Z dzidziusiem do miasta

123rf.com

Zajęcia ruchowe przy muzyce mają tu uczyć dzieci bycia najlepszymi, ale w ramach ich własnych możliwości. „Dzieci zwiększają swoją elastyczność, koordynację, równowagę, mogą też poprawić umiejętność słuchania i koncentracji. Specjalnie przygotowane ćwiczenia i zabawy mogą pomóc maluchom nabrać większej pewności siebie, podnieść ich poczucie własnej wartości lub nauczyć bycia dumnymi z powodu własnych osiągnięć”. A wszystko pod okiem wykształconych pedagogów i według programu ćwiczeń, opracowanego przez Robina Wesa, kinezjologa z RPA.

– Idea piękna, a i mama ma szansę wyjść z domu, urozmaicić sobie czas. Pytanie tylko, czy żeby pomóc dzieciom zdobyć te wszystkie kompetencje, potrzebny jest aż specjalista? – mówi socjolożka dr hab. Joanna Mizielińska ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie. – Przez wieki maluchy nasiąkały tymi umiejętnościami przez obserwację i obcowanie z rodzicami. Ale dziś wszystko musi być potwierdzone naukowo. Żyjemy w świecie, w którym poradniki dyktują najzdrowszą pozycję snu dla kobiety w ciąży, pozbawiając ją własnej decyzji nawet na ten temat.

Beata, kochająca mama trzyletniego Franka i dwuletniej Krysi, chce dla swoich dzieci jak najlepiej: – Cudownie, że w dzisiejszych czasach tyle wiemy o rozwoju maluchów – mówi. – Dużo czytałam o tzw. wczesnej stymulacji dziecka i cieszę się, że mieszkam w Krakowie, gdzie warsztaty i zajęcia rozwojowe to nie problem. Chodzimy na baby jogę do Instytutu Świadomego Rodzicielstwa i na angielski dla najmłodszych. Z kolei w jednej z mamo-kawiarń co czwartek organizowane są specjalne projekcje obrazków edukacyjnych dla maluchów. Siadamy wszyscy przed telewizorem, na którego ekranie pojawiają się po kolei wizerunki sławnych postaci, a lektor na bieżąco informuje, jak się nazywają. Franek rozpoznaje już papieża i Margaret Thatcher – stwierdza dumnie. – Nie opuściliśmy jeszcze żadnej projekcji.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »