1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Rodzice
  4. >
  5. Psychiatra: Życie z nastolatkiem przypomina Trójkąt Bermudzki. Tych 6 zachowań rodziców może tylko pogorszyć sytuację

Psychiatra: Życie z nastolatkiem przypomina Trójkąt Bermudzki. Tych 6 zachowań rodziców może tylko pogorszyć sytuację

(Fot. HRAUN/Getty Images)
(Fot. HRAUN/Getty Images)

Odsłuchaj artykuł

Klaudia Bikowska - Psychiatra: Życie z nastolatkiem przypomina Trójkąt Bermudzki. Tych 6 zachowań rodziców może tylko pogorszyć sytuację

00:00 10:23
15s
0,5 x
15s
Rodzice często mierzą się z huśtawką emocji dorastających dzieci. Jak się okazuje, to przede wszystkim efekt tego, że nastoletni mózg jest wciąż jeszcze w fazie dojrzewania. Niezrozumiałe i zaskakujące z perspektywy dorosłych zachowania psychiatra Daniel J. Siegel przypisuje trzem właściwym dla adolescencji tendencjom. Na czym one polegają?

Spis treści:

  1. Trójkąt bermudzki: trzy zachowania typowe dla nastolatków
  2. Dlaczego nastolatki tak się zachowują? Mózg w budowie
  3. 6 zachowań, których lepiej unikać, czyli bariery komunikacyjne

Tekst pochodzi z magazynu „Sens” 12/2024.

Wyglądem już bardziej przypomina rodziców niż młodsze rodzeństwo, jednak zachowaniem potrafi zaskoczyć. Co chwila napady złości, nagła euforia, gwałtowne reakcje. Żeby wywołać u nastolatka gniewne: „Przestań mnie wkurzać!”, wystarczy nieraz prośba o wyniesienie brudnych naczyń ze swojego pokoju. Brzmi znajomo?

Trójkąt bermudzki: trzy zachowania typowe dla nastolatków

Daniel J. Siegel, profesor psychiatrii klinicznej i autor książek związanych z wychowaniem dzieci oraz rozwojem ludzkiego umysłu, opisał trzy charakterystyczne dla okresu adolescencji tendencje. Oto one:

1. Zwiększona impulsywność

Często wydaje się, że nastolatek, zanim pomyśli, jest już w połowie wykonywania danej czynności. Najpierw wyrzuci z siebie raniące „nienawidzę cię!”, a dopiero później uświadomi sobie, jaką przykrość zrobił rodzicowi. Z braku rozwiniętej kontroli poznawczej nie umie wyhamować działania po dostarczonym bodźcu.

Przykład: Bodziec: jeden nastolatek proponuje, żeby powspinać się na drzewa u sąsiadów i zerwać trochę owoców.

Działanie: drugi błyskawicznie zgadza się i ochoczo proponuje wyzwanie – kto zerwie więcej jabłek. Zabrakło chwili na zastanowienie się nad konsekwencjami oraz na rozważenie innych opcji spędzenia czasu.

Jak rodzic może pomóc nastolatkowi, który ma tendencje do impulsywności? Warto porozmawiać z nim o tym, co zaobserwowaliśmy. Zaakceptujmy przy tym jego emocje i potrzeby, i powiedzmy mu również o naszych uczuciach i obawach. W praktyce może to wyglądać tak:

Rodzic: Hej, chciałbym z tobą chwilę porozmawiać. Zauważyłem, że ostatnio bardzo szybko podejmujesz różne pochopne/niebezpieczne decyzje, kiedy wychodzisz ze znajomymi. Rozumiem, że to dla ciebie ważne, żeby spotykać się z przyjaciółmi i móc decydować o tym, co robicie, jednocześnie martwię się o ciebie.

Następnie porozmawiajcie o tym, co możecie zrobić, żeby rodzic się nie martwił, a nastolatek mógł zaspokajać swoją potrzebę niezależności i wolności. Propozycja może wyglądać tak: Chciałbym, żebyśmy wspólnie zastanowili się, co możemy zrobić w tej sytuacji, żeby było to w porządku dla mnie i dla ciebie.

