fbpx

Zły wpływ kolegi

Zły wpływ kolegi
123rf

Co zrobić kiedy pod wpływem innego dziecka pojawiają się u naszych podopiecznych agresywne zachowania? – wyjaśnia pedagog i terapeuta Ewa Nowak.
Jestem mamą sześciolatka. Mój syn ma dwóch najlepszych kolegów. Bartek jest mądrym, kulturalnym chłopcem. Kiedy się razem bawią, zawsze jest wesoło. Potrafią wymyślać szalone zabawy, ale dogadują się bez problemów. Spotkanie z drugim kolegą, Damianem, zawsze kończy się jakimś konfliktem. Chłopcy biją się, szarpią, krzyczą na siebie, obrażają. Mam dość tych spotkań. Znacznie bardziej wolę, gdy synek bawi się z innymi dziećmi. Czy mam prawo zakończyć jego znajomość z Damianem?

ODPOWIEDŹ EKSPERTA: Każdy człowiek ma różne twarze. Kontakt z niektórymi osobami wydobywa z nas to, co najlepsze, a z innymi wszystko, co najgorsze. Wyraźnie widać to na przykładzie dzieci, bo nie mają jeszcze utrwalonych cech osobowości i są podatne na wpływy. Jeśli jakiś kolega wydobywa z syna tę gorszą stronę jego osobowości, należy bez skrupułów zakończyć ich znajomość. I to szybko, zanim agresywne zachowania chłopca na stałe wejdą mu w krew. Tak samo jak usuwamy ostre przedmioty z obszaru aktywności małego dziecka, żeby nie zrobiło sobie krzywdy, tak samo należy zabezpieczyć teren przed wpływem nieodpowiednich osób. Oczywiście, Damian nie musi zaraz być złym chłopcem. Warto na osobności porozmawiać z jego mamą i powiedzieć jej, że chłopcy wzajemnie mają na siebie zły wpływ. W żadnym razie Damian nie jest jedynym odpowiedzialnym za niewłaściwe zachowanie pani syna. W tym przypadku wpływ jest wzajemny.

?>