1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda

„I cóż, że ze Szwecji” – zapłać Klarną i wesprzyj polskie marki

Celem kampanii „I cóż, że ze Szwecji. Zapłać Klarną w polskich sklepach” jest przedstawienie klientom polskich marek modowych oraz korzyści płynących z robienia zakupów w polskich sklepach. Jedną z nich ma być możliwość wyboru Klarny jako metody płatności. Umożliwia to zapłatę za zakupy w ciągu 30 dni. (Fot. materiały prasowe)
Dzięki nim wspieramy rodzimą modę, dodajemy wiatru w żagle zdolnym twórcom i... wyglądamy oryginalnie i ze smakiem. Polskie marki modowe stają się coraz częstszym wyborem wielu z nas. Klarna postanowiła więc je wesprzeć i wystartowała z kampanią „I cóż, że ze Szwecji. Zapłać Klarną w polskich sklepach”.

Kilka miesięcy temu Klarna, wiodący globalny bank detaliczny i dostawca usług płatniczych, zadała Polakom szereg pytań dotyczących z mody i na ich podstawie zaprezentowała raport „Modna Polska. Polak nowej generacji na zakupach”. Jednym z ważniejszych wniosków płynących z raportu jest ten dotyczący polskich marek modowych. Okazuje się bowiem, że Polacy coraz chętniej sięgają po polskie marki. Ponad jedna trzecia badanych (35 proc.) przyznała, że preferuje rodzime brandy, a aż 84 proc. wskazało, że posiada w swojej szafie ubrania polskich projektantów. Co sprawiło, że sukcesywnie porzucamy zakupy w ogromnych sklepach sieciowych na rzecz tych z naszego podwórka?

Według raportu chodzi przede wszystkim o wygodę, bo najpopularniejsze polskie sklepy sieciowe oferują głównie ubrania casual, ale również przystępne ceny oraz wsparcie lokalnych biznesów. Gdy dodamy do tego fakt, że nasze rodzime marki bardzo często wyznają zasady zrównoważonego rozwoju, czyli szyją w małych szwalniach, uczciwie opłacają pracowników, a w swojej ofercie posiadają naturalne materiały, okazuje się, że są bardzo rozsądnym wyborem. A do tego zgodnym z najnowszymi trendami, odpowiadającym na potrzeby przeróżnych konsumentów i zwyczajnie modnym. Bo wiele kolekcji z polską metką reprezentuje najwyższą, światową klasę.

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)

Wszystko to skłoniło Klarnę do pójścia o krok dalej i tak powstała kampania „I cóż, że ze Szwecji. Zapłać Klarną w polskich sklepach”. Jej celem jest przedstawienie klientom polskich marek modowych oraz korzyści płynących z robienia zakupów w polskich sklepach. Hasło kampanii to znany w Polsce łamaniec językowy, który w przekorny sposób nawiązuje do szwedzkich korzeni firmy, przy jednoczesnym podkreśleniu zaangażowania we wsparcie lokalnych, polskich marek.

W kampanii „I cóż, że ze Szwecji. Zapłać Klarną w polskich sklepach” zdecydowały się wziąć udział marki: Reserved, Sinsay, House, Local Heroes, Ania Kuczyńska, LEBRAND, BALAGAN i Moliera2. (Fot. materiały prasowe)

Do zakupu w polskich sklepach przekonywać ma między innymi możliwość wyboru Klarny jako metody płatności. Umożliwia to zapłatę za zakupy w ciągu 30 dni bez żadnych dodatkowych kosztów. Możliwość zapłaty po dostawie (innymi słowy – wypróbuj, zanim kupisz) jest najłatwiejszym sposobem robienia zakupów online. Dodatkową pomocą może być bezpłatna aplikacja Klarna na telefon, która umożliwia śledzenie zamówień i dostaw, ułatwia dokonywanie zwrotów, a także śledzenie spadków cen.

Reserved, Sinsay, House, Local Heroes, Ania Kuczyńska, LEBRAND, BALAGAN i Moliera2 zdecydowały się dołączyć do kampanii „I cóż, że ze Szwecji. Zapłać Klarną w polskich sklepach” i to w nich każdy z nas może zrobić zakupy z odroczoną płatnością. Jesień to czas odświeżania garderoby i przygotowywania jej na nadchodzące zimne miesiące. W ofercie tych polskich marek każdy znajdzie coś dla siebie. A Klarna zadba o to, żeby zakupy były możliwie najbardziej przyjemne, przemyślane i nie nadszarpnęły zbytnio naszych budżetów.

House (Fot. materiały prasowe)
Share on Facebook Send on Messenger Share by email
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze