fbpx

Maria i ja – rzecz o autyzmie

"Maria i ja"
mat. prasowe

Są wśród nas i choć czasem ich nie zauważamy, to oni potrzebują kontaktu z nami. Jednak wciąż niewiele wiemy, czym jest autyzm i jak choroba zmienia życie i funkcjonowanie całej rodziny.

"Maria i ja"
mat. prasowe

Autor Miguel Gallardo jest bardzo znanym pisarzem, grafikiem i twórcą komiksów w Hiszpanii. W tym narysował świat swojej córki i rodziny. Poznajcie więc Marię.

Maria mieszka na Wyspach Kanaryjskich, ma 12 lat, zaraźliwy śmiech, unikalne poczucie humoru i ma autyzm. Jej przygody autor przedstawił w formie komiksu. Powiem szczerze, że nigdy nie lubiłam komiksów. Jednak w tym przypadku ta forma wydaje mi się jak najbardziej odpowiednia. Gallardo w opisywanych sytuacjach często pokazuje reakcję tłumu na zachowanie Marii: ludzie patrzący z boku uważają, że dziewczynka jest rozwydrzonym bachorem. Jednak zawsze znajdują się pomocne osoby, które potrafią okazać zrozumienie. Tak jak stewardesa, ktróra od razu znajduje sposób, by nie rozdzielać Marii z tatą. Maria nie potrafi okazywać swoich emocji, jak wszyscy. Kiedy się z czegoś cieszy, to podszczypuje ojcowską rękę. Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że niewiele może ją zainteresować. Dzieci z autyzmem najlepiej uczą się, korzystając z rysunków i schematów. Jednocześnie jednak te same dzieci mają problem z przewidywaniem tego, co się ma wydarzyć. Autyzm nie jest zestawem oczywistych symptomów i reakcji.

Publikacja książki jest jednym ze wspólnych projektów Fundacji Orange z Francji, Hiszpanii i Polski, który ma na celu szerzenie wiedzy o autyzmie, a tym samym ułatwianie osobom z autyzmem pełniejszego uczestnictwa w życiu społecznym.

Maria Gallardo, Miguel Gallardo, „Maria i ja”, wydawnictwo Egmont

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze