Rodzina: Gdy dwoje zmienia się w troje

Rodzina, gdy dwoje zamienia się w troje
123rf.com

Pojawienie się dziecka zmienia relację we dwoje w relację trójkątną. Jakie ta zmiana niesie zagrożenia? Jak sobie z nią poradzić i jak się do niej przygotować?
Adaptacja do rodzicielstwa, życia w trójkę, jest jednym z głównych życiowych wyzwań dla pary. Narodziny rodziny to kryzys, który stymuluje dalszy rozwój pary lub prowadzi do narastania psychologicznego stresu. W ciągu kilku pierwszych miesięcy po porodzie obserwuje się często zmniejszenie emocjonalnych interakcji między partnerami i wzrost bardziej instrumentalnej, codziennej wymiany związanej z opieką nad dzieckiem, zakupami, wizytami u lekarzy itd. (Cowan, 1992). Może prowadzić to do przejściowych konfliktów, poczucia mniejszego zadowolenia ze związku. Para musi zaadaptować się do nowej sytuacji, wypracować własne strategie radzenia sobie z napięciem, jak i wygospodarowywania czasu dla siebie.

Pojawienie się dziecka oznacza przejście od relacji we dwoje do relacji trójkątnej. Jest to prawdziwie rewolucyjna zmiana. Wymagania noworodka są – w zależności od jego charakteru – ogromne. Dziecko w pierwszych tygodniach życia domaga się natychmiastowego spełnienia jego potrzeb, nie umie w żaden sposób poradzić sobie ze zwłoką. Wymaga, by mu się podporządkować. Pierwsze kilka tygodni życia to czas bardzo silnej, wręcz symbiotycznej relacji między matką a dzieckiem. Jest to wyjątkowy czas, który nie trwa dłużej niż kilka miesięcy. Noworodek potrzebuje tego totalnego zaabsorbowania matki sobą w pierwszych tygodniach życia, tak samo jak w późniejszych miesiącach potrzebuje aktywnego ojca i świadomości o istnieniu wyjątkowej relacji między matką a ojcem. Warto jednak pamiętać, że w tym pierwszym okresie, na tak wyjątkową bliskość między matką i dzieckiem, część mężczyzn, którzy wcześniej nawet nigdy nie podejrzewaliby u siebie takich uczuć, może zareagować podobnie jak na odrzucenie.