fbpx

Jak oczyścić skórę twarzy i pozbyć się toksyn z cery?

Jak oczyścić skórę twarzy i pozbyć się toksyn z cery?
Żeby skóra była promienna, trzeba ją regularnie oczyszczać, złuszczać i nawilżać. Mechaniczne oczyszczanie może jedynie zaszkodzić. (Fot. iStock)

Wczesna wiosna to był zwykle czas, kiedy robiłyśmy zabiegi na bazie kwasów, które złuszczały naskórek, oczyszczały i rozświetlały cerę. O tym, jak same możemy zadbać o skórę w domu i jakie są domowe sposoby na oczyszczanie twarzy zapytałam kosmetolożkę Annę Grelę z Warsztatu Piękna.

 

Zacznijmy od toksyn, czy one naprawdę mają szansę dostać się do naszej skóry?
Gdy skóra jest zdrowa i ma szczelną barierę wodnolipidową, toksyny i zanieczyszczenia zatrzymują się na jej powierzchni. Przyklejają się do łoju, makijażu, dlatego ważne jest wieczorne oczyszczenie twarzy, żeby to wszystko zmyć. Jednak w przypadku atopowego zapalenia skóry, przesuszenia, egzemy, gdy bariera ochronna skóry jest uszkodzona, zanieczyszczenia, metale ciężkie i wszelkie szkodliwe substancję ze środowiska mogą wniknąć przez naskórek.

Poza tym skóra jest żywym organem. Jej zadaniem jest ochrona naszego organizmu, ale też wydalanie zbędnych substancji. Dlatego nie można mówić o detoksykacji i oczyszczaniu skóry bez detoksykacji organizmu. Jeśli chcemy mieć ładna skórę, trzeba oczyścić wątrobę, zadbać o nerki. Teraz jest to problem, bo jak nie wychodzimy z domu, więcej siedzimy, układ limfatyczny nie pracuje sprawnie. Więcej też jemy. Ja jeszcze nigdy nie gotowałam tak dużo. Chociaż staram się ograniczać, to piekarnik, kuchenka i zmywarka chodzą na okrągło.

Wiosna to tradycyjnie dobry moment na detoks wątroby. Jak to najlepiej zrobić?
Wszystkie źródła medycyny naturalnej polecają detoks na wiosnę, szczególnie osobom po 40. roku życia, bo wtedy spowalnia metabolizm i organizm wolniej się oczyszcza, więc to jest jak najbardziej dobry trop. Ale z polecaniem przepisów na oczyszczanie jestem ostrożna. Nie ma uniwersalnego środka dla wszystkich. Zioła czy suplementy stosowane w nadmiarze mogą zaszkodzić. Każdy może mieć inne problemy z wątrobą, z trzustką, z żołądkiem. Źle dobrana kuracja może przynieść niekorzystne efekty, dlatego lepiej jest przeprowadzić ją pod okiem specjalisty. Same w domu możemy zadbać o nasze nawyki żywieniowe. Pić więcej ciepłej wody z cytryną, jeść mniej przetworzonych dań. Odstawić nabiał, gluten, cukier, napoje gazowane i słodzone. Zamiast tego stosować niskokaloryczną dietę i pić zielone koktajle. Zdrowe odżywianie przełoży się szybko na wygląd naszej skóry.

Jak w takim razie dobrze oczyścić skórę w domu?
Gdy gabinety kosmetyczne są zamknięte, nie możemy skorzystać z profesjonalnego zabiegu oczyszczającego, część z nas czuje, że skórze brakuje świeżości, nawilżenia, gładkości. Cera staje się zanieczyszczona, pojawiają się zaskórniki.

Mówiąc o oczyszczaniu warto rozróżnić dwie rzeczy. Oczyszczanie, które jest podstawą naszej pielęgnacji każdego dnia i głębsze, które jest formą domowego zabiegu kosmetycznego.

Jeśli chodzi o codzienne oczyszczanie, ważne jest, żeby było ono wieloetapowe. Tylko wtedy możemy dokładnie usunąć toksyny i zanieczyszczenia, które w ciągu dnia osiadają na twarzy. Najpierw robimy demakijaż produktem lipidowym (tłustym), który pozwoli dobrze rozpuścić brud i makijaż. Potem zbieramy to wacikiem lub myjką z ciepłą wodą. Następnie skórę myjemy delikatnym żelem czy pianką. Ważne, żeby był to naprawdę łagodny produkt. Żeby skóra po myciu nie była zaczerwieniona i przesuszona, a gładka, nawilżona, przyjemnie odświeżona. Po osuszeniu spryskujemy twarz hydrolatem lub tonikiem bez alkoholu. To jest takie podstawowe oczyszczanie, które powinniśmy robić codziennie. Chyba, że nie mamy makijażu. Wtedy możemy pominąć krok demakijażu i na przykład umyć twarz dwa razy wodą z żelem, żeby dobrze ją oczyścić, bo np. sprzątałyśmy mieszkanie i skóra jest lepka czy mogły osiąść na niej cząsteczki kurzu.