Jakie rozwiązanie można podpowiedzieć, jeśli nastolatek nic nie proponuje? Na przykład: Zanim podejmiesz decyzję, policz do pięciu.

Nie ma gwarancji, że w tym czasie zdąży rozważyć różne scenariusze, jednak szansa, że tak się stanie, znacznie wzrasta. Co ważne, taką rozmowę lepiej przeprowadzić w spokojnej chwili, a nie w momencie, kiedy we wszystkich emocje aż buzują po tym, gdy dziecko zrobiło coś – zdaniem rodziców – niedopuszczalnego.

2. Hiperracjonalność

Oznacza to, że nastolatek myśli w sposób zbyt dosłowny, często zauważając jedynie wybrany kawałek rzeczywistości. Mówimy o sytuacjach, gdy bodziec nie wymagał natychmiastowej reakcji, więc nastolatek ma poczucie, że naprawdę przeanalizował konsekwencje swojego czynu.

PRZYKŁAD: Młody człowiek samotnie wypływa na środek jeziora na pontonie i nie widzi w tym jakiegokolwiek problemu, ponieważ nie wziął pod uwagę żadnych czarnych scenariuszy, takich jak silne prądy czy przebicie dna. Jego zdaniem niczym to nie groziło, ponieważ był bezpieczny na pontonie i przecież (w razie faktycznie niekorzystnego zbiegu okoliczności) potrafi pływać!

Hiperracjonalność sprawia, że młodzi ludzie zwracają większą uwagę na spodziewane korzyści niż potencjalne ryzyko. Rodzice mogą pomóc dzieciom, podejmując z nimi rozmowy pobudzające refleksje oraz odwołując się do ich wyobraźni. Warto jednocześnie pamiętać, że z biegiem czasu coraz bardziej rozwijają się kora przedczołowa i prawa półkula mózgu, co pozwala dostrzegać szerszą perspektywę.

3. Podatność na uzależnienia

Nastolatki nie mają jeszcze zdolności odraczania przyjemności, więc dążą do spełnienia wszystkich swoich zachcianek. Chętnie zajmują się tym, co im sprawia frajdę, czyli na przykład graniem na komputerze, całodziennym scrollowaniem mediów społecznościowych, oglądaniem całych sezonów seriali czy sięganiem po stymulujące środki, takie jak alkohol czy narkotyki. W profilaktyce uzależnień warto nie tylko mówić o konsekwencjach, lecz także pokazywać inne możliwości spędzenia wolnego czasu, a przede wszystkim budować pełną wsparcia i zaufania relację. Chodzi o to, by nastolatek wiedział, że może zwrócić się o pomoc do rodzica i dostanie wsparcie w każdej sytuacji.

Aby lepiej zrozumieć, jak ważny jest dobry kontakt z dzieckiem, możemy sobie wyobrazić czarny scenariusz, w którym spróbowało ono jakiejś używki i źle się po tym czuje. Jakie warunki musi spełnić rodzic, żeby dziecko poprosiło o pomoc? Czy zwróci się do rodzica, który go zwymyśla, podważy jego odpowiedzialność i zakaże wyjść ze znajomymi „do końca życia”? Czy do rodzica, który, owszem, wyciągnie konsekwencje, jednak na początku skupi się na empatycznym wsparciu?

Dlaczego nastolatki tak się zachowują? Mózg w budowie

Z czego wynikają przywołane tendencje? Jak się okazuje, problem sprowadza się do tego, że mózg rozwija się wolniej niż inne części ciała i proces ten trwa aż do 25. roku życia. Do tego momentu (w szczególności w wieku nastoletnim) zmieniają się i kształtują nowe połączenia nerwowe, co prowadzi do lepszej integracji obu półkul mózgu.

Warto też zwrócić uwagę na to, że różne fragmenty mózgu dojrzewają nierównomiernie.

Najwcześniej dojrzewają pień mózgu (tak zwany mózg gadzi) oraz układ limbiczny (tak zwany mózg ssaczy), które są odpowiedzialne za: impulsy, popędy, instynkty, emocje, zachowania społeczne, motywację i nagrodę. Dopiero później kształtuje się kora przedczołowa, która steruje: myśleniem, ocenianiem, przewidywaniem, empatią, racjonalnymi decyzjami, regulacją emocji i świadomym postępowaniem.

Znając kolejność rozwoju różnych struktur mózgu, możemy łatwiej zrozumieć, dlaczego nastolatek jest skłonny do tak gwałtownych zachowań, wahań emocji oraz nieustępliwości w dążeniu do zmiany świata.

Fakt, że nastolatki dojrzewają i zmieniają się w dorosłych, oznacza również to, że rodzice i opiekunowie powinni zmienić swoje podejście do dzieci, które nie potrzebują już ochrony i prowadzenia za rękę, ale mądrego przewodnictwa. Ważne, aby miały one bezpieczną przystań, do której mogą wrócić, i wiedziały, że zawsze mogą poprosić o wsparcie i są bezwarunkowo akceptowane.

6 zachowań, których lepiej unikać, czyli bariery komunikacyjne

Są to bariery komunikacyjne, które uniemożliwiają skuteczną komunikację – nie tylko z nastolatkami, jednak to właśnie młodzież jest na nie najbardziej wyczulona.

1. Prawienie kazań, pouczanie, moralizowanie – w tym wypadku dorosły stawia się ponad dzieckiem, co szczególnie uderza w nastoletnią potrzebę bycia traktowanym poważnie.

Przykład: A nie mówiłam? Trzeba było... Ja w twoim wieku...

2. Groźby, szantaż – odcinają drogę do jakiejkolwiek komunikacji. Często wiążą się też z przemocą słowną i surowym narzuceniem swojej woli, co naturalnie zniechęca młodego człowieka do interakcji. Jeśli dodatkowo rozmowa kończy się wymuszaniem niemożliwych do spełnienia umów, nastolatek może nie mieć motywacji do jakiegokolwiek działania, tym bardziej do współpracy.

Przykład niemożliwej do spełnienia umowy: Pójdziesz na tę imprezę, gdy dostaniesz piątkę z matematyki – skierowane do dziecka, które jest raczej trójkowym uczniem.

3. Oceny – osądzanie dziecka sprawi, że przejdzie ono do kontrataku lub zmuszone do obrony nie będzie później skore do podzielenia się z dorosłymi tym, co przeżywa – z obawy przed krytyką i kolejnymi raniącymi słowami.

Przykład: nastolatek przybiega pochwalić się najnowszym osiągnięciem w grze. Reakcja rodzica: Nic nie robisz, tylko grasz! To bezmyślne! Mógłbyś wziąć się za naukę!

4. Generalizacje – odbierają nastolatkowi możliwość przedstawienia swojego punktu widzenia. Po co rozmawiać, skoro rodzic już nas zaklasyfikował jako niezdarę/nieuka/itp.

Przykład: Nigdy się nie uczysz! Zawsze się spóźniasz! Ciągle tylko narzekasz na nauczycieli!

5. Sarkazm – wypowiedzi tego typu często są niejednoznaczne i wprawiają w zakłopotanie. W pozornie niewinnych słowach kryje się wyczuwalna dla młodych ludzi niechęć, pogarda, powątpiewanie w ich możliwości. Słysząc taki komunikat, odbiorca pozostaje z poczuciem zagrożenia czy upokorzenia, które później może owocować pełnym nieufności nastawieniem do rodziców czy innych dorosłych.

6. Manipulacja – jest barierą ze względu na przymuszanie dziecka do przyjęcia naszej prawdy.

Przykład: Przecież dobrze wiesz, że nie możesz się tak zachowywać!

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE