1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Związek po zdradzie - jakie manipulacje stosują partnerzy?

Związek po zdradzie - jakie manipulacje stosują partnerzy?

Wielu partnerów nie jest w stanie powstrzymać się od zachowań, które tylko poglębiają kryzys w związku (fot. iStock)
Ratowanie związku po zdradzie to wyjątkowo trudne zadanie. Wiele osób – i zdradzający, i zdradzani – popełnia wtedy szereg błędów, które tylko pogłębiają kryzys. Czego nie robić, jeśli nadal wam na sobie zależy?

Kryzys wywołany przez zdradę jest jednym z najczęstszych powodów, dla których pary trafiają do gabinetu psychoterapeutycznego. To wyjątkowo trudny moment pod wieloma względami: poziom zaufania jest niewielki, a poziom emocji może być odurzający. Jeżeli w takim momencie para decyduje się na pracę nad swoją relacją, to musi naprawdę zaangażować wszelkie swoje zasoby i odkrywać te, które dotąd były nieuświadomione. Wysiłek może doprowadzić do ponownego zbudowania relacji, ale - co warto raz jeszcze podkreślić! - wymaga to dużej motywacji i przytomności, by nie wpaść w powszechne pułapki jakie pojawiają się w takich sytuacjach.

Poniżej przedstawiamy najczęstsze zagrożenia –  manipulacyjne zachowania, które uniemożliwiają pomyślne wyjście z kryzysu i rozwój związku.

Osoba zdradzająca

Najczęstsze manipulacje, jakie stosują osoby, które zdradziły:
  • Ukrywanie zdrady i negowanie obserwacji drugiej strony: „wydaje ci się, że coś się zmieniło”.
  • Mówienie, że zdrada wydarzyła się bez przyczyny: „to było tylko fizyczne, więc nie ma się nad czym zastanawiać”.
  • Przenoszenie odpowiedzialności na drugą stronę: „byłaś nieczuła”, „nie doceniałeś mnie” itp. Utrzymywanie, że tylko przy tamtej osobie mogę się czuć jakiś/jakaś (spontaniczny, atrakcyjny, mądra, wyzwolona itp.).
  • Umniejszanie uczuć i cierpienia drugiej strony: „przecież ci powiedziałam, więc chyba mi zależy na tobie, nie?!”, „ja już o tym zapomniałem - ty też powinnaś” itd.
  • Koncentrowanie się na sobie: „taka jestem straszna, nie zasługuję na ciebie”; „mam problemy z bliskością, przestraszyłem się tego, jak mi na tobie zależy (przekonaj mnie, że warto o to walczyć i że damy radę)”.
  • Twierdzenie, że zostaje się z drugą osobą tylko ze względu na wspólne dzieci.

Osoba zdradzona

Wiadomość, że zostało się zdradzoną/zdradzonym zwykle stanowi szok i wywołuje ból, smutek i złość. Bardzo ważne jest, aby dać sobie prawo do tych uczuć, wyrażać je, znaleźć wsparcie. Jeśli po pewnym czasie nadal zależy ci na ratowaniu związku, to warto zapoznać się z poniższą listą.

Manipulacje stosowane przez osoby zdradzone:

  • Niechęć do ponoszenia jakiejkolwiek odpowiedzialności za to, co przyczyniło się do kryzysu (odpowiedzialność za samą zdradę leży oczywiście po stronie, która zdradziła), np. „nasze małżeństwo było przecież idealne, zanim mnie zdradziłaś/eś”.
  • Używanie argumentu zdrady przy wszystkich sporach (także całkowicie niezwiązanych z tematem zdrady) jako pozycji negocjacyjnej: „teraz masz robić to, co ja chcę”; to daje osobie zdradzonej złudne poczucie siły („racja i wyższość moralna są po mojej stronie”).
  • Tłumaczenie swoich własnych trudności przez zdradę: „przez to, co zrobiłeś/aś, nie mam poczucia własnej wartości, sensu życia, nie odniosę sukcesu zawodowego” itd.
  • Używanie zdrady jako pretekstu, żeby odejść (osoba już wcześniej planowała odejść, ale nie chciała brać odpowiedzialności za zostawienie partnera).
  • Przeniesienie całej winy na partnera: „skoro nie ja zdradziłem, to nie ja powinienem pracować nad relacją”.
  • Twierdzenie, że zostaje się z drugą osobą tylko ze względu na wspólne dzieci (stosują to obie strony).

Co nie jest manipulacją?

Warto unikać postaw i zachowań opisanych powyżej, a skupić się na podjęciu decyzji, czy na pewno chce się ratować związek. Wymaga to odważnego adresowania uczuć i potrzeb obu stron, szczerego przyjrzenia się związkowi sprzed zdrady i wprowadzania koniecznych zmian. Trwałość związku nie jest czymś danym na zawsze, a bez zaangażowania i prawdziwości trudno o szansę na stworzenie bliskiej relacji. Po zdradzie lub bez niej.

Agnieszka Serafin i Mikołaj Czyż są psychoterapeutami Instytutu Psychologii Procesu, założycielami Centrum Rozwoju dla Par, w którym wspólnie prowadzą terapię par.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze