fbpx

Zabawy z dziećmi na chłodniejsze dni

Zabawy z dziećmi na chłodniejsze dni
123rf.com

Coraz krótsze i chłodniejsze dni oznaczają koniec z szaleństwami na placu zabaw, w parku i na rowerze, zwłaszcza podczas deszczowych dni. Co zrobić, by nasze pociechy ze swą niespożytą energią nie rozniosły nam domu? Oto kilka propozycji na zabawy z dziećmi.
Chłodne wieczory kojarzą się z ciepłą herbatą i dobrą książką. Dziecko nie musi być wcale powodem, dla którego musimy z tego rezygnować. Na rynku jest mnóstwo fantastycznych i mądrych książek niszowych wydawnictw, które wprawdzie skierowane są do młodszego czytelnika, ale mogą być świetnym pretekstem do rozmowy na trudne tematy związane z życiem i przemijaniem (a z tym niekiedy rodzice mają problem). Piękna kreska ilustratorów zachęci natomiast do dyskusji o sztuce, sile słowa i magii obrazów.

Gdy herbata już wystygnie, a nasze dzieci wciąż będą miały nadmiar energii, warto ją rozładować. Jeżeli nie pada deszcz, ubierzcie się i idźcie na spacer do parku (dzieci uwielbiają zabawy w liściach), zapiszcie malca na zajęcia sportowe (sztuki walki, siatkówkę, basen), wybierzcie się razem na kręgle, a najmłodszych zabierzcie na kryty plac zabaw (których jest dużo w rodzinnych klubokawiarniach) lub posiłujcie się z nimi w domu na dywanie.

Niezawodne są też kredki, plastelina i kolorowy papier, dlatego warto je mieć pod ręką w jakiejś szufladzie. Z modeliny możecie lepić wasze ulubione postacie z książek lub kreskówek, z wykałaczek, liści i plasteliny zrobić jesienne jeże, a kredkami przelać na papier wszystko, co podyktuje wyobraźnia. Nawet taka zwykła zabawa jak rysowanie może wam wiele powiedzieć o Waszym dziecku, jego emocjach i uczuciach. Jeśli wróciliście ze spaceru z kieszeniami wypchanymi liśćmi, jarzębiną, żołędziami i kasztanami, zróbcie jesienny atlas, abstrakcyjny kolaż, kompozycję do wazonu lub kasztanowe ludziki.

Dobrą, bo bardzo zajmującą i twórczą zabawką, są też budowle z tektury, więc jeśli macie trochę miejsca w domu, możecie zamówić w sklepie internetowym rozsądnych rozmiarów rakietę lub domek. Taka zabawa wciąga i zajmie wam niejedno popołudnie, ponieważ najpierw taką konstrukcję trzeba złożyć, potem pomalować, urządzić w środku, a gdy widać już efekt, możecie wtedy wymyślać tysiące scenariuszy zabaw.

Jeżeli macie w domu projektor, koniecznie włączcie sobie slajdy lub stare bajki. Wyświetlanie ich na ścianie przeniesie was do krainy dzieciństwa, a wasze dzieci zobaczą, że obraz wcale nie musi być ograniczony do ekranu telewizora czy komputera.

Zawsze sprawdzi się też wspólne gotowanie, pieczenie ciasteczek i robienie przetworów, tym bardziej, że właśnie mamy na nie sezon. Robienie dżemów i przecierów to coś więcej niż zabawa: pokazuje dzieciom, jak przyrządzać potrawy, uczy bogactwa smaków i aromatów, szacunku do jedzenia i pracy osoby, która ten posiłek przygotowała, a także samodzielności i twórczego myślenia.

Artykuł we współpracy z mamabu.pl