A gdy skóra potrzebuje bardziej gruntownego oczyszczania?
Najprostszy sposób to na początek porządne mycie. Potem nakładamy piling enzymatyczny, żeby złuszczyć naskórek, odblokować, wygładzić. Po zmyciu pilingu, nakładamy maseczkę w płacie. Trzymamy ją chwilę krócej, tak, żeby do końca nie wyschła. Gdy skóra jest jeszcze wilgotna robimy sobie masaż. Niezbyt mocny, ale jednocześnie pobudzający krążenie w skórze. Gdy uruchamiamy krążenie jednocześnie pobudzamy proces detoksykacji i odżywienia. Skóra jest lepiej ukrwiona, lepiej wygląda. Po masażu rozgrzewamy w dłoniach kilka kropli naturalnego olejku i nakładamy na skórę. Po takim zabiegu będzie rozświetlona i dobrze nawilżona. Będziemy miały uczucie oczyszczenia.

A co z parówkami ziołowymi i klasycznym manualnym oczyszczaniem? Nie wyciskamy zaskórników?
Nie! To tylko napędza łojotok. Jak oczyścimy pory one się natychmiast zapełnią, bo skóra produkuje łój. Żeby skóra była oczyszczona, trzeba ją regularnie złuszczać i nawilżać. Gdy będzie miękka, łój, będzie się prześlizgiwał przez pory i na bieżąco będzie zmywany. W momencie kiedy skóra jest odwodniona i przesuszona powierzchownie, zrogowaciały naskórek jest przyklejony – tworzy taką tarczę na skórze, pory się zapychają. Wtedy robią się zaskórniki, krosty. Od wielu lat nie stosuję już w moim gabinecie manualnego oczyszczania. Zamiast tego dobrze sprawdza się kwas migdałowy. Bardzo dobrze chemicznie oczyszcza skórę i zaskórniki znikają. Wyciskanie jest nieskuteczne, bo za chwilę skóra wygląda dokładnie tak samo.

A domowy piling z kawy czy cukru? Warto go sobie zrobić, czy jest zbyt mocny do oczyszczania skóry twarzy?
Jeśli mamy grubą skórę, która jest przyzwyczajona, do takiego mocniejszego traktowania to jak najbardziej – fajnie pobudzi krążenie i poprawi ukrwienie. Tylko nasza skóra musi lubić takie zabiegi. Jeśli mamy skórę wrażliwą, cienką to zrobi się czerwona, podrażniona i efekt będzie odwrotny od zamierzonego.

A czy maseczkę z naturalnymi kwasami owocowymi można sobie zrobić, np. z truskawek?
Podejrzewam, że owoce dostępne teraz w sklepach mają dużo pestycydów. Poza tym mogą uczulić. Ekstrakty i wyciągi w kosmetykach są przebadane, jest mniejsze prawdopodobieństwo powstania reakcji alergicznej. Może gdybym miała owoce z własnego ogródka, to zrobiłabym sobie taką maseczkę, ale z tych ze sklepu nie mam odwagi nałożyć na twarz. Jeśli chcemy sobie zrobić coś same, to lepiej jest wymieszać jogurt naturalny (bez mleka w proszku w składzie), glinkę i olejek naturalny. Może to być oliwa z oliwek czy inny olejek, którego używamy do twarzy. Kilka kropili wymieszać i nałożyć na twarz. Skóra zrobi się miękka, dobrze nawilżona, będzie miała ładny kolor. I taką maseczkę możemy sobie codziennie kłaść na twarz, korzystając z tego, że jesteśmy w domu i mamy więcej czasu.

Jak oczyścić skórę twarzy i pozbyć się toksyn z cery?
myBEAUTYpeeling MIYA Cosmetics Efekt działania tego peelingu widać natychmiast. Skóra jest oczyszczona, wygładzona. Przy regularnym stosowaniu kosmetyku zmniejsza się widoczność porów, zaskórników i niedoskonałości. Co ważne – sama decydujesz o intensywności działania kosmetyku, traktując go jako peeling enzymatyczny lub enzymatyczno-mechaniczny i aplikując na 3, 5 lub 10 minut. 34,99 zł/60 ml

 

Jak oczyścić skórę twarzy i pozbyć się toksyn z cery?
Peeling enzymatyczny do twarzy, szyi i dekoltu Esito. Delikatny, a jednocześnie skuteczny produkt. Złuszcza naskórek, rozjaśnia, zwęża pory. Skóra jest po nim lśniąca i lekko napięta. 78 zł/60 ml

 

Jak oczyścić skórę twarzy i pozbyć się toksyn z cery?
Węgiel. Oczyszczająca pasta do mycia twarzy Iossi Pasta składa się w 100% z naturalnych składników (węgiel aktywny, zielona herbata, olej babassu, lekki skwalan z trzciny cukrowej). Delikatnie masuje skórę, głęboko ją oczyszcza i nawilża. Po myciu twarz jest czysta, miękka i nawilżona. 64 zł/120 ml

 

Jak oczyścić skórę twarzy i pozbyć się toksyn z cery?
Maseczka rozświetlająca Tata Harper. Maska głęboko oczyszcza skórę, usuwać powierzchniowe zanieczyszczenia i martwe komórki warstwy rogowej, co przywraca skórze promienny blask. Idealny sposób na ziemistą, poszarzałą skórę. 268 zł/30 ml (warsztatpiekna.pl).

 

Jak oczyścić skórę twarzy i pozbyć się toksyn z cery?
Peeling enzymatyczny Susanne Kaufmann. Łagodne kwasy owocowe pozyskiwane z kiwi, jabłek i papai, usuwają martwe komórki skóry, nie powodując podrażnień. Po zastosowaniu skóra jest wygładzona, odświeżona, promienna. Peeling niweluje podrażnienia, między innymi zaczerwienienia, podrażnienia spowodowane przesuszeniem skóry przez makijaż czy klimatyzację. 261 zł/50 ml

 

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze