1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kuchnia
  4. >
  5. Jeśli kanapka, to z fantazją

Jeśli kanapka, to z fantazją

Kanapka może być daniem samym w sobie pod warunkiem, że poświęcimy jej trochę więcej uwagi. (Fot. iStock)
Kanapka to nie takie łatwe. Nie tak raz-dwa i jest. W kanapce nie chodzi o to, żeby się „zapchać" i błyskawicznie zaspokoić głód. Kanapka to danie samo w sobie. To filozofia. To prosto, świeżo i pięknie. Kanapkę robi się cierpliwie i z fantazją. Kanapką się delektuje. Obojętnie, czy to z rana, czy w ciągu dnia. Kanapka musi pasować do nastroju, okoliczności i pory roku. A także do tego, co się czyta, jedząc kanapkę. Lub z kim się kanapkę akurat je.

Wrześniowa kanapka z pieczonymi warzywami, fetą i hummusem

  • kromki chleba lub bagietki
  • papryka żółta i czerwona po 1 sztuce
  • czerwona cebula,
  • kilka pieczarek
  • grecka feta
  • hummus, najlepiej domowej roboty

Paprykę pieczemy w 200 st.C, aż skórka prawie sczernieje.

Na patelni grillowej lub w piekarniku grillujemy czerwoną cebulę pokrojoną w plastry i połówki pieczarek.

Wkładamy do naczynia, np. do garnka, przykrywamy i zostawiamy do ostygnięcia.

Upieczoną paprykę wyjmujemy z piekarnika, wkładamy na chwilę do torebki foliowej, którą szczelnie zakręcamy. Wyjmujemy i zdejmujemy skórę i usuwamy gniazda nasienne. Kroimy paprykę w paski.

Fetę kroimy na plastry.

Na patelni grillowej opiekamy kromki pieczywa z dwóch stron.

Ciepłe kromki smarujemy hummusem, układamy paski papryki, pozostałe upieczone warzywa, dekorujemy plastrami fety.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze