1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda

Opadające powieki – co jeśli nie skalpel? 

(Fot. iStock)
Przez nie twarz smutnieje, wydaje się zmęczona i optycznie się starzeje, chociaż jest wciąż młoda. Powieki – górne i dolne – to szczególne części ciała. O tym, jak współczesne technologie i zabiegi mogą poprawić wygląd skóry wokół oczu, rozmawiam z dr Ewą Rybnicką z kliniki Estetica Nova, lekarzem medycyny estetycznej z ponad 20-letnim stażem.

Skóra wokół oczu stała się w czasie pandemii najpilniej obserwowanym miejscem na naszym ciele. Maseczki przysłaniające dolną część twarzy sprawiły, że cała uwaga skupia się wokół oczu. Dodatkowo spotkania online pozwoliły nam przyjrzeć się sobie z bliska – bardziej i dłużej niż kiedykolwiek. Wiele kobiet zaobserwowało, że mimo starannej pielęgnacji skóra na górnej i dolnej powiece zmienia rysy ich twarzy. Dlaczego to taka kłopotliwa część ciała?
Z wiekiem skóra na całym naszym ciele się rozluźnia, a ta na powiekach jest na to szczególnie podatna, bo jest cieniutka – jej grubość to około 0,5 mm! Górna i dolna powieka to obszar z najcieńszym naskórkiem w całym naszym organizmie – skóra właściwa ma tu niewiele kolagenu, elastyny i glikozaminoglikanów, stąd jej wiotkość. Gruczołów łojowych jest w tym obszarze niewiele, a skóra prawie nie ma podściółki tłuszczowej, dlatego nawet mimika twarzy czy mrużenie oczu ją osłabiają.

Dodatkowo cera w tym miejscu cały czas jest narażona na promieniowanie słoneczne – nie zawsze przecież pamiętamy, żeby nakładać kremy z filtrem, a jeśli już, to zwykle nakładamy jego nieodpowiednie ilości. To kłopotliwe zwłaszcza na górnych powiekach – ruchomych – bo krem przemieszcza się i wnika do oka, szczypie. Efekt jest taki, że skóra w okolicy oczu po prostu cały czas jest na celowniku promieniowania UV, a nie jest dostatecznie chroniona przed jego szkodliwymi skutkami. Dlatego wybierając okulary korekcyjne, warto pamiętać, żeby soczewki miały odpowiednie powłoki. A okulary przeciwsłoneczne powinny mieć dobre filtry, żeby ograniczyć wpływ promieniowania na naszą skórę.

Czyli naturalnie skóra wokół oczu jest zdecydowanie skromniej wyposażona niż np. policzki, a dodatkowo niezbyt starannie ją chronimy przez szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi…
I w ogóle niedostatecznie o nią dbamy. Ta delikatna okolica wymaga szczególnej pielęgnacji. Wiele kobiet nie kupuje kosmetyków przeznaczonych do skóry oczu. Często ta okolica jest pomijana podczas robinia peelingów. Mało tego – nie stosujemy odpowiednich korektorów czy podkładów, a nieprawidłowo dobrane kosmetyki kolorowe obciążają bardzo delikatną skórę, co nie poprawia jej kondycji.

Na co najczęściej narzekają kobiety, które zgłaszają się do Pani gabinetu, żeby poprawić kondycję skóry wokół oczu?
Często skarżą się na to, że przez opadającą powiekę nie mogą zrobić dobrego makijażu – nie widać kreski, odbijają się cienie na górnej nieruchomej powiece, fałda skóry sprawia, że w ogóle nie widać efektu make-upu.
Jednak dużo poważniejszym problemem jest to, że przez nadmiar skóry na górnej powiece ich oczy wydają się smutne, zmęczone, mniejsze. Bo rozluźnienie skóry na górnej powiece powoduje optyczne zamknięcie oka. A przy bardziej zaawansowanych zmianach jest jeszcze jeden problem – oko dźwiga nadmiar skóry, więc nie tylko wydaje się zmęczone, lecz także jest realnie nadwyrężone.

Dźwigacz powiek nie jest przystosowany do tego, żeby nosić taki ciężar – taką masę skóry, która opiera się na rzęsach – i co chwilę, przy każdym mrugnięciu, go podnosić. To powoduje zmęczenie, które automatycznie angażuje mięśnie czoła i napięcie całego czepca, co może przyczyniać się do napięciowych bólów głowy.

Czyli popularne opadające powieki są nie tylko estetycznym problemem, lecz także mogą stwarzać kłopoty z samopoczuciem?
Tak, oprócz wspomnianych napięciowych bólów głowy mogą też ograniczać pole widzenia. W zaawansowanych stadiach zdarza się, że mogą fizycznie przymykać powiekę. W takich przypadkach zwykle jest okulistyczne wskazanie do operacji powiek.

Wróćmy do medycyny estetycznej jakie są sposoby na opadające powieki?
Jeśli problem jest poważny, najlepszym rozwiązaniem jest chirurgia. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że nadmiarowi skóry często towarzyszy przerost mięśnia okrężnego oka albo przepuklina tłuszczowa, czyli w uproszczeniu tłuszcz, który fizjologicznie znajduje się dookoła gałki ocznej, wysuwa się ku przodowi, tworząc nieestetyczne woreczki. Te problemy mogą być skutecznie rozwiązane tylko chirurgicznie. Żadna inna metoda nie zda tutaj egzaminu. W mniej zaawansowanych przypadkach można zastosować inne metody.

No właśnie, co jeśli możemy i chcemy uniknąć skalpela?
Przede wszystkim warto odpowiednio wcześniej zareagować. Ja radzę wszystkim swoim pacjentkom, żeby przede wszystkim przyjrzały się temu, jak wyglądają ich rodzice. U tych, u których rodzinnie występuje ten problem, trzeba włączyć dość wcześnie zabiegi ujędrniające skórę wokół oczu.

Czyli jakie?
Mezoterapia skóry wokół oczu, zastosowanie stymulatorów tkankowych, takich jak polinukleotydy czy kwas polimlekowy, peelingi tego obszaru.
Jeżeli odpowiednio zabezpieczymy gałki oczne, możliwe jest również wykonanie zabiegów laserami – one bardzo ładnie zagęszczają i obkurczają skórę powiek.
A na przykład jeśli problemem jest opadanie całego łuku brwiowego w wyniku rozluźnienia skóry na czole, dobrym rozwiązaniem będzie toksyna botulinowa. Można nią tak pracować z boczną częścią mięśnia czołowego, żeby podniósł się łuk brwiowy.

Ja bardzo cenię zabieg radiofrekwencji mikroigłowej Sarlet RF, który łączy w sobie działanie fal radiowych i mikronakłuwania. Jest to technologia opracowana przez koreańskiego doktora właśnie do korekcji powiek, z którymi Azjaci mają problemy. Wtórnie wykorzystał ją również do korekcji twarzy i szyi, ale pierwotnie stworzył właśnie do tej delikatnej okolicy. Rzeczywiście technologia te bardzo sprawdzają się do liftingu opadającej górnej, ale też dolnej powieki. Przy dolnej powiece efekty widać już po jednym zbiegu.

Pozwala to przeniknąć do głębokich warstw naskórka i skóry właściwej, gdzie intensywnie pobudzamy procesy regeneracyjne. Pracuję na tej koreańskiej technologii już od 7 lat i nazywam ten zabieg bezoperacyjnym liftingiem. Polega on na wprowadzeniu bardzo cienkich igieł na indywidualnie dobraną głębokość przy jednoczesnej emisji fal radiowych, które precyzyjnie i powtarzalnie nagrzewają tkankę wokół powierzchni igieł bez przegrzania skóry i ryzyka oparzeń. Ciepło powoduje pobudzenie procesów naprawy i stymulację komórek odpowiedzialnych za produkcję kolagenu i elastyny. W efekcie przywracamy skórze elastyczność i jędrność.

Innym popularnym zabiegiem jest HIFU Ultraskin II, w którym wykorzystujemy skupione ultradźwięki indukowane do wszystkich warstw skóry. Skoncentrowane ultradźwięki służą wywołaniu przegrzania. Wytworzona energia doprowadza do powstania punktów koagulacji w skórze, co również stymuluje procesy naprawcze.

A czy ćwiczenia na opadające powieki mają sens?
Tak, uważam, że ćwiczenia, zwłaszcza bliska mi joga twarzy, mają sens. Regularne treningi uelastyczniają mięśnie okrężne wokół oczu oraz całą grupę mięśni czoła.

Oczywiście warto uczciwie powiedzieć, że efekty osiągamy wtedy, gdy problem nie jest zaawansowany. Ćwiczenia to domowy sposób na opadając powieki i doskonałe wzmocnienie efektów, które osiągamy, wykonując zabiegi.

Bardzo popularnymi zabiegami na opadające powieki są Plexr i inne urządzenia pracujące w technologii plazmy na czym dokładnie polegają?
W naszym gabinecie stosujemy Plexr, czyli urządzenie, które wytwarza kontrolowaną mikrowiązkę plazmy [plazma to gaz będący mieszaniną jonów, elektronów i cząstek obojętnych – przyp. red.] dzięki jonizacji gazów występujących w powietrzu. Zabieg polega na odparowaniu nadmiaru skóry.

Odbywa się to w ten sposób, że między skórą a urządzeniem pozostawiamy dosłownie pół milimetra odległości i powietrze na tej przestrzeni się jonizuje – zamienia w czwarty stan skupienia, czyli tworzy się tzw. plazma z temperaturą ok. 400 st. C – i w ten sposób możemy odparować namiar skóry.

Czyli dochodzi do „kontrolowanego” uszkodzenia skóry?
Tak. W miejscu działania plazmy powstaje strupek i skóra się obkurcza. Punkciki, w których działamy, nie są przypadkowe, to nie jest automatyczna siatka jak przy laserze. Uszkodzenia są od siebie oddalone i usytuowane według specjalnego wzoru, który ma wywołać naprężenie między poszczególnymi punktami. To jest taki trik techniczny, aby finalny rezultat usunięcia nadmiaru skóry był jak najlepszy.

Przewaga Plexr nad laserem jest taka, że mamy wpływ na miejsca, w których działamy – w laserze jest fabrycznie ustawiona siatka działania wiązki, a tu mamy wpływ na fizyczny efekt napięcia – możemy go „zaprojektować”.

Czy zetknięcie tak wysokiej temperatury i delikatnego obszaru nie rodzi zbyt dużego ryzyka?
Zabieg Plexr jest skuteczny, ale wymaga doświadczenia lekarza i ostrożności – należy go wykonywać małą energią, żeby nie doszło do ścieńczenia skóry, trzeba ją raczej stymulować do odbudowy i osiągnąć efekt napięcia. Dodatkowo nie można doprowadzić do powstawania blizn.

Czy prawdą jest, że nie można przesadzać z częstotliwością wykonywania zabiegów, w których dochodzi do „kontrolowanego” uszkodzenia skóry?
Zdecydowanie tak. Przede wszystkim należy zachować pewną odległość między tymi zabiegami.
Jeżeli zaczniemy wcześniej, około 30 roku życia, to możemy je robić przez wiele lat, ale pod warunkiem, że są robione dobrze – z odpowiednio dobraną energią i zachowanymi odstępami czasowymi potrzebnymi do tego, żeby skóra mogła się zregenerować.

Dlaczego nie można robić ich np. co trzy miesiące?
Zbyt często lub zbyt wysoką energią wykonywane zabiegi zamiast stymulować, mogą uszkodzić skórę, powodując jej wiotkość albo prowadzą do zjawiska, w którym jest nadmierna ilość kolagenu, który sprawia, że skóra zaczyna sztywnieć. Trzeba do tego podejść rozsądnie. Np. zabieg Sarlet RF moje pacjentki robią raz, maksymalnie dwa razy, w roku, a plan zabiegowy układam w taki sposób, aby zmieniać metody: stymulować na zmianę ciepłem, mezoterapią czy peelingami. A między zabiegami niezwykle ważne jest, aby zadbać o właściwą pielęgnację.

dr Ewa Rybicka z kliniki Estetica Nova (Fot. archiwum prywatne)

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze