniom wymagającym aktywności umysłowej. Pobudza układ nerwowy, a także leczy dolegliwości trawienne. Żółte światło koi podrażnienia i wzmacnia naturalną odporność skóry. Psychologiczna siła żółtego: kojarzy się z sukcesem, a także żartobliwością, wesołością, serdecznością oraz pogodnym nastawieniem do życia.

Zielony

Utrzymuje energię fizyczną i psychiczną w stanie równowagi, likwiduje napięcia i bóle. Wzmacnia serce i układ krążenia, pobudza wydzielanie hormonów. Zielone światło łagodzi dolegliwości skórne, sprzyja dobremu nawilżeniu skóry, zmniejsza zmarszczki spowodowane przesuszeniem cery. Psychologiczna siła zielonego: kojarzy nam się z naturą, spokojem, nadzieją i harmonią. Osoby ubrane na zielono sprawiają wrażenie konsekwentnych, pewnych siebie i niezależnych.

Niebieski

To światło uśmierza ból, daje wypocząć oczom, niszczy bakterie i leczy stany zapalne, relaksuje i usypia. Reguluje pracę gruczołów łojotokowych cery, leczy trądzik i opryszczkę. Psychologiczna siła niebieskiego: przywodzi na myśl świeżość i chłód. Niebieski strój sugeruje duchową równowagę, kulturę osobistą i filozoficzne podejście do życia.

Fioletowy

Pobudza twórcze myślenie, wyciszając jednocześnie stany nerwowości. Reguluje przemianę materii i obniża gorączkę. Wzmacnia naczynia krwionośne skóry, leczy trądzik różowaty. Psychologiczna siła fioletu: powoduje wzrost zaufania podczas rozmowy i pomaga osiągnąć porozumienie.

Biały

Wzmacnia odporność i pobudza tworzenie czerwonych krwinek. Poprawia elastyczność i sprężystość skóry, dotlenienie organizmu, reguluje gospodarkę płynami w organizmie. Psychologiczna siła bieli: symbolizuje zdrowie, młodość, otwartość i dobre intencje.

Lecznicze naświetlania

Kolorowych promienników światła możemy używać do terapii różnych dolegliwości i chorób.
Choroba Kolor światła Miejsce naświetlania
angina zielony i niebieski gardło
zapalenie gardła niebieski  gardło
bóle głowy niebieski, zielony i żółty środek czoła, płatki uszu
grypa zielony i niebieski okolice nosa, gardło, mostek
odmrożenia czerwony i pomara czowy  miejscowo
przeziębienie czerwony klatka piersiowa, plecy
reumatyzm żółty, czerwony, niebieski i pomarańczowy miejscowo
trądzik czerwony i niebieski miejscowo
zaburzenia snu zielony i niebieski czoło
zatrucie pokarmowe żółty brzuch
żylaki fioletowy i niebieski miejscowo

  1. Moda i uroda

Jeans czy dzianina? Jaką sukienkę wybrać na wiosnę 2021?

Jeans czy dzianina? Jaką sukienkę wybrać na wiosnę 2021? (Fot. materiały partnera)
Jeans czy dzianina? Jaką sukienkę wybrać na wiosnę 2021? (Fot. materiały partnera)
Sezon wiosna-lato 2021 zbliża się wielkimi krokami. Dla kobiet śledzących trendy z wybiegów jest to ostatni dzwonek na uzupełnienie garderoby o najmodniejsze sukienki. Jakie modele będą królować w nadchodzących miesiącach? Czy warto postawić na sukienki jeansowe lub dzianinowe?

Jeansowe sukienki - wybierz ponadczasowy luz

Spodnie jeansowe są wyjątkowo wygodne, jednak wiosną i latem warto z nich zrezygnować na rzecz jeansowych sukienek. Długie i krótkie sukienki z tego materiału świetnie sprawdzają się na co dzień, wpisując się w miejski luz i streetwearowe stylizacje.

Jeansowa mini, ogrodniczka lub szmizjerka dobrze wygląda w różnych odcieniach. Klasyczny jeans indygo dobrze łączy się z wieloma barwami, dlatego daje pełną dowolność w dobieraniu dodatków. Jasny denim pasuje za to do casualowych stylizacji, a ciemny można wybrać nawet na romantyczną kolację lub rodzinną uroczystość.

Wiosną 2021 szczególną uwagę warto zwrócić na ogrodniczki z jeansu z szelkami, inspirowane stylem lat 90. Świeża i swobodna odsłona ogrodniczki jest idealnym wyborem na lato - zwłaszcza w wersji mini. Taka sukienka przyda się na wieczorny spacer po plaży lub na wyjście na miasto. Można połączyć ją z balerinami, espadrylami lub płaskimi sandałami, a także plecakiem w formie worka i słomianym kapeluszem z dużym rondem.

Jeansowa szmizjerka jest natomiast polecana na randkę. Sukienka zapinana na urocze guziki, wiązana w pasie, podkreśla kobiece krągłości i doskonale prezentuje się na różnych typach sylwetki. Elegancją wyróżnia się zwłaszcza szmizjerka z jeansu w wersji maxi, do której można dobrać wysokie szpilki i błyszczącą kopertówkę.

Modne sukienki jeansowe znajdziesz na https://manwoman.co/pl/search/sukienki-dzinsowe

Elegancko i na co dzień - sukienki dzianinowe na wiosnę 2021

Dzianinowe sukienki są równie wygodne co jeansowe. Miękki materiał swobodnie układa się na sylwetce, dopasowując się do jej kształtu i umożliwiając poruszanie się bez żadnego skrępowania. Na https://manwoman.co/pl/search/sukienki panie znajdą sukienki na wiosnę z dzianiny w kwiaty. Choć kwiatowe wzory na wiosnę nie są niczym odkrywczym, to od lat znajdują się pośród najgorętszych trendów modowych w cieplejszych miesiącach.

Sukienka z dzianiny z bufiastymi rękawami i marszczeniami wokół talii to jeden z głównych trendów w nadchodzącym sezonie. Modne są również dzianinowe outfity z efektownymi wycięciami. Otwory na wysokości talii na obu bokach oraz głębokie dekolty na plecach to jedne z najciekawszych propozycji na wiosnę i lato 2021. Modne sukienki o długości maxi odważnie eksponują ciało i kuszą w iście paryskim stylu.

Dla miłośniczek nieśmiertelnej klasyki i stylu Coco Chanel odpowiednie są dzianinowe sukienki w czarno-białej odsłonie. Takie modele nigdy nie wychodzą z mody. W sezonie wiosna-lato uwagę warto zwrócić zwłaszcza na sukienki w wersji mini o prostym kroju, uzupełnione bufiastymi rękawami o długości ¾. Ubrania w tym stylu są popularne zarówno na wybiegach najwiekszych domów mody na świecie, jak i w sieciówkach.

Więcej modnych sukienek z dzianiny znajdziesz na https://manwoman.co/pl/search/sukienki-dzianinowe

  1. Moda i uroda

Trendy na 2021, które trzeba poznać

Erdem 2021 (fot. Imaxtree)
Erdem 2021 (fot. Imaxtree)
Zobacz galerię 51 Zdjęć
Mając nadzieję, że ten rok przyniesie nam jednak pozytywne zmiany, a sezon wiosna-lato przywitamy gdzie indziej niż zamknięci w czterech ścianach, przedstawiamy wam trendy, które zdominują nadchodzące miesiące. Na co szykuje się branża modowa w tym roku? Oto najciekawsze trendy, które musicie poznać.

W kwestii dodatków jednego możemy być pewne. Torebki half moon dalej będą modne i zyskają miano prawdziwych it-bags. Je po prostu trzeba mieć w swojej szafie. Te od polskiej marki Kulik wprowadzają także nieco ekstrawagancji do dotychczasowego trendu i urozmaicają je etnicznymi, plecionymi paskami. Takie połączenie to gwarancja stylu i świetny sposób na przełamanie stylizacji. Oprócz skórzanych półksiężyców modne będą także klasyczne, niedużych rozmiarów torebki stylizowane na vintage. W połączeniu z oryginalnymi paskami mogą stanowić alternatywę dla tych, którzy lubią torebki dziergane lub wyszywane.

Pastele

Pełno ich na wybiegach - od Agathy Ruiz De La Prady, która najnowszą kolekcję utrzymała praktycznie całościowo w pastelowych nutach, aż po Dolce&Gabbbana, gdzie pastelowe dodatki przemycane są w wielu stylizacjach. Delikatne i subtelne odcienie pasteli będą obecne w sezonie letnim zarówno w eleganckich outfitach, jak i tych na co dzień.

Na naszym podwórku modę na pastele wprowadziła także jedna z ostatnio odkrytych przez nas marek - Loriini. W ofercie Loriini znajdziemy barwne, rzucające się w oczy, ale także kobiece i ponadczasowe projekty - wszystkie szyte w Polsce, z dbałością o szczegóły i z najlepszej jakości tkanin. Nam najbardziej spodobała się sukienka maxi w pastelowym fiolecie i wygodny, lekki płaszcz utrzymany w delikatnym błękicie. Dla fanek dresów, które przyzwyczaiły się do wygody w czasie pandemii znajdą się natomiast mięsiste dresy - oversize'owa bluza z nadrukiem i luźne spodnie. Markę promuje Anna Wendzikowska, która idealnie łączy klasyczne elementy z najnowszymi trendami.

Szydełkowanie, dzianina, robótki ręczne

Zeszłoroczny trend noszenia dzianinowych ubrań pozostanie z nami na dłużej. Przyzwyczajeni do wygodnych i przyjemnych materiałów, będziemy coraz chętniej wybierać dziergane i ręcznie szyte sukienki, bluzki a nawet spodnie. Wyszywane mogą być także detale - kołnierzyki, rękawy, choć niektórzy są w stanie pokusić się także na ręcznie wykonane torebki, czy kamizelki zakładane na koszule. Podobnie z dzianiną, która jako materiał wypiera nawet najbardziej wyszukane tkaniny i gości na wybiegach u największych projektantów mody.

Prostota i wygoda

Przyzwyczajeni do pracy w domu, stawiamy na komfortowe ubrania, w których czujemy się po prostu dobrze. Minimalizm powróci w stylizacjach biurowych i na specjalne wyjścia. Królować będą zwyczajne, białe koszule (najlepiej oversize'owe), wygodne, proste garnitury, klasyczne dżinsy i zawsze modne trencze. W nowym sezonie zrywamy z przepychem i bogactwem kolorów w modzie biurowej.

Komfort dodatków

Klasyczne połączenia bieli i czerni, prostota i przede wszystkim miłość i zrozumienie swojego ciała i potrzeb. Moda w tym sezonie staje się wyjątkowo praktyczna - podobnie w przypadku dodatków. Buty - zwłaszcza te na co dzień i do pracy (jeśli do niej wrócimy) to przede wszystkim płaskie podeszwy, dobre materiały i 100% wygody. Marka Sept lansuje elegancję, wygodę i ponadczasową jakość, która sprawdzi się w tegorocznych stylizacjach. Ich projekty dość prostych, wykonanych z najlepszych materiałów butów zawładnęły naszymi sercami. Chcemy je mieć, nosić i czuć się ultrakobieco!

 

Wyświetl ten post na Instagramie.
 

Post udostępniony przez sept. (@sept.official)

Odrobina ciała

Sezon wiosna-lato zdominują stylizacje, w których... zobaczymy odrobinę ciała. Nie chodzi tu o eksponowanie nagości w nachalny sposób. Ma być subtelnie i ze smakiem. Niewielkie dziurki, maleńkie otwory przy spódnicach czy sukienkach, delikatne wycięcia, albo ubrania z małej siateczki. Tego typu trendy mocno lansuje w tym sezonie Victoria Beckham, Miuccia Prada i Hermes.

Dzwony wracają do łask

Lata 70. znów na topie. Czas Abby, Boney M., dynamiczny rozwój rocka i muzyki disco - lata 70. ubiegłego wieku to wciąż niezwykle inspirujący okres w dziejach, nie tylko na gruncie artystycznym, ale również tego, co działo się w modzie. Lansowane przez hippisów dzwony powracają w 2021 roku nie tylko w połączeniu z satynowymi koszulami i motywem kwiatowym, ale także w wersji nowoczesnej. Dzwony łączymy z eleganckimi koszulami, golfami, a nawet krótkimi topami.

Co z dresami?

W tym sezonie wciąż będą nam towarzyszyć. Dresy w nowym wydaniu to jedna z podstawowych zmian, jaką przyniosła nam pandemia. Coraz chętniej będziemy wychodzić w nich na ulicę - zwłaszcza z takimi połączeniami, jak na pokazach Miu Miu - w komplecie z eleganckimi kołnierzykami, apaszkami czy butami na obcasie.

Bielizna jako top

Braletki górą! W sezonie letnim miękkie biustonosze zastąpią nam topy. Zakładamy je pod marynarki, sportowe kurtki rodem z lat 70. albo... nosimy solo. Choć to motyw dla odważnych, braletki zawojowały tegoroczne wybiegi i pojawiły się w rozmaitym wydaniu m.in. u Versace oraz Marco Rambaldi.

Czarne sukienki maxi

Na pokazach było ich pełno - zwiewne, eleganckie, przylegające do ciała, koktajlowe - ważne, aby w wersji maxi. Każda z nas może zaszaleć tu z własną interpretacją, ale sukienki w kolorze czerni skradną tegoroczne lato. Choć królować będą też żywe kolory, czerń wcale nie schodzi na drugi plan.

Ciekawe projekty czarnych sukienek w wersji maxi znajdziemy w najnowszej kolekcji COS - jak zwykle przepełnionej klasycznymi i ponadczasowymi projektami. Kolekcja COS wiosna/lato 2021 zgłębia współczesną kulturę i podąża za otoczeniem pełnym zmian. Ikony garderoby ulegają adaptacjom i doskonaleniu - przyjmują nową postać, która odzwierciedla współczesny sposób na życie – skupiony na ponadczasowym stylu i długowieczności. W kolekcji znajdziemy też sporo oryginalnych dodatków, boskie klapki w szpic na obcasie oraz letnie garnitury.

Bardziej eko

Mówimy o tym od dawna, ale jeszcze nigdy chyba hasło bycia bardziej przyjaznym dla naszej planety nie było tak istotne. Pandemia zweryfikowała wiele naszych dotychczasowych celów i planów - dobrze byłoby, gdybyśmy jako globalne społeczeństwo wynieśli z tego jakąś naukę. Moda coraz bardziej szuka alternatywnych rozwiązań dla tego, by nie być tak szkodliwym i obciążającym Ziemię biznesem. Trend na zrównoważoną modę opartą na społecznej odpowiedzialności pochłonął biznes modowy, choć wiele na tym polu jest jeszcze do zrobienia. Trendem na nadchodzący sezon będzie więc poszukiwanie rozwiązań ekologicznych i przyjaznych dla środowiska, także jeśli chodzi o ubiór - jego ilość i jakość.

Jednym z ciekawszych ostatnio projektów, który odkryliśmy są rajstopy, pończochy i skarpetki produkowane przez markę Gabriella. Jest to pierwsza na świecie firma, która wykonała rajstopy w 100% z przędz z recyklingu, posiadających prestiżowy certyfikat Global Recycled Standard. Kolekcja now! to trzy uniwersalne modele rajstop, których cały proces powstawania, a także sposób pakowania i wysyłki jest ekologiczny. W procesie produkcyjnym nowej linii now! zużywa się 90% mniej wody i emituje do atmosfery 80% mniej CO2. Zrezygnowano także z etapu opierania przy produkcji większości rajstop, pończoch i skarpetek dotychczas produkowanych przez Gabriellę, co pozwoliło na oszczędność 40% wody zużywanej w standardowym procesie produkcyjnym. Prezentując kolekcję now! marka Gabriella daje namacalny przykład na to, że odpowiedzialność branży mody wobec środowiska staje się faktem.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.
 

Post udostępniony przez Gabriella (@gabriella_company)

  1. Moda i uroda

Nowoczesna, wygodna, niebanalna - to właśnie dzianina!

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Zobacz galerię 4 Zdjęcia
Jesienią, kiedy dni są coraz chłodniejsze i każdy troszkę krótszy, potrzebujemy czegoś, co otuli nas ciepłem, ale bez przesady. Idąc do pracy, chcemy wyglądać elegancko i stylowo, ale niekoniecznie bardzo formalnie, a w wolnym czasie poszukujemy wygody, chcąc jednak wciąż prezentować się ładnie i kobieco. Co wtedy? Wybieramy dzianinę!

Sukienka dzianinowa trapezowa (fot. materiał partnera) Sukienka dzianinowa trapezowa (fot. materiał partnera)

Dzianina - co to jest i dlaczego to uwielbiamy?

Można z niej uszyć dosłownie wszystko: dzianinowe sukienki, bluzki, spódniczki i spodnie, a nawet kombinezony. Ponieważ ten materiał charakteryzuje się specjalnym, pionowym splotem nici, oczka mogą dowolnie się rozciągać - dlatego sukienki z dzianiny są tak wygodne i świetnie układają się na sylwetce. Ich konstrukcja wymaga zastosowania właściwej metody szycia, ale warto - dzianinowe sukienki zawsze są ukłonem w stronę wygody i nowoczesności. Sukienki z dzianiny sprawdzą się zarówno w szafie miłośniczki minimalizmu, jak i w garderobie divy. Dzianinowe ubrania mają nieskończenie wiele kształtów, mogą mieć każdą długość i kolor, być gładkie, albo zadrukowane w najciekawsze wzory. Z najpopularniejszych dzianin wyróżniamy jersey, wiskozę oraz dresówkę. Jersey świetnie nadaje się do uszycia przeróżnych bluzek, sweterków, czy sukienek na chłodniejsze dni. Nie grzeje jak wełna, nie drapie, przepuszcza powietrze, delikatnie chroni przed zimnem i potrafi wyglądać bardzo stylowo. Wiskoza jest doskonałym materiałem na ubrania, które mają przylegać do ciała i eksponować sylwetkę. Natomiast dresówkę wszystkie doskonale znamy i kojarzymy z wygodnymi strojami, doskonałymi do wypoczynku, albo sportu.

Sukienka jak bluza (fot. materiał partnera) Sukienka jak bluza (fot. materiał partnera)

Sukienka z dzianiny. Na jaką okazję? 

Powiedzmy sobie szczerze: sukienka dzianinowa to nie jest najlepszy wybór na galę rozdania Oskarów albo dzień własnego ślubu. To kreacja mniej formalna, ale też nieformalnych okazji mamy naprawdę, bardzo dużo i codziennie. Sukienka dzianinowa to doskonała przyjaciółka, każdego dnia bez wielkiej imprezy, ważnego spotkania, czy uroczystości. Potrafi być elegancka, ale bez przesady - to ten typ ubrania, w którym daje o sobie znać nutka nonszalancji, ale tylko nutka. Dzięki nowoczesnym, prostym krojom i mieszance włókien, materia ładnie się układa, a ubrania z dzianiny mają często nieformalny charakter, ale nie są przez to niechlujne, ani nie muszą kojarzyć się z siłownią. Sukienki z dzianiny są świetne do biura, w którym nie ma ścisłego dress code'u, potrafią połączyć w sobie niewymuszoną elegancję, swobodę i kreatywność, a przy tym są nieskończenie komfortowe. Przykładem modeli, które sprawdzą się idealnie, są sukienki dzianinowe w Molly. Doskonałe także w domu, gdzie również lubimy czuć się ładnie i kobieco, ale chcemy leżeć w tym miłym poczuciu, wygodnie ułożone na kanapie.

Butelkowa sukienka dzianinowa (fot. materiał partnera) Butelkowa sukienka dzianinowa (fot. materiał partnera)

Dzianina - materiał z charakterem, jakim tylko zechcesz! 

Jeżeli przed nami długi dzień, w biurze, home office, na zewnątrz, czy między ludźmi - warto wybrać dzianinę. Poza sukienkami, mamy do wyboru też świetne kombinezony i komplety, a także kreacje i sukienki dzianinowe o odważnym, typowo klubowym charakterze. Kombinezony z dzianiny potrafią być bardzo eleganckie, pomysłowe, bezpretensjonalne, minimalistyczne i ciekawe dzięki grze prostoty i detalu. Natomiast sukienki z dzianiny potrafią naprawdę zaskoczyć ciekawym krojem i mocnym kolorem, co w efekcie daje niebanalną i odważną propozycję na co dzień. I to wciąż trzymając się zasad wygody i prostoty. Projektanci bawią się proporcjami i liniami fasonu, by zmieniać sylwetkę, wykorzystywać asymetrię, czy eksperymentując w stronę over-size. Taka naprawdę nieskomplikowana, wygodna, bezpretensjonalna sukienka z Molly potrafi zwrócić na siebie niemało uwagi, eksponując kobiecy urok, ale też osobowość, charakter i niepowtarzalny styl. Nawet najbardziej szalone, geometryczne, wydłużone, poszerzone kroje potrafią wyglądać świetnie, wykonane w dzianinie i właśnie dzięki temu dzianinowe sukienki potrafią sprostać wymaganiom i potrzebom niemal każdej kobiety. Nie dość, że ładne i wygodne to jeszcze pełne charakteru, nowoczesności, kreatywności i indywidualizmu. Wydaje się, że wolno wszystko, czego nie wytrzymałby żaden inny materiał: wiązać supełki, puszczać luzem, krzywo ciąć i farbować na absolutnie każdy kolor. Na dodatek, dzianina jako materiał jest kompletnie neutralna, nie ma w niej drapieżnego charakteru skóry, luksusu jedwabiu, ciężkości atłasu, niczego jak dżins, wełna, ani len. Można ją połączyć z tym wszystkim! Dzięki temu można włączyć dzianinę zarówno do kreacji minimalistycznej, eleganckiej, młodzieżowej, sportowej, romantycznej, czy boho. I niezależnie od nastroju, czy pogody - w każdy dzień, w który nie musisz nosić swojej najlepszej sukienki - możesz nosić swoją ulubioną sukienkę z dzianiny.