fbpx

„Maryna, gotuj pierogi” – recenzja

Wesoła bajka ludowa i doskonałe rysunki Katarzyny Boguckiej, to dwa powody, dla których warto sięgnąć po książkę wydawnictwa Tatarak, pt. „Maryna, gotuj pierogi”.
A bajka jest prosta. Mąż prosi Marynę, by mu ugotowała pierogi. Ta wymyśla kolejne produkty lub przedmioty, które są jej potrzebne, by spełnić jego prośbę. Mężczyzna po wszystko jeździ do miasta. Gdy już wreszcie Maryna ma wszystko, co potrzeba, wyznaje beztrosko, że właściwie to jej się nie chce robić pierogów. Co robi mąż, dowiedzą się ci, którzy sięgną po kapitalną książkę wydawnictwa Tatarak.

Oprócz samej bajki o leniwej Marynie i cudnych rymach, które aż che się podśpiewywać, zachwycają rysunki Katarzyny Boguckiej, które kreską przypominają mi „Szpiega z Krainy Dreszczowców”. Wreszcie, po takiej obrazkowej historyjce śpiewanej, smak na pierogi robi się sam. A wtedy wystarczy otworzyć książeczkę, żeby znaleźć na nie przepis!

?>